Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. Sunia na pewno jest łagodna... A ja spotkałam Karine w autobusie w środe...Nic nie gadałam, koleżanki powiedziały mi,że to nie ma sensu... Gdyby się udało i sunia w końcu dostałaby dom z prawdziwego wrażenia,to byłoby wspaniale.Myślę,że wierniejszego psa nie ma...Wiadomo już kiedyś poznasz ją?
  2. Ona będąc u Kariny całe dnie ganiała ze sforą psów, jest przyzwyczajona
  3. Sunia akceptuje i małe i duże psy, Justyna mówiła,że w tygodniu doda nowe zdjęcia
  4. Wysłałam Justynie smsa,żeby zaglądnęła...
  5. [quote name='AgaG']Czy ktoś mógłby sprawdzić w schronie jak zachowuje się sunia wobec małych suczek wcześniej nieznanych? i czy nigdy nie wykazywała agresji wobec mniejszych od siebie psów?[/QUOTE] Kiedyś na pewno nie,ale teraz to Justyna_wolontariat może powiedzieć.Ona mieszkała w najgorszej okolicy Rudy Śl., gdzie lata samopas masa psów, gdyby sie tylko weszło to spokojnie można doliczyć się 20-30 psów w około.Jak tam przejeżdżam,to zamykam oczy.Majka jest na pewno przyzwyczajona do całej sfory psów.
  6. [quote name='AgaG']Jusstyna85 dzięki za info. Napiszę jeszcze do Ciebie pw. a co z tym kojcem dziecinnym w celu ustawienia go w biurze? Prosiłam Justynę wolontariat (obecnie zastępcę kierownika schroniska w Rudzie) by go zakupić, a ja zacznę zbiórkę na ten cel. Czy sunia już ma ten kojec i jest zabepieczona w ten sposób przed zagryzieniem? Czy jest już przeniesiona do biura schroniska?[/QUOTE] Ja myśle,że to zupełnie nie ma sensu,nie sprawdzi się.Majka znowu zwieje i będzie tyle.Ona potrafi pokonać sporą odległość i zawsze wraca do Kariny.To cud,że nie została potrącona i żyje.
  7. [quote name='AgaG']Tamarko mi też Maja chodzi po głowie i oczywiście włączam się do pomocy. Bardzo jednak prosiłabym dziewczyny z Rudy Śląskiej o pozyskanie jak największej liczby informacji o suni. Przejrzałam wątek w całości. Jest w nim dużo niejasności, które mogą zniechęcić potencjalny dom, choćby dom tymczasowy. I tak np. rozumiem, że skoro Karina, która ją adoptowała i następnie wyrzuciła, jest osobą niezrównoważoną, to w nic, co mówi, nie można wierzyć. Ale co z domem stałym jakiejś pani, która następnie zwróciła psa Karinie. Czy ta pani też była niezrównoważona? Zaadoptowała psa, mówiąc że go nie zwróci, a następnie zwróciła Karinie? Są jakieś informacje o warczeniu suni w nowym domu i o tym, że mąż tej pani się nie zgodził na psa. Czy sunia była agresywna? Jak zachowywała się wobec reszty psów w tym domu? To istotna kwestia, bo nie każdy z takim problemem potrafi sobie poradzić. Poza tym pies dominowany w schronisku, czasami po wyjściu z niego ustawia słabsze psy w nowym domu, zwłaszcza jeśli jest zapatrzony w nowego właściciela i dochodzi silna zazdrość.. Trzeba więc dokładnie sprawdzić, jaka jest ta sunia, by nie narazić kogoś na niespodzianki, które skończą się kolejnym przerzucaniem psa. dzwoniłam do Justyny Wolontariat i [U]podałam pomysł, by skoro sunia uciekała z biura schroniska przez otwartą bramą do Kariny i dlatego jest w boksie ogólnym, by zakupić kojec drewniany jak dla dziecka i ustawić go biurze. [/U]Sunia byłaby zabezpieczona przed zagryzieniem, no i można by ją troszkę poobserwować. Justyna, która jest zastępcą kierownika, mówi, że można tak zrobić. Oczywiście na spacer ktoś musiałby Maję wyprowadzać na smyczy i w bezpiecznych szelkach. Pytanie, czy są wolontariusze, którzy się tego podejmą, nim sunia nie znajdzie tymczasu np. [U]Proponuję składkę na kojec dziecinny. Kto sprawdzi ceny i dostępność kojców drewanianych? a może ktoś ma niepotrzebny kojec dziecinny? [/U][/QUOTE] Majka była idealna w domu,akceptowała inne psy,dzieci, bardzo uległa, zachowywała czystość.Ideał. Majka potrafi wrócić tam,a autem tam jest spokojnie z dobre 10-15 min.,jest bardzo mądra. Widywałam ją już 2 lata temu,jak jeździła autobusem i zawsze wiedziała gdzie wysiąść. o Karinie nie ma co już gadać, wszystko co działo się zostało pokasowane przez forum e beagle.Ona nabrała wiele osób nie tylko jeśli chodzi o psy.Mam też informacje z innych źródeł,ale nie bardzo moge pisać o tym.
  8. [quote name='tamb']A hotelik? Są dobre hoteliki np. u makila (nik z dogo). Napiszcie o niej coś więcej, jaka jest do kotów, jak duża (w przybliżeniu ile waży). Do psów rozumiem, że uległa.[/QUOTE] Ktoś mi mówił,że byłaby szansa na domowy tymczas za 200-250 zł we Wrocławiu,ale to nic pewnego.Z resztą skąd wziąć pieniądze... Zaraz zapytam o to wszystko Justyne ze schroniska. Zapomniałam napisać,że Karina(jej właścicielka) zadzwoniła na nr interwencyjny i schroniska i zapytała dlaczego nie chcą jej oddać psa.kazano jej przyjechać, oczywiście nie zjawiła sie.Ona ma chyba problemy psychiczne,inaczej nie da sie tego wytłumaczyć
  9. Majka jest w totalnej depresji, ona długo już nie pociągnie... Nie chce walczyć o swoje, kompletnie poddała się psom... Nic ją nie cieszy...:( zamknęła się w sobie, wciąż leży i marnieje...Psy wyczuwają ,że się poddała... Był 1 telefon w sprawie danie DT,ale ta osoba już więcej nie odezwała się...
  10. Nie wiem jak schronisko zareaguje na taki tekst, to nie przesada z tą wywózką? Ja wiem,że oni w pewne ręce wydają psy,zawsze miałam zdjęcia,informacje jak chciałam.A z resztą nie moja sprawa. Dostałam na maila "miłe" słowa odnośnie rozgłaszania historii Majki
  11. Nie ma w ogóle odzewu z ogłoszeń....:(
  12. [quote name='tamb']Czy osoba, której telefon podam w ogłoszeniu jest na dogo? Ogłoszenie wyszłoby w Krakowie i ktoś odpowiedzialny za adopcję musi: - odbierać telefony (jeśli będą) - zorganizować wizytę przedadopcyjną i transport Inaczej to nie ma sensu.[/QUOTE] Jest na dogo,ale nie wiem czy zagląda.Jest zastępcą kierownika w schronisku, na pewno odbiera telefon.
  13. 510 268 586 Nr do Justyny_wolontariat.Zastępcy kierownika. Ogłoszenia,to sprawa schroniska,ja się nie mieszam,nie znam tej Fundacji.
  14. [quote name='dorobella']Też tego nie rozumiem jak można faworyzować i wybielać wyłudzaczkę zbierającą kasę na psy, nie oddającą jej.... taka miłośniczka zwierząt i suczkę miała w d.... porzuciła ją. I e- beagle tuszujące sprawę, po co, żeby się nikt nie zorientował ? Masakra. A nie można jej oskarżyć o porzucenie psa ? [URL]http://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/334118-nie-porzucenie-psa-w-schronisku.html[/URL][/QUOTE] Schronisko miał to zrobić,ale nie wiem na czym stanęło.Muszę dopytać...
  15. Najbardziej boli to,że e beagle bardzo postarało się,żeby wszystkie dowody poznikały...wszystkie przepychanki, proszenie o oddanie psa...Za dużo informacji tam było...
  16. Kto jeszcze pamięta Majke? Nie da sobie rady w schronisku
  17. wyróżniona tablica na 30 dni [url]http://tablica.pl/oferta/wysterylizowana-kotka-przytulanka-ufna-lagodna-dom-tymczas-ID3tN3d.html[/url] I przylepa [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1372/cwdk.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Skibka']Dziewczyny mam do Was pytanie.. Za moim blokiem okociła się kotka, dokarmiamy ją od jakiegoś czasu przychodzi pod balkon i czeka aż coś rzucimy.. Dzisiaj zobaczyłam że ma małe kociaki, mama mówi żebyśmy zadzwonili po schronisko, ale przecież kociąt macie co nie miara więc chyba ich nie zabierzecie? Tu moje pytanie co mamy zrobić czy można liczyć na to że schronisko ją zabierze i wysterylizuje? Na elektrowni podobno przyjechali schwytali koty, wysterylizowali i puścili spowrotem. Co możemy z tym fantem zrobić, czy jest sens dzwonić po schronisko?[/QUOTE] Wstrzymaj się...Podaj mi swój nr telefonu
  19. Z bazarku w całości uzbierało się 237,20 .Dziękuje za udział. Przypominam o Nince...Miała naprawde szczęście, wczoraj metr od tego miejsca,skąd wzięłam Ninke na poboczu leżała kotka o takim samym umaszczeniu z takim samym wielkim brzuchem.W dodatku tył miała na samej górze, była oparta głową o asfalt i barierki.Poryczałam się :(
×
×
  • Create New...