Jump to content
Dogomania

olenka_f

Members
  • Posts

    7715
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olenka_f

  1. co tu taka cisza :mad::mad::mad::mad::mad:
  2. [quote name='Poker']tak,tak a potem narzekasz ,że Ci podkopy robią ;)[/quote] no wiem ale jak nie broją to takie kochane są:evil_lol:
  3. [quote name='GoskaGoska']hehehe a seniorki ponoc tylko śpią :eviltong:[/quote] no tak ale które bo ja jakoś mam pecha i na takie nie trafiam:diabloti:
  4. powiedziałam :mu dość tego, wracasz skąd przybyłeś , mam cie dość zezowata małpo:mad::mad::mad::mad::mad: mam do rynny podłączoną rurę, która kończy sie gdzieś po za moim ogrodem i odprowadza deszczówkę (odprowadzała). Jakis czas temu zabezpieczyłam cały płot żeby ta małpa nie wychodził więc zrobił podkop i wywalił z pod ziemi ową rurę i nie wiem co zrobił ale mam bajorko:mad::mad::mad::mad: jeszcze jaki bezczelny ja mu mówie jaki go los czeka a on sobie wyszedł tym podkopem i mnie olał :mad::mad::mad::mad:
  5. zaraz wysyłam wątek do ciotekz Fundacji o mój losie -dziadziuś -jak ja je kocham
  6. opowiem Wam coś o remontach Dawno dawno temu ( jakieś 20lat wstecz) kiedy to byłam żoną głupiego męża, tapetowaliśmy pokój.Wytapetował pół pokoju i zaczął sie film który chciał obejrzeć no i przerwał tapetowanie. Pytanie za 100 punktów kiedy skończył , no? Ja cierpliwa jestem do bólu ale po pół roku takiego stanu dostałam korby i druga część pokoju została wytapetowana ( jeszcze mi mówi: zobacz jaka jest różnica w kolorze- no niesamowita prawda?) od tego czasu jeśli mogę uniknąć jakichkolwiek robót remontowych to unikam. Od 6 lat mieszkam w tym domu co obecnie i moja łazienka jest w pustakach i betonie bo to dobudowane jest a ja zawsze coś wymyślę zeby nie robić. Najpierw nie wyprodukowali takich kafelek jak ja chcę, jakiś rok temu głupi Maciek (mój syn)kupił kafelki - nie takie jak chcę no ale są, więc wymyśliłam że te pustaki i beton to taka awangarda jest i jest ładnie - darli jape wszyscy na mnie ale znalazłam następny powód żeby jeszcze nie robić: w wannie tylko ja mam dużo miejsca cała reszta może mieć tyłek w wannie a nogi w klozecie więc trzeba kupić wannę większą - ha a na to nie mam kasy i mam ich gdzieś:evil_lol: wkurze sie tylko jak kupią bo coś ostatnio jazgali i Aga i Maciek i gdzieś jeździli ale nic mi nie mówią - jakoś słabo wychowane te dzieciaki - nie wiem kto się tym zajmował:roll: u Figuni też jest problem z oczkami ciągle jej ropieją i mam wrażenie że po tym żelu jeszcze bardziej - bidunia moja nic nie widzi
  7. 547? o losie to teraz będę mówić długo Was a nie dużo :evil_lol:
  8. nie no prosiaki kołami do góry :roflt::roflt::roflt:
  9. Bodziu hop..... ( tak darła sie moja sąsiadka z dołu do męża,ciekawe co on wtedy robił:evil_lol:)
  10. Malizna pyskacz pogadać nie da :mad::mad::mad::mad::mad:
  11. dziękujemy Gem nie jest dobrze, Atos był na kroplówkach teraz już je sam ale ciagle trzeba go karmić, bardzo dużo śpi. Znów jest na sterydach no i faktycznie jest jakaś poprawa Ta duchota wycieńcza go Musi być tam gdzie chłodno a ten duperelek przyczołgał się mi do pokoju, co go wynoszę to ten wraca:shake: Teraz już normalnie chodzi ale też jakiś taki za mocno przylepny się zrobił , zawsze tego sie boję - damy radę, musimy dać :mad:
  12. zabrałam Dragona zakochanego totalnie w Panu który opiekuje się psiulkami u Danusi ( zapomniałam imienia tego Pana - fajny gość) jakoś nie narzekamy na brak miłości wajemnej i to od pierwszych godzin razem, psy są mądrzejsze od nas i wyczuwają tego swojego ludzia i wyczuwają ukochane ciotki i wujki . Miałam boksie na DT 8 miesięcy tak na prawde nie chciałam jej oddać bo uważałam że zapłacze się ona za mną a ja za nią i to Aga wybrała - jakoś psy czują i już, a my stwarzamy niepotrzebne problemy no przynajmniej ja wtedy:oops:
  13. Ja byłam w Buczku u Danusi po Dragona. Powiem jedno życzyłabym wszystkim bezdomnym piesiom takiej opieki ,warunków i miłości jakie tam są. O Dragonka do tej pory mam telefony od Dany i pomoc "lekarstwową ":loveu::loveu::loveu: Z nią pracują po prostu Ludzie a Danusia ma ogromne serducho :loveu::loveu::loveu:
  14. te Wasze metrowce to istne cudeńka :loveu::loveu::loveu:
  15. ile bym dała żeby Bankowy mógł mieć też taki los jak Ares
  16. Krysiu Kochana tak zrobię, nie pomyślałam nawet o tym :oops: Atos jest zmęczony kaszlem dużo śpi, pojadł rosołu i tyle:shake: dość duzo pije oboje dużo śpimy ale ja tak nie kaszlę jak on :shake:
  17. Atos od piatku jest na antybiotyku, będzie miał właczony steryd to infekcja może nawet zaraził się ode mnie bo ja już długo choruję mój syn był z nim u lekarza ja nie daję jeszcze rady zawsze Atos jadł teraz nie chce :shake:
  18. jak to wkurza że tyle fantastycznych psów jakoś nie trafia na tego swojego człowieka:shake:
  19. jakoś inaczej chyba był bo tak źle mi się nie kojarzył nigdy:shake:
×
×
  • Create New...