Jump to content
Dogomania

Jenny19

Members
  • Posts

    4331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jenny19

  1. Zapraszam na wątek sosnowieckich TTB: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804"]http://www.dogomania.pl/threads/218909- … st18135804[/URL] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/img]
  2. Zapraszam na wątek sosnowieckich TTB: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804"]http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804[/URL] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/img]
  3. Zapraszam na wątek sosnowieckich TTB: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804[/URL] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/img]
  4. Zapraszam na wątek sosnowieckich TTB: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804[/URL] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/IMG]
  5. Odeszły... Pako- zagryziony przez psy w boksie :-( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oB7EX_xpt7w/Tsvdu1lOsgI/AAAAAAAAXMk/2kbgaX6XpXs/s512/DSC_0002.jpg[/IMG] Ibiza- uspiona po konsultacjach z behawiorystą, powód- bardzo silna agresja [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dd0fP3Dv-sk/TsbPQhoxmdI/AAAAAAAAXL8/d2Iy9yG5nJo/s512/DSC_0076.JPG[/IMG] Samson- uśpiony z powodu martwicy trzystki :-( [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0260.jpg[/IMG]
  6. Znalazły dom: Slover mieszka w Katowicach Sago mieszka w Krakowie Czart mieszka w Sosnowcu Suri Gotti mieszka w Trzebini Tobi mieszka w Sosnowcu Harley mieszka w Rybniku Milo mieszka w Koninie Wiórek mieszka w Sosnowcu Mamba Misha mieszka w Mysłowicach Czesio Bolek Eneasz- mieszka w Mysłowicach Sara- zamieszkała w Chorzowie https://lh3.googleusercontent.com/-C9TaCzvt-Q0/Tpnq6nYrIyI/AAAAAAAAVro/t1PeD_bv56U/s720/DSC_0273.JPG Jordan vel Atos- odebrany przez właściciela https://lh5.googleusercontent.com/-5tXVDuk5_s4/Tzl_LbwuM9I/AAAAAAAAkzY/CPVstYhF96M/s640/DSC_0171.JPG Parówka vel Basta- mieszka w Zabrzu Ajax vel Buster odebrany przez właściciela https://lh5.googleusercontent.com/-iTckfjaCiFY/Tzl_bxSMxlI/AAAAAAAAk24/A9leMeBxSHk/s512/7c9d4fd1387aee62.jpg Dragon- zamieszkał w Bytomiu Westa- zamieszkała w Zawierciu Jacky/ Faflun zostaje na stałe u Anji https://lh4.googleusercontent.com/-Dcf7rFbbQHo/T_HfKKU21vI/AAAAAAABC1E/zUg_ksdNTVk/s512/p1310825.jpg Zina mieszka w Mysłowicach https://lh5.googleusercontent.com/-17K2Jv_idLQ/T7fwYMqplMI/AAAAAAAA45g/lEBrmFhrx-Q/s640/DSC00848.JPG Fanta mieszka w Dąbrowie Górniczej https://lh6.googleusercontent.com/-ycNKDtV7iLM/T8pehrrlEcI/AAAAAAAA8CM/9Z9ZRjFLvGw/s512/DSC01217.JPG Sintra mieszka w Sosnowcu https://lh3.googleusercontent.com/-u6DnZ7Y-WFw/Trb4aWu39oI/AAAAAAAAuIU/npSTGljcKC4/s512/bo8_(1).JPG Piorun zamieszkał w Chorzowie https://lh5.googleusercontent.com/-yEskwlwVvYU/T9hil8uVQjI/AAAAAAAA9U4/189LoK_4RYg/s640/DSC_0157.JPG Wiarus zamieszkał w Gliwicach https://lh4.googleusercontent.com/---QJH8C8ijg/T-cEg-YFRoI/AAAAAAAA_w0/e9-8pOFWf5E/s640/DSC_0992.JPG Buba/ Shira mieszka w Siemianowicach Śląskich https://lh6.googleusercontent.com/-RLK2_MYEZSA/UBVJDUeXYnI/AAAAAAABI3U/yOg_rUP9OY0/s640/DSC_0107.JPG Azura zamieszkała w Krakowie https://lh5.googleusercontent.com/-lOM8qU88cD8/T660Yh4oL4I/AAAAAAAA4Jg/PRoL1iRYn7o/s642/aza (1).JPG Dino zamieszkał w Sosnowcu https://lh4.googleusercontent.com/-r0NOXJCT_b4/UP73KVOAwsI/AAAAAAABqtY/1Is-On1hlOQ/s598/4.JPG Glutek zamieszkał w Bytomiu https://lh5.googleusercontent.com/-K1WRika2FRY/UOXI1-Mw8gI/AAAAAAABlks/3VCnI03cZYc/s512/DSC_0718.JPG Zuzia zamieszkała w Sosnowcu https://lh5.googleusercontent.com/-6MZ-i5ALe9Y/UPLCvcIVFlI/AAAAAAABoDI/hC20KxzNxSM/s512/zuzia (30).JPG Sid zamieszkał w Bytomiu https://lh5.googleusercontent.com/--QQHSjLcPjg/UFNBlHXpz7I/AAAAAAABQeU/w7Bun_9-Lvw/s512/DSC_0149.JPG Tofu zamieszkał w Warszawie https://lh6.googleusercontent.com/-X_VxjGmwXH8/UJ_xTbcBaCI/AAAAAAABdUU/L9DW3PPfySA/s512/DSC_0769.JPG Lucas zamieszkał w Bytomiu https://lh5.googleusercontent.com/-7ECYsKuroK8/UJ_8te7gPEI/AAAAAAABdbA/zgNvh2JGAwY/s512/DSC_0007.JPG Master zamieszkał w Siemianowicach Śląskich https://lh4.googleusercontent.com/-9KJbSc5mWdo/T94yE8bC-SI/AAAAAAAA-Zo/mhpSgbnq1OE/s512/DSC_0582.JPG Lizak zamieszkał w Katowicach https://lh6.googleusercontent.com/-Wytpvl8Z7Rg/USO_5JNOchI/AAAAAAABxeM/8hW2OeCjnm8/s640/_DSC0255.JPG Heniek zamieszkał w Sosnowcu https://lh4.googleusercontent.com/-eaSIRa8lv7E/UFYikMoZrqI/AAAAAAABQ7E/dx5_pa8Ept0/s640/DSC_1049.JPG Zuma zamieszkała w Zabrzu https://lh5.googleusercontent.com/-eY_r6Z0yJNM/UKph0ZLdKMI/AAAAAAABezc/KigXNCI-qEI/s512/DSC_0429.JPG
  7. Stan na 11.12- 128,40 zł + 11.12 wpłata na Dragona 200 zł - 9.12 przelew za hotel Dragona 400 zł + 22.10. wpłata na Dragona 200 zł + 6.11.wpłata z bazarku z legowiskiem 30 zł + 4.11 wpłata z bazarku z kolczykami 75 zł - 28.07 przelew za hotel Dragona 250 zł Stan na 24.07.2014 273, 40 zł + 24.07 wpłaty z bazarku misz- masz 241,40 zł - 17.06 przelew na hotel Dragona 300 zł Stan na 12.06-332 zł + wpłata z bazarku z książkami 129 zł + wpłaty z bazarku z biżuterią 203 zł - 08.05 przelew na hotel Dragona -320 zł Stan na 18.04- 319,90 zł + 18.04 wpłaty z bazarku ze smyczami- 118,70 zł +07.04 wpłata za ogłoszenie martika- 10 zł Stan na 05.04- 191, 20 zł +05.04 wpłaty z bazarku z książkami- 79,20 zł +01.04 wpłaty z bazarku z biżuterią- 102 zł Stan na 02.03.2014- 10 zł + 25.02 wpłata za ogłoszenia- 1 pakiet- 10 zł - 20.02 przelew na hotel Dragona 110 zł + 17.02 wpłata za ogłoszenia 1 pakiet- 10 zł + wpłata na Dragona 100 zł - 03.02.2014 przelew za hotel Dragona 300 zł + 15.01 wpłata 100 zł + 21.12 wpłata z bazarku ogłoszeniowego 185 zł + 17.12 wpłata za spodnie (sprzedaż poza bazarkiem) 15 zł -11.12 przelew za hotel Dragona 450 zł Stan na 06.12.2013- 448,25 zł +06.12 wpłata z bazarku z biżuterią 95,8 zł +13.11 wpłata z forum amstaff- pitbull za 2 pakiety ogłoszeń 20 zł Stan na 10.11.2013 332,45 zł + 04.11 wpłata z forum amstaff- pitbull 50 zł -30.10 zakup karmy Brit Adult dla Dragona do hotelu 99 zł + 27.10 wpłata z bazarku zimowego 20 zł + 25.10 wpłata z forum amstaff- pitbull za 1 pakiet ogłoszeń 50 zł + 23.10 wpłata z forum amstaff- pitbull za 2 pakiety ogłoszeń 20 zł +22.10. wpłata z bazarku z książkami 48,40 zł + 08.10 wpłata z bazarku misz masz II 63 zł + 30.09 wpłata Rominy_74 z zakończonego bazarku misz masz I 30 zł + 26.09 wpłata z bazarku z firmówkami 71,45 zł + 19.09 wpłata z bazarku z biżuterią 78,60 zł stan na 25.09 - 0 zł -25.09.2013 przelew za operację Mishy 380 zł + 21.07 wpłata z bazarku misz masz I 118,7 zł - 15.07 zwrot za wyżywienie Brutusa w DT 100 zł + 11.06.2013 wpłata z bazarku 55 zł - 14.05.2013 zakup obroży p/ kleszczom 47 zł - 27.03.2013 transport Bustera 35 zł - 04.02.2013 transport Zuzi 50,29 zł +12.12.2012 wpłata z bazarku 255,75 zł +26.10.2012 wpłata z bazarku 162,55 zł - Styczeń 2012 Azura hotel 31dni x 10zł = 310zł odrobaczenie 12zł wyżywienie 31 dni x 3zł = 93zł =415zł Basta hotel 17dni x 10zł = 170zł wyżywienie 17dni x 3zł = 51zł transport 60km x 0,40zł = 24zł =245zł Rozliczenie za grudzień 2011 wpłaty: bazarek ogłoszeniowy 330 zł bazarek justysiek 90 zł Wydatki: hotel Azurki 310 zł hotel Parówki 310 zł karma Eneasza 140 zł Faktury za hotel Dragona: http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Liath19068/skan030_zps35968a1d.jpg http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Liath19068/005_zpsebc0ac5e.jpg http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Liath19069/10450751_323368441146673_3327299715264185979_n_zpscd410229.jpg Uwaga- wszystkie psy w typie terierów typu bull oraz ich mieszańców są wydawane do adopcji tylko i wyłącznie po akceptacji Stowarzyszenia Nadzieja na Dom. Warunkiem adopcji jest odbycie wizyty przedadopcyjnej oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Psy wydawane są do adopcji wysterylizowane/ wykastrowane. W sprawie adopcji prosimy o kontakt: Justyna 783 700 518 Marta 694 168 129 Nasi obecni podopieczni: Dexter- obecnie w DT w Olkuszu Dexter jest młodym, ok. 2 letnim psem w typie rasy amstaff. Ten piękny, łagodny olbrzym do schroniska trafił 8 września, najprawdopodobniej właściciel porzucił go przywiązując do ogrodzenia schroniska. Praktycznie od początku swojego pobytu w schronisku był dla nas psem- zagadką. Przerażony schroniskową rzeczywistością, tym gdzie się znalazł, nie szukał kontaktu z człowiekiem, uciekał przed dotykiem, reagował lękiem na gwałtowne ruchy. Na spacerach biernie podążał za człowiekiem prowadzącym go na smyczy, czujnie obserwując jego ruchy. Ożywiał się jedynie na widok jedzenia. Nie reagował na żadne komendy, nie wykazywał żadnego zainteresowania zabawą czy próbami nawiązania z nim bliższego kontaktu. Jednocześnie nigdy, w żadnej sytuacji, nawet najbardziej dla niego stresującej, np w gabinecie weterynaryjnym nie okazał cienia agresji. Sprawia wrażenie psa, który z pokora i rezygnacją przyjmie kolejne razy i kopniaki losu, które być może nie raz już na niego spadały... W schronisku zdiagnozowano u niego entropium, czyli chorobę polegająca na wywijaniu się powiek, co powoduje podrażnienie rogówki objawiące się łzawieniem i ropieniem oczu oraz silnym bólem, padaczkę o nieznanej przyczynie oraz niedoczynność tarczycy. Od ok. 3 tygodni Dexter przebywa w domu tymczasowym w Olkuszu. Dał się poznać jako bardzo łagodny i spokojny, wręcz flegmatyczny pies. Nie jest wylewny w okazywaniu uczuć ale osobom, do których się przywiąże dał się poznać jako ogromny pieszczoch. Jest typem kanapowca- jak każdy amstaff kocha spać na łóżku czy fotelu, okryty ciepłym kocykiem, nie pogardzi leżeniem na kolanach opiekuna . W domu raczej zachowuje czystość (sygnalizuje chęć wyjścia na spacer). Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, jest oswojony z ruchem ulicznym. Jest grzeczny podczas jazdy samochodem. Pozwala na wszelkie zabiegi np zakraplanie oczu, czyszczenie uszu, kąpanie itp. Znudzony, pozostawiony sam w mieszkaniu może ściągać rzeczy z blatów, stołu ( z powodu choroby Dexter ma wzmożony apetyt i szuka wszędzie jedzenia). W domu tymczasowym przeszedł zabieg kastracji oraz korekty powiek jednego z oczu. Za ok. 2 tygodnie czeka go korekta drugiego oka. Szukamy mu domu bez małych dzieci i raczej bez innych psów (mogą reagować agresywnie na jego ataki padaczki). Dexter jest zaszczepiony, zachipowany, odrobaczony, wykastrowany. Ze względu na jego choroby poszukujemy mu domu na terenie woj. śląskiego, najlepiej okolice Sosnowca, Katowic itp. Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety przedadopcynej, odbycie kilku spacerów zapoznawczych, pozytywnie oceniona wizyta przedadopcyjna. Pies przebywa w domu tymczasowym w Olkuszu. Kontakt ws adopcji Justyna 783 700 518 Album ze zdjęciami: https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Dexter7272014DTJustyna Grandzia Grandzia jest ok. 13,5 letnią, pręgowaną suczką w typie rasy amstaff. Do schroniska trafiła 22 października 2014 roku, jako znajda z ulicy. Wkrótce potem do schroniska zgłosiła się jej właścicielka, informując, że sama straciła dach nad głową i jak tylko coś znajdzie zgłosi się po sunię... Niestety nie dotrzymała słowa i nie zainteresowała się więcej losem swojego psa... W schronisku u Grandzi wykryto dwa guzy na śledzionie. 2 grudnia sunia przeszła operację usunięcia śledziony. Nie zaobserwowano przerzutów w obrębie jamy brzusznej. Sunia szybko doszła do siebie po operacji. Obecnie nie pozostało nam nic innego jak liczyć na cud że znajdzie się dom, który zechce przygarnąć sunię i zapewnić jej godną, bezpieczną starość. Grandzia na spacerach jest wyjątkowo pogodną i żywiołową staruszką. Jej ciało nie dotrzymuje kroku jej duszy, która wciąż jest młoda i głodna wrażeń i zabawy. Uwielbia zabawę piłeczkami i patykami. Ładnie chodzi na smyczy, reaguje tylko na komendę siad i słowo "masz". Zabawkę oddaje za smakołyk. Pozwala na zabiegi typu zaglądanie do uszy, pyska, podnoszenie, dotykanie łap itp. Nie lubi być fotografowana- szczeka na widok aparatu, a podsunięty pod nos obiektyw próbuje zjeść :) Inne psy na spacerach ignoruje, zaczepiona odgryza się. Powinna trafic do domu raczej bez innych zwierząt. Na widok schroniskowych kotów pobudza się i wrzuca piąty bieg Grandzia jest wychudzona i ma problemy z tylnymi łapami. Jest odrobaczona, zaszczepiona, zachipowana. Przebywa w schronisku w Sosnowcu. Szukamy suni domu tymczasowego lub domu stałego. Kontakt ws adopcji Marta 694 168 129 Album ze zdjęciami: https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Grandzia8312014BONr2OpiekunMartaMar_tika?noredirect=1 Tosiek Tosiek to urodzony w 2010 roku, piękny brązowo pręgowany, średniej wielkości mieszaniec Amstaffa. W schronisku przebywa od 17.05.2014r. Trafił tu jako znajda z Orląt Lwowskich. Tosiek to bardzo pogody, wesoły i przyjecielski w stosunku do ludzi pies. Lubi się przytulać, a gdy ma okazję wystawia brzuszek do głaskania. Tosiek ładnie chodzi na smyczy, oraz zna komendę siad. Jest ciekawski świata i innych ludzi. Nie rozumie dlaczego przechodnie nie chą się z nim przywitać : ) Bez problemu pozwala sobie zakładać kaganiec, obrożę czy szelki. Można go tarmosić za uszy i podnosić łapki. Nie broni zasobów, bez problemu można mu zabierać jedzenie. Lubi bawić się ... w turlnie zabawek. Tosiek jest niemalże psem idealnym, ma jedną, może dwie maciupkie wady. Pierwsza polega na tym że na chwilę obecną nie toleruje innych zwierząt. Druga to taka że niejest idealnym odwzorowaniem rasy. Czy to znaczy, że swoje najlepsze lata życia ma spędzić za murami schroniska? Absolutnie nie. Tosiek czeka na swój idealny dom. Czy Ty mu go dasz? Tosiek nie jest wulkanem energii. Wystarczy mu kilka średnio aktywnych spacerów dziennie. Pies został zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. Zapraszmy na spacer zapoznawczy. Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety, odbycie spaceru zapoznawczego i pozytywnie oceniona wizyta przedadopcyjna. Kontakt : Justyna tel. 783-700-518 Album ze zdjęciami: https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Tosiek3792014BONr15OpiekunMagdaOLena
  8. U mnie też nie wchodzi. Ale ja nie mam konto na facebooku.
  9. Mam tylko takie, zrobione telefonem, na spacerze we wtorek [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0706.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0703.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0701.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0700.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0696.jpg[/IMG]
  10. U nas zależy kto odbiera telefony- jak pani Basia to ona zazwyczaj się orientuje we wszystkich psach, ale jej w weekendy w schronisku nie ma, jak reszta pracowników to może być problem. Dzisiaj pytałam kilku i żaden nie był w stanie mi udzielić informacji. Jeżeli pies nie trafił na ich zmianie to pewnie nie wiedzą o nim. Będę we wtorek w schronisku, dopytam o sunię, ewentualnie poproszę dziewczyny które mają dyżury z panią doktor w schronisku i zazwyczaj są codziennie.
  11. Ja jestem z Czeladzi, jesli moja drukarka nie odmówi współpracy, co niestety ostatnio jej się nagminnie zdarza, to postaram się druknąć i rozwiesić. Będę też jutro lub w poniedziałek u weterynarza na Piaskach to zapytam czy nie kojarzy tej suczki. Byłam dzisiaj w schronisku ale niestety nie udało mi się dowiedzieć gdzie suczka przebywa obecnie, w weekendy biuro nie działa normalnie i uzyskanie informacji jest trudne.
  12. 3mam kciuki, w razie czego w Sosnowcu działa Kocia Chatka oraz Kocia Przystań. Takie cudo na pewno szybko znajdzie dom.
  13. Miałyśmy załatwiony transport na jutro, dzisiaj chodziłam i pytałam wolontariuszy czy ktoś by małego nie zawiózł, zgodziły się 2 wolontariuszki, niestety Justyna mi wczoraj późnym wieczorem napisała, że ostatni jej tymczasowicz ma parwo, potwierdzone testem, dzisiaj nasza pani doktor zaszczepiła Eneasza i zaleciła żeby zdezynfekować dom zanim trafi do niego Eneasz. Justyna niestety nie da rady do jutra tego przeprowadzić więc musimy to przełożyć. Dziewczyny mogą go zawieść dopiero za tydzień. Szukamy więc dalej, może uda się załatwić szybciej.
  14. Bokserka jest wrzucona na stronę schroniska [url]http://www.schronisko.sosnowiec.pl/index.php?id=13[/url]
  15. Od nas jedna wolontariuszka zadeklarowała że może porozwieszać ogłoszenia, to jej okolice, tylko potrzebny byłby plakat.
  16. Niestety zlikwidowano klatki kennelowe które stały przy gabinecie weterynarza, z braku miejsc Eneasz wyglądował w budzie na wybiegu jednej z izolatek. [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] Szukamy transportu dla niego do Starachowic. Miałam nadzieję że może coś z tych telefonów a właściciwie smsów wypali ale nikt się więcej nie odezwał, myślę więc że nie ma na co czekać tylko wytransportować go do domu tymczasowego. Dobrze że na razie jest w miarę ciepło, to mały nie będzie bardzo marzł.
  17. [quote name='Kapsel']W Sosnowcu w schronie boksiami zajmuje się Rybka... muszę zadzwonić do niej[/QUOTE] Rybka już nie działa w Sosnowcu. Poproszę dziewczyny żeby jutro ,o ile będzie mozna wejść na kwarantannę, zrobiły suni parę zdjęć. A dopiero co SOS Boksery zabrał od nas inną bokserkę- Tequille :shake:
  18. No tak, Enzo był pitbullem więc słusznie go uśpiono, pomimo że nie wykazywał agresji do ludzi,a jedynie do innych psów ( co u tej rasy nie jest rzadkością, wszak do tego je stworzono). Kokos atakował ludzi, ale że był mały to można mu wszystko wybaczyć. Nie oceniam decyzji o eutanazji psa bo go nie znałam. Ale pani doktor nie jest osobą, która pochopnie takową decyzję by podjęła więc zapewne musiały być ku temu ważne przesłanki.
  19. Dzięki za ogloszenia dla Eneasza :-) Co do zachowania faktycznie przydałoby się żeby miał kontakt z jakimś zrównowazonym psem, bo nie wie na ile sobie może pozwolić i te jego zabawy są dosyć brutalne, jak to u ttb często bywa, z drugiej strony on tez jest asertywny i nie lubi i nie daje na siebie innym psom burczeć justysiek, tak jak Ci mówiłam przez telefon, Eneasz nie jest trudnym psem w sensie prowadzenia, po prostu trzeba trochę konsekwencji w wymaganiu od niego pewnych rzeczy, tego żeby nie skakał czy nie podgryzał palców, chociaż ostatnio również te zachowania pojawiały się coraz rzadziej, on się bardzo słucha człowieka i bardzo szybko przyswaja sobie nowe rzeczy- jak komendę zostaw, na spacerze na początku ciągle atakował linkę, z 5 raz stanowczo mówiłam zostaw i za każdym razem nagradzałam parówką gdy puścił- do końca spaceru na linke nie spojrzał bardzo ładnie pracuję na smakołyki, jedzenie jest dla niego bardzo motywujące, on jest jak moja suka- za jedzenie da się pokroić a nauka to czysta przyjemność jeśli będzie solidnie nagradzana na pewno jest bardzo energiczny i ten nadmiar energii trzeba na spacerze zgubić bo w innym razie w domu pewnie może dać popalić ale chyba każdy młody pies tak ma;) nie wiem czy Ty masz możliwość gdzieś go bezpiecznie puścić luzem, bez smyczy? jeśli nie to dobrze by było mieć taką linkę dłuższą dla niego żeby się wybiegał jezeli masz wątpliwości czy sobie poradzisz to na spokojnie sie jeszcze zastanów,czy na pewno go chcesz na DT;) dla mnie on nie jest trudnym psem i nie trzeba u niego nic odkręcać, nawyk skakania czy podgryzania mysle że łatwo da się wyeliminować ale mam w domu sukę która przez pierwsze 2 lata naszego wspólnego życia tak mi dała popalić że w porównaniu do niej mało który pies wydaje mi się trudny;)
  20. Stara bieda. Byliśmy wczoraj na spacerze- wzięliśmy Eneasza i Axela. Eneasz chciał go zamęczyć. Skakał po nim, popychał, kładł na niego łapę ( nie wiem czy to chęć zabawy czy próba dominacji). Żeby biedny Dziadzio miał coś ze spaceru musieliśmy się rozstać. Eneasz szalał na lince, trochę się na nią nakręca, ciągnie, lubi szarpać ale stosunkowo szybko odpuszcza, reaguje powoli na "zostaw" albo "nie". Lubi aportować patyki. Ładnie opanował komendę siad. Jest w nim strasznie dużo radości, tryska energią. Być może w tym tygodniu pojedzie na DT do justysiek, bronilam się przed tym ze względu na odległość, ale tutaj żadnego dt dla niego nie ma a boje się że w końcu schronisko straci cierpliwość i go wyda bo siedzi już dosyć długo a ja ciągle blokuje jego adopcje ze schroniska. Było o niego kilka telefonów ale głownie rodziny z dziećmi no i ostatnio pani z małym kotem o której pisałam na niebieskim.
  21. Trzeba by zadzwonić do Izy.
×
×
  • Create New...