Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. tylko 6 lat miał :shake:
  2. jejku, jak juz tak się przyzywczaiła, to da rade ją złapać. tylko gdzie ją umieścić??? może dołaczyć do tytułu o szukaniu dt, co?
  3. a ja nawet nie zauwazyłam, ż esie ktoś "pokłócił"...
  4. moim zdaniem to sa 3 rózne psy. mordki i łapy do porównania... osho, pisze twoja strona, bo to krócej niż "strona krężelowska, którą ty robiłeś". nie mówiąc o tym, że wskazuje na to, kto przy tym najwięcej robi. a pza tym mysle, że rzecz ma sens - jedynie ty jaki taki porządek całości próbujesz zaprowadzać na bieżąco, to się jeszcze w przyszłości przyda...
  5. ale jaja :multi:. no to pies ma wygrana w łapie.... pan go podszkoli i przetrzyma? na bank sie ktoś znajdzie...
  6. to co, dzwonic? wpadłabys ok 11.30, to myśle, ze ok południa bysmy sie u nich pojawiły plus minus.... jakby wtedy nie mogli, kiedy tobie jeszcze ew. odpowiada?
  7. ewatr, dzięki. tak sobie mysle, czy dziadzia adoptowac teraz, czy zaczekać na wyniki konsultacji, bo jeśli będzie cięta, to wolałabym, żeby miała wczasie rekonwalescencji spokój. ale z drugiej strony do 5 grudnia jeszzce jest czas,a potem (jeśli będzie trzeba), to i tak termin cięcia też pewnie nie tak szybko, więc może do tego czasu zdążyliby się jako tako chociaż osowić ze sobą... mówiłam ci, ja jestem upierdliwa i dzielę włos na czworo :diabloti:.
  8. to super, że bez mydlenia oczu mówi, co jest... po prostu chcę jak najszybciej wiedzieć, co jest....
  9. czy zabawki [B]petstages [/B]mozna kupić [B]tylko przez internet?[/B] strasznie dużo sobie licza za przesylkę, prawie 10 zł :crazyeye:...
  10. ludzie padnę trupem z nerw....
  11. śledziona: zadzwoniłam do kolegi-weta od spraw ważniejszych i poradził mi konsultację u onkologa- i dr od usg i onkolog są bardzo dobrymi specjalistami (dr. marciński i dr jagielski), więc powinnam zawierzyć ich zdaniu. onkolog po prostu oceni, czy czekać, czy ciąć. termin mamy 5 grudnia. a poza tym - nie pisałam o tym,ale z miesiąc temu (a nawet chyba dawniej) byłam z zosią na paluchu, bo przyjechali tam ludzie z CK - zosia ich nie poznała i sie bała :shake:. ale przekonali się naocznie, że zosia zyje, nie utyła... choć pewnie w bardziej neutralnym miejscu nie byłaby taka przestraszona, bo przez to wygląda na taką stale znerwicowaną bidę. a tak nie jest. ale: przeczytałam ostatnio pewnien tekst o psich zachowaniach, ktróry uświadomił mi, co źle robiłam. w końcu! bo wiedziałam, ze popełniam błędy, ale nie wiedziałam, gdzie. na szczęście niektóre rzeczy instynktownie wychodzą mi dobrze, ale teraz wiem, ze musze zmienić pewne swoje nawyki względem zosi, bo jej nie pomagają, wręcz przeciwnie. u mnie ze zmianą nawyków jest bardzo trudno, więc trzymajcie kciuki. na razie od wczoraj mam ogromne poczucie winy... ale też pocieszam sie, że takich rzeczy często i trenerzy nie łapią, to co dopiero ja...
  12. tak jka moja zosia - w życiu nie da sie przekonac do obcych ludzi (którymi sie stresuje) przez przekupienie smakołykiem.... też się martwię bardziej o dt niz o kasę....
  13. podasz nam telefon, żebysmy się umowiły? czy nas umowisz? pisze do erazm pw, żeby miała mj nr. tel.
  14. znów posty przeskakują...
  15. faktycznie posty skaczą, ale co więcej, nie pokazłąo mi go po kliknięciu w "pokaż pierwszy nieprzeczytany"... :shake:. czyli rozumiem, ze teraz była tylko sterylka i zcekamy, aż się unormuja hormony przed cięciem cyców. mader, to może i ostatni moment na te operacj, jajniki brzydkie, guzki na listwach 9skąd inąd brzydkich...). kłopot z tym panikowaniem mamy u Kasi. cholera. oby ćwiczenia z wychodzeniem pomogły... hmm, a moze kong wypełniony pysznym pasztecikiem by pomógł... jeśli jeszcze conajmniej dwie operacje mamę czekają i histopatologia, to musimy mieć więcej kasy, niż myślałyśmy. myśleć, proszę pań!!
  16. zmienię,a le chyba dam go już do zamknięcia, bo tu się juz nic chyba dziac nie będzie. napisz mi na pw, czy ten kontakt wypalił....
  17. nie chce bronic tu guru, ale.. 6 lat temu to on był młodzik.... teraz na pewno umie więcej.... szkoda psa....
  18. ohoho, a skąd go wzięłaś? z jakiegos ekskluzywnego sklepu z porządnymi facetami??? ;)
  19. bezczelność co? sa pewni swego... dzieje sie wokół nich i smród polatuje, a oni dalej...:shake: naprawde nie mozę tak być, zeby ta sprawa padła...
  20. no... daj zajarać, JoSi, nos mam juz w porząsiu :-)
  21. zdaj relację koniecznie - 1 listwa była wycięta? czy 1 listwa i sterylka? bo to jakoś tak chyba miało być - listwy stopniowo i sterylka przy okazji...?
  22. o mader, jak sie to skończyło? no właśnie, a propos czytania obrazka - ponoć usg nie daje 100% pewności rozpoznania charakteru zmian...
  23. no widzicie... mysza, a bardzo się pomylił w tym przypadku, o którym mówisz? na marginesie - to i słynny garncarz miewa kiepskie recenzje, ostatnio słyszałam...
×
×
  • Create New...