as-ania
Members-
Posts
117 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by as-ania
-
jakie fajne fasolki.... Wszystkiego najlepszego i dużo szczęścia i zdrowia dla maluszków... i dla mamy oczywiście też
-
dzięki tigrunia! Coś mi się zdaje, że jak tylko się przeprowadzę to zacznę się rozglądać za szczeniorkiem...moim marzeniem jest taki blondasek tj. sterbrzysto - złoty... a może wiecie coś na temat hodowli Z Kociego Dworu mają tam cudowne pieski jest tam suczka - Tamira - mój ideał yorka tylko że ona miała niedawno szczeniaczki...chyba znalazłam nowe pocieszjące zajęcie na jesienne wieczory (bo jesieni i zimy nie znoszę a zwłaszcza braku słońca) pozdrowienia
-
[quote name='tigrunia']Heh.. jak to czytam to aż chce mi się wiecej piesków!! Na razie odkładam na nową lodówkę, ale zaraz potem na drugą Yorczkę .. a może Yorczka - zobaczymy[/QUOTE] :cool1:...proza życia....ale za to jest czas żeby się zastanowić co jak i gdzie...A z drugiej strony tigrunia nadchodzi zima i jedzonko można trzymać na parapecie za oknem (to patent z akademika) więc może lodówka nie jest taka potrzebna :p;) A więcej niż jeden piesek w domu to cudna sprawa :loveu:- to akurat wiem a może dziewczyny macie czas i wkleicie fotki tytuowych yorków z innymi psami (setery, rotki, kaukaz - to musi cudnie wyglądać)- miłoby było pooglądać w jesienny czas. Moje wątpliwości dotyczą jeszcze wspominianego na forum oleju norkowego, myślę że można znaleźć roślinny odpowiednik ?, bo ja jestem prozwierzęca w szeroko pojętym znazeniu tego słowa... buziaki z pochmurnego Krakowa
-
U mnie najstarsza psina Trejsi ma 5,5 roku i ona troszkę przeżywa (smuteczek) przybycie nowego zwierza ale szybko jej mija i tak jak u Ciebie Pegaza - przyjaźni sie z wszystkimi ( po przybyciu do domu kota - Whisky miała ciążę urojona z czego maleńka kicia skorzystała ;) na szczęście zbiegło się to ze sterylką ale miłość obustronna kwitnie do dziś) Diesel to pies bardzo otwarty, wesoły. On szczeniaka siostry przyjął bez problemów (choć jest szefem i bywa zazdrosny) A co do terminu to "na dniach" wyprowadzamy się do domku na wieś i na razie kasa idzie na lodówki, mikrofale, dywany itp-takie jest życie...:roll: Bo tak duchowo to z Tz-tem jesteśmy już gotowi na trzeciego psa...ja mam charakter taki że jak juz postanowię że "tak" to jestem strasznie kąpana w gorącej wodzie i sama siebie zamęczę więc staram się podchodzić do tego chłodno i się nie napalać...najpierw przeprowdzka- tak sobie w kółko powtarzam ;)
-
dzięki za odpowiedzi :-) przyznam że już nie mogę się doczekać na tego psiaka i w tym ciężkim dla mnie międzyczasie ;) zastanawiam się nad wszystkimi problemami które możemy napotkać. Pegaza u mnie będzie podobna róznica w wielkości i planuję pozakładać w domu bramki dla dzieci żeby maleństwo mogło zrezygnować z zabawy i poleżeć w spokoju (i nam (ludziom) też to sie przyda ;-)). bo właśnie najbardziej obawiam się zrobienia krzywdy przez przypadek (jeśli już) np. w opisanej przez Ciebie sytuacji. Bo podczas zabawy z mniejszym psem mój Diesel (cane corso) wykłada się na plecki i bawi się tylko paszczą :lol: tigrunia właśnie dlatego chcemy szczeniorka żeby się spokojnie poznały i dogadały. Znam swoje psy i wykluczam zrobienie krzywdy innemu psu specjalnie ( Diesel nie dogaduje się tylko z samcami swojego pokroju i nigdy nie zaczyna pierwszy!!) maluch będzie kastrowany żeby i tu nie doszło do nieporozumień-to tak na wszelki wypadek. Ale się rozmarzyłam...dzięki że i Wy posiadaczki yorków mnie uspokoiłyście
-
Witam Was wszystkich serdecznie! to na początek, bo dalej to nie wiem od czego zacząć ;) Planujemy z Tz -tem sprowadzenie do domu trzeciego psiaka (to taki plan na najbliższe pół roku choć nie wykluczone że wcześniej ) ja chciałam przygarnąć jakiegoś maleńkiego bezdomniaka ale Tz zakochał się absolutnie w Yorkach (nie mówcie nikomu :ices_bla: :eviltong:) i przedstawiciel tej rasy prawdopodobnie u nas zamieszka. (mam wyrzuty sumienia że nie uratujemy jakiegoś kundelka i dlatego sprawa jest w toku i jest jeszcze przedyskutowywana) Tak jak pisałam mamy już w domu 2 psy i do spotkań będzie trzeci siostry (z dogomanii) są to psy duże lub średnie (rasy może nie napiszę ;) żebyście się nie uprzedzali ;)). Moje psy są bardzo spokojne i łagodne (ale i tak myslimy tylko i wyłącznie o szczeniaku, bo relacje łatwiej się ułożą) I wreszcie pytania: jak rozwiązujecie problem kiedy psy są same w domu i nie można nadzorować ich zabawy, czy zostają same czy osobno i wogóle jak się takie wspólne życie układa. ps. psy nie zostawałyby długo same bo pracuję w domu. czekam na rady. pozdrawiam Ania
-
była też sterylizacja i troschę smuteczku ale szybko minęło( razem z serią potarganych kubraczków ... cięko ją było utrzymać w jako takim bezruchu...) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/77dece432b47c026.jpg[/IMG][/URL] a tak Shelby śpiewa jak się cieszy albo coś chce [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/2e8ad9b8ffffc981.jpg[/IMG][/URL] A tu w roli szczypawki [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/9dd3152c8acbcb43.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/7/77bd9a76f5ec81d0.jpg[/IMG][/URL] A to kociczka od Agn moja piękna Whisky [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/7/b926d0a09c6e3422.jpg[/IMG][/URL] ps. Właśnie Shelby wróciła z podwórka (u nas pola) cała mokra bo w Krakowie mamy śnieg.... pozdrawiam Wszystkich serdecznie
-
Witam! Więc wiemy już co z Shelby wyrosło ;) a więc mamy psa średniego, baaardzo kontaktowego, energicznego i posłusznego. Gdyby moja siostra miała zacięcie w tym kierunku to pewnie byłaby super na agility lub czymś w tym rodzaju. Ale jak na razie rozwija swój talent aportując swoje zabawki. Taki z niej beżowy border collie ;) Ustaliła sobie już pozycję w stadzie podporządkowała się Dieselkowi (bardzo niechętnie :diabloti: ;)) ale jest ważniejsza od Trejsi. Z kotami dogaduje się dobrze. I wszystko wogóle układa się super! milczeniem pominę poobgryzane dywany...to sie każdemu mogło przytrafić :oops: kilka zdjęć z "międzyczasu" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/7/828139141e5456c3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/7/0966dc14326f4a45.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/7/7a4065336de7985b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/7/48d6121115416930.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/7/f1f5a3074fdf4b29.jpg[/IMG][/URL]
-
Shelby rośnie zdrowo...waży już prawie 9 kg a mogłaby więcej ale straszny z niej niejadek...sposobem na nią jest zakicianie na kota :eviltong: i postraszenie że jeśli nie ona to koty z checią [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/68/85aecba5f54eeaea.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/64/c177f40ec63cc4cb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/68/09643454d0be008a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/64/dcb6cdf49f6c50f0.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiamy Wszystkich
-
KRAKÓW-dwie różne suczki, ten sam los...JUZ W NOWYCH DOMACH:)
as-ania replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
prze-super-bosko :loveu: :loveu: ;) myślałam o maleńkiej od czasu gdy pojawiła się w wątku gdy szukałyśmy suni do adopcji, o mały włos mieszkałaby z nami... super że ma domek. Jesteście WIELKIE dziewczyny -
Witamy! Oto zdjęcia z długiego weekendu i pracy "na budowie" było bardzo wyczerpująco [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/107/72fc319c6a6fb90e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/107/52ff1f62526f9394.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/314/6554eb2a56274eb5.jpg[/IMG][/URL] Shelby ma się dobrze, rośnie sobie spokojnie a zwłaszcza jej łapki (będzie teraz szczudlakiem). Co do charakterku to albo my sie przyzwyczailiśmy albo ona przestaje tak rozrabiać :evil_lol: ale chyba to piewsze :eviltong: bardzo zaprzyjaźniła się z Diselkiem, biega z nim (raczej za nim) wszędzie i ciągle go zaprasza do zabawy (nareszcie Di a się z kim pobawić)- fajnie się ich obserwuje. Lamia2 niestety rodzina zapsiona i brak wolnych miejsc, ale dziękujemy za miłe słowa. pozdrawiamy
-
I zaczynają już chodzi i Trójkami....Trejsi się odblokowała na "Nową" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/275/acc49fb56cfe8657.jpg[/IMG][/URL] Pat.rycja my jesteśmyz Borku i Błonia to dla nas za daleko ;) :oops: , korzystamy z tego co zostawili jeszcze "deweloperzy" i łazimy po naszych łąkach i lasku (choć coraz mniejsze przyznam) kusiło mnie kilka razy żeby pojechać na błonia, ale moja rozbrykana Dwójka + Shelby to zapiszczałaby sie na śmierć przy tamtejszej ilości psów. Najgorszy jest Diesel on jak już się nakręci na psa to mało mi rąk nie pourywa. To właśnie niestety skutek tego że chodzimy na spacery w odludne miejca :shake: i tak koło się zamyka... pozdrawiamy
-
[quote name='lamia2']Coś mi się zdaje, że z niej Szelma a nie Shelby wyrośnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Fotki śliczności :lol::lol::lol:[/QUOTE] No już niektórzy ;) tak o niej mówią :evil_lol: Dziś Mała był na szczepieniu - słodko zasnęła na stoliczku u weterynarza, nawet nie wiedzała co się z nią dzieje. Została zważona bo martwiłam sie bo zniknął gdzieś ten kulsty brzuszek ale wet mówił że to prawdopodobnie było od robali (bo było ich bez liku :mad: też nie miały gdzie mieszkać!:mad: ) tak czy inaczej Shelby waży 5.20 kg czyli od poniedziałku przybrała 60 dkg. - chyba sporo jak na takie maleństwo w każdym razie intensywnie trzeba się wziąć za nauke chodzenia na smyczy, bo ręce już bolą jak trzeba ją nieść. Pozdrawiamy ze słonecznego Krakowa. Ps. Mała z pasją wyleguje sie na pontonie Dieselka i słodko razem wyglądają. Myślałam że super jest mieć dwa psy ale trzy to dopiero frajda!!!
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/212/fc75725d012f1993.jpg[/IMG][/URL] To dzisiejsza foteczka, okazało się że wujcio Diesel to pies ogrodnika i jak tylko zauważy że Shelby zabiera któraś z JEGO zabawek natychmiast podbiega zabiera tylko po to by odlożyć i zapomnieć o niej do następnego razu jak zobaczy ja w zębach szczeniora - oj te ważne psie sprawy :evil_lol: Shelby uczy się chodzić na smyczy i była dziś nawet na spacerku. Pozdrawiamy
-
[quote name='lamia2']Mała patrzy z podziwem na świnkę, a Trejsi z taką dumą jakby chciała powiedzieć "zobaczyssz szczylu ja Cię wszystkiego nauczę"[/QUOTE] raczej to była próba powąchania młodego gryzonia, nieudana z reszta bo Shelby strrrasznie swędza zęby :evil_lol: Dogadaja sie na pewno - Trejsi to oaza spokoju. Jak tylko wyjdzie z "szoku" to pewnie beda sie cudnie bawiły.
-
i jeszcze fotki na trawce [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/262/6b9121df78702b84.jpg[/IMG][/URL] w trzmielinie (jest podejrzenie że to będzie jej ulubione miejsce :evil_lol: ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/262/ac036660cc426627.jpg[/IMG][/URL] tępiciel ślimaków (maltretuje każdego napotkanego ślimaka) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/207/a9aa6899cd548522.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/262/2d2cca81d5ae6395.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/262/f625e46ab08764a6.jpg[/IMG][/URL] (nie martwcie się ślimak został uratowany) z Trejsi [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/207/8226200311750974.jpg[/IMG][/URL] i ukryta [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/207/cbcddb74739ba1ff.jpg[/IMG][/URL]
-
Oto pierwsze fotki z domciu. Dzisiejszy poranek. Tak wygląda Shelby z Dieselkiem. Diesel za wszelką cenę chce jej wytłumaczyć że jest od niej ważniejszy...ale tylko on tak uważa :diabloti: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/261/ffb10d95a6d7fa52.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/75339b1f4dae86dd.jpg[/IMG][/URL] A tak śpi a przynajmnie próbuje usnać po spacerze i śniadaniu ale z taką dawką energii nie jest to łatwe [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/6fad357175015697.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/3255f6f6299fba7f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/206/54b0ae04a3d1f0b2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/261/e64fce6684064cf8.jpg[/IMG][/URL] To tylko początek ;-)....
-
Shelby była u weterynarza. Jest zdrowiutka (ma tylko lekkie zapalenie spojówek) kupilismy witaminki i conieco na pchły (pasażerowie na gape sie zabrali :eviltong: ). W piatek pierwsze szczepienie. Waży teraz 4.60 kg, ma 2,5 miesiąca wet szacuje że jak dorośnie bedzie ważyć 20-25 kg więc idealna. i czekamy na aparat aż wróci z wypoczynku :roll:
-
Ja Też jestem wsciekła że nie ma aparatu...Shelby ma taka anielską mordeczkę i oczy rozrabiajacego szczeniaka. Już dziś bylaby piekna fotka jak ciągnie sznur z Dieselkiem on waży ponad 50 kilo i ma 70 cm wzrostu a ona kruszyneczka ale walczyła twardo. I jak szukała cienia w żółtej trzmielinie. Cudo. Żeby nie zasmiecać może tego działu to założymy jej temat na psach w nowym domu. Teraz śpi obok pudełka- posłania tymczasowego, bo niestety za małe (jutro Justyna kupi jej nowe, właściwe posłanie) i tez cudnie wygląda.
-
Shelby, bo takie będzie nosić imię (to pomysł jej Pana - tatusia ;-)) jest bardzo fajna, nie jest bojaźliwa ani zbyt dzika, tylko dość niezależna i twarda. Absolutnie nic nie robimy na siłę tylko na nagrody ;-) i już ładnie idzie na dwór i wraca, podbiega do mnie (choć nie jest taka mega przylepą jak Diesel i Trejsi, które mają panikę w oczach jak znikam im z pola widzenia;-). Tylko właśnie teraz kiedy jest maleńka chcemy zaczać ją układać (profesjonalnie powiem pracować z nią ;-) bo teraz najłatwiej z tego będzie wyjść ( z tych agresywnych (o tyle o ile można mówić o agresji u szczeniora) zachowań) Dostaje już jedzonko małymi porcyjkami (tak że dokładamy kolejne porcje z jakimiś super bonusikami i podajemy smakołyki z ręki - żeby jej rękę przy misce dobrze skojarzyć- dobra metoda mam nadzieję ? Dziś jadła grzecznie bardzo ostro zareagowała na złapanie na podwórku (tak za pachwinki) i przytrzymanie. Może ja to zabolało a może nie znosi przymusu. Z tym problemem to poczekamy aż się zadomowi.... Tak poza tym to sie nie martwcie, bo ja pisze o swoich rozterkach ale ogólnie wszystko jest ok. Wiem że to maleństwo i wszystko da sie naprawić....oprócz pudełeczka które Shelby właśnie przerabia na miliony mniejszych. Jutro jak już tylko będe mieć aparat to wyslemy jak super spi - pozy ma cudowne! Pozdrawiam serdecznie.
-
Witam. Noc minęła bardzo spokojnie - suczka jest grzeczniuteńka poza tymi [U]atakami złości[/U] zastanawiam się jakie jest tego podłoże. Moje psy sa bardzo spokojne i uległe ale one mają za soba szczęśliwe dzieciństwo. tak więc czy to warczenie i gryzienie (gryzienie nie szczypanie. Psina po prosu warczy przeraźliwie ze złością i chwyta całą paszczą np. moją rekę potrząsając łbem na boki - no pełna profeska :diabloti: ) ma podłoże w braku zaufania, trudnych warunkach życia czy wypływa z jej charakteru....chyba bedziemy musieli założyć wątek w dziale wychowanie. Ide bo obudził sie malusi (11 miesięcy) nowy właściciel suńki - ciekwe jak zareaguje. ;) pozdrawiam Ania