-
Posts
4583 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esza
-
Dużo się dzieje ostatnio. Felek i Iskierka, oraz ich mama od dzisiaj przechodzą na antybiotyk w tabletkach. Felek nareszcie zaczyna jeść karmiony przez strzykawkę, więc przerwaliśmy podawanie kroplówek :). Misia wciąż się boi, ale pomalutku zdobywam jej zaufanie. Z tego co udało mi się zauważyć ( koteczka nie pozwala się nawet przesunąć) rany na skórze dobrze się goją. 3 z maluchów znalazła domki - Viki, Maciek (Miki) i nazwana Gruszką przez Patrycję koteczka. Niestety już następne kociaki czekają na złapanie, a sezon dopiero sie zaczyna :(. Dzisiaj zawozimy do nowego domku Watkę jedną z koteczek starszego Pana. Koteczka dołączy do rybek i królika - miejmy nadzieję, że się zaadoptuje w nowym domku. Na naszym forum tez zmiany - powstał nowy temat EDUKACJA czyli NIEZBĘDNIK KOCIARZA gdzie mamy wspaniały redagowany przez dagnes rozdział BYĆ KOTEM czyli ŚWIAT WIDZIANY INACZEJ . Są także porady Doktora Wojtka, których udziela Pan lek. wet. Wojciech Adamski. Serdecznie zapraszam :). Niestety długi u wetów rosną :(. Samo dotychczasowe leczenie Felka i Iskierki pochłonęło już kilkaset złotych, a przecież oprócz tego są leczone i przebywają w DT inne kociaki i wciąż sterylizujemy wolnożyjące kocice.
-
Witam Katarek i Siostrzyczka przebywają u mnie, dzisiaj były u weta, dostały po zastrzyku. W czasie weekendu tez będą dostawały antybiotyki, a w poniedziałek do kontroli. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_a_190.jpg[/IMG] Na tymczasie u mnie są tez dwie koteczki z myjni. Juz po sterylce, czują się dobrze. Noc spędziły zamknięte w klatce, ale od rana są juz wypuszczone i chodzą swobodnie po izbie. Bardzo przytulaśne koteczki :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_802.jpg[/IMG]
-
Witam :) Wybaczcie, że mnie tu nie ma teraz, ale chyba jakaś zła paskuda urok rzuciła na mnie i mój komp :cool3:. Mam nadzieję, że w końcu wszystko się uspokoi, ale teraz korzystam z okazji, że wszystko jakoś działa i wrzucam fotki Agaty :). [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_wm_122.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_115.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_wm_213.jpg[/IMG]
-
Witam po dłuższej nieobecności :). Najpierw chorowałam, potem zepsuł mi się komp, wiadomo bieda chodzi parami ;), mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Kociaki od Mm są u mnie. Wszystkie ciachnięte czuja się dobrze i będzie można je wypuścić pod koniec tygodnia. Martwię się trochę o czarnego kocurka, ale miejmy nadzieję, że szybko go wyleczymy :) . [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_wm_729.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_wm_975.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_5_wm_147.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_612.jpg[/IMG]
-
Wieści z domku Pazurka i Mrauczka. Kocury przez pierwsze 24 godziny były troszkę wystraszone i nie wychylały nosa ze swojej kryjówki. Widać jednak zaakceptowały domek, bo wczoraj już się bawiły i spały na "otwartym terenie" [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]. Domek obiecał zalogować się na chatulowym forum, więc teraz czekamy na szczegółowe relacje i fotki kocurków.
-
Malutka Myszka - Leidi została ciachnięta. Troszkę wymiotowała, ale to normalne. W tej chwili leży w łóżku pod pierzyną i stara się przyjść do siebie ;). W uszkach, tak jak przypuszczałam, świerzbowiec się zagnieździł, uszy zostały porządnie wyczyszczone i malutka dostała Advocata na wszelkiego rodzaju robale :). Lidka została zaszczepiona na grzyba.
-
Mam wiadomości z domku Kuleczki - kotka poustawiała sobie psy i rządzi :p. Widać aklimatyzacja przebiegła bezproblemowo i kotka w końcu znalazła swoją przystań na resztę życia :). Wstawię tez fotkę Pazurka i Duszka, żebyście nie zapomniały jakie cudne koty czekają na domki :razz: [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_pazurek2_wm_887.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_duszek6_wm_857.jpg[/IMG]
-
Byłam dzisiaj w odwiedzinach u Tabaki. Malutka już nie jest taka malutka, robi się z niej ładna koteczka. Oczko już wyleczone, a z łapkami lepiej, choć jeszcze się jej plączą. Udało mi się zrobić malutkiej kilka fotek, choć zwiewała przede mną aż się kurzyło. [IMG]http://chatul.pl/files/tabaka2_wm_924.jpg[/IMG] Koteczka Gabi bardzo miziata, cięcie po sterylce ładnie się goi. Z tego co mówi Pani Małgosia kota jest typowo domowa, żal jej wypuszczać, bo podejdzie do każdego, a wiadomo jak to czasem bywa, jeden pogłaszcze i da jeść, a drugi kopnie lub większą krzywdę zrob. [IMG]http://chatul.pl/files/gabi3_wm_754.jpg[/IMG]
-
A oto fotki naszych wczorajszych pacjentów ;) Duszek [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_duszek_wm_175.jpg[/IMG] Kropka [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_kropka_wm_162.jpg[/IMG] Dixi [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dixi_wm_102.jpg[/IMG] Tabaka [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_tabaka_wm_347.jpg[/IMG]
-
Wiadomośći od Stroszkowych kotów [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Amant już się zadomowił na stałe, natomiast Czarnulka pojawia się jak nikogo nie ma, a jak juz przyjdzie gdy jestem to ciągle bardzo nieufna. Dwa maluchy siedzą w klatce. Przydałby się dla nich tymczas dobry, bo wciąż się boją. Codziennie biorę je na chwilkę na ręce, kilka razy głaszczę, ale oswojenie ich idzie zbyt wolno. Lenka ciągle pokazuje Kicorkowi "kto tu rządzi", ale już chyba tylko z przyzwyczajenia [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] . Luna się nie pokazuje, wybrała wolność i niech tak pozostanie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Wczorajsza fotka - Lenka w zgodzie z Kicorkiem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_p1060405_wm_353.jpg[/IMG] Pazurek i Mrauczek rozrabiają strasznie i mama mówi, że je "udusi na śmierć" [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] . Jestem ciekawa czy taka będzie wojownicza jak się pojawią dla kocurków domki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] bardzo pokochała oba i będzie trudno się jej z nimi rozstać. A teraz fotka Loli [IMG]http://chatul.pl/files/lola_wm_165.jpg[/IMG] To koteczka, która została wysterylizowana w zeszłym tygodniu. Mieszkała na bytomskim osiedlu, na parkingu. Zwróciła uwagę jojoanny, która zawiozła ją na zabieg. Koteczka do ściągnięcia szwów będzie przebywać w domu tymczasowym u pani weterynarz.
-
Tabace ściągnięto szwy z oczka, jest poprawa. Zostawiono szwy pod oczkiem, które zapobiegają podwijanu się powieki ale one rozpuszczą się same. Tabunia miała gorączkę (prawdopodobnie ma kaliciwirus), dostała antybiotyk, lek na biegunkę, gorączkę, antybiotyk i przyjazne bakterie na jelitka. Mimo podwyższonej temperatury dzidziola miała dobry humor i brykała, siedziała jak papuga na ramieniu i domagała się robienia nosek - nosek [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Kochana jest. W tej chwili sytuacja na działce wygląda następująco. Kicorek i Lenka mieszkają w głównej izbie altany. Lunka się wyprowadziła i od czasu do czasu przychodzi coś zjeść. Czarnuszka ze swoimi kociakami wprowadziła się do jednego z pomieszczeń. Jest bardzo nieufna, nie pozwala do siebie podejść, ucieka przy najmniejszym ruchu. Kociaki są jeszcze bardziej dzikie. Większego widziałam tylko 3 razy, mniejszego, Dzikuska, udało mi się złapać. Siedział w klatce i dlatego tylko udało mi się zrobić mu zdjęcie. Jest kocurkiem, oczka i uszka ma czyste. Amant już wie kiedy przypada pora karmienia i zjawia się kiedy nawołuję Lunkę. Jest coraz mniej nieufny, wczoraj udało mi się go pogłaskać. Kotka w ogóle nie podchodzi gdy jestem na działce. Patrzy z daleka i przychodzi zjeść gdy już wyjdę. Zastanawiam się czy Lunce nie pozwolić na życie jakie sobie wybrała. Im dłużej będzie na wolności tym trudniej będzie ją oswoić z zamknięciem w domu :-(. Martwię się o nią, ale chętnych na adopcję ciągle nie ma. Lenka ciągle jest wojownicza, dzisiaj starła się z Amantem, a Kicorek tak od niej oberwał, że cały był zakrwawiony. Nie widziałam całego zajścia, ale widziałam jak Kicorek ucieka, a Lenka goni za nim. Biedaczek cały tył miał we krwi :shake:. Oba koty potrzebują szybko domu. Na działce teraz jest nieciekawie. Zimno bardzo, bo to przecież altana. Staram się ogrzać choć troszkę izbę, ale to nie wystarcza. W tej chwili kończą się puszki, jest tylko porcja na 1 dzień. Konieczne jest także odpchlenie i odrobaczenie kotów. Nie wiem jak to zrobić, bo przecież dzikuski nie dadzą się złapać. Ma ktoś jakiś pomysł? Chciałabym też ciachnąć Czarnulkę i Amanta. A to mały Dzikusek :p. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dzikusek_wm_165.jpg[/IMG]
-
Tabaka była dzisiaj w lecznicy. Maleństwo ma biegunkę i temperaturę 39,8. Dostała 2 zastrzyki, ma zmieniony antybiotyk. Wizyta kontrolna w wigilię. Ważyłyśmy Tabaczkę dzisiaj, przytyła całe 10 deko. [IMG]http://chatul.pl/files/1_205.jpg[/IMG]
-
Tak myślałam, ale wolałam się upewnić. Dziękuję :)
-
[quote name='Pianka']Jesli pieniędze zbierane sa ogólnie na potrzeby fundacji to musisz dosłac nam dowód wysłania pieniędzy na konto fundacji, jesli pieniądze zbierane sa na jakiś konkretny cel np. na Reksa to w watku tego psa musi pojawić sie rozliczenia (wpłaty, wypłaty, rachunki itp.)[/quote] Chyba niewyraźnie napisałam :). Ja sprzedaję, ale kupujący płaci [B]bezpośrednio na konto fundacji[/B]. Ja tych pieniędzy nie widzę na oczy.
-
Witam :) Pytanie odnośnie regulaminu "[B]Obowiązkiem Sprzedającego jest [...] rozliczenie się z uzyskanych pieniędzy od Kupujących." [/B]Jak wygląda sprawa rozliczeń, jeżeli wpłaty za zakupione przedmioty dokonywane są nie na osobiste konto sprzedającego, ale na konto fundacji, na rzecz której bazarek został wystawiony?
-
Patsi nie napisała, że Tabaczka waży tylko 90 deko, jest taka drobniutka :(. Zdjęcia z wczorajszej wizyty u weta.[IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_3_wm_483.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_4_wm_161.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_549.jpg[/IMG] A teraz Pazurek i Mrauczek [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_12_wm_153.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_14_wm_155.jpg[/IMG]
-
Wystawiłam bazarek z chatulowymi kalendarzami, zapraszam, link w podpisie :).
-
Fotki są [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Tu tylko kilka, reszta oczywiście na naszej stronie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Tygrysek [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_tygrysek3_wm_123.jpg[/IMG] Tabaka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_tabaka3_wm_214.jpg[/IMG] Tygrysek z Tabaką [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_tygrysek_tabaka_wm_631.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_tygrysek_tabaka2_wm_312.jpg[/IMG]
-
A teraz dzisiejszy serwis fotograficzny ;) Tabaka w gabinecie lekarskim. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_3_wm_297.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2_wm_239.jpg[/IMG] Mrauczek rozciągnięty prawie na cała długość w poszukiwaniu grzyba i na drugiej fotce z ciotką Patrycją :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_103.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_8_wm_421.jpg[/IMG] A teraz nasz przystojniak Pazurek :) [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek02_wm_767.jpg[/IMG]
-
Maluchy znalazły domek :multi:. Nic nikomu nie mówiłam żeby nie zapeszyć, te nieudane adopcje strasznie mnie zdołowały, ale tym razem uważam, że to domek już na zawsze. Kilka dni temu zrobiłam kociakom sesję zdjęciową, wiedziałam, że to już ostatnie fotki maluszków u mnie. Tu wklejam jedną, resztę możecie zobaczyć na naszej stronie :). [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_283.jpg[/IMG] O malutkiej Tabace Patsi już pisała, więc tylko fotki. więcej oczywiście na naszej stronie :evil_lol: U weterynarza [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_3_wm_183.jpg[/IMG]
-
Udało się nam złapać maluszka. Nie jest z nim dobrze, bardzo nieładne oczka, szczególnie lewe. Wet boi się, że może rogówka być uszkodzona. Jutro pojedziemy jeszcze na konsultację do drugiego weta. Dzisiaj mały dostał antybiotyk i przeciwzapalny. Został tez odpchlony. Aha, Tabaka to dziewczynka, ma 2 miesiące. [IMG]http://chatul.pl/files/5_155.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_1_617.jpg[/IMG]
-
Jaśko Wędrowniczek też znalazł domek .............. zostaje u mnie :lol:. I tak byłam na to skazana, bo to diablisko wcielone z ADHD, z każdej adopcji wróciłby po kilku dniach, no i ........ pokochałam paskudę :roll: Pozostałe koty czekają :(. Adopcje stoją. Wydawało by się, że przynajmniej Luna trikolorka, Kuleczka szylkretka i Puszek biało-rudy powinny znaleźć szybko domek, a tu nawet o nich nie pytają :(.
-
[quote name='malagos']O, to dobra wiadomość! witamy na forum nową organizację :p[/quote] Dziękujemy, organizacja nowa, ale ludzie zaprawieni w bojach ;). Niestety nie doszło do spotkania Mrauczka z Dużymi - dwa domki były chętne i oba zamilkły :(.
-
Witam :p Mrauczek ma szansę na adopcję, wszystko rozstrzygnie się jutro. Trzymajcie kciuki!
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
esza replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Witam :) Dodaję kociaki na stronę. Samozwańczo nadałam im imiona, i tak: kocurek po wypadku to [B]Rati[/B] kicia z "katarkiem" to [B]Myszka[/B] kicia wyrzucona z domku to [B]Reda[/B] kicia o zielonych oczach to [B]Bina. [/B]Rati idzie do "ratunku", podam konto AFN i wpłaty na "Rati z Ostródy". Jeżeli macie jakieś uwagi to piszcie na naszym forum, albo ślijcie maila. I znajdźcie jakiegoś kociarza, bo znowu do Was zawitam, ale tym razem z :mad: i wszyscy dostaniecie nie wyłączając Pani Prezes :cool3: Acha, podaję Matusz Twój numer do kontaktu, mogę?