-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
[quote name='DIF']To może rzeczywiście umówmy się ok 10 w niedzielę. Ciekawe czy Maja i Cekinka dadzą radę być o tej porze.... Byłybyśmy we cztery![/quote] o 10.00 nie ma mowy, ja naprawdę mam wesele! wczesne popołudnie-ok 13.00 może byc troche po 13.00 moge spytać jeszcze orphy, czy się przejedzie ze mną, ale daj znać dif, czy może byc ta 13.00. i musimy sie porozumieć dziś, do 16.00, bo w domu nie mma netu...
-
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
oby, oby... -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
juz się martwiłam, co u was tak cicho... ja pracuję w budynku PSL :p .... No, ale tu same pany prezesy... -
as ja to chyba najbardzije nie lubię tych butów z długimi czubami (niezależnie od płci nogi :evil_lol:). najgorzej wygląda w takich butach facet wzrostu siedzącego psa: długość stopy jest prawie taka sama jak wysokość delikwenta i kolo wygląda jak boki trójkata prostokątnego :diabloti:. żeby nie było, że oftopik, to powiem, że wojtuś właśnie tak idiotycznie by w czubach wyglądał.
-
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
wiecie, nie podoba mi sie, tylko hopanie i hopanie, co to da...? co by tu jeszcze dla orzesia zrobić? allegro jest... inne ogłoszenia są... ktoś ma jakiś zalążek idei, nawet najgłupszej??? bo z miejsca orzech nie ruszy :shake: -
[quote name='mru']weź, ja jestem głodna jak 150 ale kurcze, na nic, co mam nie mam ochoty :eviltong: więc głodna pozostanę... :cool3: w ogóle nie znoszę jeść w takich warunkach ;) heh muszę wziąć aparat w sobotę to będzie cała masa fot! tylko Gacek biedny będzie, bo raczej go nie spuszczę ze smyczy (ale może może - koniecznie muszę mu kupić adresówkę)[/quote] kup koniecznie :mad:. tak naprawdę większość psów się gubi, a nie jest wyrzucana...
-
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolakar']To tak dla Waszej wiedzy - zdjęcie robi się normalnie telefonem, po prostu zdjęcie ekranu i wychodzi super i można przesłać komu się chce, spróbujcie .[/quote] jak się ma aparat w telefonie :cool3:. ja się dowiem wszystkiego jutro.... -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
sleepingbyday replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='sloneczkoswieci']Wiecie co, Xant zaczyna się rozkręcać...właśnie gotowałam mu rybke z ryżem, bo od jakiegoś tygodnia tylko to chce jeść, a on tymczasem wyjadł naszemu kotu whiskas z miseczki;) W ogóle ostatnio więcej je, nie wiem czy to dlatego, że dostaje te tabletki czy po prostu przyzwyczaił się do nowego domku. [B]to dlatego, że cudza miska, cudze zabawki zawsze sa lepsze i ciekawsze:eviltong:[/B] No może nie do końca się przyzwyczaił. Strasznie dziwne jest to, że on np boi się przechodzić między pokojami w domu- w ogóle sam nie wyjdzie z pokoju za nic w świecie. Jak już się go z niego jakoś wypchnie to pędzi przez ten korytarz, że aż mu się łapki plączą z tego pędu- byle jaknajszybciej do pokoju. Ciekawe jest to, że zasada ta dotyczy tylko piętra domu, bo na parterze już tak nie ma;) W dodatku za nic nie wlezie na schody w domu, muszę go wnosić na górę, a np na dworzu bez problemu włazi po schódkach do drzwi wejściowych. Mi się wydaje, że jego wcześniejszy właściciel nauczył go, że nie wszędzie może włazić i on dlatego ma takie dziwne zwyczaje. Tyle, że chyba niekoniecznie nagradzał go za przestrzeganie tych zasad, bo piesek wyraźnie się boi. Jak wychyla łepek z pokoju to taki jest wystraszony, tak na mnie patrzy jakbym go zaraz miała zmaltretować za wejście na przedpokój;) No, ale spać z nami na łóżku to się w ogóle nie boi:loveu:[/quote] [quote name='kamixx']może masz duchy na piętrze! :) żartuje oczywiście[/quote] też tak pomyślałam, że duchy, boooo. przyzwyczai się. usiądź sobie na podłodze w tym korytarzyku z xantem na mizianie kilka razy. a na każdym stopniu tych strasznych schodów smakołyk. albo co dwa stopnie :cool3:. a na samej górze KOTLET :loveu::loveu: -
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
aaa, to zwracam honor :oops: -
co za zwyrodniałe dziecko :shake:
- 21590 replies
-
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
nick tej pani ????? -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Doginka']No co Ty? Przecież żartowałam, a Ty straszysz Zosię ciocią:mad::evil_lol:[/quote] aj, ciocią nie, sobą straszę! [quote name='orpha']no to ja mam farta u mn ie sie towarzycho dogadało :multi:[/quote] bo wy jesteście wyluzowani, a ja sama nerwus... udziela się [quote name='mru']eh, znam to tylko wątpię żeby Dym lubił Gacka :shake: a szkoda... tylko Gacek jakby nie przejmuje się bawi się dalej, nie boi się [B]szybko domek dla Śliwuni! [/B][/quote] no właśnie, sliwka na początku też się nie bała, a teraz owszem, ma stracha.... -
Sunia z Radomska juz w nowym cieplutkim domku !!!!
sleepingbyday replied to orpha's topic in Już w nowym domu
jakos mnie to nie dziwi...w końcu jest zcwartek, kto w pracy w czwartek siedzi?:lol: -
zaraz wyjme kanapke, jak boga kocham.... i co mi z tego przyjdzie? kanapka jak kanapka, żadne tam grzybki :placz:
-
i słusznie, niech ma od życia.... ty potem znów do wyrka możesz wskoczyć, a ona bidulka w ławce sie garbi....:placz:
- 21590 replies
-
mniam mniam, uwielbiam.. ostatnio miałam sos z podgrzybków, cymesik, zwł. z ziemniakami....
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ależ ja jej to mówię. drę się na nią, zeby ją zaostawiła wspokoju... ale to silniejsze od niej.. -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
a, rozumiem. to się nawet trzyma kupy.... -
[quote name='Doda_']a nie mówiłam?? :loveu::multi: Ciesze sie.. teraz trzeba ją złapać i pomóc..[/quote] [quote name='Tosia2']Kurcze... Jeśli ma małe to znacznie komplikuje sprawę... Nie można przcie jej złapać a maluchów skazać... Słuchajcie a może zorganizować jakieś poszukiwania dzieciaków? Jeśli znalazłoby się sporo chętnych do przeczesywania terenu to odpowiednio przemyślana akcja mogłaby przyniesć dobry rezultat.... Ziele razy tak robiłyśmy, a mając małe, rozstawiałyśmy klatkę...i rodzinka bezpieczna.... :roll:[/quote] jestem do dyzpozycji w niedzielę, ale nie od rana, bo w sobotę mam wesele, to muszę mieć czas na zmartwychwstanie.