Jump to content
Dogomania

Hakita

Members
  • Posts

    4565
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hakita

  1. Jakie wspaniałe wieści!!!! :multi: :multi: :multi: Tak bardzo się cieszę!!! :loveu: :loveu: :loveu: Cudowny Wodniś...:loveu: :loveu: :loveu: Brawo Dziewczyny, brawo!!! :multi: :multi: :multi:
  2. Witaj piękny Psiaku...:loveu: Czas szukać upragnionego domeczku!!! :multi:
  3. :shake: Co to za cisza...??? :angryy: Do góry piękny Bartuniu!!! Do góry!!! :multi:
  4. Do góry cudowny Fineczku!!! :multi: Zdrowiej nam kochany Psiaczku!!! :loveu:
  5. Dzień dobry Piękności...:loveu: Hop na górę!!! :multi: Hop!!! :multi:
  6. Do góry śliczna Psinko, do góry!!! :multi:
  7. Dzień dobry cudowny Książę...:loveu: Hop na górę, pokaż się wszystkim!!! :multi: No i niech tu nie będzie takiej ciszy!!! :diabloti:
  8. Wczoraj wieczorem Klusek czuł się gorzej niż w południe...:-( Nie za bardzo chciał chodzić, w porównaniu do południowej wizyty, gdzie nawet się próbował przechadzać, była spora różnica... Niestety wieczorem wymiotował...był bardzo słaby...:-( Pozostawiliśmy Go z nadzieją, że jak dziś przyjadę będzie lepiej... Przed chwilką wróciłam z lecznicy. Niestety Maluszek jest w bardzo kiepskim stanie...:placz: Nie mogłam nawet wziąść Go na spacer, bo jest bardzo słaby...od rana wymiotuje...:placz: Dostaje masę leków, kroplówki. Jeżeli do popołudnia Jego stan się nie poprawi, to będzie miał zrobione dodatkowe prześwietlenia. Lekarze też nie wykluczają innych chorób, czy powikłań...ale nie wywołujmy wilka z lasu... Wierzę, że wszystko będzie dobrze, choć jestem bardzo zmartwiona...:-( Maluszku, wszyscy o Tobie myślimy...zdrowiej nam Kochany...
  9. [quote name='AśkaK']Zobaczyłam Finka na "gronie" i ze łzą w oku pomyślałam, że łapy pewnie nie da się uratować...a tu takie wieści! Bardzo, bardzo trzymam kciuki za operację!!![/quote] Wszyscy mocno trzymamy kciuki!!! :loveu:
  10. Dlaczego nikt tu nie zagląda...??? :cool1: Co u Psiaczka???
  11. Do góry Psiaczku, do góry!!! :multi:
  12. Hop Barteczku, hop Kochany!!! :multi:
  13. Nerusiu, gdzież ten Twój domek??? :cool3: Ucałowania dla Nerusia...:loveu:
  14. Jak się czuje Piesio??? Ucałowania dla Wodniczka...:loveu:
  15. Na górę kochana Agatko, na górę!!! :multi: Domku ukochany, gdzie jesteś...???
  16. Biegulikem Psinki na samą górę po ukochany domek!!! :loveu:
  17. Dziękuję bardzo...:Rose: Do góry Wodnisiu cudowny!!! :loveu:
  18. No jak to??? Są super!!! :multi: Tylko czasem i mnie przydałaby się taka umiejętność...:oops: ;)
  19. Właśnie wróciłam z lecznicy... Klusek dziś czuje się trochę lepiej, ale nadal jest bardzo słaby i przygnębiony...:-( Zostanie tam przynajmniej do jutra, dostanie kroplówki i inne leki, a jutro Madzia zabierze Go do siebie. Jeszcze dziś po pracy pojadę do lecznicy, posiedzę z Nim trochę i pójdę na mały spacerek. Relacje z popłudniowej wizyty dopiero jutro rano, ponieważ po południu nie będę miała dostępu do kompa. :shake: Kluseczku kochany, trzymaj się!!! Zdrowiej nam szybko!!! Madziu, dziękujemy Tobie za opiekę nad Maluszkiem i za cudowne serduszko...za wszystko...:loveu: :Rose:
  20. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!! :loveu: :multi: :Rose: A może ktoś udzieliłby mi wskazówek, jak robić bannerki??? :razz: :Rose:
  21. [quote name='black_sheep']Hakito, specjalnie dla Ciebie, mała wersja podpisu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46237"][IMG]http://images20.fotosik.pl/121/f1fe08e20fdebf90.gif[/IMG][/URL][/quote] Jejku!!! :loveu: Dziękuję bardzo!!! :Rose: Jak ja się odwdzięczę...:roll:
  22. :-( ...ale Wodniczka usunęłam...:-( Chciałabym też, żeby trochę o Nerusiu inni usłyszeli...:razz:
  23. Myślę, że już jest lepiej...;) i nikt nie będzie musiał niczego usuwać...:cool1:
  24. Chciałam jeszcze dodać, że sobotę spędziliśmy w lesie. Niestety w lesie totalna cisza...:shake: ani widu, ani słychu... Nic...:-( Wcześniej udawało się chociaż usłyszeć Maluchy, a tym razem nic...:placz: Nie wiem już, co robić...co myśleć...:shake: A niedziela niestety w łóżku, bo się pochorowaliśmy...:roll:
  25. [quote name='mariolka']dowiedzialam sie ze leczenie jest praktycznie zakonczone. potrzeba pieniedzy na splacenie długu rokowania sa podobno kiepskie... ze niewiele czasu mu zostało :( nie zostalo okreslone czy to maja byc miesiace tygodnie itd.. ale to w sumie nigdy nie wiadomo. zdarza sie ze pies który ma odejsc szybko zyje jeszcze dlugo ;) miejmy nadzieje ze znajdzie sie domek w którym dzielnie i tak jak powinien skonczy swoje trudne zycie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! piesek potzrebuje "wodnistego" jedzenia. nie moze miec zatwardzenia poniewaz to moze sie skonczyc oderwaniem pecherza... :( oprócz tego piesek bedzie prawdpodobnie zawsze podsikiwał pod siebie. jest kochaniutki, pod nieobecnosc Magdy wskoczyl na łóżko ;)[/quote] :-( :-( :-( biedna Psinka....:-( :-( :-( Gdzie jesteś domku ukochany???
×
×
  • Create New...