-
Posts
3632 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donvitow
-
Cygan, całe życie na łańcuchu JUŻ W NOWYM DOMKU :)
Donvitow replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
No nie tak szybko.:angryy: Wybieram się do Szczecinka i muszę zrobić te foty dla Cudak. -
Amstaff- przesłodki szczeniaczek w suuuuper domu!!!
Donvitow replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ale w tym schronisku ślicznie:eviltong: -
[quote name='agaga21'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/amstaff-przeslodki-szczeniaczek-szuka-domu-147704/#post13063217[/URL] słodziak zabrany dziś ze swarzędza[/quote] Są kolejne trzy bulowate. Dwa samce/ jeden czarny, jeden pręgowany brązowy- mix z boksiem?/ I czarna sunia.:angryy:. W jednym kojcu. Podobno z jednego domu. Widziałem. Fot nie mam bo jakoś tak trudno mi było się dogadać z pracownikiem.
-
PEPSI JUZ W NOWYM ,SUPER DOMU U BeaBono!!!!!!!
Donvitow replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Fajne foty. Dzięki.:loveu: -
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
Donvitow replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Vectra, jogi. Macie rację obie. Całe nasze działanie jest oparte na wariackich papierach. Ale fakt. Pies powinien być poddany obserwacji/ Gdzie ?. Czy ojciec miał szukać takiego miejsca jak na Discowery czy gnać na pogotowie z dzieckiem. Czy pies z uszkodzonym karkiem miał się męczyć.? Może więcej zaufania do osób które się psem zajmowały a mniej Dogomaniackich mądrości. Vectra w pełni podzielam Twe zdanie i akceptuję to co piszesz. jogi nie znasz wszystkich faktów i teoretycznie masz rację. Ale nie w tym przypadku. -
>>>Żorż wygrał życie, walczy o dom - dt na cito! Żorż ma dom !!!
Donvitow replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Maupo. :loveu: -
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
Donvitow replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tragedia. Najwieksza dla Tych co Go wspomagali.O niego ktoś zabiegał i dbał a tysiące są bez tej szansy. Zapalmy mu świeczkę. -
ALE Z SCHRUNU JAK ZWYKLE NIE MA NIC. A tam kierowniczką jest Pani- nie pani prezes poznańskiego TOZ. Czas z tym skończyć. I z tą degeneratką i kaźnią zwiwerząt pod jej władzą.
-
To ona nie ma szczepień po pobycie w tym " kulturalnym schronie":crazyeye:. Kto tam jest kierownikiem:crazyeye:. Koniec złośliwości. Fajnie że bezpieczna.:lol:
-
[quote name='Anashar']I miejmy nadzieję, że tak zostanie :razz: A to mnie już nie interesuje. Przy następnych kłótniach nie będę już taki cierpliwy. A jeżeli jemu o to chodzi to Wy nie reagujcie na zaczepki i po problemie ;)[/quote] Sądze że właśnie to powinno. Może byś rozumiał/a/ jak byś z przybytku pana sacrum przywiózł/ozła/ osiem psow na skraju zagłady biologicznej, chorych,zapchlonych,zarobaczonych, kupkających srutą. A tego samego dnia kolejne kilka z ktorych jeden konający w zbiorowym boksie/ natychmiast uśpiony przez weta/ przyjechalo do Warszawy/. Myślę że jest zasadnicza różnica- wolontariuszki tego schroniska / dyskryminowane przez kierownika i personel schroniska a jego kierownik z zalogowana rodziną czy znajomymi. Pozdrawiam i gratulacje z poczucia dobrze spełnionego obowiązku.
-
[quote name='figa33']czy ktoś wie jaka jest prawda? jeśli tak , bardzo proszę o rzetelną odpowiedź.[/quote] Figa poproś o zrzuty ze starych wątków -znikających albo przekierowanych postow . Myślę że jeszcze wiele osób je ma. Oczywiście na PW. Np o parwo i szczeniakach. Szczennych sukach . Zakazach weta./ i polskiego i niemieckiego. Transportach do niemiec i ich jakości. Stronach ogloszeń w niemieckich gazetach / po 250 a potem 280 Euro za sztukę./ Ja nie mam. Bo nie umiem ich robić.:placz:
-
O rany.:crazyeye:
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Donvitow replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Fajnie że jesteście i jeszcze nikt Was z poznańskiego schronu nie wywalił. Robcie swoje.Wreszcie są foty. Może coś pozytywnego zacznie sie dziać w tym smutnym miejscu. -
Plama może się rozrastać/ np razem z klatą/ Ale ten ogon mnie uspokoił. Nie ma takiej opcji by nagle końcowka zbielala. Jak zaczniecie coś "kręcić" z młodym to też postaram się wesprzeć. kaLOlina Ty gubisz gatki ?:angryy:. A ja miałem o Tobie takie dobre zdanie.:placz: Na punkcie Shoguna mamy trochę shizy. I tak pojade./ ale czemu się dziwić jak taki Pompej/ basset/ z tak sprawdzanym domem wylądowal w schronie
-
A ja w pracy nie mam dostepu do swoich fot. Są na kompie w Domu. Ale i tak jutro pojadę odwiedzić Szoguna.
-
Facet od Szoguna nie odbiera . Będe dalej dzwonil. Nie mam juz ostatnich fotek Szoguna w komorce/ wywaliłem po wizycie/
-
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
Donvitow replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:shake::-( -
[quote name='agnieszka32']To świetnie, że sprawdzicie. Mam nadzieję, że to jednak żaden z nich :shake:[/quote] Nie takie " cuda" się zdarzały:angryy:
-
Jednego KaOLina wyadoptowala do Opola. Drugi mieszka niedaleko. Zaraz zaczniemy sprawdzać.
-
DIABLO MIX AMSTAFF ze schroniska w Wołominie - już bezpieczny :)
Donvitow replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Diabeł od wtorku w hotelu. Brakuje nam urwisa./ fotek nowych nie mam/. Zaraz zaglądam. -
Rany dlaczego wiedziałem że Tylko na Ciebie można liczyć. Dzięki.:loveu: