Jump to content
Dogomania

caroolcia

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caroolcia

  1. [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/558/mae0001tl7.jpg[/IMG] Pańca - no wiesz! zamist na mieekich poduchach w plastikowym wiaderku!!! jak możesz?!:diabloti:
  2. [quote name='AgaiTheta']Wstawie i tutaj dla nie przeglądających pwp Theta i Fuks, nasz jednonocny tymczasowicz: [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8947/31marca045tj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9393/0104003nz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6274/31marca018tn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8777/31marca020my3.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4499/31marca028vj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3271/31marca016jp1.jpg[/IMG][/quote] Jedno co mam do powiedzenia czysta - 100% słodycz:loveu:
  3. Tobył ozzy na foteczkach z luśką?
  4. Ale masa cudności!!!!!! Kocinka prześliczna!!!
  5. a jak się kaganiec do mordki bońkowej dopasował. jak go zdejmowaliśmy to zostawał kształt bonkowego nochalka - śmiesznie to wyglądało
  6. Cześć robaczki! Życzymy milutkiego i pogodnego weekendu :lol: i oczywiście szybkiej naprawy foto :diabloti:
  7. a teraz foteczki "odkurzone" na kompie, nowe będą jak donvitow wroci z wakacji i pożyczy aparacik ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/303/34eda35ad1d9e188.jpg[/IMG][/URL] intrygujacy słupek - co robi na środku pola...? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/303/13a24688f99f0cae.jpg[/IMG][/URL] piękna Bonieczka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/303/d76d5c700c2c6d8d.jpg[/IMG][/URL] na naszym wspanialym trawniku (wygląda już trosze lepiej) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/358/0519e7f7b6bc7c77.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/303/ba8a6db57bedfa9c.jpg[/IMG][/URL]
  8. Polecamy się serdecznie i oczywiście zawsze zapraszamy na mizianko w realu ;))))
  9. HiHi witamy serdecznie :razz: Burbonika nie dam ukraść - bo to moja miłość zycia, a z reszta mojego rozpieszconeg osyneczka długo byś nie zniosła :evil_lol:
  10. [quote name='kaLOlina']wlasnie nie wolno sie poddawac... Micho tez broni terenu w nowym domu-i nie wpuszcza ludzi na podworko...ale pracuja nad nim i juz wyrobili ze przychodzi na komende-siada i patrzy...nie rusza sie tylko obserwuje...jak widzi ze wlasciciele sie normalnie zachowuja i ze nie ma zagrozenia to jest spokojny:) do tego Michu nie lubi bardzo dzieci malych...i jak sa goscie z dziecmi-i siedza np na ogrodzie-to nauczyli Micha ze wlazi do kojca-tam ma zawsze zabawki, smakolyki-i bardzo lubi ten kojec-nigdy nie idzie tam za kare;) w domu tez siedzi za drzwiami z ktorych ma widok na zgromadzenie i jak widzi ze wszystko jest dobrze sam tez sie uspakaja i moze byc puszczony... tyle...[/quote] czytałam kiedys artykuł behawiorysty, gdzie problemem było, że pies nie chciał wpuszczac gosci i adresywnie w stosunku do nich się zachowywał. Było to po cześci ina właścicieli, którzy już na dźwięk dzwonka do drzwi reagowali nerwowo, bojąc się co za chwilę zrobi pies i tak nakręcali błedne koło. Szkolenie polegało na nauczeniu właścicieli reagowanie bez emocji na gości i bez poprzedniej paniki i to już samo w sobie ogromnie zredukowało problem. Pieski doskonale potrafią wyczuć nasze nastroje...
  11. Czytają raz po raz. To co ja wiem, Joaa potrafi w słowa ubrać. My tak właśnie jak piszesz postępowalismy z Bońkiem i kompletnie obcy człowiek mógł wejść, Bonka go pilnowała, ale bez agresji. Ja ciągle powtarzam, że potrzeba czasu, żeby pies się w domu zaadaptował i zaczał przestrzegać reguł w nim panujących. i dokładnie ściąganie smyczy przynosi zupełnie odrotny efekt
  12. [quote name='BeaC'][COLOR=darkred][B].............to dla wytrwałych dalsza część fot.......[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkred]ZE SPOTKANIA ALICJI I KLOCKOWEJ ZE MNA.............PSY TEZ BYłY:diabloti:[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]gziczkujemy się................[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3017/ffsf4.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3143/fffwk0.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/710/ffffda2.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/4828/fffffqi8.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5417/ffffffrv5.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8132/89290509dh5.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2770/ggvi1.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7996/gggyp7.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1861/ggggnr1.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2652/46296681bw1.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]..................a dzisiaj tak BEZ komentarza:diabloti:[/COLOR][/B] [/quote] Ach jakie piekne spotkanko i pifko było :evil_lol:
  13. ehhhhh, pozyjemy, zobaczymy...
  14. [quote name='BeaC'][COLOR=darkred][B]jak nie mieli wczesniej psa to trudno bedzie im przekonać Bone kto tutaj rządzi[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkred]mimo wszystko trzymam kciukasy[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]i pozdrawiam włascicielka najupartszego psa...............bulterierki:cool3::cool3::cool3:[/COLOR][/B][/quote] pięknej z tesztą ;) i włąsnie myslę że w tym braku doświuadczenia tkwi jedyny proble z bońkowska
  15. Z Burbaskiem ten sam kłopot - jak ten hipopotam zaczyna skakac niezdarnie nad szczeniakiem - kończy się to szczeniakowych strachem :evil_lol:
  16. Cudne foteczki, pozazdrościć, już zupełnie natchnienie do pracy straciłam:evil_lol: Boksiowy człowiek zawsze boksia wypatrzy - nawet na lotnisku wśród winek :evil_lol:
  17. Fajny zameczek ;) Fajne foteczki, ale jak zwykle nie zaspokaja to naszej fotkowej chciwości więc PROSIMY O WIĘCEJ :diabloti: :lol:
  18. Nie wiem czy nie za szybko Bonieczka trafiła do "Juz w nowym domu". rozmawiałam przed chwila z joasią i niestety okazuje się, że jej TZ jest na razie na 99,9% na nie ;( Boi sie Boniowych przejawów niesubordynacji. Z jednej strony się nie dziwie- nie mieli wcześniej psa, a tu Bonieczek z zapędami dominacyjnymi. A z drugiej strony szkolenie i czas, czas i jeszcze raz czas. Bonie trzeba pokazac kto rządzi. Staram sie podpowiadać Joasi i widze, że i ona się bardzo stara, ale reszty rodziny nie mozna pominać. Bona ma agresywne wyskoki w stosunku do gości, ale dowiedziałam się, ze Joasia trzyma ja wtedy na smyczy w domku - to jest błedęm o tyle, że pies na smyczy czuje się zagrozony i inaczej reaguje. My zwsze odsyłalismy ja na miejsce, ale nie używalismy kagańca i smyczy i nie było tego typu numerów. Może uda im się i trzymam z całej siły kciuki, żeby było ok, ale moze się okazać, że jednak zabraknie tego psiego doświadczenia i Bonieczka trafi znowu do nas. Z jednej strony w takiej sytuacji chciałabym, żeby została u nas tym bardziej, że już ją pokochalismy i skończyła się jej tułaczka, ale z drugiej uniemożliwia mi to jakikolwiek wyjazd do rodziców i jakiekolwiek wakacje, Bonia nie dogaduje się z maksi - bokserka rodziców i ich stadkiem kotów. Juz sie pogryzły. Mielismy juz kiedyś "odziedziczona suczke onkową po dziadku i zajeło to rodzicom 2 miesiace, żeby przestały się napadać (obie dorosłe suczki), przy czym o mało wszyscy nie straciliśmy zdrowia psychicznego (jeden pies zamykany, drugi otwiernay i na zmiane - żaden nie chciał byc zamknięty, skowyty zazdrość i wzajemne napady na spacerach. Dodam, że obie mieszkały pod jednym dachem, a tak z doskoku - tylko podczas odwiedzin to może zająć lata.....a każda swojego domu broni i nie lubi towarzystwa innych psów (Burbek oczywiście wyjatek - ale jak był mały i bylismu u rodziców to maksi pare razy próbowała go zjeść). No moja praca....czasami do b. póznych godzin, a ostatnio słuchy dziwne chodzą i nie wime czy nie okaże się, że będe pracowała na wygnaniu...:-( Na razie jednak mamy jescze troszke czasy i może Bonia zacznie pokazywać więcej swoich dobrych cech. Joasiu, nie poddawaj się, a ja znajde kapłana voodoo który rzuci urok na czarka :razz:
  19. Burbus na razie nie ma czasu tęsknić - jest u nas Maksi bokserka rodziców na 2 tygodniowych wakacjach, więc ma towarzystwo, ale zrobił sie bardziej tulaśny ;) Poza tym nie wiem czy Bonka nie trafi do nas ponownie ;( Joasia dzielnie walczy, ale maż ma spore obawy związane z zachowaniem Bony i na razie a 99% nie chce jej zatrzymać. Bona na razie niepeewna wartości swoich "strażników stada" próbuje sama się wykazać i zdominowac gości pojawiających się w domu. Musieliby ja zdominować - tak jak my to zrobilismy, tylko nie wiem czy wystarczy im zacięcia i cierpliwości. U nas po jakimś czasie takie zachowania zniknęły i było już super. Nowi właściciele nie mieli wczesniej psa i może elementem, którego zabraknie w tym przypadku będzie doświadczenie. Biedna bonieczka...
  20. [quote name='AgusiaTerierka']Bonusia, bądź grzeczna dla facetów, czasami się są potrzebni:mad: .[/quote] Masz racje CZASAMI sie przydaja :diabloti:
  21. Czekamy z niecierpliwością!!!!
  22. [IMG]http://images20.fotosik.pl/353/2cc5d807742d3bca.jpg[/IMG] masa pieknych zdjęc! Rozkoszne maluchy!!! a jak widać posiłki bywają wyczerpujące :evil_lol:
  23. [IMG]http://images21.fotosik.pl/297/6e91038c6eb9a67c.jpg[/IMG] ale cudowne zdjęcie!!!!!
  24. i gdzie te grozne psy??? nikt mnie nie napadl....
  25. To relacja Joasi W domu Bona jest grzecznym pieskiem, fredkę (FIFI) traktuje z zaciekawieniem. Fifi raz miał ochotę na zabawę (zaczepiał Bonę, skakał, trącał), a Boniek patrzyła na niego z pytającą miną "co ten kurdupel chce ode mnie!?). Na spacerach bywa różnie, jadące samochody omija bez problemu, ludzi zależy- jak kto jej w oko wpadnie. Staram się już nie odwracać jej uwagi łapówką (chyba,że mi ktoś wygląda podejrzanie to nie czekam na reakcję, tylko omijamy tą osobę z łapówką przy pysku).Po tej sytuacji z teściem szczególną uwagę zwracam na "dużych facetów", ich omijamy z łapówką. Karolina czekam na Twoje zdanie, czy nie za szybko odstawiam łapówkę. Baczną uwagę zwracam też na Czarka, bo jak zobaczył Bonę atakującą teścia i kolegę, to stwierdził, że nie wyjdzie już z nią sam na spacer. Ale w domu- miło mnie zadziwia z podejściem do Bony. Jak będziemy mieli nowe fotki, to wyślę. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...