Daisy nie jest gotowa do adopcji , dlatego też wątek jest tylko podtrzymywany i niewiele sie na nim dzieje ...:shake:
Jak przjdzie czas weżmiemy się za panienkę ogłoszeniowo ;)
Dzwoniłam przed chwilką do schronu i dowiedziałam się , że [B]MONA NIE[/B] [B]ZOSTAŁA ZOPEROWANA WCZORAJ [/B]! Doktor miał jakieś nagłe przypadki i nie dał rady czasowo.:roll:
Nowy termin zabiegu nie jest jeszcze ustalony .:shake:
Dzięki cioteczki ,że jesteście z biedną Moną myślami:loveu:
Postaram się w weekend dowiedzieć o jej samopoczucie ... nie obiecuje , ze ją odwiedzę , bo jestem przeziębiona ale dowiem się !