Jump to content
Dogomania

as-ania

Members
  • Posts

    117
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by as-ania

  1. Moja "ledwiemieszczącasięnakolanach" klucha - piekna, prawda ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/182/b15f4c2c5b29f7e0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/182/c74512b83a94b0ed.jpg[/IMG][/URL]
  2. Oscaritem to nie będzie bo to dziewczyna ;) choć przy dzisiejszych mozliwościach medycyny...nie będe jej nic narzucać :cool3: ;) Capri, bo takie w końcu ma imię jest wielka,waży juz pewnie z 1,7 kg a ma niespełna 2,5 miesiąca. Ale powiem Wam dziewczyny że wydaję mi się taką maleńką kruszynką (zwłaszcza przy rodzeństwie cc-tku i bullince) że nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak to jest mieć w domu dorosłego psa o tej wadze...ja bym się chyba bała. Ale kruszynki swój niewątpliwy urok mają - widziałam wczoraj w sklepie - był wysyp yorków pozdrawiam wiosennie z okolic Krakowa
  3. Mój yorkowy szczeniaczek [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/170/16150a477dcc2f78.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/170/5cea025b204ddefa.jpg[/IMG][/URL]
  4. wiesz ze Twoja Ineczka i moja suńka to przyrodnie siostry (po tatusiu-Jaskierku, prawda?) trzymam kciuki za przytycie Twojej suńki, ale jeśli jest już zdrowa to wszystko w rękach... A rośnie wzwyż?
  5. A to mój hipopotam w wieku 2 miesięcy i 1 tygodnia w ciągu niespełna tygodnia przytyła 10 deko [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/169/0a2303276c2bd261.jpg[/IMG][/URL] smutne oczka to efekt zasypiania (tylko wtedy da się ją położyć na wagę bo jest jej wszystko jedno co się z nią robi - ona śpi...)
  6. ok! w takim razie się nie wtrącam! :-) A teraz sama mam wątpliwości - ja swoim psom daję kości z kurczaków (korpusy, skrzydła) surowe są miękkie (bo te kurczaki to kurczaki - młode ptaszyska) moim zdaniem są niebezpieczne kości z indyków (kości długie) i z kurczakowych nóg zwł. jak sie ma psa jedzacego bardzo łapczywie (właśnie kiedyś był taki przypadek że pies się "zakrztusił" kostkami z indyczej szyji - bo dokładnie nie gryzł) ale przypomne że moje dotychczasowe doświadczenia dotyczą dużych psów...maleńtas-yoras chyba by nie podryzł kości co? to taka proporcja jak cane corso jedzący cielęce czy wołowe - tak sobie je struga a nie gryzie na drzazgi i połyka
  7. Iberio nie wiem czy chodzi Ci o wypowiedzi Vici na temat jedzenia ale po różnych forach "chodzą" opinie, że psów nie należy a nawet nie wolno! karmic jednocześnie gotowanym i suchym - sama sie z tym wielkorotnie spotkałam i podobnie sprawa ma sie jedzenia dla kotów - chodzi o to ze ma za dużo białka czy czegoś tam...nie jestem ekspertem...moje psy jedzą różne rzeczy bo wg. karmiąc psa jednorodnym jedzeniem od szczeniaka można mu wydelikacić żołądek - wydaje mi się że dopuściłam do czegoś takiego u jednego z moich psów - po czymkolwiek innym niż ryż+kurczak+warzywka miała mini rewolucje żołądkowe - teraz psy dostają od czasu do czasu coś z "pańskiego" stołu, lub jakiś kubeczek do wylizania - oczywiście nie karmię ich resztkami bo duuużo musiałabym ich mieć ;) pozdrawiam serdecznie :-)
  8. dziekuję Vici! Mój cane corso był strasznym niejadkiem i też przez to przeszłam na surowe - to mu jedynie smakowało! mam jedynie problem z podrobami bo je je niechętnie - musze podgotować. Z bullinką problemów nie ma je WSZYSTKO i teraz gotuje dla małej ale też chętnie widziałabym ją na barfie! a jak radzą sobie z kostkami np w drobiu - dajesz jakieś zmielone te grzbiety. szyjki itp czy obgryzają ile dadzą radę?
  9. [quote name='Vici i Jeannie']ufff :lol: u nas tez wczesniej bylo duzo klopotow co do jedzenia, gdzy jadla suche, ale jak teraz jest na BARFIE, to klopotow prawie nie ma, czasami tylko nie chce szyjek z drobiu :shake:[/QUOTE] Vici napisz proszę coś o diecie swojego psa! kiedy przestawiłaś go na barfa i co konkretnie mu dajesz, moje duże psy jedzą właśnie surowe mięso i warzywa + witaminy od weta ale takiego maluszka (nie o wiek chodzi bo na razie diety mu nie zmienię) to boje sie tak karmic!!
  10. [url]http://www.zkociegodworu.pl/index.php?id=szczen_y_ob[/url] moja suńka jest z tego miotu
  11. dziękuję!tak, muszę przyznać ze jest słodziutka :loveu: i jak rozrabia! niestety nie mam zdjęć jej rodziców :roll: ale zdjęcia tatusia jest na stronce hodowli, ma na imię Jaskier Takor, mama to Omega Y. T. Fangor sama jestem ciekawa jaka będzie...na razie to ma tylko odrosty na łebku (srebrne) wiem tylko że będzie przy górnej granicy wzrostu, jutro sprawdzę ile waży ale no oko ;) ponad kilogram
  12. Jest!!!! No i mam suczydło - ma na imię Betra Quelle Bonne Surprise Wyobraźcie sobie że dwa lata temu nigdy bym nie uwierzyła że będę mieć takie maleństwo (na własne życzenie) a teraz mam i jest absolutnie cudowna! teraz sobie śpi zmęczona po dłuugiej podróży [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/167/8f3e6665fd1a128c.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='Patikujek']To czekamy na rezultat twojego wyboru:loveu:[/QUOTE] ja tez czekam! do jutra-tfu tfu! odpukać oby sie wszystko udało!
  14. DZiękuję Wam za podzielenie się swoimi uwagami! Wobec tego zgodnie z palnem poszukam psa i po prostu zapytam hodowce o spokojnego...choć jak znam siebie to zakocham sie w jakimś zupenie nieoczekiwanym psiaku wbrew całej teorii przygotowanej na tak ważną chwilę ;):oops: tak się stało już dwa razy i dzięki temu mam dwa najcudowniejsze i najukochańsze psy na świecie (wg. mnie oczywiscie ;)) podobnie będzie z pewnością z kolorem bo podobają mi sie szlenie blondaski :loveu: ale jak już przyjdzie TA chwila to o wszystkim zapomnę pozdrawiam z wiosennych już okolic Krakowa :-)
  15. czesc! nie mam co prawda yorka (jeszcze ;-)) ale dwa inne psy a na kącie ze 4 które nauczyłam czystości! po pierwsze nie trać cierpliwości - to zdrowsze dla Ciebie i psa...musisz być silna! ogólnie pewnie wiesz jakie są metody moge Ci jedynie podpowiedzieć że u mnie w domu po przybycie szczeniora do domu zwijamy wszystkie dywany! trudno się bowiem pozbyc zapachu psich sików(wiadomo że pies ma super węch) a później psiak sika w miejce gdzie nimi pachnie i tak koło sie zamyka...dywany rozkładamy jak pies dorośnie i umie prosic o wyjscie! Tak jak moje w tej chwili! Więc idę !!!
  16. [quote name='madziasto4'] Toro podczas zabaw nie szczeka, bo ma jadaczkę zapchaną dwiema piłkami, maskotką i ukradzioną skarpetką jednocześnie:evil_lol: Ale nawet gdyby nie miał zatkanego dzioba, to i tak Toro w domu nie ma zwyczaju szczekać w mieszkaniu, natomiast rozkręca się na dworze:cool1:[/QUOTE] :laugh2_2: ładnie ujęte! Tego mi właśnie bardzo brakuje-możliwości zabawy z pieskiem w domu (moje byki sa za duże i dom by tego nie przetrwał) no i potrzymania psa na kolanach z uśnieciem włącznie...bo koty wolą swój drapak i własne towarzystwo;)
  17. Spacer to takie ważne wydarzenie w życiu psa że poszczekać musi!!! Moje nie-yorki piszczą szczekają skaczą - tez jest wesoło!:diabloti: Ja znam dwie yoreczki suczki baaardzo spokojne, cichuteńkie takie "kocie" i jedna z pań (właścicielek) opowada o piesku sąsiada, którego słyszy cały blok - i stąd moje rozterki...ale dzięki za wskazanie kierunku!
  18. Ja jestem dość energicznym typem niesportowym ;) pieska wolałabym jednak spokojnego (mój Tz taki raczej miśkowaty :loveu:) a zwłaszcza nieszczekliwego (jak wspominałam mam dwa psy w domu i boję się takiego małego prowokatora (bo często zaczyna jeden a kończy dwójka a już niedługo trójka - ja przeżyję, bom przywykła ale Tz :p.... Ale dziękuję za podpowiedzi!! bardzo dziękuję!
  19. no i wiem że już nic nie wiem :roll:
  20. DZiękuję za odpowiedź i uporządkowanie! no i mam teraz zagwozdkę! CZy piesek czy suczka - skłaniam się ku pieskowi, bo zwierzak bez względu na płeć bedzie poddany sterylizacji (mamy już w domu jednego pełnojajecznego szefa i innej rady nie ma) a wydaje mi się ze kastracja jest operacja łatwiejszą i mniej inwazyjną....i przyznam szczerze że ceny piesków są bardziej przystępne :roll: Ja mam w domu 2 psy (nie yoreczki ) różnej płci i samiec jednak jest mniej kluchowaty (choc głaskanie lubi bardzo)...ale szczeknąć i odstraszyć intruza to i owszem-uwielbia!:loveu:
  21. :oops: dziękuję!
  22. Witam! Nie znalazłam podobnego tematu więc... Z racji tego że zastanawiamy się z Tz-tem nad zakupen yoraska (dość juz długo) jestem ciekawa jakie cechy ma york suczka a jakie piesek. Moje pytanie podyktowane jest tym że według moich informacji suczki są dużo spokojniejsze=ciche a pieski bardziej bojowe co za tym idzie rozszczekane. Czy chcąc pieska spokojnego wybierać pod względem płci czy szukac info u hodowcy...(choc z doświadczenia wiem że i tak sie pewnie zakocham i nic juz nie będzie miało znaczenia ;-)) Tak więc pytanie moje brzmi jakie są (o ile są) charakterologiczne różnice wyoreczkach róźnej płci? pozdrawiam Ania
  23. Witaj Mona! Śledzę Twój wątek bo w skrytości serca marze o yorku (ale to złożona sprawa) i uwielbiam czytać i oglądać Twoje psy. Ale nie o tym. Dwa lata temu musiałam uspić swojego ukochanego Rambusia - psa mojego dzieciństwa (dostałam go na dwunaste urodziny)...Najtrudniej jest podjac tą decyzję ale jako właściciele MUSIMY, nie mozemy pozwolić cierpieć przyjacielowi - zwłaszcza gdy nie ma szans na poprawę i być może odwlekamy tem moment w czasie ze strachu....to trudne!powiem Ci dla uspokojenia ze Rambo był wtedy bardzo spokojny,nic nie przeczuwał, nie bał się - odszedł spokojnie... całym sercem jestem z Tobą i współczuję
  24. [url]http://www.amicus.malopolska.pl/[/url] tu jest ich strona, i są tam też pieski z Harbutowic a przynajmniej info o przytulisku
  25. CZeść!Faktycznie sytuacja nie ciekawa ale za czyny człowieka nie mogą płacic zwierzęta...choć tak niestety jest :-( Wczoraj w "Kundlu... " były dwa pieski [B]do adopcji z Harbutowic[/B] ( o ile dobrze zrozumiałam) i teraz mają być co tydzień inne...więc chyba coś się zmieniło...
×
×
  • Create New...