Jump to content
Dogomania

Donvitow

Members
  • Posts

    3632
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Donvitow

  1. Spokojnie. Na ostatniej fotce widać jaki ma jeszcze zapas skóry na klatce piersiowej. Masz porównanie z suczkami 12 miesięcznymi z wyceny. Kruszyna je przerośnie.:)
  2. Ten portret jest niemożliwy. Dzieciuch- a ma taką poważną minę. Super.:)
  3. I to się powtarza o różnych porach.:(. A jak długo jest ciepło to Kuba nie da się na noc zwabić do domu.:)
  4. Pilnuje by w nocy nie zbliżył się do naszego domu obcy kot.:) 1 w nocy. Wrzask pod domem.:( Mordują kogoś. Szybko kapcie, porannik ,slalom po ciemku po schodach.:) Wypadam przed dom a z jednej strony uliczki dojazdowej pod furtką Kubuś. Z drugiej strony obcy kocur. Siedzą na dupkach żaden nawet nie myśli by się ruszyć. A mordki drą jak potępieńcy. Myśleliśmy że separatyści dotarli z doniecka i mordują.:)
  5. Też mam dwa koty polujące i jednego stróżującego i niespodzianki z tym związane.:)
  6. Mój profil na fb to psy, koty, troszkę roślinek.:) Wenus i Agata już są na oficjalnej stronie burbulowej.:). Nie wiem dlaczego nie mogę wkleić linka.:(. Aga podkradnij fotę Hubertusa z "Pupilleo".:) To dopiero dziewczyny zobaczą gdzie się gościliśmy.:) PS. Mam skończone 18 lat.:))))))))
  7. E tam. Nie można podkładu pod pasemka nawet sobie zrobić.:(
  8. Ja wiem że nie powinien bym tego pisać. Ale w D....e mam wszystko. Wenus bije na głowę inne młode psiaki. Naprawdę ma przyszłość. Wygrał psiak który jest szczeniorem z hodowli która organizowała wystawę :(. Ale Wenus jest ładniejsza, bardziej burbulowa. :) Masą i kośćcem bije na głowę samce. Aga ma w domu diament.:)
  9. Ze szczyli Wenus jest najładniejsza. Myślę że tylko względy organizacyjne zadecydowały że dziewczyny nie wróciły z pucharem za pierwsze miejsce. Sędzina główna wyraźnie zachwycała się " kruszynką". Zresztą sędziowie od prób psychicznych też ją zaczepiali.:)
  10. Dogo zamiera.:( Ale mam nadzieję że u Kostka wszystko suuper.:)
  11. Jezu o 6.00 musimy wyjechać w Wolsztyna.:(
  12. Fryzjerka, kosmetyczka, nowa kiecka i możesz jechać. :)
  13. O sielance zadecydowały dwa momenty. 1.Po dwu tygodniach Szeryf zwiał z wieczornego spaceru./ wiem wiem, powtarzałem 100X tym bardziej że Szeryf był znany w schronisku z ucieczek ale pani wieczorem wyszła z psami za płot na wieczorną kupę a nie przewidziała stada sarenek pod płotem. Szeryf je pogonił. Znalazł się po dwu dniach. No i wtedy w Domu zapanowała wielka radość, Kora zdecydowanie ograniczyła swą " zaborczość" z radości po odzyskaniu kumpla.:). Nawet kot bazyl się z nim witał.:) 2. Korę straszyła często wałęsająca się suka mix malamut-husky z pobliskiego gospodarstwa. Szeryf pogonił ją wraz z kibicującą Korą na teren własnego podwórka. Od tego czasu Kora podporządkowała się Szeryfowi. Oczwiście nadal Go napada, podgryza przednie łapy i pakuje mu się do " pontonu" mimo ze ma swój a Szeryf nie przepada za ściskiem ale doceniła że w stadzie siła.:) Pani zresztą też zachwycona. W tej chwili ma więcej swobody w domu. Kora już jej nie absorbuje 20 godzin na dobę.:) Ma swojego Szeryfa.:)
  14. O Ktośpamięta Korę.:) Wiosną minęły jej dwa lata w Domu. Jest sunią niedużą/ jak to " wytwór pseudo"./ Lubi biegać i pływać w " karpniku" i jeziorku które jest niedaleko Domu. Czasem po dłuższych spacerach troszkę utyka ale innych objawów po przepytej operacji nie zdradza. Od czasu do czasu Państwo kontrolują Ją we Wrocławiu u weta. Też wiosną Państwo postanowili wykupić owczarka policyjnego wystawionego na licytację. Nie zdecydowali się ostatecznie na niego i psiak pojechał do Gdańska natomiast ja :) wykorzystałem sytuację i wyadoptowałem Korze Szeryfa ze schroniska w Dalabuszkach./ Fota powyżej/. Zawiozłem Go i wprowadziłem do domu. Troszkę było obaw o nadpobudliwość Kory i jej terytorializm oraz stosunek Szeryfa do persa Bazyla. Spędziłem u Państwa i Kory całe popołudnie. Wszystko poszło nieźle.:). później było trochę drobnych problemów/ Kora niepotrzebnie pilnowała i broniła Bazyla/.Ale udało się opanować sytuację. A potem już była i jest sielanka. Stado jest radosne, szczęśliwe i państwo myślą o adopcji kolejnego kota.:)
  15. Jak się subskrybuje wątek i jak potem się go znajduje.? Narazie jeszcze jestem. Chyba Czarownica o mnie zapomniała.:) Venus nie boi się wody.:)
  16. No dobra.Cudem jestem. Ale czy uda się drugi raz trafić.?. :)
  17. Ja też "spadam" z Dogo.:) Zaglądam tylko do znajomej galeryjki/ mam udział w adopcjach Agaty trzech psów./ No i lubię Ją- A nawet powiem że chyba dzięki Dogo jesteśmy przyjaciółmi.:). Kostek zmuszał mnie do częstego zaglądania na Dogo.:) Fajnie że ma dom. Ale na Dogo nie zagląda się już tak jak dawniej. Winter 7 dzięki Twemu uporowi ma Dom i fajnie. Miło było Cię poznać wirtualnie. Mam nadzieję że jednak " robiąc w psach" poznamy się osobiście. Metra wody pod kilem i porywistych wiatrów.:)
  18. Zwierzyniec kapitalny.:) Zaskoczył mnie Moris. Witał, cieszył się i przymilał. Młoda ma super.:) Ciotka Etna która potrafi groźnie warknąć, Moris zabawiający malucha, Lucynka ganiająca z nią po trawach, no i Salma która cierpliwie znosi " pieszczoty". Trudno o lepsze warunki dla młodego "szczylka". Socjalizacja stadem na 200%. No i mała umie siad i daj łapę. Nikt się nie przyznał do nauki tych komend więc myślę że to Agata.:) Zapiekanki pychota.:) a moja sympatia przeurocza.:)
  19. No i Kora jest pieszczoszką Pana a Szeryf Pani.
×
×
  • Create New...