Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. zwłaszcza, że droga wydłuża sie przez warunki. mam nadzieje, ze założyłas już zimowe opony... czasu jest troche na myslenie, jeszcze oktawia niech sie odezwie z aktualnościami. może sie okazac, że jeden stary ratler kosztuje 100zł :cool3: i co wtedy? i tak nie mamy żadnych deklaracji na wspomaganie utrzymania. co prawda nie ejst to hotelik, ale deklaracje sa potzrebne. żeby bianka i jej rodzina nie zostały na lodzie.... żeby z tego wro ktos do ciebie podskoczył na trasę, zebys nie musiała sie tluc przez miasto.....
  2. reno, byłoby super! bardzo dziękujemy za szybki (i pozytywny) odzew) rozumiem, że ratlery pojechałyby z toba do łodzi i tam trzeba by je gdzies przetrzymac do czasu załatwienia transportu do wrocławia? zatem: czekamy na info od oktawii, czy dzwoniła tam i czy ratlery żyją, oraz ile sobie będą zyczyć za pieska. trzeba zebrac kasę. trzeba znaleźć miejsce w łodzi do przetrzymania piesków. takie malizny powinny się gdzieś upchnąć. reno, myslę, ze pieski, jesli przetrzymały, to przetrzymają jeszcze tydzień. maja dach nad głowa i słomę -bywa gorzej. jak uda sie akcja i tam pojedziesz, to prosze cie o rozejrzenie sie w sytuacji i ocene tego miejsca, jesli sie da, jak najwięcej fotek i pogadania z pracownikami oraz wnioski... masz zatem misję przed sobą ;-)
  3. wiadomo.. moja sucz jak sie boi to bardzo cienko śpiewa.... ale wygląda przy tym starsznie - włos na dupie zjerzony, na szyi - lew istny, zeby jak u obcego, grzbiet wygiety wpałąk jak u hieny.... postrach osiedla... przerazony do granic jakims nieznanym psem...:shake::-(
  4. to jak będziesz wiedziała, jak stoimy z wydatkami, daj znać.
  5. to pisze do reno. tylko czy zbierzemy kase na wache i wykup jeńców? wiadomo, ze przy okazji chodzi o rozejrzenie się tam.. bianka, jeśli sunia dla ciebie by jechała, to masz wymyślone miejsce, gdzie by mogła poczekać do transportu do ciebie? dasz kase na wykup, czy też prosisz o zrzutkę?
  6. herspri, u mnie tez allegro nie będzie.....
  7. [quote name='moon_light']Chamstwo najbardziej popularne w mojej okolicy, to prowadzanie psów na flexi, podpuszczanie ich na całą długosć do mojego psa, a gdy już są dosłownie 5 cm od tego żeby się powąchać, szarpanie szybko do tyłu. Taki szarpany piesek leci 3 m niemal że w powietrzu. [B]chamstwo wobec własnego psa zresztą...[/B] Może ja też powinnam na flexi wyprowadzać ?hmm?;)[/quote] [B]tylko kto by leciał te trzy metry? ty czy fifi? :evil_lol:[/B] [quote name='fattyciak']ja się spotkałam z taką sytuacją, tylko ze szczurem w roli głównej... Wlazłam raz do odzieżowego, mój Ikonitos czyli prawie kilogram szczura wygramolił się mi na ramię a ekspedientka jak nie zacznie się w zachwytach rozpływać! Jaki śliczny! Ciu,ciu,ciu,ciu - szczebiotała głaszcząc najwyraźniej zadowolonego Ikona, i wtem wśród tych szczebiotów pada pytanie: -śliczności... a co to? królik? czy świnka morska? -szczur- wypaliłam szczerze, a kobita zbladła, złapała się za serce i wrzeszcząc "Jezus Maria" dała potężnego susa w tył, na ladę wpadając...[/quote] głupota ludzka nie przestanie mnie zadziwać. naprawde, to jeszcze pół świata nie wie, że szczutry można hodowac jako pety??? no, ale wszyscy wiedzą, ze to inteligentne stworzenia, to wnioski sie nie nasuwają? :shake:
  8. dobry opis i śmieszny.. a ten dom jest zaklepany dla diegoleo?
  9. [quote name='Saite']Pogratulować weta... Nie odechciało Ci się wizyty?;)[/quote] pobieralismy krew do analizy.. myslałam, ze to wszystko jedno, bo nie on ją bada. ale okazało sie, ze moja sucz ma krzywe żyły :cool3:, dwie nogi miała kłute. co prawda miała nie raz pobieraną krew i nie było problemów, ale może je sie żyły wykrzywiły... :razz: [quote name='WŁADCZYNI']Mój wet też nie zagląda pod ogon ani na brzuch, tylko zaczyna od przywitania się z psem więc na początku też pewnie nie kojarzył płci. Żadna zbrodnia moim zdaniem. Vectra że Ty się nie boisz że w nocy Cię zagryzą:evil_lol:[/quote] władczyni, jak pisałam, to nie było jego pierwsze spotkanie z zosieńką.... a pierwsze nie było rok temu.... choc jestem w stanie przyznać, że mozna to zrozumiec. dlatego po części uważam, ze to śmieszna sytuacja....
  10. krym, myszka, profesor, pika, rudy - tych psów zdjęcia i opisy z watku ściagnęłam, zeby porobic ogłoszenia. gdzie podac kontakt, na schronisko, czy na którąś z was? warto byłoby jeszcze coś dopisac o tyhc psiakah, bo tekstu za mało - tzn konkretów.... na razie będę wstawiać te, które mam z watku....
  11. anaana, ok, więcej mi nie trzeba. dostaję 27 go pensję, czy moge poczekać z przelewem do pensji, czy do 27go wystarczy to, co zostało juz przekazane przez sponsora?
  12. [quote name='aldona_b'][FONT=Times New Roman]Zapytajcie może Reno2001 o transport[/FONT][/quote] o transport gdzie? z kotlisk do wawy, z kotlisk do wro, z wawy do wro..?
  13. malagos, trzeba miec samochód i kasę, zeby tam pojechać.... odwagi miec nie musimy, niestety....
  14. [quote name='myszol88']Dla tych, którzy czepiają sie tytułu wątku: nie chce wrzucać wszystkich schronisk do jednego worka, chodziło mi konkretnie o to jedno schronisko a miejscowości nie chcę podawać. Poza tym bez przesady żeby burzę o tytuł robić. Zdarzało mi się dość często bywać na tym forum, chociaż częściej w charakterze czytelnika niż autora tekstów. Niestety chyba zrezygnuję. Proszę, nie obrażajcie się, chcę po prostu wyrazić swoją opinię i zdanie, jak ja to widzę. Często ktoś wpada na forum i zaraz ucieka bo od razu na człowieka naskakujecie. Jako wielcy znawcy tematu wytykacie tylko błędy i to w sposób który sprawia, że nie ma się ochoty prowadzić z wami rozmowy, dyskusji w celu uzyskania informacji a tylko ma sie ochotę więcej tu nie wracać, bo po co, żeby dostać "baty" za to, że popełniło się błąd i chce się porady czy dialogu? Widzicie tylko błąd i "huzia na Józia", od razu zjechać bez względu na motywy autora tekstu i inne okoliczności. Poza tym, szkoda też, że widzicie prawie zawsze tylko jeden koniec kija, tylko jedną stronę medalu, tę waszą "właściwą". Czasem warto spróbować postawić się na czyimś miejscu, a nie tylko pojeżdżać innym za to, że nie uprawiają psich sportów, nie zatrudniają szkoleniowca, bądź nie jeżdżą na szkolenia, nie sterylizują swoich psów (nie mylić z bezmyslnym rozmnazaniem!) czy nie kupują karmy typu eukanuba czy royal. Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się zbyt urażony moim postem, chociaż spodziewam się, że teraz suchej nitki na mnie nie zostawicie...[/quote] a ja uważam, ze masz rację. zawsze powtarzam, ze po ratownaiu psów, na dogo misją najwazniejszą jest nieść kaganek oświaty.. a naskakiwaniem nie da się, dyplomacja to cudowne narzędzie... widziałam nie raz wyniki tego i tyle. jak nauczyciel w szkole najeżdża na ucznia "ty tępa pało, nie wiesz, co to jest cosinus???nie urodziłeś się z tą wiedzą??" to cos jest nie halo. ale z drugiej strony widziano tu tyle oszołomstwa, oszustów i drani, ze ludziom nerwy puszczaja i stąd to naskakiwanie sie bierze. zwłaszcza, jak "spec od psów" to, z całym szacunkiem, nawiedzona nastolatka, która nie ma innych "dorosłych" spraw życiowych, tylko psy i nie ma jeszcze świadomości, że życie ma różne apsekty. i nikt nie jest idealny... żeby nie było, ze wrzucam wszystkie nastolatki do jednego wora, ale jest to pewien schemat..... dlatego nie zrażaj się, bo baardzo warto z podniesiona gardą iść przez dogo.
  15. [quote name='WŁADCZYNI']Przejrzyj całą zakładkę 'Wychowanie' tam znajdziesz odpowiedzi na chyba wszystkie pytania. Czemu biedaka? Kastracja to nie koniec świata, a psu to dynda czy ma jądra czy nie :evil_lol: [B] władczyni, mu dynda, czy mu cos dynda :evil_lol:[/B] Royal ma fajny skład, ale mnie odstraszają sztuczne konserwanty - BHA i BHT, które mogą być rakotwórcze. Przejrzyj wieeeelki dział o karmach tam są opisane chyba wszystkie karmy występujące na polskim rynku. [B]powoli, wszystkiego się nauczysz,wyczujesz, co i jak. trafiłes w najlepsze miejsce pod słońcem jesli chodzio psy :-). sam napisałeś -tyle tych działów tutsaj, ze hoho. zorientujesz sie i smigac będziesz jak stary wyjadacz ;-).[/B] [B]ja jestem zwolenniczka gotowania psu, człowiek teżnie je zgodnie z tabelani żyje. ważne, żeby jedzenie było zbilanoswane nie codzoennie, a wjakims rozsądnym okresie. ludzie tez czasem chadzaja do makdonalda i jest ok..[/B] [B]a gotowanie jest o niebo tańsze... ale na razie moż ejeść kjarme, póki nie dojdziesz dodziału zywienie - tam sa nawet przepisy na pse ciastka i torty :-)[/B] Kąpiel - wybierz jakiś delikatny szampon na początek, najlepiej nie pachnący intensywnie. [B] dr seidl jest tani i ok, najlepiej hypoalergiczny, bo one bezzapachowe w miarę. nie szlaejmy z szamponami za 30zł, bez przesady... a jak bardzo smierdzi,a nie chcesz stresować psiaka, to woda z octem i przejedź szmatką....[/B] Powodzenia na zapsionej drodze życia;)[/quote] [B]3 x TAK!!!![/B] [quote name='anndzia']Wydaję mi się, chodź nie jestem pewna, że nawet już możesz iść z psiakiem do weta. Ale wet musi być zaufany. Popytaj Dogomaniaków - oni najlepiej powiedzą Ci, jacy sa dobrzy, a jakich unikać. Narazie z nim nie wychodź na spacery, psiak jest przed szczepieniami (chyba, że juz był szczepiony), moze załapać jakieś niepotrzebne choróbsko od innych psiaków. Resztę, powinien Ci powiedzieć weterynarz. [B] mas ztalon na astrację,ale nie musi byc to twój wet codzienny. idx do jakiegos w okolicy, ale najlepiej po zajrzeniu do działu wterynaria i zapoznaniu sie z przestrogami i poleconymi adresami....[/B] [B]no i wypytaj psiarzy na osiedlu, poczta pantoflowa to świenty wynalazek :-)[/B] Ciesz sie psiakiem i zachęcam do założenia własnej galerii w dziale "Foto Blogi" :lol: [B] koniecznie! uważajcie, bo czeka was nowy nałóg - dogomania :-).[/B] [B]polecam przy okazji wątek metamorfozy (w wyszukiwarce znajdziesz).[/B] Do wyprawki proponuję dokupić adresówkę(umieścisz tam swój numer telefonu, adres, imię psa) na wypadek ucieczki , [B] najlepiej grawerowana (w siecowych grawerują za 25 zł), dobrze do telefonu kom i adresu dodać tel stacjonarny, bo komórki gina czasem...[/B] [B]jesli pies szczupły jest i ciągnie - moze lepiej szelki? nie będa go dusic i trudniej sie wyplatać.. choc to też możliwe ;-).[/B] [B]aha, ne puszczajcie go na razie bez smyczy na otwartym terenie...[/B] rękawicę do oczyszczania sierści. Ilość spacerów- musisz traktować go jak szczeniaka i uczyć wszystkiego od nowa.Pewnie posikał trochę , wyłuż to miejsce gazetami i staraj się wyprzedzić moment i przenieść go na gazetę jak zacznie się przymierzać do siusiania w domu, na spacerach nagradzaj. Na fizjologię początkowo 4i 5 razy dziennie. Na zabawę i szaleństwa zależy od Twego czasu ale dla małego jamnika nigdy dosyć.A karmę piszesz, że kupiłeś mini royal Dachshund junior .Od 10 miesiąca Adult również firmy royal mini tylko dla psów od 10 miesiąca życia.[/quote] [B] bawcie się z nim dużo - to młody pies, uczy się no i im więcje gpo teraz nauczycie, tym bardziej będzie grzeczny, zadowolony i wy będziecie zadowoleni... i nie będzie niszczył wdomu. pamietaj, ze psy w nowym domu nie sa soba do końca, jak się poczuje pewnie,to może pokazać, na co go stać. nie można go rozpieszczać, ma wiedziec kto tu rządzi i jak wam sie nie podoba cos, co robi, to pokazujcie to. bez taryf ulgowych "bo tyle przeszedł", bo potem nie będzie rozumiał, dlaczego nie można mu robic czegos, co do tej pory mógł....[/B] [B]i tyle rzeczy mi na mysl przychpdzi, że hoho![/B] [B]wklejcie jakies zdjęcie![/B] [B]gratulacje!!![/B]
  16. to troche nie na temat, ale tez smieszne (i straszne) - idę z moja [B]gładkowłosą[/B] zosią do weta,a wet mnie pyta - to suczka czy piesek :evil_lol::crazyeye:?
  17. mru, jest wątek z różnymi umowami - w bodaj wolontariuszach, schroniskach... nie pamiętam. przyklejony.... a jak nie, to na stronach schrniks często są, można skopiować....
  18. a tak, była statystyka... w mordę misia, no.....:mad:
  19. zapomniana ciotka sie kłania.. idę wczoraj do weta z moja gładkowłosa zosią na pobranie krwi,a wet do mnie - a to suczka czy pies? :mad: jakis nowy wet jest w tej lecznicy i ja ją zmienię.... tydzień temu byłysmy, jak sie zoś zatruła i wczesniej kilka dni też i gadaliśmy długo o jej sledzionie, no i ona jest naprawde charakterystyczna, i ile sledzion on ma w okolicy?? no i mam podejrzenia, ze to ten sam wet w innej lecznicy (byłam przy okazji dt) w lato zaszczepił ja drugi raz (po miesiącu) na wścieklizne, majac przed nosem książeczkę zdrowia... i chciał ja zaraz doszczepiać na zakaźne...:mad: a dzis zosia złamała pazura, krwawiła jak nie wiem co, ale nawet nie zauważyła tego na spacerze.... za to dostała mnóstwo zabawek i smakołyków od wujka z wrocławia (on teraz mieszka w poznaniu zresztą :cool3:). pozdrowienia dla świnki pixinki. Gonia, wrzicusz jeszcze jakis filmik z chodzącą pixeliną? patrzyłabym na to bez końca!
  20. [quote name='mariolka']tusza to tusza, ale on juz starszy. przydaloby sie ekg zrobic[/quote] każda starsza istota zyjąca będaca ssakiem ma mniej lub bardziej zmęczone serce. ta z nadwagą - tym bardziej. żadne leki nie pomoga, jak będzie za gruby... :shake:
  21. EVA, co ty, bezbronne??? a te wysokie dźwięki, że szklanki pękają :diabloti:?
  22. no i z piesem sie biega, żeby nie przymarznąć do ziemi...:evil_lol: same plusy dla zdrowia ogólnego.zreszta powiedzcie mi - nie mający psa, jak często bywają w parku? kilka razy w roku? my bywamy codziennie!
×
×
  • Create New...