Jump to content
Dogomania

Jenny19

Members
  • Posts

    4331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jenny19

  1. i dzisiejsze: [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0393-Kopia.jpg[/img] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0395-Kopia.jpg[/img] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0391.jpg[/img]
  2. zdjęcia z zeszłego tygodnia od Marty: [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0183-Kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0181-Kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0185-Kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0178-Kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0184-Kopia.jpg[/IMG]
  3. [quote name='justysiek']bo na l4 mam full czasu jak wróce do pracy to nie bedzie mnie 8 godz w domu, ale jak maly czul by sie lepiej to ta kwestia bylaby do ustalenia.[/QUOTE] wiesz on nie wymaga 24- godzinnej nieustającej opieki nawet teraz;) aż tak źle to z nim nie jest, od Kingi, która pomagała dzisiaj przy zabiegach dowiedziałam się że mały dostaje Synulox, Intrawit i witaminy. Jedno oko się goi, z tym drugim jest gorzej ale też się goi
  4. byłam dzisiaj w schronisku, pani doktor nie wie do końca co dolega Eneaszowi, jest to podejrzenie że to rubarth ale nie jest to 100% pewne mały przytył, łapa bez zmian, nadal spuchnięta, jedno oko jest całe mętne ale podobno to ustąpi nie miał dzisiaj apetytu, miska stała nieruszona, spał cały czas pani doktor powiedziała że wyda małego na tymczas ale musi być dalej leczony, rozmawiałam teraz z Justyną czy ma jakiegoś pewnego, dobrego weta, muszę też wiedzieć ile czasu dokładnie mały będzie mógł być na dt bo jak rozumiem chyba najbardziej odpowiadałoby Ci żeby mały był do czasu trwania Twojego l-4? rubarth jest chorobą psią, ale Kasia z Fundacji AST napisała mi że jest jakiś koci odpowiednik tej choroby
  5. Decyzja o wydaniu Eneasza nie należy tylko do mnie ale przede wszystkim do pani doktor, bo to ona oceni czy Eneasz może zamieszkać obecnie z kotem oraz czy w ogóle nadaje się w tej chwili do wydania go gdziekolwiek. Miałam być dzisiaj w schronisku, ale z powodu pogody nie dotarłam, mam nadzieję że uda się to jutro lub pojutrze. Także spokojnie, jak tylko będę coś wiedziała to dam znać i będę mogła podjąć jakąś decyzję.
  6. Anja była właścicielka prosiła mnie żeby przekazac, że Dżeki podobno trzepał uszami i ona zamartwia się czy to nie zapalenie ucha... może jej się z Rokim pomyliło? :roll:
  7. Na chwilę obecną u Eneasza jest podejrzenie choroby Rubartha więc w gre wchodzi tylko DT bez innych zwierząt, czy justysiek ma w domu jakieś czworonogi?
  8. Eneasz 6 miesięczny mix pita/ amstaffa pilnie potrzebujemy DT dla malucha [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT%21%21%21?p=17772932#post17772932"]http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT!!!?p=17772932#post17772932[/URL] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0618.jpg[/img]
  9. Eneasz 6 miesięczny mix pita/ amstaffa pilnie potrzebujemy DT dla malucha [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT%21%21%21?p=17772932#post17772932"]http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT!!!?p=17772932#post17772932[/URL] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0618.jpg[/img]
  10. Eneasz 6 miesięczny mix pita/ amstaffa pilnie potrzebujemy DT dla malucha [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT%21%21%21?p=17772932#post17772932"]http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT!!!?p=17772932#post17772932[/URL] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0618.jpg[/IMG]
  11. Eneasz 6 miesięczny mix pita/ amstaffa pilnie potrzebujemy DT dla malucha [url]http://www.dogomania.pl/threads/215800-%C5%9Al%C4%85sk-Eneasz-szczeniak-ast-pit-potrzebne-pilnie-DT!!!?p=17772932#post17772932[/url] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0618.jpg[/IMG]
  12. Eneasz to ok. 6 miesięczny mieszaniec amstaffa i pitbulla. Do schroniska oddany przez właścicieli. Malucha we wtorek wyciągnęłyśmy ze szczeniakarni z zamiarem zabrania go na spacer, niestety okazało się ze psiak jest chory, ma zaczerwienione, obrzęknięte oko, powiększoną prawą łapę, powiększone węzły chłonne gorączkę. Waży zaledwie 12 kg. Został przeniesiony do klatki kennelowej. Dzisiaj wzięłam małego na krótki spacer, szybko załatwił co miał zrobić i ciągnął mnie do schroniska, nie chce chodzić po dworze bo marznie [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG] Łapa nadal spuchnięta, podobno sporo szczeniąt tak u nas ma, pani doktor mówiła że to obrzęk zastoinowy i że tą łapę trzeba mu masować żeby to zeszło, podobno z gardziołem które też jest opuchnięte, z oczkiem jest lepiej. Potrzebujemy dla malucha domu tymczasowego!!! Jest bardzo grzeczny, nauczony zostawania w klatce kennelowej, siedzi w niej potulnie, nie szczeka, nie piszczy, nie załatwia w niej swoich potrzeb. Na spacerze ładnie chodzi na smyczy, nie jest agresywny w stosunku do innych psów, zaatakowany marszczy się. Żal mi strasznie malucha, schronisko mogłoby go wydać w pierwsze lepsze ręce, udalo mi się go zarezerwować więc nie zostanie na razie nigdzie wydany ale nie mogę blokować go w nieskończoność :shake: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EjsEd__SnDA/ToTGIYCukoI/AAAAAAAARzM/7WUQfDzyBIM/s640/IMG_4108.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-W6cCABh_VNs/ToTGOKX2D3I/AAAAAAAARzQ/i1-mx7_wqFE/s512/IMG_4102.JPG[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0620.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0618.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0624.jpg[/IMG]
  13. Są nawet dwa, przy czym oba mixy, są mniejsze i drobniejsze od typowego bullteriera, oba tricolorowe. Cziko jest młodziutki, ma mniej więcej 1-1,5 roku, w schronisku od 6 marca, w stosunku do ludzi łagodny i przyjacielski, do psów zaczepny i agresywny, dzisiaj pani behawiorystka mówiła że jego zachowania agresywne wynikają ze strachu. Wykazuje agresji przy misce. Jest bardzo energiczny. zdjęcia [URL]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Cziko598136NrBoksu19[/URL] Drugi bullterier, do dnia dzisiejszego prawdopodobnie nie wyszedł z kwarantanny, równiez agresywny do psów, do ludzi łagodny, [URL]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Bulek260396KwarantannaBoksNr9[/URL]
  14. [quote name='Anja2201']Mam już z kim po malucha jechać , umówiłam się miedzy 19 a 21 więc będzie ok . Dopilnujcie tylko ,że by miał szelki i smycz , niem mam takich na niego , a kupować bez mierzenia nie chciałam . Czyli jeśli maluch na 100 % przyjeżdża to zaraz zabieram się za bazarek , na wet i jakąś karmę dla niego :)[/QUOTE] Bardzo dziękuje. Oczywiście nie zostawimy Cię samej z utrzymaniem "maluszka". ;)
  15. Anja masz zapchaną skrzynkę, więc pisze tutaj. Nie mogłam się dodzwonić do Figu więc wysłałam jej smsa i odpisała, że z Katowic mniej więcej powinna wyjechać około 17, do Tomaszowa Mazowieckiego jedzie się mniej więcej 2,5 h więc powinna teoretycznie być około godziny 19.30 ale wiadomo przy takiej pogodzie i jakiś korkach może to się obsunąć w czasie.
  16. [quote name='filomen']gdzie na dogo jest glosowanie karmę z KrakVetu? startujemy w tym miesiacu, trzeba zaglosować na schronisko Sosnowiec[/QUOTE] w tym miesiącu chyba na dogo nie ma głosowania bo to miesiąc gdzie wybiera miau?
  17. Oj zdecydowanie, jeśli nie masz klatki czy transportera ewentualnie samochodu typu combi z siatką z tyłu to weź kogoś bo mały raczej nie usiedzi grzecznie więc będzie potrzebny ktoś kto go w samochodzie opanuje. Rozmawiałam dzisiaj tez z właścicielką i obiecała że da dla psa smycz, szelki, zabawki, miski, powiedziała że nie chce już mieć żadnego psa, bo dopiero teraz uświadomiła sobie że ani nie mają warunków ani finansów na ich utrzymanie. Obiecałam jej zdjęcia, przeslałam te od Kingi. Mam nadzieję że uda się załatwić dzisiaj kogoś kto mógłby szczeniaka z Klimontowa odebrać, to przedzwonię jeszcze wieczorem do Figu i dam Ci znać o której się możesz ich spodziewać.
  18. [b]Potrzebujemy na jutro bardzo pilnie kogoś kto mógłby z Klimontowa z Górniczej zabrać ostatniego szczeniaka niby cc i przewieść go około godziny 17 do McDonaldsa na trasie na Warszawę, stamtąd odebrałaby go Figu- mały jedzie do DT do Tomaszowa Mazowieckiego, ewentualnie w grę wchodzi dowiezienie szczyla bezpośrednio do tej dziewczyny do Katowic na Wełnowiec. [/b]
  19. Figu jedzie jutro, do 16 jest w pracy, więc wyjazd byłby mniej więcej myślę koło 17, psiaka trzeba było by dowieść albo do niej do Katowic, na Wełnowiec, ewentualnie powiedziała, że może go zebrać z trasy w Sosnowcu koło McDonalda. Jeżeli ktoś odbierze go z trasy w Tomaszowie Mazowieckim to nie weźmie pieniędzy.
  20. [quote name='Mysza2']sama siebie zacytuję bo piszecie czy uda się? dzwonił ktoś?[/QUOTE] Wyślij mi proszę na pw jej numer, jutro zadzwonię.
  21. Na chwilę obecną Eneasz, bo takie imię nosi mały , nie jest do wydania. Wyciągnęłam go dzisiaj ze szczeniakarni, bo siedział wbity w kąt a inne szczeniaki po nim skakały. Mały jest bardzo osowiały, ma powiększone węzły chłonne, spuchnięte prawe oko i spuchniętą prawą łapę. Zmierzyliśmy mu temperaturę, ma gorączkę. Dostał 2 zastrzyki od pani doktor, przeniesiony jest do klatki kennelowej, ma własne posłanko. To chyba coś wirusowego. Poza tym jest bardzo wychudzony, waży 12 kg. Jeśli dam radę podejść w czwartek do schroniska to sprawdzę co u niego, w innym wypadku będę dopiero w sobotę. Mam nadzieję ze mały sie zepnie i nie da się choróbsku. :-(
  22. problem w tym co z nim po odebraniu zrobić...
  23. Pozwolę sobie zaprosić na wątek Sary, koleżanki która po sąsiedzku zamieszkała wczoraj obok Kłapacza, ciekawe czy będzie jej pasował taki głośny sąsiad;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/214284-Sosnowiec-Matka-i-szczeniak-mixy-cane-corso-pilnie-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w[/url]
  24. Dobrze. Wydawał się całkiem zadowolony. Poza tym ciągle szczekał, w końcu nie dostał swojego imienia bez powodu. :lol:
  25. Sara trafiła dzisiaj do hoteliku do Emiś. Pojechałam po nią ja i Ewa z Nadziei na Dom. Właściciele mieszkają w takim hmm baraku dla osób eksmitowanych. Przywitały nas obskakujące, hałaśliwe wielkie szczeniory i wystraszona, poszczekująca, chowająca się po kątach Sara. Sunia faktycznie bojaźliwa, wycofana ale dała sobie założyć obrożę, kaganiec, z oporami ale udało się ją wyprowadzić.Do samochodu trzeba ją było wnieść na rękach. W aucie pierwsze 10 minut kombinowała, później się uspokoiła i grzecznie, między moimi nogami doczekała końca podróży. Po wyjściu z auta ożyła, ogonek odkleił się od brzucha, załatwiła swoje potrzeby i już bez oporów pomaszerowała dalej. Na widok psów zachowywała się agresywnie. Do boksu trzeba ją było wnieść na rękach. Na dalsze relacje trzeba będzie czekać na Emilkę. Co warte podkreślenia i daję nadzieje to fakt, że sunia ani przez moment nie wykazała cienia agresji- i przy zakładaniu kagańca, przy wnoszeniu do samochodu, dała zrobić ze sobą wszystko. Co ciekawe najgorzej zachowywała się w obecności właścicieli, później była już wyraźna poprawa. Przy okazji dowiedziałyśmy się że już byli właściciele mają ją od 4 miesięcy, została zakupiona gdzieś na wsi jako cane corso. Można jednak spokojnie powiedziec że z cane corso ona nie ma nic a nic, na żywo widać że jest mniejsza, drobniejsza i wg mnie ona jest mieszkańcem amstaffa. Ewa dostała namiary na osobę, która chciała adoptować młodą sukę cc, osoba ta ma już też suczkę tej rasy, Ewa podesłała jej ten wątek, natomiast ponieważ suka z cc nie ma nic wspólnego nie wiem czy cokolwiek z tej adopcji wypali. [B]Na chwilę obecną bardzo potrzebujemy wsparcia finansowego na utrzymanie suni- sam hotelik będzie kosztował 300 zł/ miesięcznie, do tego trzeba będzie doliczyć koszt zakupu karmy oraz sterylizację suni.[/B] Dlatego bardzo proszę, jeżeli ktoś może nas wesprzeć nawet najmniejszą kwotę, będziemy bardzo bardzo wdzięczni.
×
×
  • Create New...