-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
arka ani emir nie odbierają telefonów.. chopć w sumie to się nie dziwię... jakos spróbuję ich złapać. w tym reportażu wydawało mi się, że mignął mi ten piesek ma ly nakrapiany wczarne łaty,. o ktorego ktoś tu pytał. - obejrzyj: link z 1 strony -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='emilia2280']Apelujemy, jesli znacie schroniska w swojej okolicy- spytajcie czy nie przyjéliby 2-3 psów chocby.[/quote] juz żem to uczyniła... emilia, oferowałam pomoc, choć z ograniczeniami, na jutro, ale nie wiem - chcecie czy nie? wychodze za 10 min z pracy, jutro rano wejde na dogo. tylko jeśli jutro byłby wóz potrzebny, to musze jak najwcześniej wiedzieć, żeby zacząć namawiać koleżankę :cool3:. [quote name='gamoń']Może źle myśle ale mozna by było zrobić jakiś punkt w W-wie (zbiórka darów) i potem przewieźć we wskazane miejsce.Z W-wy jest więcej dogomaniaków niż z rejonu Warki[/quote] dobry pomysł. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dokłądnie tak sie ma sprawa z gallegro :-). który wybył po prostu z dogo, to pewnie (mam nadzieję, wiesz, gallegro) odezwie się w trybie późniejszym, co z tymi pewu -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
no standard, wiadomo, ze takie to się wykapuje skądś... czasem i od tatusia :diabloti:. ale w takim razie tezetowi się nie dziw... choć z drugiej strony: widziały gały, co brały, był czas się przyzwyczaić, o. ja bezczelnie offtopik, bo sprawa świeża a i pilna: raporty na bieżąco z dzisiejszej likwidacji pesudoschronu - oraz aktualne potrzeby: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119313[/URL] -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
czadowo... śliwka jako kot się przepchnie...:evil_lol: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
powtarzam: raporty na bieżąco z dzisiejszej likwidacji pesudoschronu - oraz aktualne potrzeby..: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119313[/URL] -
raporty na bieżąco z dzisiejszej likwidacji pesudoschronu - oraz aktualne potrzeby..: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119313[/URL]
- 21590 replies
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ludzie, jest sprawa, na dziś: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119313 -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
kurza dupa... jam z wawy, na razie nie mam samochodu, ale będe miała, tylko nie wiem, za ile dni, bo jest naprawiany. jutro bym mogła pomóc fizycznie, moja koleżanka i jesteśmy jutro umówione, to zamiast plot może by plotkować w trasie... ona ma samochód, tylko nie wiem, czy pozwoli z niego korzystać chorym psom, bo ma małe dzieci i może być wrażliwa na tym punkcie, nie wiem. nie wiem też, o której jutro będzie wolna, ja kończę o 16.00, byle wrócić do domu i wyyprowadzic suki na te 40 minut i jestem wolna. czyli powiedzmy o 17.30 no, ale to niestety jutro. dajcie znać, czy jutro też wozicie, czy cała akcja kończy się dzisiaj. a sprawę przelinkuję... -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no, wiedziałam.. tak łatwo was z łap nie wypuscimy :-) -
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
sleepingbyday replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
fałszywy alarm.. ale to nic, to znaczy, że jest ruch w interesie.. -
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
co ty??? spowiadaj się tu zaraz co i jak!! -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
nie bronimy!!!! życie pisze bogatsze niż ludzka wyobraźnia scenariusze. najpewniej olała sprawę, jasne. ale my [B]gdybamy. [/B]bo być może- z jakichś powodów temat jest tabu w rodzinie czy u przyjaciół, kochani koledzy ją cisną, bo grozi mamuni weizienie, wiec jest przyciskana w stylu "co wazniejsze, pies, czy człowiek"? nie wiem, miliony rzeczy mogą to powodować. może sie boi? u was nigdy strach nie przeważył nad rozsądkiem? ja znam to uczucie... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ana_Zbyska']Ja bym tak z moim psem w zyciu nie zrobila, chocby nie wiem co. Jeszcze dac go komus, potem zas komus, potem jeszcze komus-to jest dla mnie obled. To co sie pozniej stalo, to juz w ogole brakuje mi slow.[/quote] wzyciu różnie się układa. moim zdaniem to nie było najgorsze, najgorsze było na końcu... [quote name='majqa']Czego by nie powiedzieć, bo daleko mi do szukania usprawiedliwień, to tutaj ewidentnie nawaliło 1 ogniwo łańcuszka. Sądzę, że właścicielce przez myśl nie przeszło, że jej sunia przejdzie przez tyle rąk. Powierzyła ją w jedne, a nie w kilka par.[/quote] też tak uważam... a teraz być może ma naciski, żeby sprawę olać, a może nie... ale tego nie wiemy... czy włascicielka wie, że psu potzrebna pomoc, ze ktoś się nim zajmuje i finansuje. zeznania zeznaniami, ale info o piesku to inna sprawa... -
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
hihi, no proszę, zakotłowało się. ja tam czekam, żeby autorka watku wyczarowała jakies fotki lepsze- wtedy allegro. bo z tymi to nie ma co. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam nadzieje, że chapplin nas nie opuści i bedzie tu wpadał z wieściami... -
Malutka sunia-ofiara wakacji ŁÓDŹ!!!-już ma domek.
sleepingbyday replied to madziamn's topic in Już w nowym domu
i o to chodzi, i o to chodzi.. -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='JoSi']Intensywne filtrowanie Frotki ma trwać dwa miesiące. Później sprawdzenie wyników. Maurycy ma zapalenie w pyszczku wszystkiego co mogło się zapalić. Dostał antybiotyk i coś jeszcze, temperatura wykazała osłabienie czego nie odczułam gdy złapał się pazurami za mój palec. W efekcie krew tryskała z tego palca ale wieczorem kot czuł się już dobrze. Apteka rośnie w miarę jedzenia, Tusia dostaje sześć leków, Frotka dwa i trzy zamienne zastrzyki. Wszystko wraca do normy, zalewanie opanowane przez pieluszki huggies nr 4 czyli na większe dziecko. Dzisiaj znów Moryc idzie na zastrzyk i pewnie przez parę kolejnych dni tak będzie. EKG Frotki musi poczekać bo to zupełnie inny wet i inna część Krakowa. Z tego wszystkiego oczyściłam kocią trasę przenosząc radio z kolumnami na niższą półkę. Przez pomyłkę podłączyłam prawidłowo ale TZ chce zadzwonić do dr Sumińskiej i udowodnić, że mam coś z głową. Roślina przeżyła katastrofę i przeniesienie do drugiego pokoju.[/quote] hehe, musze przyznać twojemu tezetowi rację:diabloti:.. z głową coś masz nie tak: w domu zwierzęcy lazaret, a na dogo humor pierwszej klasy... [quote name='Monia70']Chyba tylko trzęsienie ziemi byłoby gorsze :roll: jak ja Cię Joasiu podziwiam.Za cierpliwość, troskliwość,łagodność,empatę...[/quote] no i humor... -
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
sleepingbyday replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
o co chodzi z powyższą deklaracją adopcji? bo coś cicho jesteście...