Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. [quote name='DIF']To może rzeczywiście umówmy się ok 10 w niedzielę. Ciekawe czy Maja i Cekinka dadzą radę być o tej porze.... Byłybyśmy we cztery![/quote] o 10.00 nie ma mowy, ja naprawdę mam wesele! wczesne popołudnie-ok 13.00 może byc troche po 13.00 moge spytać jeszcze orphy, czy się przejedzie ze mną, ale daj znać dif, czy może byc ta 13.00. i musimy sie porozumieć dziś, do 16.00, bo w domu nie mma netu...
  2. juz się martwiłam, co u was tak cicho... ja pracuję w budynku PSL :p .... No, ale tu same pany prezesy...
  3. as ja to chyba najbardzije nie lubię tych butów z długimi czubami (niezależnie od płci nogi :evil_lol:). najgorzej wygląda w takich butach facet wzrostu siedzącego psa: długość stopy jest prawie taka sama jak wysokość delikwenta i kolo wygląda jak boki trójkata prostokątnego :diabloti:. żeby nie było, że oftopik, to powiem, że wojtuś właśnie tak idiotycznie by w czubach wyglądał.
  4. [quote name='orpha']jak nienadgryziesz fotela to nic Ci nie zrobia :D[/quote] ale którym widelcem co się je :crazyeye:? niniejszym oświadczam, że może faktycznie kiedys zdarzyło mi się ugryźć fotel, ale po pierwsze teraz juz nie gryzę, a po drugie nigdy nie połykałam :diabloti:.
  5. wiecie, nie podoba mi sie, tylko hopanie i hopanie, co to da...? co by tu jeszcze dla orzesia zrobić? allegro jest... inne ogłoszenia są... ktoś ma jakiś zalążek idei, nawet najgłupszej??? bo z miejsca orzech nie ruszy :shake:
  6. mniam mniam.. ja tez się pochwalę -praca wysyła mnie na delegacje do brukseli :roll:. jesli mnie nie wygryzą, to czeka mnie 4gwiazdkowy hotel, nie wiem, czy będę się umiała zachować :cool1:.
  7. [quote name='mru']weź, ja jestem głodna jak 150 ale kurcze, na nic, co mam nie mam ochoty :eviltong: więc głodna pozostanę... :cool3: w ogóle nie znoszę jeść w takich warunkach ;) heh muszę wziąć aparat w sobotę to będzie cała masa fot! tylko Gacek biedny będzie, bo raczej go nie spuszczę ze smyczy (ale może może - koniecznie muszę mu kupić adresówkę)[/quote] kup koniecznie :mad:. tak naprawdę większość psów się gubi, a nie jest wyrzucana...
  8. [quote name='jolakar']To tak dla Waszej wiedzy - zdjęcie robi się normalnie telefonem, po prostu zdjęcie ekranu i wychodzi super i można przesłać komu się chce, spróbujcie .[/quote] jak się ma aparat w telefonie :cool3:. ja się dowiem wszystkiego jutro....
  9. [quote name='sloneczkoswieci']Wiecie co, Xant zaczyna się rozkręcać...właśnie gotowałam mu rybke z ryżem, bo od jakiegoś tygodnia tylko to chce jeść, a on tymczasem wyjadł naszemu kotu whiskas z miseczki;) W ogóle ostatnio więcej je, nie wiem czy to dlatego, że dostaje te tabletki czy po prostu przyzwyczaił się do nowego domku. [B]to dlatego, że cudza miska, cudze zabawki zawsze sa lepsze i ciekawsze:eviltong:[/B] No może nie do końca się przyzwyczaił. Strasznie dziwne jest to, że on np boi się przechodzić między pokojami w domu- w ogóle sam nie wyjdzie z pokoju za nic w świecie. Jak już się go z niego jakoś wypchnie to pędzi przez ten korytarz, że aż mu się łapki plączą z tego pędu- byle jaknajszybciej do pokoju. Ciekawe jest to, że zasada ta dotyczy tylko piętra domu, bo na parterze już tak nie ma;) W dodatku za nic nie wlezie na schody w domu, muszę go wnosić na górę, a np na dworzu bez problemu włazi po schódkach do drzwi wejściowych. Mi się wydaje, że jego wcześniejszy właściciel nauczył go, że nie wszędzie może włazić i on dlatego ma takie dziwne zwyczaje. Tyle, że chyba niekoniecznie nagradzał go za przestrzeganie tych zasad, bo piesek wyraźnie się boi. Jak wychyla łepek z pokoju to taki jest wystraszony, tak na mnie patrzy jakbym go zaraz miała zmaltretować za wejście na przedpokój;) No, ale spać z nami na łóżku to się w ogóle nie boi:loveu:[/quote] [quote name='kamixx']może masz duchy na piętrze! :) żartuje oczywiście[/quote] też tak pomyślałam, że duchy, boooo. przyzwyczai się. usiądź sobie na podłodze w tym korytarzyku z xantem na mizianie kilka razy. a na każdym stopniu tych strasznych schodów smakołyk. albo co dwa stopnie :cool3:. a na samej górze KOTLET :loveu::loveu:
  10. aaa, to zwracam honor :oops:
  11. co za zwyrodniałe dziecko :shake:
  12. i zrobimy poprawiny poimprezowe... ponoć miejsce jest tak wykorzystywane przez lokalną młodzież... tylko rezerwacje trzeba zrobić :p. a na serio - ja bym się wybrała tak wczesnym popołudniem najlepiej. faktycznie im więcej nas, tym lepiej. mogę kogoś zabrać samochodem z wawy....
  13. [quote name='Doginka']No co Ty? Przecież żartowałam, a Ty straszysz Zosię ciocią:mad::evil_lol:[/quote] aj, ciocią nie, sobą straszę! [quote name='orpha']no to ja mam farta u mn ie sie towarzycho dogadało :multi:[/quote] bo wy jesteście wyluzowani, a ja sama nerwus... udziela się [quote name='mru']eh, znam to tylko wątpię żeby Dym lubił Gacka :shake: a szkoda... tylko Gacek jakby nie przejmuje się bawi się dalej, nie boi się [B]szybko domek dla Śliwuni! [/B][/quote] no właśnie, sliwka na początku też się nie bała, a teraz owszem, ma stracha....
  14. jakos mnie to nie dziwi...w końcu jest zcwartek, kto w pracy w czwartek siedzi?:lol:
  15. zaraz wyjme kanapke, jak boga kocham.... i co mi z tego przyjdzie? kanapka jak kanapka, żadne tam grzybki :placz:
  16. i słusznie, niech ma od życia.... ty potem znów do wyrka możesz wskoczyć, a ona bidulka w ławce sie garbi....:placz:
  17. mniam mniam, uwielbiam.. ostatnio miałam sos z podgrzybków, cymesik, zwł. z ziemniakami....
  18. ależ ja jej to mówię. drę się na nią, zeby ją zaostawiła wspokoju... ale to silniejsze od niej..
  19. a, rozumiem. to się nawet trzyma kupy....
  20. standard na nogach informatyków u mnie w pracy. ot, zagadka.
  21. [quote name='Doda_']a nie mówiłam?? :loveu::multi: Ciesze sie.. teraz trzeba ją złapać i pomóc..[/quote] [quote name='Tosia2']Kurcze... Jeśli ma małe to znacznie komplikuje sprawę... Nie można przcie jej złapać a maluchów skazać... Słuchajcie a może zorganizować jakieś poszukiwania dzieciaków? Jeśli znalazłoby się sporo chętnych do przeczesywania terenu to odpowiednio przemyślana akcja mogłaby przyniesć dobry rezultat.... Ziele razy tak robiłyśmy, a mając małe, rozstawiałyśmy klatkę...i rodzinka bezpieczna.... :roll:[/quote] jestem do dyzpozycji w niedzielę, ale nie od rana, bo w sobotę mam wesele, to muszę mieć czas na zmartwychwstanie.
  22. no właśnie - powinien mieć sandały na tych skarpetach :roll:
×
×
  • Create New...