-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klementynkaa
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
Klementynkaa replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
spotkanie trwa :D -
oki, poczytałam i piszę tu żeby się potem nie powtarzać: - jeśli domenę "nadzieja-dobermana.pl" mamy na własność na wieczność to wrzuciłabym tylko ten adres na plakat + adres mailowy na serwerze, a z dotychczasowej strony na webparku za jakiś czas zrobiła przekierowanie i będzie grało, tylko poprosze o dokładny adres to i na bannerkach zmienię; - logo na razie leży odłogiem... - wieszanie gotowych plakatów w Katowicach biorę na siebie, może uda się druknąć przed wystawą w Spodku (dwa tygodnie) to dobermaniarzom z różnych stron Polski można wcisnąć po sztuce, niech się przydadzą na coś! - Beata! maila dostałam, odpisałam! jesli szybko dostanę odpowiedź w kwestii adresu strony i maila to będzie juz ze wszystkimi poprawkami;
-
informuję, że dzięki fachowej pomocy Wafelka problem trawy został zamaskowany :) [URL="http://www.kadeokirk.com/plakat.jpg"]TUTAJ[/URL] efekt naszych działań! a przy okazji - odwiedziłam dziś Ivi razem z Amikat - ślicznotka z niej i pieszczocha, aczkolwiek ma iście dobermanie maniery! bryka, biega i nic a nic nie umie chodzić na smyczy :)
-
[quote name='majafaja'] tylko z trawą powinno się coś zrobić... bo wyglą da jakby zgnił.... a może wstawić po prostu zdjecie razem z podłogą? żeby było widać, że to ziemia.. ?[/QUOTE] no własnie to zamierzam zrobić, tylko muszę trochę kolorystykę plakatu zmienić bo ta zielona trawa do kolorów plakatowych nijak się ma :mad:
-
Beatko! ja wiem, że to ważne :) dlatego kombinuję żeby Spartan tam był i już! tylko to nie takie proste pomalować trawę, to by trzeba każdy pikselek osobno potraktować a ja nie mam takich zdolności (chyba...) ale wymyśliłam coś innego, zobaczę wieczorkiem z jakim skutkiem! słuchajcie mam taką uwagę na przyszłość do wszystkich, którzy cykaja zdjęcia naszym podopiecznym - jesli chcemy te zdjęcia wykorzystywać w materiałach drukowanych (a była mowa o kalendarzu z dobermanimi metamorfozami) to one muszą być odpowiedniej jakości!!! inaczej nie będziemy traktowani poważnie! logo postaram się też jakieś wymyślić, już wiem mniej więcej jak ma ono wyglądać więc coś podziubię :) i rozumiem, że na logo napis "nadzieja dobermana"? czy coś jeszcze?
-
jest tu ktoś??? dziewczyny dwie sprawy PILNE!!! - co z logo, o którym pisałyście? - Beatka!!!!! czy masz jakąś fotkę Spartana na twardej podłodze, chodniku... czymkolwiek byleby nie na trawie? bo to siedzące zdjęcie jest cuuudowne ale nie dam rady pousuwać wszystkich ździebełek trawki, które widać :( a zielony na diabła nam kolorystycznie nie pasuje do plakatu :shake:
-
wczoraj dostałam info o bitym, zaniedbanym dobku 2 letnim mieszkającym gdzieś pod Opolem u faceta, który postanowił go uśpić :( dobra dusza dała mi znać z prośbą o pomoc, wieczorkiem miałam dostać zdjęcia i dokładniejsze informacje o psiaku, tymczasem dostałam sms, że został juz uśpiony wczoraj :( :( :(
-
taka mała uwaga Karilka - jak dla mnie pomysł trzymania dobcia na podwórku w ciepłej budzie przy zachowaniu serdecznej opieki jest do zrobienia ALE!!! z mojego doświadczenia wiem, że człowiek, który przez ostatnie kilkanaście lat mieszka z ONkami może przeżyć szok bo doberman zachowuje się "nieco" inaczej niż ON, trzeba też pomyśleć o fakcie, że mieszkanie w budzie/kojcu ma nie tylko wymiar fizyczny (temperatura itp) ale też psychiczny! i tu widziałabym nawet większy problem, dobek może mieszkać w kojcu ale pod warunkiem, że będzie miał zapewnioną rozrywkę i to w znacznie większej ilości niż ONki :( piszę to po to żeby tego Pana uprzedzić, porozmawiać czy jest tego świadomy!
-
dziewczyny czytam sobie i zaczyna mi się ciśnienie dźwigać, sorry możecie to złożyć na karb "znpm" ale: - spędziłam nad zrobieniem tego plakatu kilka godzin - nadziubane na nim jest tyle informacji na wyraźne życzenie Oleny, z którą się konsultowałam - same nieszczęśliwe dobki są również bo takie miałam zalecenia "odgórne" - rozmiar jest taki a nie inny bo dla mnie plakat to jest plakat a nie kartka do podcierania ... zresztą jakiś czas temu daga27 pisała że nienajgorzej wygląda po wydrukowaniu (pytałam bo pierwszy raz w życiu robiłam duży plakat do druku a nie tylko jako grafika na www) - prosiłam żebyście zebrały pomysły do kupy i podesłały je do mnie ... tymczasem wchodzę sobie na forum (nie czytam regularnie bo nie mam na to czasu!!!) i czytam że to się nie podoba, to źle, to brzydko... sorry ale przykro mi z tego powodu :( rozumiem, że mam usunąć plakat bo do niczego się nie przyda, tak?
-
tak sobie jeszcze myślę w kwestii drukowania plakatów - co możemy zaoferować w zamian za wydrukowanie za darmo? np reklamę drukarni na "nadziei dobermana"? nad okienkiem jeszcze pomyślę (yyy tylko gdzie?) ale reprezentacyjnego nie wcisnę za diabły, zresztą jest Vika i myślę że ona swoim uroczym pysiem może chwycić za serce :)
-
[quote name='aisaK'] Nasz plakat jest jeszcze nieskonczony, nie ma dopisanego koło numeru konta NADZIEJA DOBERMANA...Jakby ktoś chciał wpłacic to wpłaci na ogólny AFN. Pisałam do Klementynki o zmianę, ale nie odpowiada :( [/QUOTE] yyy aisaK bo pewnie pisałaś na starego nicka Klementynk[B]a[/B] a teraz jestem Klementynk[B]aa[/B], stare mi zablokowali czy cóś :shake: dobrze, że dziś przysiadłam do czytania, ostatnio trochę problemów się nade mną uzbierało i straciłam głowę do wszystkiego :placz:
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
Klementynkaa replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
[B]amikat [/B]a kiedy się znów do niej wybierasz??? jutro po południu mogę wygospodarować trochę czasu więc chętnie wybrałabym się razem z Tobą!