Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. Porządna dziewczyna z tej Helenki. :)
  2. Aż się płakać chce patrząc na to jak chodzi. :(
  3. Ptaszeczki! Uwielbiam Twoje zdjęcia ptaszeczków :)
  4. [quote name='malagos']ale by było dobrze, z tym wspólnym wyjazdem.......[/QUOTE] Kikou ma dużo starych psów pod opieką i na swoim utrzymaniu. Trzeba ją wesprzeć istotną comiesięczną kwotą na utrzymanie tych dwóch dodatkowych suczek staruszek. Wg mnie min. 200zł/sztuka.
  5. [quote name='konfirm13']Miałam tu nie pisać, ale jednak. 1. Na[B] bezdomne[/B] [B]psy u yumanji wpłacam od jakiegoś czasu stałą deklarację i [COLOR=#ff0000]będę ją wpłacać nadal[/COLOR][/B]. Niezależnie od wszystkiego,[B] [COLOR=#ff0000]psy muszą jeść[/COLOR][/B], a na to potrzebne są pieniadze. Póki co -[B] psy w wiekszości są nadal Jej własnością [/B](z wyjątkiem nielicznych fundacyjnych, czy ew. osób prywatnych i rozumiem, że te mają swoich włascicieli i zostaną im zwrócone). (...) [/QUOTE] Jak chcesz mieć pewność, że psy będą jadły, to [B]wyślij karmę[/B], a nie pieniądze. Ja się już dawno oduczyłam przekazywania pieniędzy. Możesz zamówić w każdym sklepie karmę i wybrać wysyłkę pod inny/wskazany adres. :) PS Czy są gdzieś zdjęcia bieżące warunków w jakich są psiaki? Oraz samych psiaków?
  6. Oj jak chciałabym zobaczyć tą merdającą antenkę :)
  7. Czy ona ma jaskrę? Biedactwo pewnie cierpi.
  8. Czyli zbieramy na transport do Kikou (świętej kobiety!!!) i jedzenie oraz weta dla Zuzi?
  9. [quote name='marra']Przepraszam wczoraj już nie miałam możliwości odpisać. Dziś Dynio przywitał mnie siedząc przed budą w słoneczku :) i znowu sympatycznie do mnie mruczał :) zjadł śniadanko, z tym akurat nie ma problemów, wcina zawsze każdy posiłek. Dziś jedziemy się pokazać lekarzowi.[/QUOTE] Wróciliście już? :)
  10. Czasami Cię nie rozumiem Nutusiu, przecież ta szarlotka się tylko marnowała i schła na ławie. Po co Ci taka sucha szarlotka, już lepiej pozwoliłabyś Ice posprzątać. ;) PS. Jak umrze fotel śmiercią tragiczną w zębach psich, to pamiętaj, że u mnie są nadal 2 materace na strychu czekające transportu na Twój taras ... tylko gdzie ten transport. :roll:
  11. [quote name='malagos']Cała ta akcja z yumanji .... teraz nabiera innego wymiaru....[/QUOTE] A o co chodzi? :niewiem:
  12. [quote name='gluchypies'](...) Ja teraz nie mam jak, mam już dużo obcych fantów. A nie dałabyś rady porobić fotek, żebym ja poprowadziła bazarek? Tylko potem musiałabyś je wysłać od siebie.[/QUOTE] Postaram się w weekend. Choć moje foty nie nazbyt piękne wychodzą. Mam kiepski aparat. Do weekendu nie mogę, bo jutro wiozę 4 psiaki na operacje.
  13. Widzę, że usypianie się powiodło, bo Pcioła, choć bez kołysanki, to jednak usnęła :)
  14. marra, a jak on się dzisiaj czuje?
  15. Ja mam trochę fantów na bazarrros i mogłabym przesłać kurierem, jeśli ktoś zdecydowałby się poprowadzić dla psiaków.
  16. [quote name='jaanka']Moje jedzą tabletki bez obrywek. Golutkie pigułki wcinają i jeszcze przepychanka jest :)[/QUOTE] :crazyeye: [quote name='Nutusia']Kochana, kwestia wprawy ;) Rzadko się zdarza, żeby dopadł nie ten, co powinien :)[/QUOTE] Ćwiczenie czyni 'miszcza' :)
  17. [quote name='RUDA ZUZIA'](...) Gosiu,ten kleszcz akurat bardzo Ci się spodoba:p Gdyby nie moja zazdrośnica już bym stała po niego w kolejce:lol:[/QUOTE] To nie chodzi o takiego ohydnego, brązowego lub czarnego krwiopijcę? :oops: Oj, to może jednak ten 'kleszcz' dorci nie jest taki straszny ;) A co wiesz o 'kleszczu dorciowym'? :razz:
  18. Ooo, Helenka się załapała :)
  19. Buziaczki i głaski dla Dyniaczka :(
  20. [B]Pcioła[/B], ile jajów zjadłaś? :) [B]dorcia44[/B], ja już widziałam zdjęcia kleszczy, są ohydne, proszę nie wstawiaj ich.
  21. Dana, jak się nazywają te fioletowe kwiatuszki za Murzynkiem?
  22. [quote name='dana']Nooo pewnie ;), że zemsta :D. Zapomniałaś ;) [B]Marra[/B] dodać, że słodka zemsta :D. To Dynio teraz jest taki - mały kochany pedancik w wysprzątanej budce :lol:. Moi chłopcy podczas porządków dają miną wyraz swojej dezaprobacie dla moich pedantycznych zapędów, ale obaj :crazyeye: grzecznie siedzą podczas sprzątania na sofie i ani drgną :D. Po co się mają dwaj spryciarze narażać :D.[/QUOTE] Jeszcze by szczotką dostali ;)
×
×
  • Create New...