-
Posts
9616 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by figa33
-
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
figa33 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hhmm , kusząca propozycja...tylko troszkę jestem daleko.. Błyszczące i czyściutkie?:lol: Fajnie!! I ten białasek chyba Bajka ( przepraszam nie pamiętam ) też?:lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobry wieczór! fajnie ogląda się zdjęcia Morgany takiej zadowolonej mimo łapki chyba w niezbyt dobrej kondycji.. mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku. -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
figa33 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
witam wszystkie ciotki Trójmiejskie, a zwłaszcza jedną co się zwie ( pewnie dla zmyłki ;)) brązową ,która mimo nawału pracy poświęciła mi swój czas i pokazała swoje śliczne sopockie zwierzaki dziękuję i pozdrawiam -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane dziewczyny chcę sie z Wami pożegnać, wyjeżdżam na urlop , nie wiem czy dorwę jakiegoś neta. Nie dajcie się smutkom , pozdrowienia Dorotko dla całej Twojej gromadki .:lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to nie ma rady musisz zapytać weta. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli najpierw żelowe ( aqua gel czy granuflex ?), a potem dopiero aquacel ag? A może wystarczy od raz aquacel ag jeśli jest wysięk ropny u Morgany? Jak myślisz? ( kalOla wiem męczę Cię tymi pytaniami...:oops:) Dorotko jest wysięk ropny? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kalOlina a w jakim rozmiarze są te plastry, one nazywają się Aquacel Ag , 5x5 mogłyby być czy 10 x10 ? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na kojcach nie znam się zupełnie . Ale wydaje mi się ,że potrzebna jest męska ręka do tego . Może znajdzie się chętny do pomocy Dorothy w budowaniu ,cementowaniu itp? Kto wymyśli niedrogą barierkę na balkon? Kojec też by się bardzo przydał....Bo faktycznie budowlańcy liczą sobie takie stawki... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiesz co Peter Beny masz rację . Dorothy przyda się nie tylko pomoc finansowa , ale też po ludzku dobre słowo. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ech , Mateusz to tym bardziej powinieneś wspomagać Dorothy , a Ty na nią nalatujesz.....:shake: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale jakie gromy , człowieku! Co ma to tego Ostróda? To chyba tylko Dorothy ma prawo się wypowiadać, bo ja nie wiem.. Każdemu może przytrafić się nieszczęście i trzeba o tym pamiętać. A nie potępiać , tylko pomóc. Ty jesteś nieomylny? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mateusz mnie jest przykro z powodu tego co piszesz a co dopiero Dorothy... Naprawdę uważasz ,że to jest w porządku? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wydaje mi się, ze musisz skonsultować to z dobrym chirurgiem ortopedą? Może telefonicznie , może faksem przesłać wyniki? Może ktoś na forum zna dobrego lekarza o tej specjalności. Trudno żebyś Ty sama podjęła taka decyzję. Przelałam trochę kasy dla Ciebie. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy pewnie nie wie w co ręce włożyć a i upał niemiłosierny... Kilka łap złamanych, jedna cieczka,mały kotek do opieki, i pewnie jeszcze parę innych rzeczy...:shake: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Dorothy']ciocia figa33 :calus::calus::calus: przyszla karma DZIEKUJEMY NAJMOCNIEJ!!! A to dobrze, to znaczy,że porządna firma.:lol: Daj znać , jak by Ci coś nie pasowało to do nich napiszę. To teraz Bert zakochany:iloveyou: Matko kochana, to teraz masz gorzej, ale na szczęście nic nie trwa wiecznie..:razz:,miłość przeminie, bo inaczej:huh: Szkoda Kluska.:shake: Nie widzi , o to takie ufne "szczenię", chyba 40kg ,tak? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dobranoc Dorothy:sleep2: dobranoc Morganko:sleep2: dobranoc Klusiorku:sleep2: dobranoc całej gromadce:sleep2: -
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
figa33 replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
No no to ci dopiero królewna!!:loveu: Miód na moje serce!!:loveu: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy pewnie jesteś wykończona i masz dość:shake: Codziennie mam nadzieję,że jutro będzie lepiej. Jestem myślami z Tobą .:-( Kochani dogomaniacy może uda nam się pomóc choć troszkę!! -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niewesoło toczy się lipiec. Problemów wcale nie ubywa.Ale to tak jest z dużą gromadą zwierząt czy ludzi.Zawsze coś. Dorothy radzisz sobie? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drogie ciotki i wujkowie! Dorothy bardzo teraz potrzebuje naszej pomocy.Morgana , teraz Klusek.To przerasta jej siły. Spróbujmy dorzucić choć trochę, każda wpłata jest ważna, nawet najdrobniejsza!! Ja też wyślę kasę. Dogomaniacy nie zawiedźmy Dorothy!! -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='AniaB']katastrofa po prostu.. moja mastinka tez przelezała cały dzien..biedula stara juz jest..boje sie z nia wyjsć nawet na siku.. w mieszkaniu mam 30 stopni - na zewnątrz w cieniu jest 35.. wyniosłam wode ptakom i bezpańskim kotom - ale chyba wszystkie sie pochowały do piwnic.. wiesz co Aniu , też o tym myślę:shake::shake: wystawiam na balkonie pojemniki z wodą , chociaż ptaki sra.. na potęgę .. trudno...posprzątam -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciotki pewnie się chłodzą:cool1:,chciałyśmy ciepło to mamy:razz: , w końcu to lato:loveu: Morgana zaakceptowała nowy opatrunek? Pewnie nie ma wyjścia:razz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy pewnie dochodzi dziś do siebie po wczorajszych przeżyciach.:shake: Gadu , gadu cioteczki ,ale trzeba pomyśleć o zrzutce!:razz: Dziewczyna nie da rady ze wszystkim. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
figa33 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='LALUNA']Bez takich smutków tutaj. Ma być dobrze jak wróce. :mad: Bede w czwartek A więc jednak i dzika plaża i sympatycznie i owieczki...też?;)