Jump to content
Dogomania

olenka_f

Members
  • Posts

    7715
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olenka_f

  1. hop :multi:
  2. na nogi ten metafan tylko musze kupic wiecej bo tak jak wtedy dostała to było za mało a przeciez poprawa była duża wiem od Buni że to lekarstwo jest świetne ale trzeba długo leczyc te nózki i napewno da sie je wyleczyc
  3. no nie mamy żadnych wieści o transporcie my czekamy wszystko jest już przygotowane na przyjęcie nowego członka rodziny mam nadzieje że szybciutko do nas przyjedzie
  4. no ona ma stresów pełno rano bo nie zdąży dobiec do samochodu żeby ją zabrać do pracy cały dzień kot który nie chce stać w miejscu i dawać się szczypać a wieczorem no kiedy już weżmiesz mnie do łóżka cały dzień nerwowy :placz: :cool3: :evil_lol:
  5. no to bedziemy szukac domu do upadłego żeby ktoś w koncu z Pabianic otworzył oczy i go zabrał no i zaczął ci pomagać bo samej to za cieżko
  6. wczoraj Maciek <mój syn> na informatyce pokazywał kolegom dogo może wśród nich znajdzie się ktoś kto pomoże jakiemuś psu bo reakcje były bardzo pozytywne
  7. halo co z psem sie dzieje czy ktos juz go zabrał do domu
  8. no co jest z Dinką
  9. trzeba wierzyć Szczeżuj mojej siostry też 12 lat był w schronie i co jest amnestia i jest w domu dla Bulinki też znajdzie sie dobre serce napewno:loveu:
  10. Celinko wiesz czemu Figa ciągle się trzesie? Myśle że to nie z zimna ale może?
  11. ona nie jest w potrzebie trzeba innym psiuńciom pomóc Figa dostaje to co trzeba teraz tylko problem z tym lekarstwem bo jest drogie a na takie leczenie przez 4 dni jak wtedy to sie nie zgadzam musi mieć normalnie całą serie a tu sie znienia z dnia na dzien i bedzie ok cioteczki naprawde zwłaszcza ze jaj lepiej te nogi pracuja
  12. nie dzięki ja sobie poradze inne biedy nie mają właściciela nawet takiego z problemami to dla nich trzeba zbierać a u mnie to jest ten kiepski okres w pracy zaraz bedzie sie kończył i znów będzie ok ale wielkie wielkie dzięki za troske o tą jędzę
  13. a i zapomniałam wam powiedzieć że już pierwszą kłutnie mamy za sobą , a była ona o to że jak chciałam Fige przenieść z tapczanu na jej posłanko to się do mnie z zębiskami rzuciła i mnie ugryzła bardzo lekko ale za to było to z szloną złością no i była bura i to okropna położyła się do siebie i już nawet na mnie nie patrzyła a rano jak śmiesznie się podlizywała to było na zasadzie " no choć już o tym zapomnimy" to było kilka dni temu a wczoraj Basiul się zapomniał i osikał szafki w kuchni ja oczywiście na niego nakrzyczałam on zrobił mine jak koza z położonymi uszami a Figaczek se myśli jak ta wrzeszczy to ja biegiem na swoje posłanko bo może i ja wyłapie ochrzan:evil_lol:
  14. oby jutro było lepsze niż dziś niech choć ta bidulka ma już dobrze
  15. Figunia płacze napewno bo bardzo biegła za nami żeby ją zabrać nie dostaje jeszcze leków na nóżki bo u mnie teraz z kasą są spore problemy ale jej sie poprawia jeszcze upada jeszcze sie gibocze i nie ma tej stabilizacji ruchu ale biega wychodzi ślicznie na ogródek głośno obszczekuje wszystko co się rusza i znów gryzie kota wczoraj szarpała go za łapke, ale jak wracam z pracy to bardzo mnie pilnuje i idzie za mną nawet do łazienki wymaga kolan i noszenia wie też kiedy zbliża sie godzina kiedy ide do pracy bo wtedy już nawet jedzenie zostawi tylko pilnuje jej jak ja ją kocham
×
×
  • Create New...