-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
[SIZE=5]Sunia przybłąkała się ze szczeniakami na plac budowy w okolicach Kielc. Szukała schronienia dla siebie i swoich małych... Niestety źle wybrała...[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Są tam przeróżne pojazdy,ciężki sprzęt,a maluchy zaczynają już powoli chodzić [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] To skończy się tragicznie... Sunia i szczeniaki pilnie szukają DT, może ktoś mógłby zabrać na DT choć jednego? Mama oczywiście też szuka.Jest bardzo uległa, wrażliwa,kochana.Od razu nadstawia brzuszek do głaskania [/SIZE]Jest możliwy transport w okolice Katowic. Może ktoś zrobi wydarzenie na FB? [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8119/dscn6386c.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9264/dscn6389l.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5015/dscn6390s.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8262/dscn6388v.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1704/4626bf8192e86156m.jpg[/IMG]
-
[quote name='kiara84']Super, dziękuję za szybką odpowiedź :) Myślałam o wzięciu go w czasie urlopu żeby go powoli przyzwyczaic do nowego otoczenia. Postaram się przyjechac razem z Aguchą teraz w sierpniu do was z karmą :) Mam jeszcze jedną sprawę. Otóż wczoraj będąc w pracy dzwoniła koleżanka że [B]w lesie na Halembie biega bardzo osłabiony bokser. [/B]Zobaczyła go jedżąc na rowerze. Z jej obserwacji wynika że psiak ma okolo 8-9 lat. Wczoraj niestety nie udało się jej ani pracownikowi schronu schwytac. Dzisiaj wraz z koleżanką jadą tam jeszcze raz i będą tam tak długo aż się uda go złapac. Mam nadzieję że wszystko skończy się dobrze bo bokserek jest w kiepskim stanie :([/QUOTE] W którym lesie na Halembie? ja akurat jestem z Halemby.
-
Nie mam pojęcia co z drugą sunią,dopytam. Nie wiem czy konieczne,ale 13-ście lat,to nie jeszcze tak źle...lepiej wysterylizować, niż potem miałaby zajść w ciąże w schronisku,albo ten guz miałby się przekształcić w złośliwego.To chyba decyzja weta. U mnie dzisiaj sąsiadka cieszyła się z tego,że jej 11-sto letnia sunia jest w ciąży. Potrzebny tymczas,mała jest przygnębiona,smutna,nie ma w niej życia... Czy ktoś może wrzucić ją na FB?
-
[B][SIZE=3][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Wyobraźmy sobie... [/COLOR][/SIZE]Upalny dzień...godzina gdzieś przed 14-stą... Ludzie wymęczeni pogodą,zwierzaki nie mają ochoty wychodzić... Aż tu nagle komuś zaświtało w głowie,że pora zmienić swoje życie, odciąć się od tego,co było... [COLOR=#ff0000]A JAK NAJPROŚCIEJ? [/COLOR]Pozbywając się "tego",co "najcenniejsze", tego ,co przypomina o czymś i domaga się opieki... Nie było czasu na wymyślanie historii w jaki sposób pozbyć się psów,żeby nikt nie widział... Po najmniejszej linii oporu...jest przecież samochód,a suczki ufne, ucieszą się przecież z przejażdżki... [COLOR=#ff0000]Tak więc plan już był... [SIZE=4]Był samochód, była ruchliwa ulica, był ktoś,kto wypchnął 2 niepotrzebne suczki... [/SIZE][/COLOR]A może to zabawa była? "Pech" chciał,że sunie przeżyły...stały nieruchomo pośród aut,a ich wzrok biegał w około w poszukiwaniu pomocy, dosłownie zamarły ze strachu... Liska ma jakieś 13 lat, waży ok 6 kg,jest wyeksploatowana do granic możliwości.Nie ma w niej cienia agresji,ale [COLOR=#ff0000]też powoli nie ma w niej cienia życia.[/COLOR]Poddała się...świat ją przerósł... To w jakim stanie trafiła jest nie do opowiedzenia :( pokryta pchłami, ze zmianami skórnymi.Ma też guza na brzuszku,który podczas sterylki będzie wycięty. W jej oczach widać,że chce żyć... Może znajdzie się ktoś,kto odwróci jej los...? Przebywa w schronisku niedaleko Katowic Kontakt:510 268 586 [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2994/psyrne273.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2618/psyrne277.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4343/psyrne261.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/6651/psyrne258.jpg[/IMG][/SIZE][/B]
-
[quote name='alinka6']Zwłaszcza, że on już został pogryziony. A teraz jest w stadzie... To jest naprawdę niewesołe, i ciężko mi pojąć dlaczego jest wypuszczony z izolatki (mimo, tego, że pani w schronie obiecała, że w izolatce pozostanie!), ale nic, do poniedziałku dotrwać jakos musi! I trzymajmy za to kciuki.[/QUOTE] Pewnie były psiaki w gorszym stanie... Teraz już pewnie z górki będzie :) Nie moge uwierzyć,że dostanie szansę :)
-
[SIZE=5]Bezbronność, bezradność,naiwność i ...wielkie ROZCZAROWANIE... Uczucia i emocje dobrze znane, prawda? Ileż razy dorosły człowiek rozglądał się w około i czuł się jak mała zagubiona istota wśród tłumu ludzi... [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4843/psyrne167.jpg[/IMG] Ileż razy wielkie nadzieje na poprawienie swojego losu,zrozumienie przez innych przysłaniało wielkie rozczarowanie okrutnym światem dla słabych,skrzywdzonych istot... A co dopiero przeżywa pies... [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7598/psyrne175.jpg[/IMG] Komarek,to tylko PIES.... Tylko żywa istota,która czuje i widzi-Widzi jednak tylko sercem,ale cóż jest ważniejsze? W swoim niewielkim ciałku ma ogrooooomne serce,które jest jego oczami pośród samotnego dnia i nocy... Czasem ma się wrażenie,że jego wzrok, spojrzenie mówi więcej niż niejedne słowa...Potrafi popatrzeć prosto w oczy,a w tym spojrzeniu jest błaganie...błaganie o szansę, o trochę uczuć, o lepszy los... Komarek pyta DLACZEGO.... Dlaczego to ON w wieku 7-8 lat został SAM...dlaczego musi być samotny pośród tłumu psów... DLACZEGO.....? Przecież to piękny pies, maleńki,ufny,kochany,grzeczny,cierpliwy...Można tak wymieniać...To nie wystarczyło... Wg ludzi "popsuł" się, nie wiadomo dlaczego nie widzi i nie wiadomo czy jest szansa na odzyskanie wzroku.Mimo tego świetnie sobie radzi i udaje,że widzi więcej niż niejeden pies,czy człowiek... Nie zapominajmy-on PATRZY SERCEM... Jeśli chodzi o jego los,to są tylko 2 możliwości,w których możesz mieć wielki udział.On nie ma szans na przeżycie w stadzie psów,czeka go zagryzienie,ale przecież CUDA się zdarzają...może adoptujesz go? może zapewnisz mu chwilowy dom tymczasowy? może roześlesz go znajomym? Może to TY będziesz jego Aniołem... Tylko 2 opcje-ŻYCIE lub ŚMIERĆ... WYBÓR NALEŻY DO NAS... Przebywa w Schronisku w Rudzie Śląskiej,możliwa pomoc w transporcie w każde miejsce w Polsce. Kontakt: 510 268 586 [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/803/psyrne180.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8307/psyrne181.jpg[/IMG][/SIZE]
-
[quote name='Agucha']hehehe - zabiłaś mnie tym zdaniem :lol:[/QUOTE] Siebie też :) pisałam na gg,że rozmawiam przez "samochód",a tutaj,że potrącona przez telefon :)
-
Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/224832-MALEŃKA-SUCZKA-lisek-POTRĄCONA-potrzebna-operacja-( Nie uzupełniam metryczki,bo na razie mało co wiadomo.Sunia została potrącona przez telefon,ma jakieś 6 kg.Potrzebna operacja.
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuje za pamięć i wpłaty.Do 40 zł przelałam własnie 55 zł za okres 21.01-21.02 [B][SIZE=3]21.01-21.02[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zl Kaas1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Markofix1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]------40 zl przelane[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Markofix1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]20 zł Kaas1[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]15 zł Zachary[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]--- przelane 55 zł[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]45 zł mój bazarek,wpłata Aka_nina[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]10 zł moj bazarek Sara2011- 2 zł na następny mies.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]w całości 150 zł-oplacone[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]21.02-21.03[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]2 zł Sara2011 (było 12 zł)[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]27 zł Bla mój bazarek[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]30 zł Brzóska mój bazarek[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]= 59[/SIZE][/B] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=3]Renatko będziesz miała parę przelewów ode mnie, tylko nie wściekaj sie :) wolałam to tak stopniowo,żeby połapać sie[/SIZE] -
Dostałam pw.Po raz setny bardzo prosze o to,by mnie nie mylić z Justyną_wolontariat,która pracuje w schronisku. O psie nic nie wiem,o adopcjach niemieckich też. Nie pomogę Wam,przykro mi bardzo.