Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. a jak tam szpilkowe sprawy sterylkowe?
  2. to już coś, a jeszcze basiapron czuwa... mnie martwi brak dt :shake:
  3. [B]potrzebne są dt koniecznie!!![/B] psy sa w całkiem dobrym stanie fizycznym, ale wiekszość siedzi w tłumie (zagrożenia) i ma takie deficyty człowieka, że trudno było sprawdzić numer, jak 7 psów skakało wokół człowieka i na człowieka. a jak juz sie tego jednego złapie za szyję, to on się cały wije. na te kilkadziesiąt tylko 2 agresywne do ludzi, ale ewidentnie lękowo i tylko obronnie, nie inicjuja ataku reszta skamle o kontakt z człowiekiem. [B]uwaga praktyczna[/B] - numery na tasiemkach to nie najlepszy pomysł. dużo zabrudzonych i odgryzionych, nie do rozpoznania. te tasiemki zwijają się i trzeba je rozwinąć na całej szerkości (co jest syzyfowa pracą przy wijącym sie i skaczącym psie oraz innym, które też chcą, żeby sie nimi zainteresować i skaczą), żeby sprawdzić, czy i jaki jest na nich numer. wynik - na wątku zofii&saszy. byc może wyjściem byłoby pisanie numerów niezmywalnym markerem na obrożach przeciwpchelnych. nie wiem. wiem, że tasiemki nie zdają egzaminu. sporo bardzo ładnych psów zostało, cąłkiem adopcyjnych. tzreba sie spieszyć, bo jak ten p. paweł odejdzie, to zrobi sie masakra. w stodole, gdzie jest kilkadziesiąt psów w zbiorowych kojcach, jka przyjdą mrozy, bezie bardzo nieciekawie- tam zostało 2/3 dachu. w klatkach króliczych siedzą nawet spore psy. zero ruchu. niektóre ledwo sie prostują.
  4. po weekendzie czytając różne wątki mam niezłą huśtawkę nastrojów i informacji. od nerwów i obaw po ulge. to jest jeden z tych wątków.
  5. piekny jest. pokażcie zdjęcie pani D.
  6. tak mi emir powiedziała wsobotę, jak na pytanie, czy ma jakiegoś staruszka, powiedziała mi, ze ma 5 latka:evil_lol:
  7. ja mam ponad 100 z z pierwszego bazarku, ale nie wiem, przelewać, czy nie, czy może czekać, aż bedzie dt i termin operacji? greven, jka już jesteś, to sie wypowiedz w tej kwestii. i potwierdź nr konta. moge przelać dziś lub jutro, potem nie ma mnie do poniedziałku... a jak wrócę, mam już gotowe fanty na kolejny bazarek dla mammy, tylko teraz nie zdążę przed wyjazdme, no i bym nie miała jak koordynować...
  8. czy kulasik jest na wątku uroczych pokrak :evil_lol:?
  9. mam mało casu, więc tylko sucho powiem - gratulacje dla maxa. taki przystojniak znalazł dom szybciutko, nic dziwnego...
  10. kurde blaszka! ani jednego tymczasu w łodzi :crazyeye:?
  11. gallegro, gratuluję ci i twojej rodzinie, że leda ostatecznie zgodziła sie u was zostać na stałe... :evil_lol:
  12. serio?? serio?? nie żartujesz!?!? ona mi siedziała w myslach, taka wdzięczna, chudzinka i smutna piekność! dawaj koniecznie relację - co za domek, jak szpilka sobie radzi, no wiesz, standardowy raport :evil_lol:. czaderska wiadomość poniedziałkowa....
  13. pisze tu troche oftopikowo: jak wyciagałysmy spod warki terierowatego jorka jurka z tosią, jechałyśmy tez po 6miesięczną terierkę trikolorkę. ona biega luzem, a jest na nią ponoc chętny - taki, który chce ja zamknąć w pomieszczeniach gospodarczych, żeby łapała szczury. panna zaraz może dostac cieczki i jeszcze ma łapać szczury, które, według weta, sa dla niej niebezpieczne (choroby zakaźne). facet chce ją chapnąć do tych szczurów, bo dowiedział się, że to terierka-ale nie dowiedział sie już, że teriery sa specjalnie tresowane do łapania szczurów, a już nie są -do ich zagryzania... dlaczego pisze to tutaj: ponieważ potrzebny jest na gwałt tymczas (do tych szczorów ona może być zabrana lada chwila), w którym można by ją obfocić i opisać -a niektóre tymczasy pozostały "nieobsadzone" z powodu gamonia, która wzięła cała rodzinke do siebie. sunia jest trochę jak terier krótkowłosy, trochę jak JRT, zdarzyła się jako nierasówka mysliwemu, który rozmnaża. ma 6 miesięcy i łazi za ludźmi, wszystkimi, którzy się napatoczą. śpi w kotłowni, a karmi ja wieczorami pani ala, która ma obok prywtane przytulisko- suni nie wieźmie, bo ma przepełnienie (nawet w łazience 2 psy spotkałam) i sunia baardzo ryzykuje zagryzienie. nie mówiąc o tym, że chamidło, u którego w kotłowni śpi sunia, jak zobaczy, że pies jest u p. Ali, to po raz kolejnyt naśle policję. reasumując-bardzo pilnie tymczas dla tego dziecka! plis! sytuacja jets na tyle patowa, że ta kobieta, której sie nie przelewa, dzwoniła do mnie dziś na komórkę ze stacjonarnego. transport do wawy (lub na linii warka-wawa), załatwi, bo jej koleżanka jeździe często. pliss, przemyslcie sprawę, rozglądnijcie się po znajomych. jka już będzie dt, to można ja ogłaszać. atak wiemy tylko, z eistnieje, i że ktoś przewidział już jej zycie -w bardzo nieciekawy sposób. jka cos wymyslicie, to na dogo przez weekend do tosi, a do mnie tylko na komórkę 0- 507 47 62 39, neta mam tylko w pracy.
  14. pozdrów belulę. trzymam kciukasy za akcję.
  15. a myslałam, ze się zwyczajnie zatruła.
  16. magda, te podkreslone zdania to były linki do watków - wystarczy kliknąć. co do transportu to wiesz, da radę - tylko wybuerz psa -no i przejdź egzamin u osoby za psa odpowiedzialnej :evil_lol:.
  17. ja wtygodniu tez nie mogę... tzn czasowo sie nie wyrobimy tak, żeby tam przed zmrokiem trafić...
  18. trzeba do józefowa pojechać! w sobote nie mogę, bo jadę do krężla, ale w niedzielę mogę - odpadła mi jedna wizyta przedadopcyjna. natomiast w njabliższą środę wyjeżdżam całkiem out won i wracam dopiero w niedzielę, niby rano, ale będe padnięta i będę dopieszczać zosie po kilkudniowej nieobecności...
  19. no. a nie mówiłam? dlaczego cały czas piszecie xxx? przecież nie zostało zakazane wspominanie jej na forum :razz:
  20. a nie mówiłam? a niektórzy się chichrali, jak mówiłam, że mam zawsze racje i że będzie dobrze :cool3:. ale zgodnie z prośba cieszę się umiarkowanie, o: :happy1::happy1::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  21. [quote name='Tosia2']Tu mam przerażonego skrajnie, małego bardzo dziadka dla kogoś... ;) o ile jeszcze zyje... :( [/quote] Tosia, oczywiście, ze ja jeszcze żyję :evil_lol:. a gdzie ten dziadek jest, w którym schronie? anetek, na którego dziadka sobie ostrzysz zęby? jak juz sobie wyostrzysz zęby, to może urządzimy wyscigi dziadków :razz::diabloti:?
  22. dopiero 13.00 ludzie siedzą w pracy, jeszcze coś się może wyklaruje...
×
×
  • Create New...