-
Posts
3632 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donvitow
-
Wiek pasuje. Dla dobra psiaka zaniżyłem o rok-dwa lata. Czy warto szukać tej dziewczyny i domu psiaka.? Ona jest "nasza" i postaramy się by nie trafiła ponownie źle. W schronisku nie atakuje psów. Na spacerze miała " zwis" na dwójkę rezydentów którzy pałętali się jej " między nogami". Dla mnie sprawa jasna. Ma identyfikator-nasz zysk. Po sterylce- podwójny. Dawny dom do d....y.:angryy: Nie zmieniamy planów. Szukamy domu. ab Agnieszka decyduje co dalej. Dawaj fooooty.!
-
Wczorajsze foty wysłane do agaga. Fota nr 3 wyjaśni Wam dlaczego zamiast Rokim został Diabłem.:evil_lol:. Dzisiejsze Domi obiecała wkleić sama. Pewnie wrzuci linka do pikasa. Będzie w czym wybierać. Młody to totalne ADHD. Dzicz i żywioł. Troszkę lepiej było na spacerku ale jak sobie przypomni o witaniu to rozpacz. Na spacery tylko w roboczych ciuchach. Na 100 % jest odjajczony. Troszkę dzisiaj było przymilanek i chwil względnego spokoju tak że dopatrzyłem się nawet dwu szewków u nasady woryszka. Wesolutki psiak do domu z ogrodem i doświadczeniem.:evil_lol:
-
Dzisiaj sunia oczywiście była na spacerze./ wczorajsze foty wysłałem do agaga dzisiejsze Domi obiecała że wklei sama/ Sunia mieszka w niewielkim kojcu w budynku. Nie mamy miejsca w nowych kojcach.:shake: Jest spokojna i wydaje się być zadowolona ze spokoju i ciszy. Praktycznie nie wychodzi z budy. Tylko wołana podbiega do " kraty". Bardzo się dziś cieszyła na spacer. Zachowuje się już spokojniej. Zaczyna podbiegać do nas i cieszyć się. Dokładnie ją dziś oglądaliśmy. Dwa strupy/ na karku i na szyjce ropne/ Reszta sucha. Na grzbiecie już nie podnosi się sierść od ukąszeń. W podszerstku masa odchodów pchlich. Ząbki nieco żółtawe i starte. Sunia ma ok 5 lat. I największe zaskoczenie - na brzuszku blizna w miejscu typowym dla sterylek. Podjechaliśmy z Larą do weta. Oczyścił jej i zdezynfekował rany. Dostała antybiotyk, zestaw witamin i środek p-świądowy. Waga suni 32 kg. Sprawdziliśmy czy nie ma Chipa. No i sunia ma Chipa. Domi sprawdzi w necie. Może znajdzie. Tylko z tymi naszymi bazami danych.:angryy:. Podobno była znaleziona w Wołominie. Nr 967000000970365 może ktoś coś znajdzie w jakiejś bazie o ile jest wprowadzona. Sunia jest psem spokojnym, łagodnym, rozsądnym. Ładnie chodzi na lince. W samochodzie czuje się naturalnie i grzecznie leży na kocyku w przedziale bagażowym. Pies na kanapę. Mogą być dzieci/ większe/. Naprawdę super sunia. Domi wstawi ją na stronę naszego schroniska. Foty automatycznie wskakują na portale adopcyjne.
-
[quote name='pinkmoon']Czy masz tu na myśli pitbullkę Puntę z oszustw Marty? Bo nie wiem czy chodzi o nią, czy mówisz już o tej następnej tajemniczej sprawie.[/quote] O żadnej tajemniczej. O Puntę. Wyczekałem bo coś mi nie pasowało. Mamy psy w schronie i urazy. Jestem idiotą że nie zareagowałem natychmiast. Postaram się poprawić gdyby trafił się kolejny raz:angryy:
-
:shake::-( i nic
-
Wiesz. Nie wszysto poszło jak z płatka. Widząc sunię astkowatę z ranami/ dla mnie dziwnymi/ Już myślałem jakie " kanały" uruchomić/. Wstyrzymałem się. Coś mi nie pasowało. Obiecuję że następnym razem nie wezmę " na wstrzymanie" tylko napiszę że proszę o wyjaśnienia. Dałem się oszukać jak wy. Nic nie wpłaciłem. Ale dałem się zrobić w" jelenia":shake:
-
[quote name='lilk_a']a może stwórzcie wewnętrzną policję dogo , znajdzcie ludzi , którzy lubią szperać w necie , niech szukają i demaskują oszustów , niech przy każdym wątku będzie namiar na miejsce i osobę gdzie pies przebywa , sprawdzajcie te miejsca , przecież jest nas dużo zawsze może ktoś bezstronny podjechać , zobaczyć ... za dużo dobrego robi dla zwierząt dogomania żeby to miało się rozsypać przez jednostki które oszukują[/quote] Po to teoretycznie są Modzi a nie po to by kogoś osłaniać czy " kasować" nielubianą opcję. Jak się "otrzaskasz" to będziesz tylko sprawdzała domy przez znajomych i ich będziesz traktowała poważnie by nie wylądować z " ręką w nocniku".
-
Poker a mam zarobić bana ?. Poczytaj wątki czyszczone przez modkę/ przed czyszczeniem/. Po co mi kogoś uświadamiać. Myślę że Ciebie nie trzeba. Mam schron. Psy. Czasem potrzeba tej drogi komunikacji. Za telefon i tak płacę tyle że trzy sterylki by wyszły. Ja swoje wiem i wy się dokopcie, doszukajcie. Czy naprawdę myślisz że to ewenement i jedyna osoba która wpadła na taki pomysł. To dzieciak. Sprytny. Poszukaj starszych którzy z pomocy psom zrobili sobie proceder. Wiem że nie cierpisz moich postów. Sam nik działa na Ciebie. Nie cierpisz mego niekulturalnego uzewnętrzniania emocji.:evil_lol: Ale nigdy nie wołam o kasę na psy na dogo. Tylko ją wykładam. Dlatego nie lubię szwindli i małych i większych.
-
PEPSI JUZ W NOWYM ,SUPER DOMU U BeaBono!!!!!!!
Donvitow replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
:loveu: co mam napisać?:loveu: -
Nie kaszle. Wygląda bardzo zdrowo i tak się zachowuje. TOTAL ADHD. Młodziasty szczenior. Szaleje na lince totalnie. Wyrywa ręce. Chyba nigdy nie chodził na smyczy. Napewno nikt mu nie poświęcił czasu. Przywoływany wpada na człowieka . Ze spaceru przy tej pogodzie wróciliśmy " jak świnki błotne".Plącze się w linkę, napada, skacze. Bez agresji. Myślę że Marek mu niepotrzebny tylko spacery i człowiek który stoi pewnie na nogach/ I jak Marta stwierdziła dzisiaj- cieszę się że nie mam jajek- po kilku jego szarżach na mnie i na nią/ i nie ma jajek.:evil_lol: Zaczepił nas ząbkami ale przypadkowo. On nie ma czasu na zapięcie czy odpięcie smyczy, czy odplątywanie linki. Ale to były przypadki wynikające z żywiołowości. Jeśli się nim ktoś będzie zajmował to musi być na to przygotowany. Skacze na linkę i przy okazji łapie za rękę. Przypadkiem. Nie jest to agresja czy chęć dominacji. On jest słodki "gupol". Jak w Hotelu by mieli inne zdanie niech wraca do nas. On jest po kastracji. Ni ma jajek. Wet oceni to autorytatywnie. Ja się na tym nie znam. Ale Paula i Marta stwierdziły że to fakt. A im wierzę. :diabloti:
-
Cześć. Sunia fajna. Spokojna. Lekko wycofana. Ostrożna. Do samachodu "wydarła" z takim impetem że myślałem że będzie problem. Ale nie ułożyła się na kocyku i " przestała istnieć".Bardzo grzeczna całą drogę. Dokarmiałem ją z ręki po drodze :lol:. Bez problemów. Warknęła tylko raz na Diablo jak wylazł z klatki i coś do niej zagadał. Zapchlona. Drapała się całą drogę. Została odpchlona wczoraj. Dzisiaj lepiej. Liczne wyłysienia na skórze i ranki. Nie są głębokie. Wczoraj ropne. Dzisiaj po antyseptyku już podsychające. Nie po pogryzieniu. Raczej odpchle zapalenie skóry i otarcia. Kondycja psiaka dobra. Kopy ładne. Na spacerze spokojna, grzeczna. Nie zaczepiała dwu "rezydentów" którzy oczywiście zabrali się na spacer za frico. Przy podejściu na drugi spacer przywitała się i wskoczyła na mnie./ pozwalamy na to w schronisku byle jak najszybciej nawiązać kontakt- tylko ciuchy zmieniamy/ Myślę że szybko się otworzy. Tylko jak ona patrzy. Już w samochodzie widząc to spojrzenie miałem ucucie że jestem ....... bo nie zabieram jej do domu na kanapę na którą liczyła. W poniedziałek Wet zadecyduje czy przy tych zmianach skórnych będzie miała sterylkę czy odczekamy.
-
Myślę że takie nieprawidłowości powinni na Dogo wychwytywać wcześniej Modzi. Nie robią tego. Ta dziewczyna nie jest jedyna, pierwsza i ostatnia. Niedawno wychwyciliśmy podobną oszustkę. Będą następne. Uważam że jeszcze kilka osób w tej chwili aktualnie czynnych na Dogo ewidentnie naciąga łatwowiernych. Wykorzystują przy tym animozje na Forum. Widoczne też są osoby ciągnące ewidentne zyski ze zwierząt a czujące się na Dogo jak w " swoim folwarku". A Modzi czyszczą ich wątki i "jadą" dalej. Myślę że po tym przypadku przyda się wiecej uwagi, kontroli i zdrowego rozsądku w pomocy osobom "pomagającym" zwierzętom.
-
DIABLO MIX AMSTAFF ze schroniska w Wołominie - już bezpieczny :)
Donvitow replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Laura1108']A czy będąc dzisiaj po Pręguska ktoś zwrócił uwagę na tę sunię mix astka ? Ona jest nowa musiała trafic do schornu w tym tygodniu :angryy:[/quote] Tak widziałem. Fajna. Młoda. Filigranowa. Bardzo przyjazna. Trzeba dużo wyobraźni by zakwalifikować ją astów ale też na nią patrzyłem i patrzyłem. Zostawiłem namiary. Jak Pan Wet będzie miał boksia czy asta da mi znać. Oba psiaki były na spacerach. Oba są fajne. Dzisiaj Marta robiła foty. Jak tylko mi podeśle wyślę do Agi. Nie miałem czasu na aparat./ Prawdopodobnie ruszy budowa schronu w Gostyniu i musiałem czas poświęcić gostyńskiej fundacji i Sponsorowi by troszkę ich wprowadzić w problemy budowy schroniska/. A nawet jak by ich nie było to " konia z rzędem" temu kto zrobi fotę trzymając Diablo na lince.:evil_lol:. 90% fot Marty to tylna łapa lub ogon.:lol: -
Super foty. :loveu: Dwa strzały w 12-kę.:multi:
-
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
Donvitow replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Dla Rubinka trzeba szuakc DT bez psow, ewentualnie z jedna sunka. Florida jak zaradzic obsikiwaniu wszystkiego, dostalam kilka rad od fachowca przekaze Ci telefonicznie lub na PW.[/quote] Supełek ?:crazyeye: -
Byłem w Zielonej G przejazdem ale z uspionym Całusem w bagażniku. :razz: A wracałem późno. Ale mam w Bogatyni Boksia Borysa/ na szkoleniu/ Zwsze moge jechać przez Zieloną.:lol:
-
PEPSI JUZ W NOWYM ,SUPER DOMU U BeaBono!!!!!!!
Donvitow replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Super. Pamietaj jeszcze kilka razy dziennie przypomnieć jej o karności. siad, waruj, łapka. To pomoże przy opanowywaniu siusiania.