Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. dokładnie :-). znam tez jedną niesamowita historię. polacy pracujący tam często dokarmiali psy, tak było też wśród badających świątynie hatszepsut na południu (po drugiej stronie dżebla jest dolina królów). kręci się na wsi sporo psów,trochę wsród domów, troche w skałach (ta wieś to nie nawadniane tereny, zreszta nawadnia sie tylko pola, szare domy i bure lepianki wśród skał,kurzu). niektóre psy czasem przyzwyczajały się do ludzi od dokarmiania. nie dawały się do końca oswoić, ale dobrze, bo egipcjanie dla psów są straszni, ciekawa rzecz, że psy rozpoznawały narodowośc, unikały egipcjan. no,jeden taki młodziak dokarmiany przez koleżankę, zakolegowany rzec można, jak dorósł, co roku wpadał się przywitać, a normalnie był to pies żyjący na dziko w sforze. kiedyś wieczorem koleżanka wracała przez skały, domy daleko, pomiędzy kurzem drogi,a dziurami do starych szybów grobowych dookoła, generalnie gotycki klimat. no i otoczyła ją sfora, normalnie oflankowały ją jak podczas polowania. co ja mówie "jak", to było polowanie. z życiem się dziewczyna żegnała, aż tu nagle widzi z tyłu tego jej dokarmianego - zawołała go, wyszedł przed stado,powąchał ją, szczeknął i zawrócił psy. znikły między skałami, jakby ich nie było. słabo?
  2. ha, takich egipskich psów i kotów to swego czasu kilka w polsce dom znalazło....
  3. hehe, jakos chyba całkiem nieźle sie ten rok zaczyna dla geriatryków paluchowych, no nie? tfu tfu w niemalowane.
  4. no, to ostry dyżur był (czy jak to sie teraz nazywa, bo nie nadążam). ale musze przyznać, ze byli mili, kompetentni, a lekarz długo ze mna gadał i omawiał sprawę.
  5. słusznie uczyniłaś :-). ja ciekawa jestem, jak smolik i malinka, jak ich zdrowie. tamten tymczas wyparłam ze świadomości, to wpis brzózki mi przypomniał, to jej wina! :diabloti:
  6. triage, czyli selekcja, decyduje o kolejności zajmowania sie delikwentem. jest coraz lepiej,dzięki - ciesze się, ze wizyta pomyślna :-)
  7. o matko, aż ona? nikt bliżej nie mógł? w ogóle to zapalenie przypałetało mi się w newralgicznym momencie, do tyłka z takim zapaleniem. ale miałam okazje pierwszy raz w życiu być poddana szpitalnemu triage'owi, ciekawe doświadczenie. sylwija, jak ta wizyta, na plus?
  8. o ile pamietam, jedyne dzikie psy, jakie sie ostały na tej planecie, to dingo. reszta ew zdziczała jest. ale czasem - od pokoleń. w egipcie na ten przykład psy stadami, grupami, mieszkają w miastach, we wsiach na granicy terenów nawadnianych -niczyje, dziko zyjące itd - ale wciąz potomkowie udomowionych.
  9. kurczę,mi się widzi, że jednak cos jest na rzeczy z tymi podejrzeniami, że on kiedyś miał dom. czy smyczy musial się uczyć? a przy okazji - Amadorka, jakbyś miała kiedys wolna chwile, to może sprawdź, jka drań reaguje na kaganiec? dzięki!
  10. o kurczę, faktycznie zawału można dostać. ale też kurczę faktycznie Lupus ma darowane od losu - a póki zyje sobie spokojnie i w komforcie, to te ataki trzeba brać z dobrodziejstwem inwentarza, no bo co mozna? zęby można, fakt, no ale tu wiadomo, czekamy.
  11. [quote name='Majkowska']Idąc na łączki przełazimy z Waldkiem takim małym obskurnym przejściem miedzy blokami. Waldek kuca tam i robi kupę - teoretycznie jest tam tak zasrane (nie tylko przez psy) i porozwalane szkło że się zastanowiłam czy aby napewno zbierać, ale ja porządnicka więc się schylam a Wald obok robi drugą tyle że już totalnie luźną... Zebrałam jedną i się zastanawiam czy tą drugą zbierać a nadchodzi baba więc zbieram, na to babka wskazuje mi kolejną kupę innego psa leżącą obok i pretensjonalnie rzuca " proszę posprzątać po piesku! Co pani myśli, pół pani pozbiera, a to co- zostanie? Jak to tak?" Więc do babki mówię "ale to nie moje!" A babka mi na to z kpiną : " no wiem że nie pani!Ale po swoim piesku wypadałoby posprzątać...":evil_lol:[/QUOTE] bossskie! babka mistrz ciętej riposty. [quote name='Naklejka']Wracamy z psami ze spaceru. Idą dwaj policjanci, patrzą na nas i jeden z nich mówi do drugiego: patrz, nasi idą! Kolega chyba nie zajarzył, więc mu coś tam powiedział w stylu: no psy idą, zobacz jakie fajne. :lol:[/QUOTE] ale: jakie fajne? czy: też fajne? ;-)
  12. tia... moja sucza nie lubi zimna, ale już wieczny tymczas to w tyłku ma, czy jest ukrop, czy mrozy, on ma do odpracowania patrol i tyle. w wieku sa takim samym. dziuniek,bój sie boga, pastujesz podłogi??
  13. toyota, a jak sprawa z włascicelami?
  14. a ja jak mantrę - co z badaniami szpitalnymi?
  15. o, dobrze że piszesz, bo miałam pisac i wypadło mi z głowy. jak zwierzaki, zdrowe? jak finanse maliny? edit: przeczytałam twój wpis z akcji, bardzo dobry! nie wyobrażam sobie, zeby takie cos nie zachęciło do adopcji. no i przy okazji przypomniałam sobie pierwszy tymczas maliny i - wrrr!
  16. patrzę, i widzę, ze rok temu pisałam: "to juz rok?" co roku to samo, niedowierzanie.
  17. [quote name='Ellig']O ile dobrze pamietam i nic się nie zmieniło to [B]sleepingbyday [/B]mieszka blisko.[/QUOTE] zmieniło się, mieszkam na gocławiu teraz.ale to wciąz jest blisko, tylko że wczoraj w trybie pilnym meldowałam sie u lekarza z powodu zapalenia sprzętu siusiającego ;-) i jest kicha. ale napisałam sylwiji, kto tam rzut beretem od wiatraka mieszka. oby sie udało, bo ja mam ostatnio serie niefortunnych zdarzeń - rozwali mi sie komp, przeinstalowywać musiałam, cały system i office też,trwało to kilka dni, a mam termin oddania pisaniny i ledwo ruszyłam to dziś. głupio mi, ale oby któraś z dziewczyn mogła! [quote name='mestudio']megi345, można pomóc zakładając wątek w dziale pomoc dla ludzi, wtedy będzie można ruszyc z pomocą realnie, szczególnie, że chcesz sama się tam wybrać i będziesz mogła ocenić sprawę na miejscu.[/QUOTE] myślę, ze należy dobrze sprawę sprawdzić, zanim zdecydujesz sie na pomoc. A, nie idź tam sama, potrzebujesz wsparcia kogos z doświadczeniem. [B]edit: sylwija, masz skrzynke zatkaną. juz pokapowałam, co z tym pw ;-)[/B]
  18. już dwa lata??? kurczę, jednak czucz to czucz.
  19. weźcie bo zemdleję :-)
  20. [quote name='balbina51']Dziewczyny mogę dać ogłoszenie Madoxa do gazety która wychodzi w Opocznie nazywa się TOP ale mogę to zrobić dopiero jak się ukażą w nim nasze wszystkie psiaki z Przytuliska.Gazeta wychodzi raz na tydzień dużo ludzi ją czyta więc może to coś pomoże.Od trzech tygodni ukazują się tam nasze psiaki i jeden odnalazł swojego właściciela(pies skradziony z posesji)a w ostatnim numerze dałyśmy trzy szczeniaki i w ciągu czterech dni psiaki znalazły domu.a ogłoszenie nic nie kosztuje więc chyba warto spróbować.Co o tym sadzicie?[/QUOTE] super! co innego można sądzić, dzięki bardzo! Amadorka,masz niezłego podopiecznego :-).
  21. nie mogę oglądać bronte, przeraźliwie smutne. Gośka, no, mój ulubiony obrazek, hehe :-)
×
×
  • Create New...