-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
Mój pies ma między 6,a 8 lat.Czasem mam wrażenie,że ma w sobie coś ze spaniela. Nie pozwalam mówić,że jest agresywny,bo ja moge mu wszystko zrobić.Wypracowałam z nim oddawanie mi jego rzeczy.Spotkanie ze szkoleniowcem wyglądały tak,że nie dało sie go uspokoić, potrafił nawet godzine ujadać na niego.Mówiłam,że po założeniu obojętnie jakiego kagańca pies rzuca sie, obija sie o ściane i nie zrobi kroku? potrafi nawet sobie krzywde zrobić, byleby tylko ściągnąć.On nienawidzi ludzi, wszyscy mu przeszkadzają.Za to psy akceptuje, mojego królika uwielbia. Na pewno go nie oddam,ale jestem zła najbardziej na siebie.Mój 1 pies,który odszedł z Listopadzie nie lubił ludzi,ale nie reagował agresją.Pół roku zajęło mi to,żeby normalnie z własnej woli podszedł do mnie.To była ciężka praca,ale opłaciła sie.Wiedziałam co mu nie odpowiada,bo zawsze reagował tak samo.A ten nie ma jednego schematu.Raz mu wszystko przeszkadza, raz cieszy sie, raz atakuje itd.Ma jakieś rozdwojenie jaźni.Nie umiem zrozumieć w czym tak naprawde jest problem. Komendy wykonuje super, nawet moja siostrzenica może z nim ćwiczyć,ale nie zawsze,to zależy od jego humoru mam poleconą z miau Ryske.Może będzie niedługo w Bielsku,to pojade z nim.Na kobiety(niektóre) lepiej reaguje.Nie wydam juz ani złotówki na szkoleniowca. Ja to mam zawsze pecha do zwierząt, zawsze jest coś nie tak :(
-
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń... Z bazarku uzbierało się: 111 zł 15 zł 76 zł (takimi ratami robiłam przelewy).Brakuje 1 wpłaty. To i tak wciąż mało ,nie mówiąc o karmie... -
400 zł poszło na daremno...Szkoleniowiec poddał się, pies nawet na chwile nie potrafił sie skupić na czymkolwiek,tylko na nim.Powiedział,że to jest dziwne,że na mnie nie reaguje agresją,bo jest nieobliczalny.Atakuje bez ostrzeżenia,tutaj sie przymila,a za chwile rzuca się z zębami. Kupiłam mu karme wyciszającą i specjalnie przygotowane krople,bo wydaje mi sie,że on tak reaguje z powodu strachu.
-
[quote name='Beatrx']na pewno nie jest to szkoleniowiec, który będzie na pieska titał czy ciumkał. musi zobaczyć was osoba znająca się na rzeczy i pokierować pracą z psem, bo Twoje zwierzę używa zębów przeciwko ludziom. i o ile w przypadku Twojego faceta czy siostrzenicy na policję nikt Cię nie poda to już w przypadku osoby postronnej na ulicy możesz mieć mega kłopoty, gdy kaganiec spadnie a karabińczyk od smyczy pęknie. a chyba nie chcesz mieć na sumieniu niczyjego życia czy zdrowia? a w domu pies może być w oddzielnym pokoju niż siostrzenica, tak żeby nie musiał non stop mieć namordnika. parciany to masz na myśli taki jak tuba? to najgorszy możliwy, bo pies nie może w nim swobodnie dyszeć i non stop dotyka psiego pyska. nie dziwota, że taki ściąga;) kup mu taki kaganiec (metalowy albo plastikowy) w którym będzie mógł swobodnie dyszeć.[/QUOTE] Już musiałam 300 zł zapłacić temu facetowi.Problem w tym,że mnie nie ma od 8 00 do 19 00 i wychodzi z nim mój ponad 70-cio letni ojciec,który nie da sobie nic powiedzieć. Ale jestem zła na siebie, szukałam w miąrę wychowanego dobrze psa,bo wiedziałam,że nie poświęce mu dużo czasu i mam za swoje.Byłam pewna,że jego strach nie przerodzi sie w agresje.Ja to mam zawsze szczęście.Na leczenie moich psów(") i królika poszło tyle tysięcy zł,to jeszcze i na szkoleniowca. Zapomniałam- on na " nie wolno" reaguje na wszystko,co nie dotyczy szczekania, gryzienia innych.Ja mu moge prawie wszystko zrobić, tylko czasem nie chce mi czegoś oddać swojego i warczy.
-
[quote name='kropi124']Jak się boisz wychodz w kagańcu. W domu napisałaś że jest siostrzenica. Ćwicz z psem podstawowe komendy w obecności twojego partnera i i siostrzenicy. Gdy pies się rozluźni. Przekaż smycz siostrzenicy- niech stanie obok ciebie i trzyma smycz a ty szkolisz psa. Gdy będzie spokojna niech to zrobi siostrzenica. Z twoim partnerem możesz też to zrobić tylko tutaj dodamy więcej szczegółów. On niech usiądzie na podłodze i po każdym dobrze wykonanym ćwiczeniu niech się przybliża. Ale nie gwałtownie!! I niech dojdzie do tego że ty usiądziesz obok niego i to on będzie mówił i wydawał psu komendy. Co do tego że gryzie ją a ona nie może swobodnie chodzić to poprostu dominacja. Naucz go komendy zostaw. Najpierw ze smakołykami- kładziesz najpierw przed nim mówisz zostaw= grzeczne zachowanie inny smakołyk. Później podwyższamy poziom i kładziemy na łapie. Gdy to nam się uda przechodzimy do punktu kolejnego gdzie dziewczyna swobodnie wychodzi i wchodzi do pokoju. Ty trzymasz psa na smyczy-ZOSTAW- i w tym samym czasie co ty wypowiadasz komende siostrzenica wchodzi do pokoju i wychodzi. Na spacery wychodz razem z nią i innymi znajomymi. Niech się psinek przyzwyczai do wiekszej liczby osób. Dawaj im nawet smycz aby to oni prowadzili psa podczas spaceru.[/QUOTE] Komendy ćwiczyliśmy od samego początku i szybko załapał.Nie ma szans na to,żeby moja siostrzenica stanęła na równe nogi w mieszkaniu.na dworze szczeka jak oszalały... Spróbuje tak,ale już czuje,że nie da sie. dzięki :) Słyszałam różne opinie o tym szkoleniowcu.Na pewno ceny ma wysooookie...
-
[quote name='Beatrx']na cito każdorazowo niech pies wychodzi na dwór w kagańcu, jeśli jest w domu z innymi osobami poza Tobą i Twoim tatą to też niech ma kaganiec na pysku. i koniecznie udaj się z psem do szkoleniowca, sama sobie z tym problemem nie poradzisz, polecam Marka Fryca [URL]http://www.marekfryc.pl/kontakt.html[/URL][/QUOTE] Musiałby mieć teraz 24 godz. na dobe.Moja siostrzenica przyjechała na miesiąc z Hiszpanii.Jak zakładam mu kaganiec,to wije sie, uderza głową, nie ruszy sie nawet na metr.Nie wiem jak to robi,ale potrafi ściągnąć parciany kaganiec.Musze mu jutro kupić jakiś lepszy.Jesteś pewna,że go polecasz?
-
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
[IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/812/9su5.jpg[/IMG] -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/xbcy.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/203/xbcy.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/62/63nc.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/62/63nc.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/22/rr7b.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/22/rr7b.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/1wet.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/401/1wet.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/33/jlqg.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/33/jlqg.jpg[/IMG][/URL] -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/541/dwon.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/541/dwon.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/t55a.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/600/t55a.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/198/ooac.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/198/ooac.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/bufn.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/41/bufn.jpg[/IMG][/URL];[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/1x25.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/11/1x25.jpg[/IMG][/URL]; -
Pod koniec maja wzięłam psa ze Schroniska.Od początku było widać,że bardzo boi się facetów i ciągle na nich szczeka.Niestety z czasem to szczekanie przeniosło sie również i na dzieci i na kobiety.W ostatnim czasie jest tragicznie.Spacery z nim,to tragedia.Ugryzł już mojego faceta ,a nawet na dworze nieznajomego faceta.Przyjechała do mnie nastoletnia siostrzenica.W ciągu paru godzin ugryzł ją 2 razy i nie pozwala jej sie w ogóle ruszyć.Jestem zrozpaczona, pies tylko mnie akceptuje i mojego tate.Od jutra musze iść na l4 na wymyśloną chorobe,bo boję sie zostawić go z moją siostrzenicą. Co robić? :( Widze,że pies sie jej boi,ale nadal robi swoje.Dziwi mnie to,że jak moja siostrzenica ma jedzenie,to on podchodzi do niej i zjada z ręki.Wtedy nie gryzie :(
-
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
Podniosę.... -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
u Mar9 w Zabrzu.Będę jej robiła teraz osobny wątek,chociaż nie wiem czy to coś da. Adopcje stoją,mimo wyróżnionych ogłoszeń echo... Na początku kotka nie akceptowała innych kotów,ale już przyzwyczaiła się... -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Viris']Czy można liczyć na jakieś rozliczenie - chętnie zrobię bazarek - ale konieczne jest odpowiednie prowadzenie 1 postu.[/QUOTE] Na miau jest taki ogólny wątek z tymczasami [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=150692[/URL] Jak pojade z moimi zwierzakami,to wezme z lecznicy rachunki Znalazłam ogłoszenia o zaginięciu podobnej kotki,ale to nie ona.Z resztą w takim stanie ,w jakim była,to nie ma sensu szukać. Ninka [url]http://img541.imageshack.us/img541/2004/003tao.jpg[/url] -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
podniose.... -
Kotka w WYSOKIEJ CIĄŻY, zapchlona,kleszczeMA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='róża35']Pokazuj się kiciu:)[/QUOTE] Dziękuje za podniesienie :) Tutaj jeszcze bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244902-w-przygot?p=21028432#post21028432[/url] -
[CENTER][B][SIZE=3]NINKA została znaleziona kiedy wpraszała sie do KFC przy autostradzie. Nie bała się ludzi, ocierała się o nogi i głośno dopominała się o pomoc... Jej mruczenie było słychać z daleka... Niestety ludzie bali się jej i przeganiali... Na pierwszy rzut oka było widać,że jest w bardzo wysokiej ciąży i w każej chwili może urodzić.Na szczęście weterynarz od razu zgodził się na sterylkę aborcyjną,a mar9 na tymczas. Ninka była zapchlona,zarobaczona,miała mnóstwo kleszczy...Była bardzo słaba... Kotka bardzo długo dochodziła do siebie po operacji,bo płody były bardzo duże.Nie chciała jeść,chodzić,była osowiała,smutna...Teraz powoli dochodzi do siebie. Poszukiwany jest inny DT,gdyż Mar9 ma pod opieką inne tymczasy.Oczywiście idealnie byłoby gdyby znalazł się DS.Potrzebne jest również wsparcie ,bo Mar9 od roku nie ma pracy :( Zdjęcia niedługo.Kotka jest tygryskowata,młoda,ufna,kochana,kuwetkowa.[/SIZE][/B] rozliczenie z bzarku: 237,20 [/CENTER]
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Przykro mi, bardzo mi przykro....:( -
[quote name='beka']Ratuje was kojec? pobyt darmowy, ale pomoc w szczepieniach i sterylizacji, i karmiemiu niezbedna. mam na utrzymaniu 15 psów aktualnie... aha i ogłoszenia bo mnie to ciężko idzie...[/QUOTE] Beko-:loveu: Tak dla jasności wzięłabyś samą mame,czy szczeniaki,czy mame + szczeniaki? [quote name='temikotka']Gdyby tylko znalazł się DT dla mamusi.....opłacę sterylkę, karmę, niech się tylko ktoś zlituje...[/QUOTE] [quote name='temikotka']beka jesteś cudowna :) pewnie, że może być kojec, tym bardziej, że jeszcze lato, spadłaś nam jak z nieba.Ja tak jak pisałam pomogę finansowo, nie wiem czy uda mi się pokryć wszystkie koszty(zależy ile wet bierze za sterylkę, szczepienia), ale myślę że spokojnie dam radę np. sterylkę i karmę, czy np. sterylkę i szczepienia maluchów, a resztę na pewno się na wątku uzbiera. Teraz trzeba na cito wszystko zorganizować dziewczyny, zanim będzie za póżno![/QUOTE] Zaraz zmienię tytuł, o ile mi sie uda. Żeby już były bezpieczne ....
-
[quote name='temikotka']Gdzie jest kurczę założycielka wątku, są jakieś aktualne wieści o psiaczkach??Ogłoszenia potrzebne na cito!Domki powinny się migiem znależć.[/QUOTE] Zalożycielka wątku ma psa i królika w ciężkim stanie,nie wyrabia czasowo. Jaaga to jak, w ogłoszeniach Twój nr podawać? To Ty podałaś moj nr komuś,kto chce szczeniaka,czy juz jakies ogloszenia są? miałam telefon, dom fajny,dopóki ludzie nie dowiedzieli sie,że szczeniaki obecnie przebywają na dworze.Najgorsze,że nie wiadomo który to pies,a który suczka. Zmieniłam system,ściągnęłam ten program od Alienor, już prawie normalnie działa mi dogo.
-
[quote name='malagos']Przydały by sie nowe zdjecia, wiadomości to i watek by ożył. Samo założenie to dopiero początek....[/QUOTE] Mam strazne problemy z dogo:( [[quote name='iwonamaj']Jakie cudne te maluszki...Mogę spróbować zrobić FB...[/QUOTE] Bylibyśmy bardzo wdzięczni za FB.To jedyna szansa chyba :( Niedługo budowa przenosi się, co będzie z małymi i sunią :(