Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ludziska, reklamujcie bazarek, podnoście - reklama dźwignią handlu, a walczymy o kasę...:oops:
  2. o, ja też jestem archeologiem... ciekawe, czy się znamy... choc nas jest w sumie sporo...
  3. ten ostatni portret jest świetny...! dobra, czyli sprawa wygląda tak: józek- 12 lat, 5 kg, schron znosi całkiem ok. wojtek: nieco ponad 10 kg, 13 lat, schron znosi nie najlepiej. jest jeszcze roszek z gdańska, na konkretne dane czekam, wiem, że ma ok 11 lat, 8-10 kg...nie wiem, w jakkim jest humorze... najgorsze jest to, że ja mam problem z decyzyjnoscią...:shake: w końcu będzie tak, że będę losować :roll:. ewatr, no j jak ci się podobała moja zofia kochana, choć walnięta :cool3:?
  4. annna, nie rozumiem. o co cho, co sie stało?
  5. czyli odwołuję transport z wro do poznania, tak?
  6. osoba, która obiecała w schronie, że go wyciagniemy, aby być powaznie traktowana w przyszłości i w sprawach innych potrzebujących psów, musi podjąć decyzję - jak długo czekamy, aż znajdzie się dom? tygodniami nie można... primo, pies się męczy (no chyba, że będzie z nim coraz lepiej), secundo, nie może stracic wiarygodności, bo będzie to ze szkoda dla innych psow. prosze, skończmy spory etyczne o eutanazji, dobrze? ze zdjęć wygląda, że to pies średniej wielkości, prawda? ile waży mniej więcej?
  7. czyli, że te leki, które wziął, nie pomagają? powinny działac tak, że pies nie ma ataków.... tak mi sie wydaje, dobrze mówię, czy nie? biedny chłopczyk.. moja sunia miała przed śmiercią starcza padaczkę. ale nie miała kilkakrotnie powtarzających się raz za razem silnych ataków. ze 3-4 jej się zdarzyły w sumie...
  8. dzień dobry Pixlowcom :loveu:
  9. doginka, a może bysmy na spacer poszły któregoś wieczora! sto lat żeśmy się nie widziały!!!
  10. .....wszystkie te rasy hodujesz? masz stronę www może?
  11. u mnie w głowie kolejka dla banerkowców.. ale dobra wpisze was na listę rezerwową :cool3:
  12. uff. dzielna dziewczyna :loveu:
  13. a ja mam nadzieję, że Pani tam nie znali po prostu :evil_lol:. bo odpowiedź jak z podręcznika.... nie no, muszę być troche optymistką, w końcu i wśród firm handlujących art zwierzęcymi są dogomaniacy. sama znam...
  14. te juz widziałam, bo pamietam te grzyby:diabloti:. njalepsze jest od razu na początku: aleja usłana jesiennymi lisćmi. ty je podrasowujesz, przyznaj się :cool3:
  15. nie, nic nie zwracaj... to żart był. kilka rzeczy ma już chętnych, na razie po wywoławczej. ale filmy nie idą wcale.... zobaczymy... najwyżej przejdą do kolejnego bazarku... na razie reklamujcie gdzie się da i tyle.. reszta nalezy do licytatorow:evil_lol:. a jak mówię - w sytuacji mamy kasy nie będzie za dużo...
  16. może i staruńka, ale z relacji wynika, że baardzo młoda duchem :evil_lol:. a maniuś... maniuś to mój problem... za ciężki dla mnie. inaczej już by u mnie był... będe sie dowiadywac dokładnie co z tymi nagraniami, bo to wiadomość z drugiej ręki. ale się dowiem....
  17. hehe, niezłe. pewnie sie głupio zrobiło, jak simba przestał się mieścić do pyska :cool3:. słuchajcie, czyli co, mogę zmienić banerek na innego sierściucha :eviltong:?
  18. ale sa tez takei, co nie biora psa, bo boj a się go pzrezyć -a mogły by wziąć dziadzia... pewnie nie zdają sobie sprawy, że matuzalemy w schronach siedzą.... ja tez jestem dziadziową fanką
  19. co znaczy bazarki nie idą??? z jednego wycisnęłam ponad 100 zł, drugi zaczął się wczoraj, zobaczy się... ale - jeśli szukamy płatnego tymczasu, to potrzebujemy duuuużo kasy, co tu kryć.
  20. znów odpowiedź wkleja przed post, na który się odpowiada :angryy:
  21. uuuffffff.... mosii, czy on bedzie brasł na to leki? czy wiadomo,. jaki to rodzaj padczki? czy cokolwiek wiadomo, co mozna z tym zrobić?
  22. jest, zdecydowanie... dlatego uważam, ze rozmowa teoretyczna nie wnosi nic do przypadku. jemu jest potrzebny dom... w tym domu okaże się, czy to dom na godną smierć, czy dom do powrotu do zycia...
  23. Wściekła, czekałam na tą wycieczkę :loveu:, na njusy od whisky. co do wyczesywania: u orphy na tymczasie jest 10letni czort, teraz senior, duży, włochaty, z zacmą. kapali go u mnie w wannie, dredy miał ogromne - jak orpha go wyczesywała, to leżał i chrapał przez senz rozkoszy - a ona mu ciagnęła te dredy ze skorą! myśle, że to po prostu przy takiej sierści bardzo przyjemny zabieg. i drapanko wystepuje...:eviltong: pieknie tam jest, jeszcze dodam :-)
  24. moja suka męczyła sie okropnie (nie kumała juz nic z bólu) przez ok 3 tygodnie dla spokoju mojego sumienia... bo nie chciałam za nią podejmowac tej decyzji. niestety, okupiła to dużym cierpieniem. duzym i bezsensownym. ona nie chciała juz zyć, bo ona juz nie żyła....... ale możemy sie wymieniać przykładamie - jeśli pies ma być w schronie, to w ogóle nie ma o czym rozmaiwać. jeśli natomiast mamy dla niego dom,a on nie odczuwa bólu, to może jeszcze wrócić do zywych, tego nie wiemy. i bez domu dla niego sie nie dowiemy....
  25. mi tam zwisa, niech sie nawet azor nazywa, byle był szczęśliwy. ja też żałowałam, jak śliwka została kiką, ale co tam...
×
×
  • Create New...