Jump to content
Dogomania

olenka_f

Members
  • Posts

    7715
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olenka_f

  1. dziadziusie :placz::placz::placz::placz:
  2. Szyszka właśnie została odebrana, jedzie do mnie do pracy bo jeszcze jedną kroplówkę musi dostać zaraz muszę jej kupić kaganiec bo wygryza wenflon leki dostała jednak, Łukasz mówi pełno lekarstw i pełno recept
  3. piękna dziewczynka, piękna :loveu:
  4. skoro 16-to latek miał szansę to i Dino ją ma
  5. do domu......................
  6. :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:
  7. [quote name='Neris']Nie lubię tej mojej wrednej intuicji...:shake:[/quote] wiesz jakoś jak dziś mi mówili te wszystkie rewelacje od razu pomyślałam o Tobie , nawet lekarzowi mówiłam że od początku to sugerowałaś :mad:
  8. w górę Koksik Wiola to już wiem czemu Ty taka chuda jesteś, jak Ty szybciej od psów potrafisz biegać.........:evil_lol:
  9. Akuszko a dlaczego nie zauważyłaś jak Figunia schudła :mad: Celinka zauważyła :loveu::loveu::loveu::loveu:
  10. [quote name='andzia69']czyli tamta diagnoza nie była trafiona...szkoda:shake: Szkoda - bo gdyby może ja dogłębnie wtedy zdiagnozowano to juz by była na odpowiednich lekach i na diecie - nie "wątrobianej" a nerkowej[/quote] też tak myślę, bardzo mnie martwi to że Szyszka nie reaguje na antybiotyk - węzły jak banie, tylne nogi sztywne :shake: wczoraj cioteczki łódzkie do mnie dzwoniły czy może szukać jej innego domu bo nie oszukujmy się jest ciężko, ale Wam powiem : w życiu nie wydam tak chorego psa i w życiu nie narażę jej na jakikolwiek dodatkowy, uważam niepotrzebny stres. Kochane są że się martwią ale ten dom który ma teraz Szyszka ( choć może i nie najlepszy) będzie jej domem do końca
  11. [quote name='maggiejan']A więc czekamy i trzymamy kciuki, żeby diagnoza nie była bardzo zła...[/quote] modlić możemy się żeby nie było wyroku, a diagnoza jest już bardzo zła:-(
  12. [quote name='maggiejan']Czy wet mówił co konkretnie jest przyczyną tych ciągłych wymiotów?[/quote] nerki, one nie pracują więc nie oczyszczają organizmu z toksyn, Szyszka jest zatruta tym i przez to zwraca i ma tą krwawą biegunkę
  13. [quote name='maggiejan']Czy te dolegliwości można zmniejszyć? Czy lekarstwa na to pomogą?[/quote] lekarstw na razie nie mamy bo płuczemy nerki ale po tym -tak zaczynamy leczenie i Szyszka musi przestać wreszcie cierpieć, dietę bedzie miała i będzie ona dokładnie taka jaką zarządzi wet co do grama, lekarstw też pewnie całe mnóstwo dostanie ale to gdzieś za tydzień do tej pory chyba tylko kroplówka, nie muszę z nią jeździć na nie będę w domu robione i fajnie bo Szyszka kocha jeździć samochodem ale nie do lekarza, jest cała rozdygotana kiedy widzi gdzie podjechałam,za chwile odbieram ją z kliniki i wtedy będe mogła jeszcze raz już z dokładnością lekarską napisać bo będzie wydruk z karty
  14. zapomniałam dodać że woreczek żółciowy też powiększony
  15. teraz kroplówki, dziś w lecznicy od jutra w domu, sprzęt nam dadzą co dalej nie wiem - walczymy
  16. [quote name='andzia69']Czyli ma problemy z nerkami ale nie ma tej marskosci????[/quote] definitywnie :nie ma marskości wątroby
  17. Dziunia na pierwszej łatwiej o domek, tak mówią :shake:
  18. Bobku no niech się już ktoś w tobie zakocha
  19. stan nerek Szyszki jest tragiczny , dziś dwa razy robione badanie bo nie wierzyli że to nie pomyłka, teraz jest pod kroplówką, węzły nie reagują na leczenie antybiotykiem, bardzo bolesna wątroba bez zmian marskości itd, jest obrzeknieta i przekrwiona, śledziona powiększona, dziś ma krwawą biegunke albo odwrotnie krew z biegunką, wymioty po wszystkim nawet po wodzie :-(
×
×
  • Create New...