-
Posts
4331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jenny19
-
Zapisuje biedaka.
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Jenny19 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek na Azurkę- amstaffkę z sosnowieckiego schroniska, która dzisiaj przeszła zabieg amputacji końcówki ogona: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222518-Kolczyki-fili%C5%BCanki-ksi%C4%85%C5%BCki-kalendarze-do-13.02-na-amstaffk%C4%99-Azurk%C4%99?p=18571758#post18571758[/URL] min. kolczyki [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0110-1.jpg[/IMG] kalendarze [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0098.jpg[/IMG] filiżanki [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0214-1.jpg[/IMG] ksiązki [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0179-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0188-1.jpg[/IMG] -
Zapraszam na bazarek na Azurkę- amstaffkę z sosnowieckiego schroniska, która dzisiaj przeszła zabieg amputacji końcówki ogona: [url]http://www.dogomania.pl/threads/222518-Kolczyki-fili%C5%BCanki-ksi%C4%85%C5%BCki-kalendarze-do-13.02-na-amstaffk%C4%99-Azurk%C4%99?p=18571758#post18571758[/url] min. kolczyki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0110-1.jpg[/img] kalendarze [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0098.jpg[/img] filiżanki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0214-1.jpg[/img] ksiązki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0179-1.jpg[/img] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0188-1.jpg[/img]
-
Zapraszam na bazarek na Azurkę- amstaffkę z sosnowieckiego schroniska, która dzisiaj przeszła zabieg amputacji końcówki ogona: [url]http://www.dogomania.pl/threads/222518-Kolczyki-fili%C5%BCanki-ksi%C4%85%C5%BCki-kalendarze-do-13.02-na-amstaffk%C4%99-Azurk%C4%99?p=18571758#post18571758[/url] min. kolczyki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0110-1.jpg[/img] kalendarze [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0098.jpg[/img] filiżanki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0214-1.jpg[/img] ksiązki [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0179-1.jpg[/img] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0188-1.jpg[/img]
-
Napisałam jeszcze do wolontariuszki od nas ze schroniska która jest z Czeladzi. Nie jest chyba zalogowana na dogomanii.
-
Dzwoniła do mnie dzisiaj Edyta w sprawie tego psiaka, kontaktowała się z nią chyba też ta kobieta. Ja mieszkam na Piaskach, to kawałek, poza tym leżę w łóżku, rozłożyło mnie...CatAngel jest też z Czeladzi, chyba z centrum.
-
Jest chłopak z Bielska- Białej zainteresowany adopcją Azurki, być może uda się w tym tygodniu przeprowadzić wizytę. Nie ma żadnych zwierząt w domu. Dosyć często przyjeżdża do niego brat z dziećmi, ale myślę że ze strony Azurki nie należy się spodziewać agresywnych reakcji, jedynym problemem może być jej żywiołowość ale to chyba logiczne że dziecka i tak z psem samego nie można zostawić. Ajax okazał się Busterem. Na niebieskim forum jedna z forumowiczek rozpoznała go jako psa znajomego- okazało się że pies został sprzedany w lipcu jakieś pani z Katowic. Poprzedni właściciel zadzwonił do niej i kobieta początkowo kłamała że pies jest u niej, po usłyszeniu że pies przebywa w schronisku rzuciła słuchawką i wyłączyła telefon. Buster wrócił do swojego poprzedniego właściciela, do Jaworzna, ma już tam pozostać. Został odebrany akurat przed tymi największymi mrozami.
-
Tina od 5 lat w schronisku... Szuka kochającego domu dla siebie.
Jenny19 replied to Crys's topic in Już w nowym domu
oj zadziora to ona jest, trzeba się było ciągle na spacerze pilnować żeby się do zołzy nie zbliżyć zanadto z psami :diabloti: -
Czyli jednak:lol: Czekamy na zdjęcia ;)
-
Zapraszam na wątek naszych TTB: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju[/URL] [U][IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/IMG][/U] Na chwilę obecną domów szukają: [B]Azurka[/B]- w hoteliku u Emiś [IMG]http://images46.fotosik.pl/1166/419e048b7e0304c4med.jpg[/IMG] [B]Westa[/B] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0361-1.jpg[/IMG] Pitek [B]Piorun[/B] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC_0436.jpg[/IMG] [B]Sintra[/B] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EG6UMkePl7k/TtOvzZcm89I/AAAAAAAAXyQ/NLeYXcciLTE/s640/DSC_0018.JPG[/IMG]
-
Ja rozmawiałam w sobotę z Basią- u Sary wszystko ok, mieszka w domu z ogrodem, własciciele mieli wcześniej też bojaźliwego psiaka, także mają doświadczenie w pracy z takim psem. Sara była niedawno sterylizowana. Basia jest w stałym kontakcie z właścicielami. Także został jeszcze tylko Faflun do adopcji, Anja napisz co u Was?
-
[QUOTE]W Kobyłce pod Warszawą przybłąkał się pies w typie Pit Bull Red nose kolor czekolada. Pies, młody, brak czipa. Pies absolutnie nie może zostać tam gdzie teraz przebywa - siedzi w klatce bo nie ma innych warunków, a osoba która go znalazła nie ma serca wyrzucić go na ulicę w ten mróz. Szukamy właściciela ale również innego miejsca tymczasowego. Kontakt: 513-077-146 lub 888-423-034[/QUOTE][URL]http://www.dogomania.pl/threads/221871-Znaleziono-PitBull-Red-Nose-Amstaf-Koby%C5%82ka-ok.-Warszawy[/URL] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1334/094b8db82efc8c51.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1333/70e7cdcaaf95d7e2.jpg[/IMG]
-
No to żeby nie było za fajnie- nowy psiak. Trafił do schroniska w okolicach weekendu- dowiedziałam się w sobotę. Miał się rzekomo zgłosić po niego właściciel. I cisza. Pies siedzi. Piękny, mocno w typie rasy. Łagodny, bardzo wystraszony schroniskiem. W niedziele sprawdzimy czy nie ma tatuażu. Roboczo nazwany Ajax. [IMG]http://images45.fotosik.pl/1333/a08afd1482bbc5a5.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1144/7c9d4fd1387aee62.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1289/008ae97e5d456da7.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1144/ab23a5f7807cdf2emed.jpg[/IMG]
-
Wróciłam niedawno z wizyty u Eneasza :) Eneasz wyrósł, zmężniał, urosło mu zwłaszcza karczycho i głowa :D Bardzo fajny pies się z niego robi. Agnieszka mówi że jest mądry i coraz bardziej się słucha. Ma jeszcze problem ze skakaniem jak ktoś przyjdzie co sprawdziłam na własnej skórze, łobuz lubi też znienacka wskakiwać na barana gdy się siedzi na kanapie :P Poza tym został mu nawyk podgryzania rąk, nie ma wyczucia swojej siły i czasami potrafi mocno zacisnąć zęby ale też nad tym pracują. Poza tym lepiej zachowuje się gdy zostaje sam, chociaż czasami jeszcze zdarza mu sie coś pogryźć ( na koncie ma min. wykładzinę i tapetę :D ). Rozśmiesza mnie jak on kombinuje- przyjdzie, zrobi oczy a la kot ze shreka i z miną absolutnego niewiniątka zaczyna mi obgryzać torebkę. :lol: Skarcony robi obrażoną minę- ale że co, ja obgryzam twoją torebkę?! sama się do pyska pchała:lol: Czasami jeszcze załatwia się w domu, Agnieszka mówi że ciężko go wyczuć, czasami przesypia całą noc bez problemu z czasami zdarza mu się w nocy załatwić w domu. Podobnie w dzień jeśli siedzi od rana sam. Jest kompletnie nie agresywny w stosunku do innych zwierząt, każdy napotkany pies jest fajnym kumplem do zabawy, dogaduje się też z kotami i królikiem które mieszkają u mamy Agnieszki. Aga mowiła też że Eneasz uwielbia wodę- uwielbia się kąpać, potrafi sam wskoczyć do wanny, nawet jak jest pusta i czekać żeby mu ktoś wody napuścił :D na dworze zalicza każdą kałuże błota. Powoli przemija mu ten wilczy głód który wykazywał w schronisku, zaczyna zostawiać w misce jedzenie, co wcześniej było nie do pomyślenia. Początkowo bardzo bał się jeździć samochodem ale już mu przeszło. Zrobiłam mu kilka zdjęć telefonem, nic rewelacyjnego ale też ciężko go było złapać w miejscu: [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0752.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0754.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0756.jpg[/IMG] Chwila wyciszenia [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0759.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0760.jpg[/IMG]
-
Wróciłam niedawno z wizyty u Eneasza :) Eneasz wyrósł, zmężniał, urosło mu zwłaszcza karczycho i głowa :D Bardzo fajny pies się z niego robi. Agnieszka mówi że jest mądry i coraz bardziej się słucha. Ma jeszcze problem ze skakaniem jak ktoś przyjdzie co sprawdziłam na własnej skórze, łobuz lubi też znienacka wskakiwać na barana gdy się siedzi na kanapie :P Poza tym został mu nawyk podgryzania rąk, nie ma wyczucia swojej siły i czasami potrafi mocno zacisnąć zęby ale też nad tym pracują. Poza tym lepiej zachowuje się gdy zostaje sam, chociaż czasami jeszcze zdarza mu sie coś pogryźć ( na koncie ma min. wykładzinę i tapetę :D ). Rozśmiesza mnie jak on kombinuje- przyjdzie, zrobi oczy a la kot ze shreka i z miną absolutnego niewiniątka zaczyna mi obgryzać torebkę. :lol: Skarcony robi obrażoną minę- ale że co, ja obgryzam twoją torebkę?! sama się do pyska pchała:lol: Czasami jeszcze załatwia się w domu, Agnieszka mówi że ciężko go wyczuć, czasami przesypia całą noc bez problemu z czasami zdarza mu się w nocy załatwić w domu. Podobnie w dzień jeśli siedzi od rana sam. Jest kompletnie nie agresywny w stosunku do innych zwierząt, każdy napotkany pies jest fajnym kumplem do zabawy, dogaduje się też z kotami i królikiem które mieszkają u mamy Agnieszki. Aga mowiła też że Eneasz uwielbia wodę- uwielbia się kąpać, potrafi sam wskoczyć do wanny, nawet jak jest pusta i czekać żeby mu ktoś wody napuścił :D na dworze zalicza każdą kałuże błota. Powoli przemija mu ten wilczy głód który wykazywał w schronisku, zaczyna zostawiać w misce jedzenie, co wcześniej było nie do pomyślenia. Początkowo bardzo bał się jeździć samochodem ale już mu przeszło. Zrobiłam mu kilka zdjęć telefonem, nic rewelacyjnego ale też ciężko go było złapać w miejscu: [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0752.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0754.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0756.jpg[/IMG] Chwila wyciszenia [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0759.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Zdjcie0760.jpg[/IMG]
-
Rozmawiałam własnie z właścicielem ex- Parówki. Parówka już nie jest Parówka ani Basta tylko Dora. W domu zachowuje się idealnie, zostawiona sama nic nie niszczy, łóżku jest jej najlepszych przyjacielem :D W domu nie odstępuje swojego pana nawet na krok. Zaczyna szczekać jak słyszy jakieś odgłosy na klatce. Jutro jadą z nią na kontrole bo podkrwawia troszkę z dróg rodnych, miała robione USG ale wszystko wyszło ok, pani doktor do której jeżdżą oceniła że może to być cieczka, która tak niefortunnie wypadła, ewentualnie możliwe jest że jakiś odprysk jajnika pozostał w jamie brzusznej. Pan obiecał jutro dać mi znać po kontroli. Na razie sunia nosi w domu majteczki żeby nie brudzić pościeli, podobno w ogóle jej nie przeszkadzają. Blizna po sterylce się bardzo ładnie zagoiła. Dostałam MMSem 2 zdjęcia: [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_Zdj_cie0010000.jpg[/img] [img]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_Zdj__cie0589.jpg[/img]
-
[quote name='agnieszka32']Doświadczony dom dla 8-9 letniej suczki amstaffa zgadzającej się z innymi psami. Pani mieszka w okolicy Szczecina, wizytę przedadopcyjną przeprowadzę (chociaż kobietę znam, to nie zaszkodzi ;)). Odeszła jej suczka, brakuje im w domu drugiego psa. Mają amstaffa. Suczka tylko wysterylizowana. To może być ogromna szansa dla jakiejś starszej suczki, niewiele osób chce adoptować starszego psa.[/QUOTE] Pani dzisiaj dzwoniła o naszą Westę, muszę ją sprawdzić w niedzielę z jakimś spokojnym psem, wprawdzie siedziała w boksie z Dragonem ale ostatnio startowała do Axela z zębami. Dla Westy byłaby to olbrzymia szansa, to pierwszy telefon o nią odkąd ją ogłaszam...
-
Dragon sierotka wczoraj zamieszkał w Bytomiu. Pan Mariusz wypatrzył Dragona już w grudniu i zakochał się w psie ale spóźnił się bo Draguś pojechał już do Będzina. Był w zeszłym tygodniu we czwartek w odwiedzinach aby poznać psa i całą jego historię. Pomimo choroby i problemów byl zdecydowany na adopcję. Wczoraj razem z Mileną, Adrianem i Dragonem pojechaliśmy na wizyte przedadopcyjną. Milena i Adrian przez ten miesiąc otoczyli Dragona bardzo dobrą opiekę, Dragon trochę przytył, zmienił sierść, w samochodzie w trakcie jazdy do Bytomia całą drogę przeleżał u Mileny na kolanach na przednim siedzeniu ( to podobno jego ulubiony sposób podróżowania). Od kilku dni dzięki leczeniu i diecie Dragon nie załatwia się w domu. Alergia córki Mileny i Adriana jest prawdą, mała miała objawy od początku odkąd pojawił się w domu pies ale były na tyle nieswoiste że nikt ich nie połączył z alergią- katar, zaczerwienie oczu. Dopiero kiedy u małej wystąpił obrzęk buzi, powiek, ust okazało się że jest alergiczką. W swoim nowym domu Dragon będzie miał za towarzyszkę świnkę morską, był nią wczoraj niesamowicie nakręcony.
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bxhYGLOuz3M/Tx0jbvFdhwI/AAAAAAAAe88/y6tsAwZCP_s/s640/DSC_0014.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-f8nfWekK32U/Tx0jbzSN8qI/AAAAAAAAe9Y/bBsgP7wV49Y/s640/DSC_0015.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jKf0SW5KeE8/Tx0jcU14FcI/AAAAAAAAe9M/G1vsoKgiCzM/s640/DSC_0017.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JoGelmIH4oc/Tx0jc6xZhXI/AAAAAAAAe9g/zG9msbdhoNg/s640/DSC_0019.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ya8wjIZUejU/Tx0jdCSYgzI/AAAAAAAAe9c/LkRiTaY848s/s640/DSC_0020.JPG[/IMG]
-
Piorun trochę przytył, wygląda dobrze, w schronisku siedzi już prawie pół roku i o dziwo znosi je całkiem dobrze. Grzecznie chodzi w kubraczku, nie demoluje swojej budy, co biorąc pod uwagę jego nadaktywność na spacerach jest godne podziwu. Dostał wczoraj zabawkę ale nie wiedział kompletnie co ma z nią zrobić. Widać poprawę w jego zachowaniu- byłam wręcz w szoku gdy zobaczyłam go stojącego spokojnie przy nodze Basi z patykiem w pysku- Piorun spokojny to do tej pory coś co nie mieściło mi się w głowie. Później wraz z zbliżaniem się do schroniska zaczał się trochę nakręcać na smycz ale ogólnie jest postęp w dobrą stronę, Basia odwaliła z nim kawał dobrej roboty. Zaczęłyśmy go powoli ogłaszać, może znajdzie sie ktoś kogo nie zrazi jego energia i żywiołowość albo wręcz kogoś kto szuka takiego psa jak on. Piorun jest psem absolutnie łagodnym w stosunku do człowieka, nigdy w żadnej sytuacji nie okazał agresji. Kilka nowych zdjęć z wczorajszego dnia: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Fkvv6YaSwYo/Tx0jZeIV4ZI/AAAAAAAAe8Y/gMM8tzp0vyA/s640/DSC_0004.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-WbHyRrQaU_Y/Tx0jZ5eOh-I/AAAAAAAAe8c/qBzBlf2uHMs/s512/DSC_0006.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-Qsl06i5zkSc/Tx0jaqL_XmI/AAAAAAAAe8w/42Jf0nNtIZE/s640/DSC_0008.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-bnYYbK7bPJk/Tx0ja0NIx6I/AAAAAAAAe84/jdtQuKztTWw/s640/DSC_0009.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-WdpomBzl4Is/Tx0jbOyyl3I/AAAAAAAAe9I/iihidscqp9c/s640/DSC_0012.JPG[/img]
-
Paróweczka we wtorek, po sterylizacji pojechała prosto do swojego nowego domu w Zabrzu. :-) Pan właściciel dzisiaj do mnie dzwonił, nie mógł się nachwalić laleczki. Jak dostanę zdjęcia suni to wrzucę. U Dragona wyniki badań potwierdziły problemy z trzustką. Na chwilę obecną jest leczony oraz jest na diecie. Za 2 tygodnie trzeba będzie powtórzyć badanie krwi by ocenić czy trzustka zaczęła pracować. Milena i Adrian konsultowali Dragona też z behawiorystą, by wyjaśnić przyczyny niszczenia w domu. Jest podejrzenia że mogło to być wywołane tzw. wilczym głodem spowodowanym problemem z trzustką- Dragon demolował tylko kuchnię tak jakby szukał jedzenia. Nie jest wykluczony jednak również lęk separacyjny. Dzisiaj miał go odwiedzić pan z Bytomia zainteresowany adopcją.
-
Pekinek bafi - ZNALAZŁ SIĘ WŁAŚCICIEL WRÓCIŁ DO DOMU
Jenny19 replied to abra64's topic in Już w nowym domu
Basia dzwoniła do KŚ. Zaglądam do wrednisia :diabloti:, przyniosła go do schroniska pani, która znalazła go na ulicy, grzebał w śmietniku. W jej mieszkaniu od razu pomaszerował do łazienki (może był tam trzymany?). Pani uprzedzała że pies lubi się odgryźć jak mu coś nie pasuje. Bardzo się trząsł gdy go przyniosła do schroniska.