Jump to content
Dogomania

figa33

Members
  • Posts

    9616
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by figa33

  1. Obliczyłam sobie ,że potrzeba 30 osób aby złożyły się po 20 zl i uzbieramy 600 na łapkę . 30 osób po 20 zl ? to chyba nie tak dużo?:razz:
  2. Laluna , a może zmienić tytuł wątku na wyraźne , że operacja łapki Morgany i kasa potrzebna, a przecież jeszcze sterylka.... Nie wiadomo co z kotkiem?
  3. Przyznam się ,że miałam doła w okolicy godz 20 tej ..:shake: Może ten dzisiejszy "cholernie szczęśliwy" 13 piątek minął... Zostały jeszcze dwa dni.
  4. Dorotko no nie wiem jak sobie poradzisz sama.Postaram sie coś wymyślić.Kurcze już za parę minut koniec tego "szczęśliwego" dnia:angryy: A miałyśmy świętować zdjęcie gipsu:shake:
  5. Dorothy może zadzwoń do weta..:shake: Kurcze może go mocno przycisnęła tylko:shake:
  6. Mamka potrzebna.......do jutra czas
  7. To rzeczywiście wyszedł z tego jednak pechowy 13.:shake: Nie bolało ją jak ganiała czy jak.. Zmienię podpis , bo to i sterylka i operacja łapki..:shake: Można powiedzieć jak nie urok to...
  8. Widzę ,że ten piątek będzie baaardzo pracowity i mam nadzieję szczęśliwy:loveu:
  9. A propos końskich leków, jakiś czas temu odkryłam maść końską , taką silnie ziołową , mentholową ,chłodzącą. No naprawdę, na moje kolana po urazach na nartach cudowna rzecz . Nie wierzyłam, sprawdziłam , jest SUPER!! Bóle pleców i inne! Nie wiem tylko jak konie znoszą taki silny aromat:hmmmm: Mordzian się rozbrykała ps Dorothy zawsze chętnie Cię poratuję:loveu: a 13 piątek to świetna data! SERIO!!
  10. Wiem ,że to Cię wkurza ,ale pomyślałam sobie,ze żyje teraz jak normalny pies to i miłość przyszła do niej ( wiem, wiem, strzelić sobie w łeb można od tej psiej "miłości"
  11. Te łapki rozjeżdżają jej się...Czy to po tych cholernych kopniakach?:angryy: Chyba tak, może dysplazja.. :shake: Jest jeszcze drugi lek , Bonharen ,podobno trudny do zdobycia, ale miejmy nadzieję,że ten przyniesie jej ulgę.
  12. Zakochana Morganka myślę,że Dorothy wcale nie jest do śmiechu
  13. wow ,jakie to Twoje dziecko już samodzielne!:lol:
  14. no całe szczęście ,że po bobie ona nie tego...ale po innych rzeczach i owszem:ekmm:
  15. A może dziewczyny małą :kaffee_2: Jak tam Dorothy , dalej leje u Ciebie? Tutaj też pogoda nieciekawa, ale podobno sob/niedz upał:multi: Mam nadzieję ,ze trochę lepiej sie czujesz... A teraz mały off - odkryłam ,że moja piesa uwielbia gotowany bobek:crazyeye: Jak ja jem , siedzi przy mnie i też muszę jej obierać:lol:
  16. Z definicji środek odkażający , bakterio i grzybobójczy. Ale np. niektórzy ortopedzi zalecają smarowanie jodyną halluksów takich "zaognionych".
  17. Widać,że sunia doświadcza rzeczy ,których w życiu pewnie nie miała!:loveu: Te połamane wielokrotnie kości muszą ją okropnie boleć!:-(
  18. Pewnie z Płynu Burowa albo sody oczyszczonej .
  19. Nabrzmiałe sutki to może być duży problem, ale moim zdaniem gorszy jest ten psychiczny ( nie licząc stada okolicznych , wiernych adoratorów:mad:). Moja suka nie jadła , nie piła całymi dniami , a drugiej udawało się wcisnąć do pudełka po butach szykując tam sobie legowisko :crazyeye:( a nie jest taka mała ). Ale pewnie same takich opowieści macie na pęczki.
  20. Dorothy , mam nadzieję ,ze chociaż stadko Twoje ma na względzie,że się źle czujesz..., a tu trzeba nakarmić, posprzątać , jeszcze cieczka Morgany i gips. To dużo jak na jedną dziewczynę. Ale...jutro nowy dzień , a ciotki i wujkowie:lol: z dogo znów nie dadzą Ci spokoju wiecznie domagając się informacji o Twoich zwierzakach:razz: A jest ich trochę , prawda? Tzn. zwierzaków nie ciotek...:p
  21. Laluna , ale tak zupełnie żadnych? :diabloti:
  22. Niestety wcięło mi kwiatki dla Ciebie , może te będą dobre:razz:
×
×
  • Create New...