wg mnie tak.....
cena nie jest za wysoka jak na życie psa i warto spróbować, jeśli sie nie uda,to nie będziemy miały sobie nic do zarzucenia...
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam...to DT będzie decydował tylko o uśpieniu? ja wolałabym, żeby to była wspólna decyzja i podyktowana naprawde złym stanem.
Warunki są jasne,przejrzyste...ja próbowałabym...
a Wy?