Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. [quote name='Gabi79']Nieśmiało zapytam, czy tą osobą jest Jola?[/QUOTE] uhmmm :) dokładnie tak!
  2. a ja Wam powiem, że raz zaufałam intuicji i wbrew wszystkim zasadom wydałam psa do adopcji z jajami, w dodatku wyłącznie po jednej rozmowie w trakcie zapoznania z psem (oj oberwałam potem od dziewczym z ND ;)) co więcej adoptująca nie była przekonana, że wyciacha, nawet wprost mi o tych wątpliwościach powiedziała! a tymczasem pies ma się świetnie, jaja już utracił, w życiu nie "bzyknął" no i co najlepsze jest tu z nami na wątku wspólnie ze swoją Panią ;) ale ogólnie zgadzam się z Wami, ciachać jeśli tylko przeciwwskazań medycznych nie ma!
  3. zdjęcia boooooooooskie! sucz cudowna!!! Malawaszko a Marsiątko nie zaplątało Ci się przed obiektyw??? pytam bo bardzo chciałabym zrobic ponownie kalendarz Nadziei Dobermana na nadchodzący rok i brak jak zawsze dobrych zdjęć!!! no i od razu pytanie - czy zdjęcia LARY mogę wykorzystać??? ewentualnie czy gdybyw wTwojej okolicy pojawił się doberek adopcyjny czy mozemy prosic o pomoc w foceniu??? aha i jeszcze jedno - jeśli Ci Państwo adoptują LARE i będą mieli ochotę dojechać to ja im zapewniam bezpłatne zajęcia szkoleniowe dla potfory :) jakieś przedszkole czy konsultcaję indywidualną ;) takiego potencjału nie można zmarnować!
  4. pisałam na FB i powtórzę też tutaj, w imieniu Nadziei Dobermana - serdecznie Wam dziękuję za wszystko co zrobiłyście dla CHOJRACZKA! my jedynie wspomagałyśmy a cały ciężar opieki spoczywał na Was! jest szansa żeby założycielka wątku zmieniła tytuł?
  5. jesli chciałas tymi zdjęciami zachęcic kogos do zastępstwa to nie wyszło... wyglada slicznie i normalnie bym ucałowala w ten pycholek gdyby nie straszne zębiska :angryy: na gości płci żeńskiej tez tak reaguje?
  6. niestety, odniosłam wrażenie, że przedstawiciele tej fundacji uznali słowa właściciela za wystarczjące.
  7. w sprawę zaangazowała się Fundacja "SOS Animals" Ogólnopolski Ruch Obrony Zwierząt, dziś zadzwonił do nich właściciel informując, że: "Psy posiadają wszelką dokumentację weterynaryjną. Pan przyjeżdza dziennie ok 8 rano dać jeśc i nalać wody, psy maja ten mały staw do swojej dyspozycji. W upały u psów zjawia się 2x. Starszy ma 12 lat, młody 1,5 roku." nie wiem co o tym myśleć, powiedzieć można wszystko przez telefon, jak jest w rzeczywistości nie dowiemy się. relacja z "interwencji" [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.547584501943664.1073741855.480882601947188&type=1[/URL] a tu się toczyła dyskusja, jakoś mnie poirytowało podejści przedstawicielki fundacji ale może się faktycznie niepotrzebnie czepiam [URL]https://www.facebook.com/magdalena.szmidt.5/posts/622343971111782?comment_id=6980085&offset=0&total_comments=21&notif_t=feed_comment_reply[/URL]
  8. zaraz wrzuce zdjęcia o ile net mi nie padnie, to jest pogranicze Ligoty i Załęża, niedaleko starej wojskowej strzelnicy (teraz autostrada tam jest). wrzuciłam: [url]https://www.facebook.com/magdalena.slomion/media_set?set=a.611925515495763.1073741826.100000349598882&type=3[/url]
  9. byłam, opisałam wszystko na FB: "byłam, faktycznie są w dużo gorszej kondycji niż je widywałam. młodszy (on ma około roku, półtora) jest dziwnie wygięty ale wesolutki, starszy leży, ledwo wstaje, nie ma siły chodzić ani stać. oba zjadają to co dostaną. wodę mają w tej wannie, która stoi przy budynku, młody pił w czasie gdy je obserwowałam, niestety ten starszy nie ma siły tam podejść. chciałam dac im pić w mojej materiałowej miseczce bo ją da się pod płotem przesunąć ale... młody uznał, ze to zabawka i mi ją zajumał buuuu... gdyby ktoś był tam i miał szansę ją wydostać to będę wdzięczna, taka czerwona materiałowa. wykonałam telefon na policję skąd jednak przełaczono mnie na straż miejską, pan dyspozytor sprawdził wczorajsze zgłoszenie, zostało ono "przekazane do referatu" co oznacza w praktyce, że jutro ktoś się tym zajmie zapowiedziałam, że rano będę sprawdzała postępy. w tej sprawie należy kontaktować się z panem Józefem Barańskim, kierownikiem referatu południe, ul. Żelazna 18, pokój nr 202, tel. (32) 49 40 260 gdyby ktoś miał jakieś info to piszcie proszę, pomijając moją miseczkę to ciekawa jestem jak skończy się sprawa, fajne te psiaki, zawsze były na maksa rozszczekane i aktywne a teraz takie boroki przytulaste przez płot... zdjęcia mam, wrzucę później."
  10. obiecane FB dla LARY [url]https://www.facebook.com/events/187968554705766/?context=create#[/url] proszę o dołaczanie i działanie!
  11. z FB "UWAGA KATOWICE PILNIE POTRZEBNA POMOC !!!!!!!!!!!!! DWA PSY,OWCZARKI KAUKASKIE, PRZEBYWAJĄ NA OPUSZCZONEJ POSESJI. SASIEDZI WIDUJA CZASEM JAKIS RUCH ALE NIE CODZIENNIE. JEDEN Z PSOW LEDWO SIĘ PODNOSI SA GŁODNE,NA JEDZENIE RZUCIŁY SIĘ JAKBY DAWNO NIE JADŁY,CIĘZKO PODAĆ WODĘ BO NIE MA SIĘ JAK TAM DOSTAĆ . POTRZEBUJEMY KOGOŚ ,KTO ZECHCIAŁBY TAM PODJECHAĆ I SPRAWADZIĆ CO SIĘ DZIEJE. STRAŻ MIEJSKA STWIERDZIŁA BEZTROSKO,ZE PIESKI MOGĄ POLEŻEĆ JESZCZE ZE DWA DNI , BO ONI NIE MAJĄ AKUTALNIE CZASU TAM PODJECHAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POSESJA ZNAJDUJE SIĘ W LESIE, TRZEBA SIĘ KIEROWAC NA ADRES BRYGADZISTÓW 36 , DALEJ DROGĄ W LAS DO KOŃCA I SKRĘCIĆ W LEWO. CZERWONY DOM,JEDYNY W TYM MIEJSCU. BŁAGAMY O POMOC." ja znam to miejsce i podjadę tam zobaczyć co i jak, czy ktoś chce i może się przyłączyć?
  12. wiem kikou, wiem... po prostu dobrze wiedzieć, że maluszek wciąż na swój sposób cieszy się światem, swoim malutkim i spokojnym, który ma dzięki Tobie!
  13. a czy właściciele pofatygowali się popracować nad tym uciekinierstwem? litości... przecież istnieją na to sposoby...
  14. LARA już u nas na www: [url]http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/761[/url]
  15. Gabi bez obaw :) ND sie nie wycofa, nie takie wyroby dobermanopodobne ogłaszamy! a natuaralnie stojące uszyska to jej wieeelki atut! konto możemy udostępnić Nadziejowe tylko będzie problem pzez jakis czas z potwierdzaniem wpłat i ewentualnymi przelewami. może zróbmy tak: Ty zaczniesz zbiórkę na swoje konto w tej chwili (bo i tak trzeba z góry zapłacić) jak wróci nasza skarbniczka Nadziejowa to przejmiemy rozliczenia, Ty wpłacisz to co będziesz miała uzbierane i reszta wpłat juz na nasze konto będzie szła i będziemy pokrywać, ok? co do dorzucenia grosza - z tym zawsze krucho :( nie mamy innych źródeł finansowania niz darowizny ale też nie olejemy tematu i będziemy zebrać! czy ktoś z Was jest na FB żeby mógł dołaczyc do współprowadzenia wydarzenia jak je juz zrobię? ja nawet znalazłabym czas żeby z mała pojechać, nawet chetnie poznałabym wreszczie Ulę osobiście tylko u mnie jest problm z kasą i nie jestem w stanie tego zfinansować niestety :cry: ale jeśli ktoś z Katowic by jechał i mógł mnie towarzysko zabrać to ja chętnie!
  16. cisza jest straszna... kikou... napisz cokolwiek!
  17. się równocześnie naklikałyśmy... zastanówcie się czy będziemy korzystać z konta ND (przez jakis czas będziemy mieć utrudniony dostęp bo nasza skarbniczka jedzie na urlop) czy któraś z Was podejmie się skarbnikowania. teraz spadam.
  18. hmmm... z dobermanem to ona ma niewiele wspólnego ;) znowu na nas nakrzyczą, że kundelki promujemy :D a tak swoją drogą to wcale nie wygląda źle... mój osobisty pies ma bardziej zebra na wierzchu... chyba, że zdjęcia przekłamują. ok, jutro zaczę ją ogłaszać na naszej stronie ale potrzebna mi osoba do kontaktu i konkret info dotyczące zachowania, zdrówka (czy odbiłyście też ksiązeczkę zdrowia? cokolwiek?), steryli. no i jakiś plan na finansowanie trzeba zrobić!
  19. dziewczyny to jest bardzo śliski grunt, jeśli oni są w konflikcie a z tego co czytam wynika, że tak to jak sie baba uprze to narobi mega smrodu łącznie z policją... wtedy facet zostanie pociagniety do odpowiedzianości a on pociagnie za soba Was (Nas). jeśli sucz jest w złym stanie i sa świadkowie na złe traktowanie bezpieczniej byłoby załatwiac to formalnie - jako interwencję przedstawicieli jakijś fundacji z policją/SM.
  20. no tak, ciut niesprzyjające warunki. cały czas szukam w głowie kogoś mądrego z DG i przyszła mi do głowy Jotka, może ja poprosić o pomoc? może porozmawiałaby z ludźmi i wybadała sytuację?
  21. nie masz szansy zrobic tajnos agentos zdjęcie?
×
×
  • Create New...