Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. Ta z wątku ma mieć dom w Gliwicach,a córka zostaje...
  2. [SIZE=5]Sunia przybłąkała się ze szczeniakami na plac budowy w okolicach Kielc. Szukała schronienia dla siebie i swoich małych... Niestety źle wybrała...[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Są tam przeróżne pojazdy,ciężki sprzęt,a maluchy zaczynają już powoli chodzić [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] To skończy się tragicznie... Sunia i szczeniaki pilnie szukają DT, może ktoś mógłby zabrać na DT choć jednego? Mama oczywiście też szuka.Jest bardzo uległa, wrażliwa,kochana.Od razu nadstawia brzuszek do głaskania [/SIZE]Jest możliwy transport w okolice Katowic. Może ktoś zrobi wydarzenie na FB? [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8119/dscn6386c.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9264/dscn6389l.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5015/dscn6390s.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8262/dscn6388v.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1704/4626bf8192e86156m.jpg[/IMG]
  3. Ta sunia ma szanse na tymczas.Potrzebny tylko transport do Krakowa,a mnie nawet nie wchodzi wątek transportowy.Czy ktoś mógłby tam pisać? [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4343/psyrne261.jpg[/IMG]
  4. Druga sunia,to jej córka.Są zżyte ze sobą.Przebywają na kociarni. Jej córka ma ok 7 lat. Matka ma szanse na tymczas dzięki Alince6.Potrzebny transport Ruda Śl-Kraków.Nie umiem edytować 1. postu :( wszystko tak sie wiesza :(
  5. Piękny Komarek, spojrzenie ma powalające :) Ogłoszenia będą na dniach. Jaki nr podawać? Jakiego domu szukamy?
  6. [quote name='kiara84']Super, dziękuję za szybką odpowiedź :) Myślałam o wzięciu go w czasie urlopu żeby go powoli przyzwyczaic do nowego otoczenia. Postaram się przyjechac razem z Aguchą teraz w sierpniu do was z karmą :) Mam jeszcze jedną sprawę. Otóż wczoraj będąc w pracy dzwoniła koleżanka że [B]w lesie na Halembie biega bardzo osłabiony bokser. [/B]Zobaczyła go jedżąc na rowerze. Z jej obserwacji wynika że psiak ma okolo 8-9 lat. Wczoraj niestety nie udało się jej ani pracownikowi schronu schwytac. Dzisiaj wraz z koleżanką jadą tam jeszcze raz i będą tam tak długo aż się uda go złapac. Mam nadzieję że wszystko skończy się dobrze bo bokserek jest w kiepskim stanie :([/QUOTE] W którym lesie na Halembie? ja akurat jestem z Halemby.
  7. Mnie sie też wydawało w samochodzie,że on coś widzi,ale pewności nie mam.Może ma dobrze rozwinięty słuch...nie wiem... Może Pianka będzie wiedziała czy wetka go badała...
  8. Nie mam pojęcia co z drugą sunią,dopytam. Nie wiem czy konieczne,ale 13-ście lat,to nie jeszcze tak źle...lepiej wysterylizować, niż potem miałaby zajść w ciąże w schronisku,albo ten guz miałby się przekształcić w złośliwego.To chyba decyzja weta. U mnie dzisiaj sąsiadka cieszyła się z tego,że jej 11-sto letnia sunia jest w ciąży. Potrzebny tymczas,mała jest przygnębiona,smutna,nie ma w niej życia... Czy ktoś może wrzucić ją na FB?
  9. Komarek jest naprawde rozczulający,najlepiej się czuje na rękach, wtedy tak mocno zaciska łapki,żeby go tylko nie puścić.Bardzo ładnie jeździ samochodem.No po prostu zakochałam się :) Trafił na super towarzystwo psio-kocio-ludzkie :) Tymczas-marzenie :) Ale to szczęściarz...:) Czekamy na fotki :)
  10. [quote name='alinka6']Jest w schronisku w Rudzie?[/QUOTE] Tak, w Rudzie.
  11. Dobre pytanie...ludzie mają coraz więcej odwagi w spektakularnym pozbywaniu się zwierzaków...
  12. Zajrzyjcie proszę.Sunia ma też ok 6 kg, wraz z inną została wyrzucona z samochodu, jest w kiepskim stanie psychicznym. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230003-13-lat-PECHOWA-13-stka-6-kg-SUNIA-guz-na-brzuszku-pchły-depresja-(?p=19436504#post19436504[/URL]
  13. [B][SIZE=3][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Wyobraźmy sobie... [/COLOR][/SIZE]Upalny dzień...godzina gdzieś przed 14-stą... Ludzie wymęczeni pogodą,zwierzaki nie mają ochoty wychodzić... Aż tu nagle komuś zaświtało w głowie,że pora zmienić swoje życie, odciąć się od tego,co było... [COLOR=#ff0000]A JAK NAJPROŚCIEJ? [/COLOR]Pozbywając się "tego",co "najcenniejsze", tego ,co przypomina o czymś i domaga się opieki... Nie było czasu na wymyślanie historii w jaki sposób pozbyć się psów,żeby nikt nie widział... Po najmniejszej linii oporu...jest przecież samochód,a suczki ufne, ucieszą się przecież z przejażdżki... [COLOR=#ff0000]Tak więc plan już był... [SIZE=4]Był samochód, była ruchliwa ulica, był ktoś,kto wypchnął 2 niepotrzebne suczki... [/SIZE][/COLOR]A może to zabawa była? "Pech" chciał,że sunie przeżyły...stały nieruchomo pośród aut,a ich wzrok biegał w około w poszukiwaniu pomocy, dosłownie zamarły ze strachu... Liska ma jakieś 13 lat, waży ok 6 kg,jest wyeksploatowana do granic możliwości.Nie ma w niej cienia agresji,ale [COLOR=#ff0000]też powoli nie ma w niej cienia życia.[/COLOR]Poddała się...świat ją przerósł... To w jakim stanie trafiła jest nie do opowiedzenia :( pokryta pchłami, ze zmianami skórnymi.Ma też guza na brzuszku,który podczas sterylki będzie wycięty. W jej oczach widać,że chce żyć... Może znajdzie się ktoś,kto odwróci jej los...? Przebywa w schronisku niedaleko Katowic Kontakt:510 268 586 [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2994/psyrne273.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2618/psyrne277.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4343/psyrne261.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6651/psyrne258.jpg[/IMG][/SIZE][/B]
  14. [quote name='alinka6']Zwłaszcza, że on już został pogryziony. A teraz jest w stadzie... To jest naprawdę niewesołe, i ciężko mi pojąć dlaczego jest wypuszczony z izolatki (mimo, tego, że pani w schronie obiecała, że w izolatce pozostanie!), ale nic, do poniedziałku dotrwać jakos musi! I trzymajmy za to kciuki.[/QUOTE] Pewnie były psiaki w gorszym stanie... Teraz już pewnie z górki będzie :) Nie moge uwierzyć,że dostanie szansę :)
  15. Ja moze namówie znajomego,zeby pojechał ze mną w poniedz. lub wtorek :) ale fajnie,ze dałas mu szanse:)
  16. No to szukamy transportu :) Naprawde nie ma sensu dłużej czekać... Myślę,że Justyna z którą rozmawiałaś przez telefon jest tego samego zdania,bo sama wysyłała mi go wraz z jeszcze 2 innymi psami w strasznym stanie z adnotacją,że pilny DT. Gdzie mieszkasz? :)
  17. Mnie się wydaje,że im szybciej,tym lepiej.Jest oddzielony,ale zabiera miejsce innym potrzebującym psiakom,którym oddzielenie przydałoby się.Na pewno jeśli trafi się psiak w podobnej sytuacji,to będzie dylemat. Myśle,że szybciej znajdzie dom będąc na tymczasie
  18. A mogłabyś podesłać? W ogóle wydarzenie na FB przydałoby się...
  19. Wątek Komarka, czy waga sie zgadza? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229821-6-kg-NIEWIDOMY-dotkliwie-POGRYZIONY-głębokie-rany-na-ciele-(?p=19413890#post19413890[/URL] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4843/psyrne167.jpg[/IMG]
  20. [SIZE=5]Bezbronność, bezradność,naiwność i ...wielkie ROZCZAROWANIE... Uczucia i emocje dobrze znane, prawda? Ileż razy dorosły człowiek rozglądał się w około i czuł się jak mała zagubiona istota wśród tłumu ludzi... [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4843/psyrne167.jpg[/IMG] Ileż razy wielkie nadzieje na poprawienie swojego losu,zrozumienie przez innych przysłaniało wielkie rozczarowanie okrutnym światem dla słabych,skrzywdzonych istot... A co dopiero przeżywa pies... [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7598/psyrne175.jpg[/IMG] Komarek,to tylko PIES.... Tylko żywa istota,która czuje i widzi-Widzi jednak tylko sercem,ale cóż jest ważniejsze? W swoim niewielkim ciałku ma ogrooooomne serce,które jest jego oczami pośród samotnego dnia i nocy... Czasem ma się wrażenie,że jego wzrok, spojrzenie mówi więcej niż niejedne słowa...Potrafi popatrzeć prosto w oczy,a w tym spojrzeniu jest błaganie...błaganie o szansę, o trochę uczuć, o lepszy los... Komarek pyta DLACZEGO.... Dlaczego to ON w wieku 7-8 lat został SAM...dlaczego musi być samotny pośród tłumu psów... DLACZEGO.....? Przecież to piękny pies, maleńki,ufny,kochany,grzeczny,cierpliwy...Można tak wymieniać...To nie wystarczyło... Wg ludzi "popsuł" się, nie wiadomo dlaczego nie widzi i nie wiadomo czy jest szansa na odzyskanie wzroku.Mimo tego świetnie sobie radzi i udaje,że widzi więcej niż niejeden pies,czy człowiek... Nie zapominajmy-on PATRZY SERCEM... Jeśli chodzi o jego los,to są tylko 2 możliwości,w których możesz mieć wielki udział.On nie ma szans na przeżycie w stadzie psów,czeka go zagryzienie,ale przecież CUDA się zdarzają...może adoptujesz go? może zapewnisz mu chwilowy dom tymczasowy? może roześlesz go znajomym? Może to TY będziesz jego Aniołem... Tylko 2 opcje-ŻYCIE lub ŚMIERĆ... WYBÓR NALEŻY DO NAS... Przebywa w Schronisku w Rudzie Śląskiej,możliwa pomoc w transporcie w każde miejsce w Polsce. Kontakt: 510 268 586 [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/803/psyrne180.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8307/psyrne181.jpg[/IMG][/SIZE]
  21. [quote name='Agucha']hehehe - zabiłaś mnie tym zdaniem :lol:[/QUOTE] Siebie też :) pisałam na gg,że rozmawiam przez "samochód",a tutaj,że potrącona przez telefon :)
  22. Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/224832-MALEŃKA-SUCZKA-lisek-POTRĄCONA-potrzebna-operacja-( Nie uzupełniam metryczki,bo na razie mało co wiadomo.Sunia została potrącona przez telefon,ma jakieś 6 kg.Potrzebna operacja.
  23. Bardzo dziękuje za pamięć i wpłaty.Do 40 zł przelałam własnie 55 zł za okres 21.01-21.02 [B][SIZE=3]21.01-21.02[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zl Kaas1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Markofix1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]------40 zl przelane[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Markofix1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Kaas1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]15 zł Zachary[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]--- przelane 55 zł[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]45 zł mój bazarek,wpłata Aka_nina[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]10 zł moj bazarek Sara2011- 2 zł na następny mies.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]w całości 150 zł-oplacone[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]21.02-21.03[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]2 zł Sara2011 (było 12 zł)[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]27 zł Bla mój bazarek[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]30 zł Brzóska mój bazarek[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]= 59[/SIZE][/B] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=3]Renatko będziesz miała parę przelewów ode mnie, tylko nie wściekaj sie :) wolałam to tak stopniowo,żeby połapać sie[/SIZE]
  24. Dostałam pw.Po raz setny bardzo prosze o to,by mnie nie mylić z Justyną_wolontariat,która pracuje w schronisku. O psie nic nie wiem,o adopcjach niemieckich też. Nie pomogę Wam,przykro mi bardzo.
×
×
  • Create New...