Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. pisałyście, że doba to 12 zł, tak (z karmą czy bez?)? czyli na JUŻ trzeba nam 360zł + transport + zapas na weta bo diabli wiedzą w jakim stanie jest suczka. ile km jest do Uli z DG? z 40? chyba mniej.
  2. [quote name='paula_t']Czy nie ma jakiejś fundacji/skarpety zajmującej się dobkami tak jak ON-kami?[/QUOTE] jeste Nadzieja Dobermana i już wiemy o całej sytuacji, jesli tylko uda się sunię "odbić" to bierzemy ją pod nasze skrzydła z Waszą (mam nadzieję) pomocą.
  3. [quote name='soboz4']Dostałam taką prośbę: Witam Pani Bożeno, mam prośbę, szukam jakiegoś schronienia dla psa rasy Cane Corsa (chyba tak się pisze). Właścicielka psa musiała przeprowadzić sie do małego mieszkania w bloku. Pies jest agresywny dla innych psów i kotów, Schronisko w Bielsku-Białej odmówiło przyjęcia psa, właścicielka chce go uśpić, pies ma ok 5 lat, czy zna Pani jakąś fundacje miłośnika tej rasy?? Jeżeli ktoś może pomóc to proszę napisać na gg pod numer: 3518008[/QUOTE] nie mam gg w pracy - prosze o przekazanie: [url]http://cane-corso.epsy.org/[/url]
  4. kikou napisz kiedy to będzie JUŻ :( myślę, że wtedy duuużo Dobrych Ludzi będzie z Wami sercem i myślami...
  5. problem w tym, że wcale zrzec sie nie muszą :( czyj formalnie jest pies? pani czy pana? kto jest w dokumentach wpisany (jakaś ksiązeczka zdrowia? na kogos musi byc zalogowana u weta). wtedy wystarczyłoby zrzeczenie tej konkretnej osoby.
  6. ok, dobrze, że Ula ma miejsce, my (ND) tez jesteśmy z nią w kontakcie. w drugim miejscu mi niestety odmówiono :( piszczie zaraz jak będą wieści.
  7. GDZIE w Dąbrowie Górniczej? pytam o konkret ;) bez zrzeczenia sprawa jest beznadziejna bo wtedy w wkażdej chwili mogą zażyczyć sobie oddania suki i znając nasze prawo to są w stanie wygrać :/
  8. jestem, dziękuję Jolu za info! po pierwsze - czy Ci ludzie oddadzą nam sukę? podpiszą zrzeczenie? gdzie to jest w DG? mamy do dyspozycji hotelik u Uli, ewentualnie jeszcze zapytam w jednym miejscu.
  9. a ja czycham na nowe wiesci żeby je przenieść na FB bo obiecałam Monice godnie ją zastępować w tej kwestii :)
  10. Konik w górę a ja zapraszam na dobermani bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245311-smycze-obroże-piłeczki-miseczki!-dla-Nadziei-Dobermana-do-30-lipca-do-23-00!#post21084919[/url] cioteczki pomózcie go utrzymac bo normalnie ginie w czeluściach dogo...
  11. jesli byłby sens podawać przez takie urządzenie to poprosimy na fb moze ktos podaruje?
  12. kolejny bazarek na doberki w potrzebie! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245311-smycze-obroże-piłeczki-miseczki!-dla-Nadziei-Dobermana-do-30-lipca-do-23-00!?p=21077615#post21077615[/url] ZAPRASZAM!
  13. a jak wet zapatruje się na przepis, który Ci podesłałam?
  14. jak to nie!!! ja tu cały czas śledzę tylko na pisanie brak mi sił... SKIPCIO to jeden z moich pupilków!
  15. słuchajcie, dawno temu kiedy mojej znajomej ONek był juz starutki i chorutki dostała (chyba od weta) przepis na papkę odżywiającą, taka robioną, która miała za zadanie dać mu troszkę siły nawet przy minimalnym spozyciu. kikou mogę odszukać recepturę, chcesz? no i trzeba by z wetem uzgodnić bo ja nie pamiętam w jakim stanie były narządy wewnętrzne tamtego i czy można hojraczkowi to podać.
  16. kurczę... trzymaj się CHOJRACZKU! a vetmedin to kolejny drogi lek...
  17. na innym forum jest osoba zainteresowana tymi psiakami: [url]http://przystanekschronisko.org/zwierze/445/fela[/url] [url]http://przystanekschronisko.org/zwierze/386/gucio[/url] [url]http://przystanekschronisko.org/zwierze/480/diego[/url] jakie [B]wady[/B] mają te psy? bo opisy sa bardzo pozytywne a wiadomo, że psów ideałów nie ma ;) wady w sensie ewentualnych przewidywalnych (że moga wyskoczyc nowe i nieprzewidziane to wiadomo!) trudności wychowawczych.
  18. smutno zaczyna się robic :( oby dzięki wytrwałym Cioteczkom udało się jak najdłużej ulżyć dziadulkowi...
  19. czyli pani nie taka na maksa staruszka! należałoby ją potrząsnąć żeby BELLI nie puszczała samopas :( strasznie mnie irtytuje takie podejscie :(
  20. już zobaczyli, jeden wpadł im w oko ale troszkę wieku się obawiają i jeszcze wstrzymują się z decyzją.
  21. błahahahaha... z jednej strony śmieszno i fajno, że takie zakończenie ale z drugiej smutno bo ta psina może przecież zginąć!!! czy strauszka wyuczalna? że to niebiezpieczne? może to jest nauczka, że jednak psa samopas się nie wypuszcza!!! a jamnik... cóż :diabloti: Bjuta ja jednak myślę, że lepiej psa zapuszkować i cieszyć się z takich finałów niż nie zapuszkować i narazić... ale życzę Ci aby to był koniec przygód!
  22. :( może faktycznie komuś nawiał... oby :(
×
×
  • Create New...