-
Posts
7715 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olenka_f
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
olenka_f replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
jutro jedziemy wiecie ze nawet jeden człowiek się Dejzuchą nie zainteresował, kurcze a ona tak potrzebuje domu -
Kruszynka jest w schronie, jest bardzo chisteryczna i to może być probleme w bloku kiedy zostanie sama z DT skorzystała Kawka, wystraszone kochane dziecko ja sie bardzo cieszę że Kawki nie ma w schronie bo coś mi mówi że byłaby to druga Wioletka z Nikusią jedziemy jutro, dziś zabieram Lukiego i staruszka Emila
-
u Ali no cóż................ właśnie wyjazgała sobie drugi spacer ale ogólnie to ona chce wyjść z pokoju żeby przyjść do nas człowiek, człowiek i jeszcze raz człowiek nic innego się nie liczy jest już wesoła, nadal chuda i rozrabia czyli wracamy do formy rana wielka ale bardzo ładnie się goi jest dobrze :)
-
jeszcze Zeta, smutna po oddaniu, garnąca sie bardzo bardzo młoda kochana sunia, niszczy bo chce być z człowiekiem, drapie w drzwi jak jest zamknięta , znam to bo ja już nie mam drzwi przez te moje tymczasy, ale kurcze skoro mieli kojec to czemu na czas wyjścia nie zamknęli zwyczajnie w kojcu ? nie wymagam żeby kazdy znosił brak kanap czy wyrwane z korzeniami drzwi ale skoro jest inna możliwość niż zostawienie psa w domu to czy nie można skorzystać z niej? lepiej oddać do schronu i już ? Zeta za często w ciągu dnia siedzi w budzie żeby nie było widać że cierpi, wychodzi na spacery ale co z tego skoro wraca do schronu są dwie sunie tak mocno potrzebujące człowieka Dejzi i Zeta i nie kraczę ale za chwile będzie problem, one pękną każdy by pękł :(
-
Ala wczoraj na słabych nóżkach przyszła i mocno się we mnie wtuliła, bardzo mocno dziewczyna wraca do sił powolutku je i to jest bardzo dobre, wiadomo że po takim zatruciu wszystko potrwa długo, ale ani Ala ani ja się nie poddajemy i już
-
poprosiłabym o ogłoszenia Martiego i Szejny Marti ze względu na to że młody i fajny ma szansę, Szejna nie ale jej jest tak bardzo źle .... Ala nie miała ropomacicza, po porodzie w grudniu został w macicy szczeniak , macica(jeden róg) był chyba 10 razy większy od drugiego, widziałam szkielecik i kupki kłaczków, sunia nam zaczęła krwawić od niedzieli, w poniedziałek wyniki miała białaczkowe, mało tego na usg nie wiele było widać, troche krwi w macicy i tyle, ale albo wóz albo przewóz, krwawiła ewidentnie z macicy więc podjęłam decyzję o operacji bo by sie wykrwawiła dopiero po wycięciu i zrobieniu sekcji macicy dowiedzieliśmy się co było przyczyną Wczoraj weszłam do Ali dość późno, Ania z Jackiem właśnie poprawiali jej ubranko, jak mnie zobaczyła to na tych słabiutkich nóżkach przyszła i tak bardzo mocno się przytuliła, nie było szans, wszyscy mieliśmy mokre oczy
-
został jej szczeniak w macicy po porodzie i z tego wdał się stan zapalny, krwiak - masakra leukocytów ma 124 tys przy normie 14 tys widziałam zdjęcia macicy - jeden róg ok 7 razy większy od drugiego, widziałam też szkielecik i sierść małego zauważyłam inne zachowanie Ali w piątek, w niedziele pokazała sie krew no a dziś rano po usg, po którym zresztą nie było nic widać oprócz tego że macica jest większa i na ściankach jest krew, podjęłam decyzję żeby ją operować ewidentnie było widać że macica jest chora a pies zaczął się wykrwawiać teraz leczenie i stawianie Ali na nogi, bo od wczoraj chce tylko leżeć
-
dała radę :)
-
Ala właśnie jest operowana, wyniki tragedia módlmy się żeby dała rade
-
Ala jest bardzo chora , walczymy o jej życie jak wreszcie dorwe dobrego weta powiem co jest, niedzieli nienawidze