-
Posts
7715 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olenka_f
-
no bo po dzisiejszych badaniach juz wiadomo ze ona ma porazone nerwy i na nosku zrogowacenia i wewnatrz straszne strupy ja myslalam ze ma katar i dzis poprostu poprosilam o kropelki i dopiero teraz zaczyna sie ukladac to wszystko w calosc bo i przednie nozki sa slabsze ale caly czas przewija sie ta nosowka Figus ma zmiane lekow do oczek dostaje juz slabszy antybiotyk dzis od rana jest ze mna w pracy i walczy z Lukaszem o kosc w poniedzialek idziemy na zastrzyk i tak co 3 dni to na nozki
-
a dokladnie jak go znalezc
-
Figunia ma wrzody na rogowce jeden jeszcze czynny dostaje zel na odbudowanie rogowki jutro dam nazwe bo teraz jestem w pracy dostaje krople genialnie pomagaja sa w aptece TOBREX kosztuja 24.50 dwie kropelki do oczka 3 razy dziennie i zastrzyki jeden na dwa dni FIPS chyba tak sie nazywaja ale tez jutro dokladnie dam nazwe ten zel podaje sie 2 razy dziennie po kropelce do oczka z tego co teraz wiem o chorobach oczek pieskow to bardzo wazne zeby nie mialy uszkodzonego nerwu ocznego a sama rogowke podobno da sie odbudowac u Figuni w jednym oczku juz sie prawie udalo a z drugim dalej walczymy do mycia oczek jesli ropieja polecam herbate naprawde sa efekty duzo lepsze niz po tych plynach z apteki mam nadzieje ze cos pomoglam pozdrawiam
-
mysle ze bede potrzebowac wozka dla jamnika nie ma mowy o zrobieniu go jestem gamon w takich sprawach szukalam w internecie na ten temat ale jak juz znalazlam to nie wchodzi ten moj trup w ta strone i nic nie wiem nawet gdzie zamawiac i czy to jest bardzo drogie moze mozna mi jakos pomoc
-
bardzo ale to bardzo nie podoba mi sie pogarszajacy stan nozek Figaczek chce chodzic wszedzie sie spieszy ale w chwili obecnej robi dwa kroki i pada to nie moze tak byc mam do piatku ja obserwowac ale to cos jest nie tak i juz nie wiem nie jestem lekarzem ale moze to cos innego niz dyskopatia nie byly potrzebne badania i to mnie tez denerwuje lubie miec wszystko czarno na bialym to drugie oczko tez jest juz lepsze i dzieki bogu ale nozki teraz sa niepokojace moze wiecie gdzie sie idzie do jakiegos psiego ortopedy
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
olenka_f replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
kochane nie moge wchodzic na strony o bokserkach bo mnie szlak trafia ze mieszkam tak daleko dalam do siebie numer telefonu jak tylko bede mogla w czyms pomoc to bardzo prosze o kontakt -
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
olenka_f replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
kochani ja moglabym nawet na pieszo przyjsc ale w firmie ktorej pracuje urlopy sa tylko na swieta i nie ma mowy o dniach wolnych nawet niedziel -
juz mi lepiej bo po dzisiejszej wizycie poczulam sie jak debil ktory ja krzywdzi bo te nozki naprawde sprawiaja wiekszy klopot niz jak zamieszkala w domu i tak sobie pomyslalam ze to moja robota taka glupia robota ja ja naprawde bardzo mocno kocham i te wszystkie sytuacje moga byc z mojej winy a ona tak pieknie mnie budzi buziaczkami jak dzwoni budzik i trzeba wstawac
-
ona teraz jest gruba berta a zadnego z moich psow nigdy nie szkolilam one jakos same sie ucza bo mi te tresury to sie wcale nie podobaja tylko to uzaleznienie mnie dobilo bo Figunia wczoraj to na przednich i tylnich stac nie chciala tylko jadla na lezaco dopiero po tym naszym wyjsciu troszeczke bylo lepiej tylko ze ona sie spieszy i wtedy tez sie przewraca a spieszy sie bo Pipi do mnie podchodzi a ona ja wygania tak samo kota
-
ja z Figunia chodze do pani Lezwianskiej ona ma bardzo dobra opinie a jest blizko mojej pracy i nawet przy tak chorym systemie pracy jaki mam jestem z Figunia u doktor bardzo regularnie no i naprawde te oczka leczy jedno oczko jest juz prawie cale czyste na drugim wrzod jest wiekszy ale mysle ze od czasu jak jest ze mna zmniejszyl sie o polowe
-
ale prawda jest ze doprowadzilam ze Figunia czeka 15 godzin ze wszystkim na mnie ja kazalam Maciusiowi wypuszczac ja na ogrodek dzis trzy razy po chociaz pol godziny i najlepiej zeby byl ktorys z psow na ogrodku bo ona za nimi chodzi ale tez ona potrafi juz wchodzic do domu przez piwnice i tak wczoraj wracala po minutce az chodzilam z nia po ogrodzie w srodku nocy a jest wazne zeby chodzila i chodzila do lozka i tak ja bede brac bo co mam ja odtracac kiedy ja sama uwielbiam jak ona sie tuli
-
problem w tym ze ona moje lozko za swoje lezy caly czas tylko i sie nie rusza jak wracam do domu to jak mowi Macius ona ozywa cwiczenia to chodzenie a ona chodzic nie chce tylko za mna chodzi to jest tak ze ona wraca do zycia jak wracam z pracy a ja wracam ok 3 w nocy klade sie spac ok 5 wiec tylko 2 godzinki jestesmy razem bo potem razem idziemy spac wstaje ok 11 i wychodze przed 13 wiec naprawde malo czasu zeby tylko ze mna mogla cwiczyc w domu zawsze ktos jest ale ona na nikogo nie zwraca uwagi do tego stopnia ze Maciek sprawdzal czy oddycha do tego przy dyskopatii nie wolno jej zchodzic ani ze schodow a tym bardziej z lozka bo pogarsza to jej stan schodow nie mam ale z lozka schodzila pare razy napewno
-
jestem najgorsza pania na jaka mogla trafic Figa to do czego doprowadzilam przechodzi ludzkie pojecie, wczoraj zauwazylam ze jej sie pogarsza stan nozek wiec dzis do lekarza i co to moja robota, Figa jak jestem w pracy nie rusza sie z lozka jesli nikt jej nie wyniesie nie zalatwia sie 15 godzin na ogrodzie tez nie chce byc chwilka ale jak z nia jestem to ok, te jej trzesiawki ze niby zimno i ja bralam i nadal biore do lozka a tak nie wolno bo jej to nie pomaga tylko szkodzi efekt jest odwrotny Figunia zjada pieknie jak ja trzymam zeby jej sie lapki nie rozjezdzaly a to wszystko to zla robota i tyle
-
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
olenka_f replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
zawsze mysle o domku na stale no ale chyba nie bede mogla pomoc bokserkowi skoro kierownik sie nie zgodzi -
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
olenka_f replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
nie ma mowy zebym po niego przyjechala bo naprawde nie mamy jak ale gdyby sie ktos do Gdanska wybieral to bardzo powaznie mamy dla niego miejsce w naszym domku -
czasem sie gniewam ale to i tak nie dziala jak krzycze na Nuske za kolejna dziure na trawniku to podskoczy da buzi i juz a Basiul robi taka mine ze czuje sie winna a na reszte to chyba nawet nie ma o co krzyczec Figa jest zazdrosnica odgania Pipi i nawet kot juz nie mogl dzis spac z nami jak ona wita pieknie ogonkiem juz macha i sie tuli pojade z nia jutro na przeswietlenie tych lapek i pojde do innego jeszcze wetka zeby miec pewnosc w koncu teraz jej nie lecze na nozki ma tylko polopiryne ktora jak da rade to wypluje tak jej nie lubi i przestala zalatwiac sie w domu tak sama z siebie fajnie jaki to bardzo madry piesek prawda
-
ja tak jak mysle o moich siersciuchach to kazdy jest taki wyjatkowy np Maro stary psina czasem musze do budy wlazic bo nie slyszy jak go wolam ale za pileczke chwyta i chce sie bawic jak szczeniaczek przez dwa lata myslalam ze sliwa ktora posiadam nie owocuje a tu nie to Marutek zjada sliwki i malo tego jak w koncu zauwazylam jedna to sie poczestowalam a on zaczal piszczec i mial straszny slinotok wiec mu oddalam ale choc wiem ze sa smaczne a Maro to koza, Nusia to uparciuch i malpa dla Maro jak plywaja to zawsze podtapia Maro bo chce sobie na jego grzbiecie pojezdzic, Basiulek to piesek ktory tak dla zabawy gryzie telefony i polki chodzi po biurku i ma wiecznie glodne spojzenie, Pipi to damulka a Figunia to takie poltora nieszczescia i jeszcze wiecej szczescia kot natomiast uwaza ze stol to odpowiednie miejsce do spania i razem z Pipi wyjadaja cukier i jak sa jakies slodycze papierki z cukierkow odwija Pipi ale jedza do spolki
-
Muszka- pogodna sunia znalazła świetny dom w Poznaniu!
olenka_f replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
dlaczego nikt tu nie zaglada Muszka jest sliczna jakie ma piekne oczka