Jump to content
Dogomania

iwa77

Members
  • Posts

    5826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwa77

  1. Ryjku cały czas myślę o Tobie ...
  2. Ryjku ! Kochany ! Nie bardzo moge pisac , bo niewiele widzę przez łzy ... Nie wiem co mam powiedzic ,nie moge zebrać mysli ale nie chcę się żeganć - przecież Ty kochany nie możesz odejsć ....Ty byłeś , jesteś i będziesz przecież z nami ... Tak bardzo chciałabym móc Ci pomóc i zdjąć z Ciebie choć trochę tego bólu , ale nie umiem tego zrobic ... W myślach przytulam Cię Przyjacielu - tak najserdeczniej , tak od serca .I jedngo tylko załuję ,że nie spotkalismy się nigdy osobiście Ryjeczku - moje zobowiązanie wobec Lutka spełniłes i to tysiąckrotnie , jestem dumna ,że było mi dane poznać Ciebie . Zawsze przy adopcjach psów mowię sobie , oby ten biedny psiak tak dobrze trafił jak Lutek u Ryjka ! Bądż spokojny Ryjku , poki nas nogi bedą jeszcze nosić będzimy pomagać , masz nasze słowo ! Ryyyyyyyyyyyjku , Przyjacielu ... jakie to jest trudne ...
  3. Ucholek i nowe dziadki dojdą do tego wątku. Natomiast ta babulka ( foty Bros ) i następna nowa ( tez 15 letnia ) będą miały nowy wątek . Dziadki do dziadków , a babcie osobno ... :)
  4. Oczywiście można korzystać z opisu i zdjęć do woli , oby tylko psinka znalazła super domek
  5. Tak potwierdzam oba jamniorki (babuleńka i dziadek ) pojechały ! Bardzo wszystkim dziękuję za obecność na wątku i pomoc .
  6. Tak potwierdzam oba jamniorki (babulinka i dziadek ) pojechały ! Wszystkim bardzo dziękuję za obecnośc na wątku i pomoc .
  7. U Amisi niestety nie ma jakiegoś przełomu , niewątpliwie badanie ze środkiem kontrastowym w jakimś stopniu zaszkodziło jej . Jest co prawda lepiej niż na poczatku ale jednak poprawa nastepuje bardzo powoli . Na chwile obecną w świetle tych faktów zawieszamy myśli o dalszej diagnostyce i operacji , ryzyko dalszego uszkodzenia jest zbyt duże.
  8. Rozmawiałam z Kasią - u Karolka wszystko ok. Kasia jest zachwycona dziadziusiem , on jest taki kochany i niekłopotliwy .
  9. Koperku przepraszam ale jakos przegapiłam Twoje pytanko ... Ja jestem w stałym kontakcie z domkiem Guffika . Sytuacja wygląda tak ,że chłopcy walczą dalej , ale są też krótkie chwile kiedy jest ok. Na spacerach potrafia się dogadac , bawić razem . W Sylwestra jak było głośno od petard , obaj się bali i zapomnieli o waśniach i leżeli razem przytuleni do siebie na posłanku ... Po jednej z bójek Pluto ma rankę na uchu , Guffiś postanowił pomóc koledze i go "podleczyć" - lizał bardzo skrupulatnie rane Pluto a ten był zachwycony ... Są sytuacje które zawsze powodują aferę np. Guffiś pokochał swoich nowych Pańciów i chce ich każdorazowo po powrocie witać ,a to bardzo nie podoba się Pluto . Nie wiem sama jak to dalej będzie , czy Państwu starczy cierpliwości .Nie jest to komfortowa sytuacja ani dla ludzi ani dla psów . Cos trzeba będzie wkrotce postanowic ...
  10. A kochany misiek czeka dalej , nikt się jak na razie nie odezwał ...
  11. Juleczko pokazuj się
  12. Izabelko - bardzo dziękujemy za pomoc . Czy to jest deklaracja miesięczna czy jednorazowa ? Przepraszam ,że tak obcesowo pytam ale musimy wiedzieć jak wygladają finanse babuńki aby móc dalej organizować pomoc dla niej .
  13. Zrobiło się cicho gdyż telefon i mail milczą , a mały Groszek czeka nadal w swojej koldrze .
  14. Kochani nie bijcie mnie , gdyz to nie ja wymyśliłam te 18 lat. Taki wiek chłopczyk ma wpisany w karcie schroniskowej. Ja w poście 1 od razu wyraziłam swoją wątpliowść co do tego szacunku . Myślę ,że spokojnie można przyjąć ok. 14 lat. Tak czy siak jest on psem starym w nienajlepszej kondycji fiz. i bardzo potrzebuje pomocy - czyli DT . On ma słabe tylne nózki , jak mu się pogorszy ( o co nietrudno w schoniskowych warunkach ) to poleci expresem za TM. Taka jest smutna prawda .
  15. I kolejny starowinek jamniczek [url]http://www.dogomania.pl/threads/199511-Wroclaw.-18-letni-jamniczek-w-schronisku-.-DT-na-CITO-[/url]!
  16. [IMG]http://up.picr.de/6020904.jpg[/IMG] [IMG]http://up.picr.de/6020906.jpg[/IMG] 18 letni jamniczek , znaleziony . Przebywa we wrocławskim schronie . Kontakt : 605 546 486 , mail ; [email]psyiwy@gmail.com[/email] link [url]http://www.dogomania.pl/threads/199511-Wroclaw.-18-letni-jamniczek-w-schronisku-.-DT-na-CITO-[/url]!
  17. Jamniczek jest od Wigilii w schronisku , został znaleziony . Niestety i jego tez nikt nie szukał i nikt o niego nie pytał. Pies został oceniony na 18 lat , nie wiem czy tyle ma , ale jest niewątpliwie psem starszym. Chłopczyk ma trochę problemów z tylnymi nózkami - takie raczej typowe dla seniorów kłopoty kręgosłupowo - stawowe. Poza tym koło oczka ma taką rozpapraną narośl . Jamnis jest bardzo miły i kontaktowy . PILNIE SZUKAMY DLA JAMNICZKA TYMCZASU , ON JUŻ STOI W KOLEJCE DO EUTANAZJI !
  18. Pod siebie to raczej nie , gdyz kupka dzisiejsza leżała sobie z boku w drugim koncu posłanka .
  19. Tak mam , dajcie mi prosze chwilke . Chłopaczek ma 18 lat i zaraz go Wam przedstawię :)
  20. 20 letnia jamnisia w schronie ! [url]http://www.dogomania.pl/threads/199495-Wrocław.-DRAMAT-20-letnia-jamniczka-w-schronie-.Deklaracje-na-DT-na-CITO-[/url]!
  21. [IMG]http://up.picr.de/6019398.jpg[/IMG] [IMG]http://up.picr.de/6019399.jpg[/IMG] Jamniczka , lat 20 , znaleziona po Świętach przywiązana na klatce schodowej . Przebywa we Wrocławskim schronisku. Kontakt : Iwona 605 546 486 , [email]psyiwy@gmail.com[/email] Link do wątku : [url]http://www.dogomania.pl/threads/199495-Wrocław.-DRAMAT-20-letnia-jamniczka-w-schronie-.Deklaracje-na-DT-na-CITO-[/url]!
  22. Skulona , drżąca psina leży bezradnie w szczeniakarni w klateczce. Bielutka , posiwiała głoweczka , usiana cała starczymi brodawkami a nędzne ciałko owinięte kubraczkiem .Biedny , stareńki kłębuszek psiej rozpaczy . Prawie cały czas śpi ... resztkami sił podnosi od czasu do czasu główkę i niewiele widzącymi oczkami patrzy na człowieka , jakby zadawała pytanie - "Widzisz co mnie spotkało ?" Jamniczka jest bardzo wiekowa - ma 20 lat , a może więcej ... Zaraz po Swiętach ktoś znalazł ja przywiązaną na klatce schodowej na ul. Grunwaldzkiej we Wrocławiu , zadzwonił do schoniska i tak karetka przywiozła biedną babuleńkę. Nikt jej nie szukał , nie pytał o nią . A oto babuleńka : Babuńka w schronisku , mimo tego ,że jest w osobnej klateczce w szczeniakarni , nie przetrwa i jest mocnym kandydatem do eutanazji .Tu jest potrzebny bardzo pilnie domowy (dozywotni ) tymczas , gdyż babuńka nie ma już za wiele czasu.... Powiadomiłyśmy Ulv , ponieważ tak na szybko to tylko ona może przygarnąć babunkę ... ale potrzebne jest wsparcie finansowe . Ulv nie da rady utrzymać kolejnego bezpłatnego psa. BŁAGAM WAS O WSPARCIE , KAŻDY GROSIK TO BYĆ ALBO NIE BYĆ DLA BABUNI , TO SZANSA NA GODNĄ RESZTKĘ ŻYCIA ! Deklaracje na DT dla babuńki : Tanitka - 50 PLN miesięcznie Izabelka70 - 30 PLN
×
×
  • Create New...