-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
[quote name='Agnie Koty']Spokojnie, z furczeniem już przechodzi. Przełom nastąpił wczoraj wieczorem podczas emisji filmu Obcy - decydujące starcie. Mała ułożyła się obok mnie i córki i chyba poczuła się wreszcie bezpiecznie. Lubi SF, po prostu. Mała jest fajna, faktycznie przytulaśna, ten kto ją zaadoptuje będzie zadowolony. I ma śliczny pysiol. Justynko, a propos finansów to ja nie oczekuje żadnego wsparcia. Zapewniam jej wikt i opierunek, odpchlanie i odrobaczanie no i serwis uszny. Zrobiłam bazarek na żwirek bo mam inne kociaki i jakoś damy sobie radę. Kicia była w potrzebie, trzeba było jej pomóc. To wszystko.[/quote] [quote name='slapcio']Amen :evil_lol: Jakbym nie mogła to bym jej nie brała więc niech szanowna Justyna nie marudzi. niech tylko domek się znajdzie :roll:[/quote] Chyba za dobre jesteście :) dziękuje... ile taki żwirek kosztuje? mała ma allegro, pozostałe Twoje kotki też mają?
-
Morwi- coraz gorzej z nim ;( ma wspaniały dom! :) ZA TM
jusstyna85 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
poszukaj domku malutki... -
Pakuś na dom czeka od szczeniaka czyli ponad 5 lat!!! :( MA DOM
jusstyna85 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
mogę dorzucić 2,50 do allegro...gydby tak pare osób,to byłby rezultat.... -
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
koszty zbierają sie.... -
czegoś tutaj nie rozumiem.... Pisałam, że pomoge w transporcie zaraz po nowinie o domku... pisałam w czwartek czy piątek,kiedy ostatni raz udało mi sie wejśc tutaj...prosiłam Cie Dono o kontakt na gg,bo ktoś sprawdzał mi je...czekałam i czekałam, cisza.... Transport był 100 % pewny, bezpłatny na dodatek samochodem + maxymalnie tydzień u jednej doogmaniaczki. Nie rozumiem dlaczego tak uparłyście sie na transport pociągiem psa,który przeżyje tam traume, hałas,widok tylu ludzi... I jeszcze jedno-już 2,czy 3 osoby pytały o wizyte i zostały zupełnie olane.Rozumiem Asia, że to ta twoja nowa strategia ryzykowania,o której mi pisałaś,po co wizyta jak sie może udać...może jednak pozwolisz by ktoś tam jednak zaszedł i pogadał z babką? skoro ty już masz inne podejście do tego, to może jednak weźmiesz pod uwage opinie ludzi,którzy płącą za to.Może w końcu zrozumiesz, że wizyta przedadopcyjna,to nie inwigilacja,a jedynie luźna rozmowa.Już sie wydaje, że ta babka,to fajna osoba,bo decyzuje sie na psa w takim wieku,ale jak dobrze wiesz zdarzają sie niespodzianki.
-
Nie wiem czy wszystko ogarnęłam,bo internet jeszcza wiesza mi sie... prosiłam Kamile w niedziele, ale widze, że zapomniała...prosiłam o napisanie w moim imieniu, że to nie ja podejmuje decyzje o wyborze hoteliku,bo to psiak schroniskowy Mysi i ja nie mam nic do tego.Ja jedynie założyłam wątek i pisałam do ludzi.Sądzę, że jeśli mamy pełną kwote,to wątek moge odstąpić Mysi. do zadeklarowanych wpłat doszło jeszcze 50 zl od Pani Joli... czy taka kwota co miesiąc wystarczy?
-
[quote name='Agnie Koty']ładna bestyjka, Halbinko, gwiazdkę ma nawet na piersi, :evil_lol:. Tak naprawdę to Marzanka jest w rzeczywistości ładniejsza niż na zdjęciach, teraz kocie towarzystwo poszło spać, jest cisza i spokój.... Kiedy tylko Marzanka dojdzie do siebie to zaczniemy się ogłaszać na mazowieckiej ziemi, mam nadzieję, że skutecznie. Justynko, wiem, ze Cię nie ma na Dogo. Już teraz jednak napiszę, że nie wyadoptuję małej bez konsultacji z Tobą.:oops: A wiecie, w domu jeszcze się nie zorientowali, ze jest dodatkowy kot. Za to też kocham swoją rodzinę, :evil_lol:.[/quote] [quote name='Agnie Koty']Przyznam się, że dawno tu nie było takiej złośnicy :evil_lol:. Jest wkurzona, kociaki zapraszają ją do zabawy a ona nadal nieprzystępna. Zwiedziła dziś całe mieszkanie, chodzi po meblach, ma apetyt i tylko musi nieco się przełamać. Wiem, że stresuję ją tymi uszami ale nie ma zmiłuj. Kocie uszy muszą być czyste i zdrowe. Rozwiesiłam dziś papierowe ogłoszenia z moim czarownicami, może mój lokalny koci patriotyzm zadziała......[/quote] Ja chyba wróciłam na dobre na dogomanie przynajmniej jeśli chodzi o net :) na nieszczęście po oddaniu Slapcio małej poszłam sobie na sklepy, klimatyzacja zrobiła swoje i leże w łóżku z gorączką i przeziębieniem :) A taka kochana była w domku,przytulaśna...ona uwielbia bawić sie kuleczkami z papieru,była przeganiana przez kotke tej Pani, może ma złe wspomnienia.Na dodatek w ostatni dzień kotka wyrzuciła małą z okna, wzięła za fraki i hop....w żadnym razie nie drapała ani nie gryzła, nawet mnie...:) Jeszcze tak oficjalnie nie podziękowałam ani Tobie,ani Slapcio...jestem Wam naprawde wdzięczna i kicia na pewno też. Agnie powiedz ile kosztuje utrzymanie kici? widzisz , ja zupełnie nie znam sie na tym... Slapcio wiem, że specjalnie przyjeżdżałaś do Sosnowca po małą i musiałaś sie wracać...ile wyszła Cie benzyna?
-
ojej...ile nowych wpłat :) Bardzo dziękujemy w imieniu Aronka, pewnie jeszcze nie wie co go czeka... Ja przez pare dni mogę mieć problemy z wejściem na dogomanie, zmieniają sieć i przekierowują coś tam na czym sie nie znam :) raz działa mi interia, raz onet, czasem uda sie wejśc na dogomanie...ma to potrwać pare dni :( O dziwo gg działa normalnie, czasem sie zacina,ale działa...w razie czego mój nr gg 1788222... Zaraz powpisuje na 1. strone wpłaty, o ile jeszcze net bedzie działał...
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
jusstyna85 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
w górę.... -
[quote name='basiapron']no przecie mówię że bazarek wystartował a tamten już jest-to juz na 100% te pięć dych bedzie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117862 Tak,Basiu na ten miesiąc będzie, ale co z następnymi...trzeba twardo stać na ziemi... Moje PW z prośbą poszło do następnych 66 osob...