Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. mru, cos jest na rzeczy z tym podobieństwem... :cool3:
  2. [quote name='kamixx']Nowe zdjęcia Freda! przepraszam za złą jakość ale robione były telefonem! [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/7205/dsc07575du6.jpg[/IMG][/quote] fredzik rycerz jedi :evil_lol:
  3. a na ile ostatecznie został oceniony jego wiek? bo ponoc ta siwizna to ze zmartwień, a nie z wieku....
  4. witamy serdecznie. może wkońcu reaktywuje zosiny watek... :oops::evil_lol: obsmiałam się. tak, to temu wlasnie potworowi załatwiam jakiegos staruszka do [I]posiadania. [/I]zasadniczo powinnaś przeczytać trochę wątek śliwki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/cudowna-domowa-suczka-uratowana-przed-schroniskiem-ma-dom-118823/[/URL] bo tam było dużo o zachowaniu zoski w stosunku do suni tymczasowej. ona jest bardzo zaborcza. bardzo spięta. dlatego warto, zeby piesek widział i nie chciał jakos intensywnie walczyć o władzę... ale to tylko takie teorie, bow sumie nie wiadomo, jak sie życie potoczy....
  5. doskonałe zdjęcia :-). zaz się ciepło na sercu robi...:oops:
  6. słoneczko urocze! trzymamy kciuki za odnowę biologiczną i psychiczną :loveu:
  7. w dupe nie ma co klepać teraz to wiem. w ogóle widze, że rozpuściliscie ją jak dziadowksi bicz to i poskakuje. trzeba babcię ukrócić! :diabloti:
  8. no popatrz, to może ja go w końcu nie widziałam? musze jechac na palucha...
  9. dzięki. a propos nie trzymania moczu posterylkowego -moja zosia tez to ma, propbowałam propalin i był do kitu, nie działał (tzn mój wet uznał, ze skoro musiałaby codziennie przyjmować, to znaczy, ze kiepściutko działa). polecił incurin. i zdaje egzamin! zosia (9kg) dostaje pół tabletki co 3-4 dni, czasem jak zapomnę, to sie posiusia w nocy, ale to wyłącznie moja wina. 1 tabletka 1-1,50zł, zaleznie od lecznicy. może warto spróbowac?
  10. józek jest w czołówce kandydatów. jeśli w schronie jest mu całkiem całkiem (na ile to oczywiście mozliwe), to będzie miał mniejsza siłę przebicia, niż jakiś smutas. ale jeśli faktycznie waży 5kg, a jakis smutas będzie wazył 10, to będe musiała sie zastanowić ostro, czy jednak nie brac pod uwagę swojego kręgosłupa i jego możliwości i wziąć lżejszego pieska, który jest w lepszym stanie psychicznym... dlatego musze mieć dane wyjściowe.... dzieki za chęć pomocy! a józek to jest w moim typie :loveu:.
  11. jak będziesz miala czas to napisz, jak te domki wygladają (tzn czy tylko super, czy super super :cool3:).
  12. o ile pamietam on wazy ponad 10 kg - musze brać pod uwagę, że będę musiała go nosić. na kilka chwil mieć na rekach 10 kg to mozna, ale na dłużej i reularnie -nie dam rady..
  13. tak na serio oprócz wieku i wymiarów wazne jest dla mnie, czy faktycznie dziadek źle znosi schron, czy jest apatyczny.. wiadomo, ze każdy niemal pies źle znosi brak własnego kąta, ale jedne lepiej sie adaptują,a inne gorzej i właśnie takiego, co gorzej wolałabym poratować. jak w tym względzie przedstawia się przystojniak józek? bo na przykład jeden z moich ulubieńców wojtuś, niby siedzi w przytulisku ok 30 psów, ale ostatnio znęca się nad nim jeden 4kilowy potwór, uszkodził mu na stałe oko i sprawił, że wojtuś [I]apatycznieje[/I] i nie chce wychodzić z budy. więc wszystko jest względne.... bo mimo wszystko mprzytulisko na 30 psów to nie schron na 500... ech, trudny będzie wybór... a i przy okazji -czy wiadomo cos o józkowej przeszłości? wiem, że zasypuje cie pytaniami, może nie ma na wszystkie odpowiedzi, ale... ja jestem upierdliwa :diabloti:
  14. gamoń, cos sie ruszyło? potrzebujesz pomocy? odzywaj się!
  15. no, tezet orphy jest jedyny w swoim rodzaju :diabloti:. izzie, orpha nie napisała, ale co do pomocy, to najwazniejsze i najcięższe będą sprawy związnae z operacją oka - to tanie nie będzie :shake:. i tutaj potrzeba jak najwiecej pomocy, choćby bazarkowej, cegiełkowej... EDIT: imprezka koniecznie! ale jakos po długim weekendzie, plisss...
  16. ja tam raz byłam rozejrzeć się ogólnie, ale jeszcze tymczas u mnie mieszkał, już ma dom, więc rozglądam się konkretnie za jakims dziadkiem. ' generalnie w tym staruszkowie jest smutno...;
  17. wątek kamyka zamknięty :crazyeye:? przecież ty jesteś autorem?? nic nie kumom....
  18. tak, to moja zosia :eviltong:. dawno tam nie pisałam, bo czasu mi nie wystarczy. józek jeszcze nie zdecydowany, oczywiście. ma konkurentów.... :diabloti:
  19. a ja uważam, że nie ma znaczenia, czy daleko, czy blisko. jesli dom dobry, to odległość nie powinna przeważać. wiem, że będziecie tęsknić, ale wkońcu tu chodzi o pixelinę. aagentów mamy wszędzie, będą sprawdzać...
  20. własnie zamykam listę ścisłą kandydatów.. niekoniecznie dla mnie, bardziej dla mojej zosi, bo tęskni za tymczasem ;). mój pomysł był - jak najstarszy samczyk, żeby dac mu ostatnia przystań, kilka kilo, tak do 8, dobrze, zeby na 1 oko chociaż widział, bo zoska jest cholerą i będzie dziadka na bank ustawiać porządnie... więc warto, żeby widział, ze zbliża się do niego potwór...:diabloti:.
  21. dowiedz sie dowiedz. moja zosia ma 9kg i ja też da się nosić, ale kilka minut... np dłużej i regularnie na rękach to nie dałabym rady.... to o to chodzi...
  22. oj trzymamy, trzymamy...
  23. WAŻNE: ZAJRZYJCIE NA WĄTEK [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-psi-karzelek-7mies-skazany-za-wyglad-na-uspienie-123686/index30.html#post11170323[/URL] on znalazł domek, a chętnuch było więcej, a to taki malutki, uroczy pokrak jak robuś mniej więcej :cool3:. spytałam, czy przekażą pozostałe kontakty, może ktoś chętny się znajdzie, dziewczyny oczywiście przekażą wam namiary, ale odezwijcie się tam - ja nie wiem, kto jest najbardziej za robcia odpowiedzialny i decyzyjny, bez sensu, żebym pośredniczyła, bo to zawsze się coś namiesza. lepiej, żebyście się kontaktowały bezpośrednio, dziewczyny powiedzą, ajkie wrażenie te pozostale domki na nich zrobily... a może się uda??
  24. andzia, ja jestem fanka robusia, ale zupełnie się nim nie zajmuję, a ni nie znam, nie jestem odpwoiedzialna za adopcję. napisz może pw do osób z wątku, które sie tym zajmują... one już będą wdziały co i jak,a ja tylko pośrednikiem moge być, co jest bez sensu. zaprosze dziewczyny tu na wątek, niech też wiedzą i z toba uzgadniają sprawę... dzięki! EDIT: napisałam tam na wątku, żeby osoba decyzyjna wsprawie robercika się do was odezwała.
  25. tfu tfu... odpukac w niemalowane...
×
×
  • Create New...