-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
sleepingbyday replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
ludziska, reklamujcie bazarek, podnoście - reklama dźwignią handlu, a walczymy o kasę...:oops: -
Rzeszowkie psiaki z "Kundelka" - zdjęciowy wątek zbiorczy
sleepingbyday replied to psiulka's topic in Już w nowym domu
ten ostatni portret jest świetny...! dobra, czyli sprawa wygląda tak: józek- 12 lat, 5 kg, schron znosi całkiem ok. wojtek: nieco ponad 10 kg, 13 lat, schron znosi nie najlepiej. jest jeszcze roszek z gdańska, na konkretne dane czekam, wiem, że ma ok 11 lat, 8-10 kg...nie wiem, w jakkim jest humorze... najgorsze jest to, że ja mam problem z decyzyjnoscią...:shake: w końcu będzie tak, że będę losować :roll:. ewatr, no j jak ci się podobała moja zofia kochana, choć walnięta :cool3:? -
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
annna, nie rozumiem. o co cho, co sie stało? -
Wrocław.Dziadziuś Antoś ma swój domek !!!
sleepingbyday replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
czyli odwołuję transport z wro do poznania, tak? -
osoba, która obiecała w schronie, że go wyciagniemy, aby być powaznie traktowana w przyszłości i w sprawach innych potrzebujących psów, musi podjąć decyzję - jak długo czekamy, aż znajdzie się dom? tygodniami nie można... primo, pies się męczy (no chyba, że będzie z nim coraz lepiej), secundo, nie może stracic wiarygodności, bo będzie to ze szkoda dla innych psow. prosze, skończmy spory etyczne o eutanazji, dobrze? ze zdjęć wygląda, że to pies średniej wielkości, prawda? ile waży mniej więcej?
-
maleńki piesek z padaczką BŁAGA O POMOC!;( MA DOM!!! :)
sleepingbyday replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
czyli, że te leki, które wziął, nie pomagają? powinny działac tak, że pies nie ma ataków.... tak mi sie wydaje, dobrze mówię, czy nie? biedny chłopczyk.. moja sunia miała przed śmiercią starcza padaczkę. ale nie miała kilkakrotnie powtarzających się raz za razem silnych ataków. ze 3-4 jej się zdarzyły w sumie... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
dzień dobry Pixlowcom :loveu: -
doginka, a może bysmy na spacer poszły któregoś wieczora! sto lat żeśmy się nie widziały!!!
- 21590 replies
-
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
.....wszystkie te rasy hodujesz? masz stronę www może? -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
uff. dzielna dziewczyna :loveu: -
a ja mam nadzieję, że Pani tam nie znali po prostu :evil_lol:. bo odpowiedź jak z podręcznika.... nie no, muszę być troche optymistką, w końcu i wśród firm handlujących art zwierzęcymi są dogomaniacy. sama znam...
-
Pies, który ujrzał Słońce...Spełnione marzenia!!!
sleepingbyday replied to Wściekła's topic in Już w nowym domu
te juz widziałam, bo pamietam te grzyby:diabloti:. njalepsze jest od razu na początku: aleja usłana jesiennymi lisćmi. ty je podrasowujesz, przyznaj się :cool3: -
nie, nic nie zwracaj... to żart był. kilka rzeczy ma już chętnych, na razie po wywoławczej. ale filmy nie idą wcale.... zobaczymy... najwyżej przejdą do kolejnego bazarku... na razie reklamujcie gdzie się da i tyle.. reszta nalezy do licytatorow:evil_lol:. a jak mówię - w sytuacji mamy kasy nie będzie za dużo...
-
maleńki piesek z padaczką BŁAGA O POMOC!;( MA DOM!!! :)
sleepingbyday replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
znów odpowiedź wkleja przed post, na który się odpowiada :angryy: -
maleńki piesek z padaczką BŁAGA O POMOC!;( MA DOM!!! :)
sleepingbyday replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
uuuffffff.... mosii, czy on bedzie brasł na to leki? czy wiadomo,. jaki to rodzaj padczki? czy cokolwiek wiadomo, co mozna z tym zrobić? -
Pies, który ujrzał Słońce...Spełnione marzenia!!!
sleepingbyday replied to Wściekła's topic in Już w nowym domu
Wściekła, czekałam na tą wycieczkę :loveu:, na njusy od whisky. co do wyczesywania: u orphy na tymczasie jest 10letni czort, teraz senior, duży, włochaty, z zacmą. kapali go u mnie w wannie, dredy miał ogromne - jak orpha go wyczesywała, to leżał i chrapał przez senz rozkoszy - a ona mu ciagnęła te dredy ze skorą! myśle, że to po prostu przy takiej sierści bardzo przyjemny zabieg. i drapanko wystepuje...:eviltong: pieknie tam jest, jeszcze dodam :-) -
moja suka męczyła sie okropnie (nie kumała juz nic z bólu) przez ok 3 tygodnie dla spokoju mojego sumienia... bo nie chciałam za nią podejmowac tej decyzji. niestety, okupiła to dużym cierpieniem. duzym i bezsensownym. ona nie chciała juz zyć, bo ona juz nie żyła....... ale możemy sie wymieniać przykładamie - jeśli pies ma być w schronie, to w ogóle nie ma o czym rozmaiwać. jeśli natomiast mamy dla niego dom,a on nie odczuwa bólu, to może jeszcze wrócić do zywych, tego nie wiemy. i bez domu dla niego sie nie dowiemy....