Jump to content
Dogomania

iwa77

Members
  • Posts

    5826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwa77

  1. Jestem - miałam kłopoty z wejściem na niektóre wątki , wstawiałam zdjecia i coś mi się poblokowało. Bardzo się cieszę ,że Gucio będzie miał domek u Wiselki. Teraz tylko co z transportem ....:roll:
  2. Toffik w domowym SPA ... [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4457/19052009zjv.jpg[/IMG]
  3. Berni teraz Benio pozdrawia leżąc w końcu nie na betonie ...: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5429/dsc00521q.jpg[/IMG]
  4. Skarbunio jest boski , piękne te zdjęcia . Pozdrawiamy Was serdecznie:p
  5. GoskaGoska - ja już rozmawiałam na ten temat z Kikou .
  6. [quote name='xxxx52']Dziewiecioletni jamnik to przeciez ,pan"w srednim wieku. Jak mozna oddac pieska nawet po roku do schroniska:mad: Czy serduszko ma zdrowe?[/QUOTE] Lekarz nic nie mówił ... poza tą tchawicą chyba wszystko ok .
  7. [quote name='Wisełka']A jaki ma charakter Gucio? Lubi inne pieski? To standard czy miniaturka?[/QUOTE] To jego pierwsze dni w schronie - jest bardzo zdezorientowany i zagubiony, ale raczej wygląda , że jest zgodny do innych psów. Co do wielkości - to jest standardowy jamnik .
  8. Danusiu - jasne co wymyślę nadającego się do ogłoszeń , tylko musze znaleźć chwilkę wolnego czasu .:cool1:
  9. Byłam dzisiaj w schronisku by pouzgadniać wszystkie formalności. Mam gorące linie z Kanadą i Toruniem . Plan jest taki ,że w weekend jamol będzie odebrany przez rodzinę tej Pani i pojedzie do Torunia , a tam poczeka parę dni na jej przylot z Kanady.Potem spędzą parę tygodni w Polsce (ok. 2 - 3) (jamniczek w tym czasie wydobrzeje i nabierze sił ) i potem odlot za ocean . Kciuki nadal proszę trzymać :p
  10. Tak to już najwyższy czas na powrót do zdrowia ale póki co to Grubcio tylko na oko dobrze wygląda , dalej wymioty :-(
  11. Nikt się nie odezwał , cisza u Szagusia ....:shake:
  12. [quote name='__Lara']Mamy się już cieszyć? ;)[/QUOTE] Nigdy przed faktem , zawsze lepiej po ...:razz:
  13. Grubcio od wczoraj bez większych zmian jak na razie niestety , dzisiaj miał serię bolesnych zastrzyków biedulek i pupka boli :-(.Robaczek nasz maleńki :-( Żeby już wyzdrowiał - to juz 10 dni chorowania :shake:
  14. Wszystko wskazuje na to , ze już niedługo jamniś będzie szczęśiwy ... telefon mam rozgrzany do czerwoności od ustalania wszystkiego:cool1:
  15. Nawet bardzo biedny z niego pies ... taki smutny !
  16. [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9900/p5190017.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7586/p5190015.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8548/p5190011.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1564/p5190014.jpg[/IMG]
  17. Jamnik został przyprowadzony do schroniska przez właścicielkę , która oświadczyła ,że znalazła go pół roku temu - dała mu dom, opiekowała się , karmiła , leczyła ,bo ponoć byl chory , a teraz stwierdziła ,że już nie chce i nie może mieć psa. To tyle czego się dowiedziałam w biurze o okolicznościach w jakich jamnik wylądował w nas w schronie. Jamnik wabi się Gucio , ma ok 9 lat. Jest u nas od 18.05.2009 , ale jako oddanego przez właściciela nie obowiązuje go kwarantanna.Jego numer schroniskowy 768/09. U jamnika stwierdzono osłabioną i nadwrażliwą tchawicę -konsekwencja tego to chroniczny kaszel i skłonności do przeziębień .Poza tym zdrowotnie i kondycyjnie jamniś jest w dobrym stanie. Oczywiście znacznie gorzej ma się bidulek psychicznie - jest bardzo zdezorientowany , przestarszony , zagubiony i smutny. Ale nie ma się co dziwić jeszcze dwa dni temu kanapa ,a teraz zimny i mokry beton ... A oto smutny i zagubiony Gucio : [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6290/p5190010.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2792/p5190013.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6711/p5190020.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1656/p5190021.jpg[/IMG]
  18. Nie odwiedziłam dzisiaj Szagusia - tak lało i wszystkie psiaki pochowaly się w boksach wewnętrznych. I nie chcialam juz tam włazić bo i zdjęcia byłyby marne ... Na nowe foty trzeba będzie jeszcze poczekać do następnego razu ...
  19. [quote name='danka1234']O matko,jak sie ciesze:multi: robaczek bedzie u mnie pod bokiem mieszkał.:bigcool::bigcool::bigcool: Iwuś a skad masz ten domeczek?[/QUOTE] A nie powiem :eviltong: Danuśku z Allegro Dorotki oczywiście ;)
  20. Dzwoniła do mnie Pani Urszula z Kanady - jesteśmy w trakcie ustalania jak wyglądają procedury wwozowe psa z Europy do Kanady. Jedno co już wiemy ( pani Ula rozmawiała z naczelnym lekarzem wet na daną prowincję Kanady)to ponoć nie ma obowiązku kwarantanny w Kanadzie ,wystarczy paszport , aktualne (nie starsze niz 30 dni ) szczepienie p/wściekliznie i czip. Zobaczymy jeszcze wszystko posprawdzamy ...:razz: Jakby ktos miał wiedzę w tym temacie Kanady prosze się nią podzielic !
  21. Grubcio mnie dzisiaj zaskoczył - to pierwszy raz od wielu dni jak zobaczyłam go stojącego( dotychczas tylko leżał biedulek) , szczekającego i merdającego ogonem.:-o Więc gdyby oceniać jego stan po zachowaniu i nastroju to jest poprawa. Ale niestety wymioty i biegunka utrzymują się nadal, ale nie ma już w nich krwi !Może to jest jakieś "światełko w tunelu " dla Grubcia .Czekamy na przełom i wyzdrowienie ! Grubciu musisz walczyć dalej kochany !
  22. Dobre wieści - jamniczek ma domek ! Przed nim intensywne kurowanie i leczenie - Pani dostała od naszego lekarza całą litanię zaleceń . Na ten czas zostanie we Wrocławiu ,a potem prosto do domku pod Słupskiem. Danusiu będziesz miała nowego sąsiada wrocławiaka .I zarazem robotę , ponieważ będę chciała Cię prosić w pózniejszym czasie o wizyte poadopcyjną . Jamnis dostal nowe imię Toffik ! Wiadomości będą , foty też !
×
×
  • Create New...