Jump to content
Dogomania

Diuna B.

Members
  • Posts

    2859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diuna B.

  1. Kondycyjnie doszła już do siebie,fruwa po wszystkich meblach jak przed chorobą,jedzeniowo się rozpuściła - mięso w każdej ilości,ale recovery to muszę strzykawką zapodawać :mad:
  2. Odwiedzila mnie dzisiaj właścicielka Czarki.Zachwytom ,ochom i achom nie bylo końca,okazala się bardziej przymilnym i proludzkim kotem niż ich poprzedni kot,ktory odszedl na FIP. No i złapała w kuchni swoją pierwszą mysz w nowym domu- oj będą z niej mieli wlaściciele pociechę :lol:
  3. No to chyba mogę spać spokojnie ,bo kreatynina niziutka.
  4. Niedowładów i drżeń sucz nie ma ,a każdy wet mi kładzie w głowę,że najważniejsza jest kreatynina (1,1) już sama nie wiem :roll:
  5. [quote name='kasikz']A kiedy miał sprawdzany poziom potasu i innych pierwiastkó?[/QUOTE] Wiesz coś o poziomie potasu przy nerkach? Moja ma kreatyninę w dolnej normie,mocznik w gornej normie ,a potas przekroczony dwukrotnie. Wetka kazala się nie przejmowac ...
  6. [quote name='eliza_sk']No więc właśnie ... coś z tym gorzej. Kielce dzwoniły - chemia na poziomie ujemnym (dorosła kobieta zakłada, ze właściciel mieszkania zgodzi się na zwierzę - chyba, że nie zdradziła, że jest wróżką), natomiast Warszawa przyzwoicie-neutralna, więc chcę pograć w czasie i w sprawdzić dom.[/QUOTE] A jak się właściciel nie zgodzi,to co ? zwrot? Spokojnie ,jeszcze się zgłosi dom ze złotymi klamkami... Eris ma u mnie tymczas,do kiedy jej się domek nie znajdzie,obojętnie kiedy by to było...
  7. Najważniejsza to ta chemia ,po prostu wie się,że to ten domek....
  8. [quote name='eliza_sk']Kurczę miałam fajny telefon z Niepołomic, kocur kastrat 3 lata, wychodzący - i tu jest problem, bo z jednej strony mają drogę osiedlową, a z drugiej główną, ruchliwą przelotówkę w mieście :( Więc wolałabym nie ryzykować, że Eris tak jak tamten nie wybierze kierunku ruchliwej drogi i będzie chodziła tylko po osiedlu ...[/QUOTE] Poczekaj,poczekaj,jeszcze się kolejka ustawi...
  9. [quote name='eliza_sk']To znaczy byle gdzie, byle tylko bym i tak nie wydała, ale chcę, żeby ktoś mnie ujął, a tu chemii nie było. Zobaczymy po drugiej rozmowie. Fajny byłby dom z drugim kotem, nie ?[/QUOTE] A dlaczego kotecka ma być wydana byle gdzie ? Przecież wiadomo,że ma mieć super dom,o zadnej przelotówce nie ma mowy,bo wiadomo jak koty na takiej trasie przelotowej kończą...
  10. [quote name='eliza_sk']Czyli mogę przebierać w domach - bo mamy chwilkę czasu, mam na linii panią z Kielc, ale ... no właśnie. Ma dzwonić po 17 żeby rozwiać moje wątpliwości.[/QUOTE] Oczywiście ,ze możesz- mamy duuuuużo czasu,kotecka musi mieć mega -super -domek.
  11. Eris zostawiona dzisiaj w ,,całym " domu nie zrobiła niczego zlego.Zuch kobitka ;).Teraz ćwiczy trudną sztukę korzystania z drapaka:razz:.Okazala się zupełnie niekłopotliwym tymczasem.
  12. Małe whiskasowate jest przeurocze - odkryło właśnie zabawkę tzw -kocią wędkę.Może się nią bawić non-stop ,a oglądanie jej salt i piruetów jest lepsze niż telewizja...
  13. Grzalka-dziękuję za informacje ,a jak Twoja sunia?
  14. A czy BUN to jest mocznik? No i jakie są normy w tych jednostkach? Znalazłam coś takiego [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=10928&start=15[/url] post 2
  15. [quote name='DoPi']ojej bidusia Czarka jest podobna do mojej znajdki[/QUOTE] Już nie bidusia - w piątek idzie do wspaniałego DSu
  16. Oj to poczucie konkurencji to jest u Diuny najlepsze na apetyt,kiedyś suchy chleb zjadła,żeby się tylko w zęby antka,ani Tośka nie dostał :evil_lol: Ale tak głównie to jest na Bosch senior-jedyna karma ,ktora ma 19% białka i jest w sensownej cenie
  17. Ja jej podaję małe ilości - 2-3 dkg na 45 kg psa ,to jest ilość,którą ona tylko od razu połyka .A przemycić w niej mogę wszystko.Natomiast za puszkami nie przepada.
  18. Grzalka-jakbyś była u dr Neski -to zapytaj proszę,czy pokrzywa suszona wplywa na obniżenie mocznika? Kiedyś robiłam próbę -suszoną pokrzywę Diuna wcięła z pasztetówką w mgnieniu oka i patrzyła czy nie ma więcej,a napar z pokrzywy był nie do wmuszenia :shake:
  19. [quote name='anka_szklanka']ja mam szkodnika ogrodowego, wystarczy garstka luźnej ziemi na widoku i mam 5 kraterów pod domem wykopanych w jeden dzień, fundament odkopany, cebule wykopane (i...ponadgryzane?:razz:) no i na wejściu do domu wielka góra piachu :angryy: . Pewna pani zdradzila mi sekret, aby pies nie kopał - trzeba wziąć g**wno owego psa, rozpaćkać troche z wodą, wlac w doły gdzie kopie i przysypać.... Ktoś sprawdzał tą cudowną metodę? Już jedno g**wienko zakopałam pod samym wejściem, ale boje sie odoru :cool3:[/QUOTE] A u mnie działa. Jak się tylko dołek pojawi,to robimy z tego kibelek,zasypujemy i .....jest spokój W ten sposob po roku miejsce do kopania im się skończyło i przestały kopać :evil_lol:
  20. [quote name='Grzalka']Moja Tosia dzisiaj miała pierwsze urodziny:tort: i oby tych urodzin było przed nami jeszcze jak najwięcej.[/QUOTE] Dla Tosi:new-bday: Oby żyła następne 20 lat w zdrowiu i szczęściu :lol:
  21. trzymam kciuki za sunię
  22. [quote name='magda_z']Mój pies dostaje herbatkę z pokrzywy. Dziennie przez miesiąc dostaje 1 szklankę do posiłku (pies waży 25kg), później 2 tyg. przerwy i znów przez miesiąc i tak dalej. Przez miesiąc podawania herbatki mocznik z prawie 200 spadł na 150! :)[/QUOTE] Faktycznie - wynik rewelacja!!!! Ja do pytań dołączyłabym jeszcze jedno - co zrobić żeby pies wypił herbatkę z pokrzywy? Mojej suczy to bym ją musiała chyba strzykawką wmuszać. Myślałam o mieszaniu suszonych ziół z pasztetówką -z tym nie byłoby problemu. Ale czy to tak samo będzie działać?
  23. [quote name='Grzalka']Słuchaj, ja będę u niej w połowie października, jeżeli możesz poczekać to się dowiem.[/QUOTE] Serdeczne dzięki,:Rose: nie spieszy mi się byłabym Ci stokrotnie wdzięczna ,gdybyś zapytała o tą pokrzywę.
×
×
  • Create New...