Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. o matko, polkę galopke masz z rodzina ostatnio :shake:...
  2. [quote name='Doginka'] [url]http://images6.fotosik.pl/260/86506da1d88564b7.jpg[/url] [/quote] ale on ma różówo fioletowe jajka....:crazyeye:. normalnie moja babcia miała takie begonie (chyba begonie :cool3:). przyroda wymyśla bardzo ciekawe kombinacje, no nie? no bo na grzyba mu taki wrzosik i róż na klejnotach??
  3. tak czy siak sucz potrzebuje domu, ale bez waszej pomocy możemy nie dac rady... naprawdę potzreba ALLEGRO. czy ktos może śliwie zrobić aukcję?? ja mogę napisac tekst, ale nie mam konta....
  4. psy łapia szybko rózne rzeczy - być moze chaplin załapie, że wdomu się nie sika i będzie mógł być domowym pieskiem... ale być może wcale nie będzie tego chciał? niby psy ignoruje, ale może lubi mieć co ignorować :cool3:.. ależ byłoby słodko... elmiro weź do pary wojtka - będziecie mogli grać z rodziną w "znajdź 10 róznic" :evil_lol:...
  5. ja pisałam do GoniP w sobotę, orpha bodaj w niedzielę: cisza.... zresztą to było by dziwne, pies z tymczasu nawiewa, na chwilę przed adopcją, a tymczas cicho siedzi?? nie rozwiesiłam ogłoszeń, byc może dam rade zrobić to jutro...
  6. prosze ciotek, bannerki nieaktualne: mamy już odpowiedź, czy stary równa się śmieć :eviltong:. (podpowiem: nie :lol:)
  7. faktycznie wyglądaja podobnie... ale ja ostatnio znalazłam na dogo psa klona mojej śp. suczki... a oczy trochę inne. więc margines błędu jest. nie za bardzo rozumiem, czy pipi jest adopotowana, czy czeka na tymczasie - skoro ew. nowy właściciel dziś wraca. ludzie, ja dziś wybierałam się rozwieszac ogłoszenia o psie do adopcji, to nie wiem, mam czekac??? orpha, daj znac, jkaby co smsem- ja dziś ju zraczej nie bede na sieci. u mamy wpadlam, ale teraz wolaja mnie na tort! tez probowalam dodzownic sie do lamii, ale nie odbiera....
  8. wow, gratulacje Doginko! mój wuj jest urzędnikiem państwowym, ale starego pokolenia i egzaminowali go po '89 -zdał i aktualnie siedzi jako attache w sztokholmie -beznadzieja, bo miał siedziec w tunezji :shake:. ponoć trudne tam egzaminy, ale to pewnie plotka... :evil_lol:. zaocznie? czy wieczorowo? nie znam nikogo, kto ostatnio miałby coś wspólnego z tym kierunkiem, niestety.. PS- patrzcie dziołchy, jaki śliwka ma fajny bannerek od mru: do dostania całkiem za darmochę (promocja:cool3:) na stronie śliwki... boże, jaką ja uprawiam reklamę zakazaną...:oops:
  9. wiedziałam, że to musi być proste jak konstrukcja cepa :oops:. senks macz. PROSZĘ CHĘTNĄ OSOBĘ O ALLEGRO DLA ŚLIWKI :eviltong:
  10. wow, jak to zrobiłaś:crazyeye:? a jak teraz wkleić, żeby działało jako podpis :oops:? LUDZISKA wielka prośba O ALLEGRO DLA ŚLIWKI węgierki :cool3:: Śliwka nie ma allegro, a wg znawców to najlepiej działa. a ja wysmazyłam dwa ogłoszenia- po francuskiemu i po angielskiemu - jutro z przyjaciółka porozwieszamy je na saksiej kępie- tam mieszka dużo francuskojęzycznych rodzin, byc może.... tu macie angielską wersję (francuska jest analogiczna): [CENTER][B][FONT=Book Antiqua]HAPPY[/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Book Antiqua]TOGETHER ![/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/6290/17906726ip6.png[/IMG][/CENTER] [B][FONT=Book Antiqua]I was very scared when the thunders begun last weekend. I started to run… I didn’t think clearly, but my owner should have… The next thing I remember were strange ladies petting me, and talking about my collar without any address or phone number. [/FONT][/B] [B][FONT=Book Antiqua]They were looking everywhere for my master, without any success. But I’m not unhappy - they didn’t give me away to the shelter. I’m a baby girl and to young to be there, to funny, to cheerful, to obedient… they say. I even met some kids and cats to see if I like them or not. Well, how cats or children can disturb, they like to play like me![/FONT][/B] [B][FONT=Book Antiqua]I’m still not unhappy, but… I want to be happy – happy together with a Real Family, that think about ID tag![/FONT][/B] [B][FONT=Book Antiqua]Want to meet me? Call my temporary guardian - [/FONT][/B][B][COLOR=red][FONT=Book Antiqua]507 47 62 39[/FONT][/COLOR][/B]
  11. szukałam śliwki na allegro, nie znalazłam, ale... znalazłam xanta :razz:
  12. jaka miłość wielka :crazyeye:. u mnie to nie przejdzie. zośka pluje na ślwikę (na tymczasie, młode cielę szukające odpwoiedzialnego opiekuna, który przyczepi jej identyfikator do obroży :angryy::angryy:). a śliwka nic sobie z tego nie robi, nawet zośkę karci, to zośka zamiast się pogodzić z faktem dalej fochy, nerwy i trzęsionkę zazdrości pokazuje...:shake:. inna sprawa, że śliwka też zaczyna zazdrością się wykazywac. a mase spoczynkową ma tak 2x większa od zofii.. ech... szukamy pilnie domu, zwłaszcza stałego, ale tymczas też - zośka lepiej uspołeczniłaby się z jakims męskim i njalepiej pierdołą na tymczasie. śliwka ją pzreraża i przygnębia bardzo.
  13. powinine się nazywac batman :cool3:
  14. autorka wątku zamilkła... a pytania były...
  15. mru, śliwce by się przydał nowy DS!!!:cool3: może by tak wątek przenieść? (a offtopik o śliwce na jej wątek, bo nas skrzyczą:oops:)
  16. [quote name='mru']tez nie mam zdolnosci hihi tylko rozpieszczam :roll: a to nie jest dobre czegos tam Gacka nauczyłam niby siada, nie gryzie, potrafi sie uspokoic w szale, [B]czołga się![/B] ale kurcze :P rodzice ciagle narzekaja, ze ciagnie ;) na smyczy [/quote] zocha też nie jest tak bardzo nieobyta, cos tam zodołałam... tylko że tu mam dwa psy, maksymalnie zazdrosna o jakikolwiek kontakt ze sliwką zoskę (i na odwrót), a sliwka przejęta zoską, w takich wraunkach niełatwo o skupienie ;-). zobaczymy....
  17. w schronie trudno zaobserwowac popuszczanie moczu... ,że zosia ma posterylkowe lanie, to dopiero u mnie wyszło...:cool3:. ciekawe, czy mój ulubiony Lisek (w stylu orzeszka) popuszcza... jest na tymczasie, to łatwiej sie zorientowac. ale umówmy się, nie ma opcji, zeby wiekowe psy były sprawne 100%. szczerze -nie wiem, jak rozwiązać sytuację jak ta. nawet biorąc pod uwage ew. sprawdzenie sytuacji (warunkowa adopcja), prawda moze wyjść na jaw po dłuższym czasie, jak pies poczuje sie pewniej-emocje i stres (nawet pozytywny) czasem blokuja różne nawyki i przypadłości, no nie?
  18. [quote name='mru']Śliwka na pewno się wszystkiego nauczy :0 każdego psa w każdym wieku można nauczyć :) (tak słyszałam) no tylko porzebuje odpowiedzialnego człowieka :D co sie tym zajmie... [B]pewnie, że tak, ona szybko chwyta, tylko to szaławiła... a ja nie mam zdolności wnauczaniu, niestety....[/B] Xant juz ma dom :D wchodzić do [B][COLOR=darkorchid][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118823&highlight=sliwka"]Śliwki[/URL][/COLOR][/B] teraz :diabloti: [B]oj tak tak, zapraszamy![/B] niech małą schron też ominie... :roll:[/quote] [B]własnie tego chcemy uniknąć.[/B]
  19. moim zdaniem chaplin wparze z wojtusiem z łomianke by sie lepiej "sprzedali" :cool3:.
  20. [quote name='KrystynaS']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/6402/dsc06742xe0.jpg[/IMG] Ale mi Słoneczko Agnieszko zrobiłaś prezent - dziś mam urodziny :lol:[/quote] stoooo laaat stooo lat :multi:. faktycznie takie niespodzianki na urodziny to najlepsza sprawa.... ech, dziewczyny, chcialabym, żeby sucz kiblująca u mnie też szybko trafiła na domek. to młoda, radosna sunia, choc niczego nie uczona, to bez złych nawyków:crazyeye:, łagodna i wdzięczna... ale dziecko jeszcze. boje sie, że ja zepsuję - nie mam cierpliwości do takich szaławił... :shake:. tak czy siak - rozglądajcie się proszę za człowiekami dla śliwki (tak ja roboczo nazwałam, zupełnie bez przekonania, ale chyba przylgnęło). xant, ty szczęściarzu, napisz jak podróż i co po drodze zwiedzałeś. gud lak dla człowieków xanta i dla Xanta :evil_lol:
  21. chyba niestety kroi sie tylko buda....:roll:
  22. z drugiej strony ja i siostra tez byłysmy chowane normalnie, a nie sterylnie, a szwagier na psy i koty uczulony był niemal od awsze (psa mają od 13 lat, uczulenie jakos przeszło, przynajmnije to na psy). no i pierwszy ich syn miał alergię totalną, na wszystko. ale też już nie ma... gorzej, że ta niby alergia jest używana jako wymówka, tak jak dysleksja, żeby nie musieć starać się o poprawną polszczyznę. jak ktoś kiedys powiedział -najpierw dysleksja, potem dysgrafia, a niedługo będzie dyskultura..:roll:
  23. a nie mówiłam, że ciotka JoSi daje czadu :cool3:? :evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...