[quote name='Jomar']Zapowiadany od czerwca dom stały nie odezwał się i pewnie się nie odezwie. Wydaje mi się, że ten dom był "palcem na wodzie pisany". W ogóle wydaje mi się, że lepiej że nie trafił do tego domu, bo jeżeli cos się zmieniło, to gdyby dom był naprwadę zainteresowany i na dodatek poważny, to wystarczyło zadzwonić i powiedzieć, że nic z tego.
Od poniedziałku zaczynam Dinusia ogłaszać wszedzie, gdzie to będzie możliwe, bo on powinien pójść do domu jak najszybciej.
Oczywiście póki nie znajdzie domu będzie u mnie, ale to nie może być na zawsze. 1 października wyjeżdżam, moja suka będzie u koleżanki, nie wiem co zrobię z Dino, jak nie znajdzie do tego czasu domu.[/quote]
Jomar w jakiej dzielnicy mieszkasz? jeśli W-wa dzieli sie na dzielnice...