-
Posts
243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MINOG
-
Kraków sunia Pola bez nóżki już w swoim domku u Zuzi świeżutkie fotki s. 52
MINOG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
cudownie...och zeby moje beznozki znalazly takie domki... Dandi.. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51426"][IMG]http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/17/1740/174020/17402005/174020051[/IMG][/URL] Szekla [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51431"][IMG]http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/17/1740/174019/17401999/174019992[/IMG][/URL] Kalif... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51476"][IMG]http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/17/1740/174019/17401941/174019410[/IMG][/URL] -
KALIF do gory! widzielismy sie kilka dni temu-i pies nie jest w najlepszej formie, utyl w czasie zimowych miesiecy -ze wzgledu na brak konkretnego ruchu-teraz ma problemy z poruszaniem sie, duzo lezy, malo chodzi...niewesoly to obraz...gdyby mial dom w ktorym dbano by o to co i ile zje, zachecano go do zabawy, do pieszczot..to starszy pies, w przytulisku od conajmniej 6 lat..bardzo apatyczny i wlasciwe wiekszosc dnia przesypia...pomozcie prosze...:(
-
sama kilkakrotnie wplacilam na char.aukcje.w tym raz wydaje mi sie ze bylo to naciagniete-nie otrzymalam zadengo dowodu wplaty/zakupu na rzecz schroniska etc, ani tez odpowiedzi na mejle...hmmm.trzeba jednak miec ograniczone zaufanie...och!
-
i nie poddam sie latwo, czas biegnie, kalif nie wyglada dobrze, za bardzo utyl, malo sie rusza...nie sposob przy takiej ilosci psow dbac o diete jednostki....
-
moze jednak ktos sie w nim zakocha...
-
raz jeszcze do gory..
-
widzialam sie z nim wczoraj-kurcze to jest idealny pies dla smutasa-tyle szczesliwej energii w maly srebrzystym futerku-niewiarygodne! i wciaz zabawy z innymi psami i przymilanie sie do wszystkich wokol-gdyby nie widoczny brak lapek-nigdy nie pomyslalabym , ze cos z nim nie tak...polecam polecam i raz jeszcze polecam
-
Gratka nadal czeka na domek
-
probuje po raz kolejny...:)
-
DANDI nadal czeka na wymarzony i troskliwy dom-nadal jest w przytulisku...
-
podnosze bo na prawde zalezy mi na znalezieniu dla niej domku...brak lapki zupelnie w niczym nie przeszkadza-wystarczy przyjechac , odwiedzic sunie aby sie przekonac ze to 200%wesolego psa...idealna !!!
-
KALIF byl przez wiele miesiecy na allegro-nie bylo zadnego zxainteresowania, nikt nie kontaktowal sie ani ze mna ani z przytuliskiem:(
-
dodam tylko, ze GRATKA nadal w shronisku.....
-
KALIF nadal do adopcji-jak dotad nikt nigdy sie nim nie zainteresowal..moze jednak ktos wntrakcie wiosennych porzadkow stweirdzil ze ma dosc miejsca dla takiego wlasnie psa..
-
Szekla nadal w przytulisku-moze jednak ktos chcialby mloda sunie...?
-
juz wrocilam i bede pilotowac -moze akuat trafi tutaj ktos kto ma dom lub mieszkanie z winda-moglaby byc rowniez taka opcja...
-
dziekuje w imieniu KALIFA. od jutra mnie nie ma-prosze pilotujcie psiaka od czasu do czasu podnoscie..szkoda go:(
-
no wiec GRATKA oczywiscie jest sterylizowana, ma krotkie lapki-ona jest malenka-w tej chwili ma lekka nadwage(to widac na zdjeciu), jest troszke jamnikowata-tzn dlugawa, ale nie za bardzo.wlasciwie wzssytko co moge o niej powiedziec napisalam-to jak bedzie sie zachowywala w domu zalezy przede wzssytkim od opiekunow, jest troche bojazliwa-ale nei ajkos bardzo , cieplym glosem i smakolykiem daje sie przekonac prawie natychmiast.nie ma zadnych przezyc dramatycznych, nie ma w sobie zadnej agresji, jest bardzo spokojnym , zrownowazonym psem-przede wzssytkim jest bardzo mloda,troche sobie nie radzi w gromadzie psow-daje sie zdominowac.
-
no wiesz u KALIFA to tzeba troche farmakologii-ale pewnie , ze to nic takiego -martwie sie bo czas plynie-dla psow znacznei szybciej...a on w coraz gorszym stanie-nie sluzy mu przytulisko-on potztebuje domu i to jak najszybciej..jego stan znacznie sie pogorszyl -kiedys byl zywszy, weselszy-teraz to apatia, nadwaga ,ktora coraz czesciej powoduje klopoty z chodzeniem...dlatego zdecydowalam sie go tu zaprezentowac-w nadzieji , ze moze akurat ktos go dostzreze...i przygarnie z miloscia i sympatia..
-
no nie wiem SZEKLA to niemaly pies (fakt , ze lekka nadwaga no i futro, futro...)mysle, ze mieszkanie nie sluzyloby jej-bo to taki pies do domu, nie straszne jej zimy , ale pewnie-jesli znalazlby sie swietny domek w bloku z winda-to moze nawet sama bym ja zawiozla.jesli ci ludzie byliby wart suni-bo ona fantastyczna-jedna z moich ulubionych, mila wesola, fantastycznie sie bawi, braku lapy nie widac-no moze czasem mozna zauwazyc ..i mloda i piekna-srebrzyste futro i to umaszczenie glowy na "myszke miki" ...:)
-
to tak jak z ludzmi-jedni maja szczescie a inni chocby na rzesach chodzili-nic;)
-
niestety jak widze to marne szanse-skoro teraz jej nikt nie chce kiedy ma rok, to za 2-3 lata jako "stary "pies na pewno nie znajdzie domu-czyli kolejn psina przezyje zycie w schronisku...