-
Posts
283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SRV
-
Cóż tak prawde mowiac to nie pisalem jak charakter psiaka zmienil sie po ponad roku od przybycia do nas - na poczatku grzeczny, lagodny, wstydliwy, a teraz.... pies z charakterem :) nauczyl sie od sasiada - wroga (owczarka niemieckiego), ze wychodzac z bloku, ma oznajmiac calemu swiatu, ze.... wyszedl na spacer :) - czyli szczeka... jak uslyszy szczekania psiaka sasiada to uszy nastawione, ogon naprezony i zaczyna sie szczekanie na cale osiedle :) - a potrafia siebie wykryc na naprawde ogromne odleglosci... np. jeden szczeka wychodzac z bloku a drugi... bedac pod lasem, a to kawalek jest :) Niestety, nieufnac do facetow nie przeszla mu... a czasami wydaje mi sie ze w niektorych rozpoznaje jak gdyby jakiegos pracownika schroniska, lub poprzedniego wlasciciela, a wtedy trzeba go mocno trzymac. Do kobiet, dzieci, suń oraz piesków szczeniaczków jest przekochany oraz zabawowy. Ale ma tez swoich wrogow osiedlowych (dobrze ze narazie caly czas tych samych, to przynajmniej wiadomo, jakiej rekacji sie spodziewac - z ciekawosci moge napisac ze nie znosi labradorów brązowych no i owczarków niemieckich- wrogowie numer jeden - ten owczarek to chyba przez sasiada :P). Reszte dopowiem nieco pozniej, np. o próbach wyczyszczenia uszek... narazie lecimy na dwie godziny do lasu :) pozdrawiamy !
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ehh brak słów normalnie... :-( -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro, pamietam go jak latał w lesie szczesliwie merdajac ogonkiem. Siostra - trzymaj sie, był to naprawdę wspaniały psiak :( -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
SRV replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Powodzenia, tez trzymamy kciuki !! -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Trzymajcie się, zycze zdrowka Dropciowi !! -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ehh biedny Dropcio, tyle go zlego juz wczesniej w zyciu spotkalo, to kiedy trafil do cudownego domku jeszcze mu zdrowie nawalilo ;/ trzymamy kciuki i calujemy noski -
To co ma to jest kwestią zapalenia skóry, a nie tego co je. Ale wiadomo - zawsze zmiana diety idzie na dobre. Teraz gotowane warzywka z rybką lub mieskiem z indyka - pies szczesliwy jak nigdy dotad :) no ale musze mu przez tydzien antybiotyk podawac niestety.... samo smarowanie maścią, przemywanie vagothylem nie pomogło. Owszem przy nasadzie ogona zniknelo, ale zapalenie skóry pojawiło się teraz nieco wyżej.... ehh siedem światów z tymi psiakami ;) PS: musimy pilnowac mu diety co by go odchudzac za rok nie trzeba bylo :P Pozdrawiamy ;)
-
No coz, Dropek ma jakas paskudna bakterie i trzeba ja usunac. Mamy Vagothyl do przemywania, Clemastin w celu zmniejszenia odczynu i zaprzestania gryzenia podraznionych miejsc no i dostalismy antybiotyk... Keflex - 1 kapsulka co 8 godzin. Najgorsze, ze nie moze jej gryzc, musi polknac. Bedziemy walczyc z tym. Nastepna wizyta u weta około 15 - 16 lipca. Pozdrawiamy
-
Od kiedy jest u nas - czyli od lutego 2007 codziennie je to samo. Ryż z mięskiem, czasami gotowane warzywka, a na kolacje troszke suchego pokarmu. Nigdy nic nie mial. A z tym zapaleniem skóry to rzeczywiscie lojotokowe, za szybko pisalem i mi sie zle napisalo :) wet powiedziala ze jak to nie przejdzie po tym do przemywania i do smarowania to bedzie musiala dac jakies do ustne srodki. ;/
-
Dropek ma jakies paskudne zapalenie skóry. Wet okreslila to jako łojowe zapalenie skóry a dodatkowo mial zatkane zatoki. Dostaliśmy Vogothyl i masc triderm. Jednak to bylo jakies 2 - 3 tyg. temu i owszem, w tym miejscu gdzie sie pies gryzł to zniknelo. Jednak dzisiaj patrze ze Dropek gryzie się wyzej, juz nie przy nasadzie ogonka. Skóra jest strasznie czerwona, pies piszczy jak sie go dotyka i co chwile to gryzie. Jutro ide do weta, mozliwe ze jakies srodki do ustne trzeba bedzie podac. Pozdrawiam wszystkich
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Nauczmy sie wykorzystywac wspanialy psi wech a nie szukac w nim paranormalnych rzeczy. ;/ -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Sprawdz czy pająka tam gdzieś nie ma :P przestańcie z tymi duchami bo ludzie zaczną się bać własnych psów :P:P i będą je traktować jak wykrywacze duchów. Ja tam u swojego psa nic niezwyklego (oprocz tego, ze jst kochany) nie zauwazylem i nawet jak sie dzieje jakaś rodzinna tragedia czy coś to pies się dalej zachowuje normalnie. Przestańcie szukać dziury w całym ! ;P -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
to co to w Dropeczku siedzi , jakieś wredne świństwo ? :( -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dodajmy, ze pare dni temu skonczyla 14 lat... przekochane stworzonko -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Odpukaj w niemalowane drewno ! teraz bedzie wszystko OK :) pozdrawiamy z Dropaszkiem - Ramirezikiem :D -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
SRV replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Oj tak on uwielbia takie stworzonka w akwarium - pamietam jak siedzial z nosem przy akwarium w ktorym żółw siedzi :D wspaniałe psisko :) -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
To mojej babci jak śni się jej mama, to zawsze cos sie dzieje... najczesciej ktos z rodziny umiera. Ten sen to tak jakby znam od niej. Dziwne, ale ZAWSZE sie sprawdza, tak bylo ze smiercia dziadka 14 lat temu i tak bylo pół roku temu przed smiercia wujka. Dziwne... -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Coz, to ze nie moglas sie ruszac to jest tylko dowodem na to ze mialas paraliż senny. Jeśli czułaś czyjąś obecność, jakieś dźwieki, coś nienormalnego to też jest to jakby część tego paraliżu, osoba, której przytrafia się to pierwszy raz zawsze odczuwa strach, przez co nie masz okazji uzyskania OOBE. Paraliż przysenny jest idealnym momentem do świadomego wyjścia. Ale jeżeli wcześniej tego nie próbowałaś, to nie mogłaś być świadoma, a strach jest normalny w takiej sytuacji. Przy paraliżu czuje się czyjąś obecność, niektórzy twierdzą,że to jakieś obce - wrogie moce, które nocą nas odwiedzają, ja jestem jednak zdania że to normalne przy paraliżu przysennym i nie ma to związku z żadnymi astralami czy innymi stworami :) pozdrawiam -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
A jeszcze zeby wszystkich uspokoic, to moge sie "pochwalić" ze nauczylem sie wywolywac OOBE. Jest to naprawde trudne i wymaga wielu cwiczen, dlatego w sumie tak malo ludzi decyduje sie na praktyke tego, poniewaz jest to dosc czasochlonne. Pozdrawiam serdecznie -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Co do OOBE to nie ma sie czego bac, wszyscy ludzie a moze i inne stworzenia wykonuja to nawet co noc, tylko kwestia jest taka, ze robia to nieswiadomie... I wlasnie najtrudniej nauczyc sie robic to swiadomie. A i jeszcze nie ma sie czego bac bo jest to calkowicie normalna sprawa i nie ma zadnego niebezpieczenstwa z tym zwiazanego. Nie jest to nic specjalnego, nic nadprzyrodzonego, nic wyjatkowego. Jest to NATURALNE i NORMALNE. Pozdrawiam -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Akordika - te krzyki czy cus tam czy piszczenie i ta niemoc w wykonywaniu ruchów to normalny paraliż senny. Umysł budzi się szybciej niż ciało i jest założona na Ciebie taka "klatka bezpieczenstwa". Jest to swietna okazja do OOBE (out of body experience), a moze i nawet to doswiadczylas, skoro piszesz o jakiejs postaci. Poczytaj o tym troche, nawet chociazby na gronie. Moze znajdziesz jakies wspolne cechy z tym co przezylas. -
Ej to nie prawda siostra, to sa oceny powierzchowne i calkowicie sie z tym nie zgadzam !! a w ogole dropcio ma zapalenie lojotokowe skory u nasady ogona wiec pracujemy ze smarowaniem i przemywaniem :) i co ? daje sie ! wiec nie rządzi ;] a z tymi smakolykami to calkowita przesada, dostaje smakolyka jak jest grzeczny i wykona polecenie. A w ogole to przekochany pies i wcale nie rządzi bo inaczej by na mnie warczał jakbym chcial sie położyc na łóżku :P a tak nie jest , mowie tylko :"przepraszam" i pies schodzi grzecznie :P:P
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
SRV replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
ciiii bo zaczne sie bac :P:P nie no ale wszystko da sie racjonalnie wytlumaczyc, a z tymi zmyslami psa to roznie bywa... raz moja mama spadla z krzesla na podloge, na glowe, totalnie odjechala, ze moj ojciec musial ja reanimowac, a pies nawet glowy nie podniosl... zaczac szczekac dopiero jak moj ojciec rozpoczal reanimacje :P:P takze tez roznie bywa. A co do duchów, skoro w nie wierzysz, to je zobaczysz a one beda Cie przesladowaly :P wtedy glupie trzasniecie lampki czy np. zgasniecie żarowki bedzie dla Ciebie spotkaniem z duchem. Ja osobiscie nie wierze w duchy, a nawet jesli są i moga se latac i przenikac przez sciany to nie moga miec wplywu na Twoje zycie, bo sa to ciala niefizyczne, nie moga dotykac ani gasić światła :P:P jakby bylo inaczej to by nie mogly latac :D pozdrawiam i wiecej racjonalnego myslenia zycze, bo co by sie stalo, jakbys w nocy musiala przejsc przez cmentarz ? :)