Jump to content
Dogomania

Diuna B.

Members
  • Posts

    2859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diuna B.

  1. Redę miałam u siebie przez 3 tygodnie i z całą odpowiedzialnością twierdzę,że do bloku,to ona się średnio nadaje.Ten pies ma niesamowity temperament,dla niej godzinny kilkukilometrowy spacer,to dopiero wstęp do właściwego spaceru.Serwowałam jej 1,5-2 godz spaceru dziennie,ale to było dla niej o wieeeeele za mało. N[SIZE=1]awiasem mówiąc ,to jeszcze żaden tymczas tak mnie nie przegonił jak ona.:evil_lol:[/SIZE] [SIZE=2]Niestety niewybiegana Reda ma zapędy niszczycielskie.[/SIZE] [SIZE=2]Dlatego ideałem byłby dla niej domek z ogródkiem,gdzie mogłaby się wybiegać ,gdy właściciele pracują,a po ich powrocie do domciu mizianko,bo ludzi to ona kocha tak jak i świeże powietrze.Byle tam kotecka nie było:evil_lol:.[/SIZE]
  2. Od tygodnia twierdziłam,że śnieg to jej żywioł.A drugi żywioł,to zabawa z psami.Mam nadzieję ,że niczego jej w nowym domku nie zabraknie.
  3. Ogłosiłam Malinkę w Anonsach;może jej gazeta szczęście przyniesie....
  4. Ritek - zignorować , to ja mogę skakanie ratlerka,a nie 30-to kilowca,pod którym człowiek sie ugina. Poza tym Reda jest niesamowicie odważna i pewna siebie ,ona niczego się nie boi ,ani petard,ani ruchu ulicznego,ani wyciągniętej ręki, ani krzyku,no dosłownie nie wiem czy ona jest się się w stanie czegoś przestraszyć.
  5. Diuuuuunaaa - pójdziesz do kotecka raz jeszcze - może Redek miał zły dzień, co ... ?[/QUOTE] Mogę iść jeszcze 5 razy do kotecka ,jeżeli to coś da.Niestety kotecek jest w bloku i jako jedyna ruszająca się atrakcja bardzo Redę interesuje więc rzuca się do niego,ale nie wiem w ,czy chce go pożreć,czy tylko dogonić.Być może w domu z ogródkiem,gdyby się wyszalała na dworze,to kot nie byłby dla niej specjalną atrakcją - ale to tylko przypuszczenia.Bo Reda nade wszystko kocha ruch - dzisiaj oszalała ze szczęścia na widok zasp śniegu.Ryła w tych zaspach,czołgała się ,czochrała,łeb wsadzala w śnieg tak,że jej się do uszu nasypało,no totalny odlot.I tak sobie myślę ,że jakby się tak wyszalała,to i na kotecka nie miała by już sił i ochoty.
  6. [quote name='eliza_sk'] [I]ale paaaaniii - wiązano nie bedzie ...[/I][/QUOTE] Noooo moja paaani ,a pies mojej siostry wiązaany nie jest i ma pół hektara do obskoczenia... [SIZE=1]no i dziad z tej połówki ucieka:roll:[/SIZE]
  7. [quote name='eliza_sk']Dziś szał - chyba 3 telefony ... na wieś do budy ![/QUOTE] Na wieś ,no cóż może by się i nadała.... ALE NIE DO BUDY...:angryy::angryy::angryy:
  8. [quote name='kasia_jot']Wiktoria Stillwell w takich sytuacjach radzi odwrócić się do psa plecami :D Chociaż nie zawsze to pomaga, nasza Neska skacze nawet gdy jesteśmy do niej odwróceni tyłem. A mówiąc poważnie Diuno, może spróbuj w momencie pojawienia się kogoś obcego w pobliżu pociągnąć lekko, ale stanowczo smycz i powiedzieć "nie", jeżeli pies pozostanie w miejscu daj mu szybko jakiś smakołyk i powiedz pochwałę.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję kasiu_jot za odpowiedź.Wedłyg Twoich rad,najpierw wyrobiłam sobie pozycję przewodnika stada,a potem za każdym razem,jak ktoś obcy się zbliżał,mówiłam kategorycznie,,nie".No i wyobraź sobie ,że zadziałało.Przestała skakać,jak ktoś się zbliża,to staje i patrzy na mnie; -skoczyć nie skoczyć Na ogółnie skacze... Jeszcze raz Ci dziękuję kasiu_jot.......
  9. Pokaż się wszystkim ślicznotko.
  10. No tak pomyliłam wątki :oops::oops::oops:
  11. Te ostatnie foty cudowne N O I,NIECH MI KTOŚ JESZCZE POWIE ,ŻE TO KAUKAZ :mad:.Ale zeby nie było tak różowo,to zgłaszam problem.Reda na spacerze skacze na ludzi,nawet całkiem obcych.Oczywiście skacze w celu wylyzania każdego ,kto się napatoczy:crazyeye:.Ponieważ niktórzy,zwłaszcza nie-psiolubni ,kiepsko odbierają karesy mojej tymczasowiczki,bardzo proszę cioteczki,które się spotkały z tym problemem,o radę ,jak oduczyć Redę ,od skakania na ludzi?
  12. Ale tu u Redzika cichutko :shake:. Więc zgłaszam taki srednio ważny problem ,może bardziej doświadczone cioteczki coś poradzą. Reda ,jak wiadomo kocha cały świat/oprócz kotów:evil_lol:/,ludzi (wszystkich),kocha tak,że po prostu jak ktoś nas mija na spacerze,to sucz na nie --go skacze:angryy:.Oczywiście w jak najlepszych zamiarach,żeby go polizać po twarzy,ale jednak na spacerze jest to problem.Wystarczyło że sąsiad powiedział mi ,,dzień dobry",a kolaczka stała na 2 łapach - no cóż nie każdy sobie tego życzy.Czy ma ktoś jakiś pomysł,jak ją tego oduczyć?
  13. [quote name='Ulka18']Czyli lepiej juz u Redy ? Kolaki niestety zle znosza narkoze, dlugo wymiotuja. Jesli chodzi o watrobke, to ostroznie, bo po niej z kolei maja biegunke. Wiem cos o tym ;-)[/QUOTE] U Redki problem wręcz odwrotny -po narkozie ma lekkie zaparcie i nawet wątróbka nie pomaga.Ale najważniejsze,że już jest OK,apetyt wrócił,wręcz nadrabia te 2 dni postu.
  14. [quote name='potoczanka']Jak po nocy u Redy? :fadein:[/QUOTE].. Rano jeszcze cieniutko było,ale po południu sucz już doszła do siebie.Dziękuję kasiu_jot za optymistyczne prognozy.sprawdziły się:lol:
  15. Tak,jakby troszeczkę było lepiej - za smażoną wątróbką z ryżem chciała się wściec... Pić - też sporo wypiła.Jestem optymistką :lol:.
  16. Redzik bardzo ciężko zniósł narkozę i sterylkę,jeszcze 28 godz po niej nie jest sobą.Wogóle nie chodzi po mieszkaniu ,zalega na wersalkach,nie pije/jeśli nie licząc parę łyków z kałuży:mad:/.Sorry ,ale wolałam taką ciecz ,niż żadną. Zjadła odrobinę mięsa z kości wędzonej,ale dobrze ,że chociaż tyle,żeby tylko żołądek zaczął pracować.
  17. [quote name='tomcug']Na forum collie pojawiło się pytanie: [B]Czy wiadomo, czy mała mogłaby mieszkać na dworze, z innym psem ?[/B] Wydaje mi się, że znak odpowiedź, ale zapytam dla formalności.:razz:[/QUOTE] Na dworze z innym psem jak najbardziej! jakieś 3-4 godz dziennie.Ale potem oczywiście ze swoim panem ,bodaj na metrze kwadratowym ,ale żeby ,,miziali przytulali itd"
  18. Dostałam dzisiaj takiego maila: ,,Witam! Donoszę ,że kociczka Rumba ma się świetnie.Nieśmiałość przeszła jej po pierwszej dobie,którą spędziła pod szafą.Teraz śpi z właścicielką w łóżku i notorycznie przeszkadza w czytaniu książek i pisaniu na komputerze,(bo kładzie się na kartkach i na klawiaturze). Nowi właściciele są nią zachwyceni.Na początku grudnia zdam następną relację." [B]Ale się kocinie pofarciło![/B]
  19. Redzik jest dzisiaj po sterylce,oj biedniutka jak na razie ,biedniutka... Dotąd strasznie ją mdli.
  20. [quote name='aanka']Podobały mi sie te bębny....i samochód pies:eviltong:...... dziękujemy za ten PROTEST ........czekamy na dalsze wiadomości ..........[/QUOTE] Samochód marki ,,owczarek 'był fantastyczny!! A wogóle cała manifestacje NIE DO ZAPOMNIENIA!!!!
  21. [quote name='Ulka18']Reda cos tam z kolaczki ma, ale tez i z kaukaza, ladny mix :D Czy ona jest juz na forum collie? Moze by ja tez na kaukazy dac?[/QUOTE] Nie wiem ,kto tego kaukaza wymyślił :mad:,ale Reda jest jak dla mnie typową kolaczką. Z charakteru nie ma nic z kaukaza - klasyczna ,słodka przytulanka.Jeżeli chodzi o eksterier,to niejedną taką,,Redę" na wystawach widywałam....... Typowa budowa,typowy wzrost,szata,umaszczenie,zachowanie-dla collie. To sorry,co ona ma z kaukaza?
  22. [quote name='potoczanka']ani papuć nie wymamlany, ani chociaż sznurówka nie nadgryziona?! hmm... zaiste łaskawa jest Reda dla Twego domostwa!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Łaskawość jej się skończyła ,bo dzisiaj rozbroiła stary kalendarz.No cóż,widocznie dziewczyna sprawdzała ile dni nam do świąt zostało :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  23. [quote name='Isiak']No ja nie mogę, u Was same pięknisie!!![/QUOTE] Nie tylko pięknisie ,ale i jak dobrze ułożone! Reda została dzisiaj sama na 10 godz i nic ! Słuchajcie nic nie zrobiła!!!! Z pracy zrezygnować nie mogę,miałam trochę pietra ,co zastanę ,jak przyjdę do domu,a tu nic,jakby psa nie było. Jak prrzyszłam to , wyziewała się tylko ,wydrapała - no i wiooooo na dłuuugi spacer.
  24. Nocka przeszła nam całkiem spokojnie,nie licząc pobudeczki o godz 1,bo psince zebrało się na mizianie.O 5 trzeba było psa wyprowadzić ,bo już na drzwiach leżał.Ale co tam,gorzej bywało :eviltong:
×
×
  • Create New...