-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
salibinka replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Przykro mi :(. Warunki do jazdy dzisiaj bardzo nieciekawe... Dobrze, że już po. Znajdą się wspaniałe domy, nie może być inaczej. Trzymajcie się. -
[quote name='wojtuś']Aniu cały dzień myślałem o Was, rano Wadowice, potem ogarnięcie wszystkiego... a teraz zaglądam i okropnie się cieszę, że Sarunia już po... i jest dobrze :loveu: Trzymam kciuki by doszła pięknie do siebie:) bo przecież jej domek czeka:)[/QUOTE] Wiem, Wojtusiu, dzięki za ciepłe myśli... też miałam "napakowany" strasznie dzień :(. Ja też się cieszę i bardzo z tego, że Sara ma jednak na te dni domową opiekę, bo nawet nie założyłam wcześniej takiej możliwości tam, ale p. E bardzo się przejęła Sarą po zabiegu (były nawet łzy w oczach). Dr Czerwonka zrobiła porządny wykład o zasadach opieki ;), za co jestem Jej bardzo wdzięczna i o garażu nie było już mowy.
-
I faktury. Dopisane i opłacone są od razu szczepienia na zakaźne x 2 (Misia i Puszka) - ale nie zostało dzisiaj wykonane. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fzl_ofoMY4Y/TxHfDLKj6KI/AAAAAAAAEYw/9ewMRZXTsEs/s640/IMG_8892.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3OGAb7ChFzI/TxHe3aKTNuI/AAAAAAAAEYs/_fvtUA6Hekc/s640/IMG_8891.JPG[/IMG]
-
Sarunia została dzisiaj wysterylizowana. Pani Ewa bardzo się wszystkim przejęła i zabrała suczkę na te dni do domu - do kuchni, żeby doglądać. Byłam z nimi w lecznicy, potem rozmawiałyśmy tel. po południu - było wszystko dobrze. Pani Ewa wie, że z czymkolwiek ma natychmiast dzwonić o kążdej porze doby. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HcyXQtP9DtM/TxHeQ2hU5rI/AAAAAAAAEYc/asZQdDoPi04/s512/IMG_8886.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4ANueL-1rA0/TxHeVLW7PDI/AAAAAAAAEYg/T_dhDK3EWsk/s512/IMG_8887.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ucAn6nMvR-E/TxHeZYPcNlI/AAAAAAAAEYk/Ea4ag4FEll4/s640/IMG_8888.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DyB_Dzflc78/TxHedPV-UAI/AAAAAAAAEYo/1jWoQ5-7H_k/s640/IMG_8889.JPG[/IMG]
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
salibinka replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, że Tuni się udało i oczko uratowane :multi::). Powodzenia z wyjazdem! -
Kasiu, dziękuję Ci za wszystko raz jeszcze :). Tak , Wojtusiu, Sara będzie miała dom :). Ja pojadę do suczek w sobotę. Z kilku względów uważam, że Sara powinna jednak przejść sterylkę tu i teraz, choć przyznam, że biłam się mocno z myślami - wiem, że pani Teresa się martwi i chciałaby przyjechać po Sarunię już teraz... [B]Mam jeszcze ogromną prośbę[/B]: Siekowa i Nikaragua czekają na dane Puszki, żeby zrobić portale i Allegro - mnie wyczerpał się limit i mam ogromny problem transferem/z wstawianiem zdjęć (wszystko idzie tragicznie wolno). Odnowienie jest w połowie miesiąca (zatem niedługo), ale gdyby Ktoś mógł szybciej [B]przekopiować zdjęcia Puszki z wątku i tekst z postu 143[/B], Puszka już byłaby widoczna w necie. Wszystko opłaciłam, chodzi tylko o skopiowanie danych na te wątki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220106-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-do-08.01-na-utrzymanie-strony-dla-psich-dziadk%C3%B3w-w-potrzebie."]http://www.dogomania.pl/threads/220106-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-do-08.01-na-utrzymanie-strony-dla-psich-dziadk%C3%B3w-w-potrzebie.[/URL] oraz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219975-jedyne-na-dogo-ALLEGRO-Z-WIERSZYKIEM-zbieram-zam%C3%B3wienia-do-sylwestra[/URL] Jeśli Ktoś znalazłby chwilę, bardzo proszę.
-
TEKST DLA PUSZKI: PRZEŚLICZNA, MŁODA PUSZKA PROSI O PRAWDZIWY DOM Puszka to trzyletnia, nieduża suczka, która kocha ludzi i lgnie do nich całą sobą. Co z tego, skoro - zamiast do ciepłych ramion człowieka - musi tulić się do zimnych ścian budy? Co z tego, skoro - zamiast spokojnego głosu ukochanej osoby - na co dzień słyszy szczęk łańcucha, którym jest przywiązana? Puszka nigdy nie traci nadziei. Próbując odganiać inne zwierzęta, staje na tylnych łapkach, przednimi zagarniając powietrze, jakby wierzyła, że wraz z nim zagarnie odrobinę ludzkiej uwagi i czułości... tej odrobiny tylko dla niej... Ma w sobie młodość, energię, pragnie cieszyć się życiem. Poszukujemy dla niej PRAWDZIWEGO DOMU, w którym pies nie jest postrzegany jako uciążliwy dodatek do podwórka a stanowi część rodziny, jako jej członek, jako otoczona troską i opieką ukochana istota. Puszka jest odrobaczona i zaszczepiona. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Jeśli mogą Państwo pomóc temu wspaniałemu psu, prosimy o kontakt: 509 166 430 [email]psywpotrzebie@gmail.com[/email]
-
NEMO-8 kg DROPIATEGO CIAŁKA z łańcucha-po 8 mies. ma NOWY DOM :)
salibinka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Nemuś jest cudny. Czy dzwonił ktoś z Krakowskiej oprócz pewnej histeryczki:evil_lol:, czyt. salibinki, która zobaczyła w nim swojego byłego podopiecznego?;)(i zanim pomyślała logicznie, o mało nie umarła). Na "usprawiedliwienie" - nie dość, że obaj Nemusie, podobni mocno, to też z tych samych rejonów: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-D627UHxnRB8/TwsxWpD176I/AAAAAAAAEYU/lqaOXlEh4qk/s640/2009_04_12_15_38-003.jpg[/IMG] Czy można w czymś pomóc Waszemu Nemusiowi? Jakieś leki? Preparaty do skóry? Jak teraz wygląda teraz wygląda sytuacja z uszami i skórą? Zamówię mu plakat, zawsze to dodatkowa szansa. Pozdrawiam serdecznie -
Tekst dla Misi: MISIA PROSI O PRAWDZIWY DOM Ma osiem lat, niezwykłą urodę i delikatny, łagodny charakter. Psy takie jak ona można przywiązać do siebie miłością i troską, można też przywiązać... inaczej... do pustej, lichej budy. Misia całe swoje życie spędziła w towarzystwie łańcucha - tęskniąc za ciepłem, bliskością człowieka, radością wspólnych spacerów, czułą dłonią i porządnym posiłkiem. Nigdy nie miała prawdziwego domu. A zimna namiastka, którą stworzono jej w jednym z wiejskich gospodarstw, również dobiega końca. Misia jest niechciana. Zaniedbana i pomijana, nigdy jednak nie straciła nadziei. MA w sobie ogrom cierpliwości, okazuje ufność, najdrobniejszy gest ma dla niej znaczenie... NIesamowicie cieszy się z rzadkich chwil swobody. Biega wtedy radośnie i z energią. Nie chce wracać na udeptywany latami skrawek ziemi przy budzie, nie chce być niewolnicą. Jest nieduża, przyjazna dla ludzi i innych zwierząt, odrobaczona i zaszczepiona. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Jeśli mogą Państwo pomóc temu wspaniałemu psu, zapewniając prawdziwy dom, prosimy o kontakt: 509 166 430 [email]psywpotrzebie@gmail.com[/email]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Krakowscy wolontariusze bądźcie czujni jak zadzwoni cudowna ,kochajaca zwierzeta pani Bogusia z Dobrego Pasterza , jak nie chcecie miec zwrotu psa to nie dawajcie jej do adopcji . Zwrociła Nocke ,12 letnie sunie ktora prawie 6 lat byla w schronisku pod pretekstem ,ze po 1,5 tygodnia pobytu u nich w domu stala sie agresywna .Ani wizyta Salabinki ani behawiorysty pani Zuli ze schroniska tego nie potwierdzila . Dziasiaj bylam w hotelu gdzie przed adopcja byla prawie 3 miesiace i rowniez nie zachowywala sie inaczej jak przed adopcja czyli anie sie nie zuciala na męza pani Eli ,ktory dzisiaj rowniez przyjaechal do hotelu ,a ni na zadnego psa ani na koty. Nocka ma tylko jedna schroniskowa wade , sika w domu ale o tym zostali poinformowani przez Anie jak byal na wizycie przedadopcyjnej ,a potem jak bylam ja na wizycie po adopcyjnej mówiłam im ,ze nocka sika ale nie umieli sie przyznac ,ze jednak chodzi o to tylko zrobili z niej agresywnego psa.[/QUOTE] Wpisane na CK, historia jest bardziej rozległa - w razie potrzeby szczegóły do przekazania poza forum publicznym.
-
I... całkiem po ;), czyli poszłam sobie na spacer: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GgCjeUCO44g/TwjHj6vkAII/AAAAAAAAEX0/kuwvxQdBJ3c/s640/IMG_8866.JPG[/IMG] I Puszka, śliczności: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JbOE62YUkJQ/TwjHVc8zeTI/AAAAAAAAEXw/sQuviw4sXZ0/s640/IMG_8864.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WALeNyv6pns/TwjHt-H1hLI/AAAAAAAAEX4/qxV111thPlQ/s640/IMG_8863.JPG[/IMG]
-
Sara - Asystent Groomera: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-I0cS6qekHFE/TwjGmXqoUJI/AAAAAAAAEXY/YUDfiwDXo98/s640/IMG_8849.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-epi4JfPO8Ig/TwjGvsSo8bI/AAAAAAAAEXc/RM6fAy_zAmI/s640/IMG_8851.JPG[/IMG] Misia przed: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-6U__pQ-0Jcs/TwjGX0at5kI/AAAAAAAAEXU/j06mCdQmycY/s640/IMG_8845.JPG[/IMG] w trakcie, z asystą: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cySyOUwW2AU/TwjG1GydFhI/AAAAAAAAEXg/LIGPkNLiOVg/s640/IMG_8852.JPG[/IMG] I po :): [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-EXC6kdkLI-A/TwjG99I-W5I/AAAAAAAAEXk/V_gSkQk7iec/s512/IMG_8855.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CoYMIaAY1Ec/TwjFHz9OL_I/AAAAAAAAEW8/nq_HIb2p63c/s640/IMG_8828.JPG[/IMG] I po :): [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vhDjwWteUdc/TwjF3ZeB_fI/AAAAAAAAEXI/XdsuKcqzX6s/s640/IMG_8831.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-k5UDijUtd_k/TwjGBwPNEEI/AAAAAAAAEXM/LnTvVntTSmk/s512/IMG_8834.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vul_S-3yc9g/TwjGL7RkjiI/AAAAAAAAEXQ/Nn-bFi8GrFc/s512/IMG_8838.JPG[/IMG]
-
No tak ;), Iwonia napracowała się dzisiaj nad Sarą i Misią bardzo. Miałyśmy do dyspozycji prawdziwy salon urody ze stołem, krzesłem, stołkiem i herbatą ;). Sunie są cudowne. [B] Sara[/B]: godnie znosiła mozolne czesanie i wycinanie kołtunów. Pokłapała troszkę przy ogonie i tylnych łapkach - ale generalnie była dzielna i cierpliwa. Myślałyśmy, że na koniec ma nas serdecznie dość;) tymczasem... Sarunia po wszystkim pobiegała chwilę po podwórku i jak tylko zobaczyła na stole Misię - drugą klientkę ;) Iwoni, momentalnie wskoczyła za nią i tak już została - asystując do końca :). Widać jednak podobało jej się:lol: Na ciele, również przy oku, ma ślady po zębach Puszki :shake:. Dlatego od dzisiaj zamieszkała w budzie z Misią. Puszka natomiast zajęła budę po Misi. [B] Misia[/B]: [COLOR=navy][B]od dzisiaj jest też psem szukającym domu i potrzebującym ogłoszeń[/B].[/COLOR] Na stole - bardzo spokojne i cierpliwe kochanie. Po skończonych zabiegach pierwsze, co zrobiła, to skorzystała z sobie znanej tajnej dziury w ogrodzeniu, fundując nam tym samym uroczy spacer po błotnistych, okolicznych ugorach:evil_lol:. Wbrew pozorom, umie doskonale cieszyć się życiem:roll: - przekomarzała się z nami ładny kawałek czasu. Wróciła, kiedy sama zdecydowała, że tak chce. [B]Puszka: [/B]troszkę, przez ogrom pracy przy kudłaczkach, pominięta. Ale wygłaskana i (dzięki ucieczce Misi - wyspacerowana). Usiłowałam zrobić na suńkach wrażenie białym serkiem, ale jakoś nie padły z zachwytu:evil_lol:. [B]Dziękuję, Iwoniu, za wspólną wyprawę - suczkom będzie teraz lżej, przyjemniej i też cieplej, bo - jak mówiłaś - skołtuniona sierść gorzej grzeje. [/B] Poniżej fotki: Sara przed: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OBDgKgiZJ0o/TwjEgh8o6rI/AAAAAAAAEWs/ZmM6HnM2c90/s640/IMG_8818.JPG[/IMG] W trakcie: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rgOddT9DERs/TwjEtJLPP1I/AAAAAAAAEWw/ffpj99m4Ccw/s640/IMG_8821.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1D8xhWsYJLc/TwjEzJewWwI/AAAAAAAAEW0/qdjdjr1uje8/s640/IMG_8822.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-YOvDHAxj-TE/TwjE9Bd2g4I/AAAAAAAAEW4/sSFIPEbQIys/s640/IMG_8824.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-btG849k9vXk/TwjFluKBsWI/AAAAAAAAEXA/oWIBBQVomFY/s640/IMG_8826.JPG[/IMG]
-
[quote name='2411magdalenka']super, że Sara już prawie zaklepana i ma domek.. a czy o Puszkę ktoś pyta?[/QUOTE] Tak jak pisze Wojtuś, nikt o Puszkę nawet nie zapytał :(. Wykupiłam kolejne ogłoszenia - jej też musi się udać, tak bardzo lgnie do człowieka, jest młoda i prześliczna. Ma ogromny potencjał. Muszę tylko znaleźć moment i napisać porządny tekst tylko dla niej.
-
[quote name='katarzyna005']Jestem już po rozmowie z Panią Teresą. Pierwsze wrażenie przez telefon - bardzo miła i sympatyczna osoba. Jesteśmy umówione na wtorek po pracy. Pani i jej mąż są zdecydowani na Sarunię. Powiedziała mi o swoich zwierzętach. Odczułam z jej rozmowy, że jest bardzo szczera. Zobaczymy co dalej. We wtorek napiszę wszystko jak to wyglądało.[/QUOTE] Dzieki serdeczne, Kasiu :), jesteśmy w kontakcie.
-
[quote name='katarzyna005']Witam serdecznie. Jak tylko dostanę namiary od Ani (przepraszam czy mogę tak mówić?) to zadzwonię to Pani Teresy i umówię się z nią na przyszły tydzień. Mocno trzymam kciuki aby to był właśnie ten wymarzony, wyśniony domek dla Sary[/QUOTE] Witaj, Kasiu :), oczywiście że tak, jest mi ogromnie miło. Dziękuję Ci za wczorajszą rozmowę i pomoc dla Saruni. Dane pani wysłałam Ci na pw.