-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
byłam dziś w kakadu na dworcu wileńskim, maja duzo zabawek petstages, babka powiedziała, że sie przyjeły.. była orka, ale duża (dla niedźwiedzia chyba :evil_lol:), bo małe [I]zeszły[/I]. duża ok 34 zł...
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
szlag. ale oni sa oficjlani? tzn dostahą dotacje? jest wet, bo raczej nie? jka jest schronem prywtanym, to chyba ma umoe zgminą, bo inaczej tylko ludzie kochający psy robia schron dla sierściuchów.. więc jesli sa dotowani, to powinien byc wet itd.. mają to, czy tzreba im zadymę zrobić? da się tam fotki porobić? -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
sleepingbyday replied to emilia2280's topic in Schroniska
dużo dobrych wiadomości.. i tydzien na zabranie reszty.... -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
[quote name='anaana']ZBIERAMY PIENIADZE na potrzeby Łatka (wet, najblizsze noclegi, DT, transport) oraz szukamy transportu na najblizszy wtorek lub srode (zwrocimy koszty paliwa) z Bielska do Opola Kto pomoze?[/quote] anaana, mówiłaś, że łatek ma sponsora na żywienie i wetowe wydatki... więc jak, zbieramy kase na weta też, czy tylko na róznicę pomiędzy przewidzianem miesięcznym kosztem jedzenia, a kosztem dt u shell? ulzyło mi, że hej! bo juz miałam wizję 4ech staruszków u mnie w domu.... -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='JoSi']Ona JEST ŚLICZNA chociaż moja przyjaciółka oceniła jej kolor jako brzydki ale mamy inny gust, począwszy od oceny TZ-tów. [B]... i ich umaszczenia...:evil_lol:. ja uważam, ze ona ma sierść bardzo oryginalną i ładną... i taka wdzięczna buzię...[/B] Martwię się dniem jutrzejszym, Barbi chwilami oddycha otwartym pyszczkiem i widać jak jej ciężko złapać powietrze nozdrzami. Znów się zatykają, chociaż nie jest to ropna wydzielina i nie są zatkane stale.[/quote] [B]oby to był po prostu kolejny stopień zdrowienia...[/B] -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
ja w środku tygodnia nie pojadę, zaczyna mi się ostry okres w pracy.... oktawia, jeszcze obiecałam pomoc w darach dla głowna, to też twój wątek. tylko zbierane sa jakes dary? załatwiony transport, czy tez mam pożyczac samochód? moż emi się uda, zalezy to od weekendowych zajęć 2 osób, od których ew mogłabym pozyczyć.... jak to wszystko zgrać? uważam, ze można by dodatkowo mała suczkę zmieścic w samochodzie, oprócz ratlerów, nie powinno być problemu. oprócz kasy potrzebujemy smyczy i obroży - szelek do pożyczenia... wszystkie 3 jada do wro, tak? cholera, wiecie co, kiepsko to widzę..... może poprosić pracowników, żeby je gdzieś wzięli i przetrzymali w cieple, zesa chętni na nie? -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, w grę wchodzi przyszły weekend. do tego czasu potrzebujemy wiedzieć, czy mamy kase na paliwo i wykup, czy psy są (oby), czy ktos ze mna pojedzie.... obiecałam jechac też z darami do głowna, cholera. ale to może jeszcz etydzienpoczekac, jakby co. tak, ewa i flatki, jestem z wawy, przejme transporterki. moja przyjaciółka ma ota, więc jest trzeci... czy jeszce jakas suczke mam dodatkowo brac? ale gdzie by w wawie przetrzymala przed ew. transportem do wro?? -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
czyli, ze psy mają dom we wro... ok, pojade do tego kutna, jak pozycze od kogos samochód, ale na benzyzne na cała trase mnie nie stać. dorzucicie sie? myślę, ze 150 zł to będzie kosztować na oko, nie znam się zresztą. przywioze siersciuchy do mnie i z wawy trzeba je będzie jakos przerzucic do wro. ale wykup - ile kasy? smycz jedną zapasowa mam i jedna obrożę taką na mini sznupka, ale to wszystko. i sama nie pojadę, 3 psy w samochodzie musi być ktoś do kontroli sytuacji jakby co. ja kontroluje droge i samochód. aha, i trzeba bedzie zadzwonic tam,zeby byc pewnym, ze one jeszcze są. co jeszcze? wszystko rozbija sie o pozyczenie samochodu i kase na wache i wykup psów. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
matko, jak ta barbi mi się podoba.... -
Malutki, rudy, puszysty Kamyk WRÓCIŁ. Ma u mnie dom na ZAWSZE!!
sleepingbyday replied to Belula's topic in Już w nowym domu
belula, odezwij się... -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
wygląda na to, ze nie damy rady!!! trzeba szukać ludzi z kutna!!!! -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
anaana dopisz w tytule "potrzebujemy 250 zł miesięcznie. to mało" albo cos w tym stylu -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
ja wyskrobie dziesiątaka....:oops: -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
sleepingbyday replied to anaana's topic in Już w nowym domu
tzreba jakies babcie podpytać. moze spotkam dziś karmicielke kotów na spacerze wieczornycm, to spytam, może kogos zna. wysłałam link w pare miejsc.... może nk? kto tam ma profil psi i wstawia ogłoszenia?? może gagata21 by go wrzuciła pomiędzy sowje bulowate :diabloti: -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
boszsz... bianka, ty gdzie jesteś??? bo trzeba by jechac z miejscowości x do tego schronu, potem do ciebie,a potem abarot do domu! co robić??? kto ma samochód!?!?! może ogłosic to na transportowym - jakis wąteczek, co??? -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
wypadło w sumie nienajgorzej, o dziwo.... mi sie wydaje, ze niektóre traumy nie przechodzą, a przynajmniej mają nawroty. jak i u ludzi...