a może tak byście mi Ciotki wysyłały jakieś inf o nowych wątkach bo ja zawsze do tyłu jestem, nooooooooooooooooo
a w dodatku debilek komputerowy to wszystko znajduje po czasie, litości no :placz:
a dzieciaczek kochaniutki ,niech biegiem do domku gna
już od jutra będą te sterydy no bo co mam zrobić
wyczytałam chyba gdzie się da i te wziewne nie są takie złe a o takich mi wet mówił nawet nazwe podał ale ja wtedy nic o sterydach słyszeć nie chciałam więc nie pamiętam:shake:
Atosek nie zdrowieje tylko jest gorzej
noc nie przespana , dusi się strasznie leki nie działają wcale , słaby jest wiecznie leży, wychodzi tylko na ogród na siku i wraca, jutro jestem po nocy i rano pojadę do weta