-
Posts
3169 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emdziolek
-
Lula jutro wysle Ci zawieszki bo własnie pieniazki doszły :)
-
Tak, jeżeli bedzie dobry DT dla małego, ja wystawie jeszcze dwa bazarki :) Vini miał byc u mnie na DT ale nie bedzie bo psiak nie moze chodzic po schodach. Ja akurat mieszkam w bloku na 4 piętrze wiec to totalnie odpada, szukamy mu DT w domu, na parterze lub maksymalnie na pierwszym piętrze zeby nie musiał duzo chodzic po schodach. Psiak ma zapewnioną karme Royala Intestinala, narazie bedzie miał 7,5 kg karmy, jak sie skońćzy dokupimy. Napewno tez pozbieramy kase zeby w razie czego miec jeszcze na weta itp. Psiak jeszcze koło tygodnia bedzie w klinice wiec mamy tydzien zeby mu znaleźc DT.
-
Gosiu - uwierz mi on wygląda o wiele lepiej.. Juz mu tak tragicznie zebra nie sterczą jak wtedy i pięknie błyszczy mu sie sierść. I widać ze psychicznie tez juz odżywa. Boziu jak sie ciesze. Dzwoniłam do Ciebie ale nei odbierałaś. Zadzwoń do mnie jutro, musimy porozmawiac. Viniu - grzeczny niunio z ciebie, ładnie walczysz o zdrówko :) oby tak dalej ! :)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
emdziolek replied to dog_master's topic in Off Topic
Stawiam na kredki albo zwykłe albo akwarelowe :P -
Ale świetne towarzystwo <3 Zazdraszczam normalnie :P My tez mieszkalismy na poczatku w brygadzie Amstaff, buldog i kot, teraz jest tylko buldog, bo poprzedni zwierzyniec pozostał w Suwałkach. Cudne Twoje psiaki wszystkie.
-
Dziewczyny - zostało mi kilka rzeczy z poprzednich bazarków na Viniego i mam kilka nowych, wazoniki, figurki i młodzieżowe ubrania - może ktos z Poznania mógłby je ode mnie wziąć i wystawic na bazarek? Mi teraz wyskoczyły sporo projektów i nie wiem czy sie wyrobie w czasie zeby wszystko porobic i ogarniac bazarki. Jest tego sporo wiec nie chce wysyłać pocztą. Pomógłby ktoś?
-
Dziewczyny, ja mam dużo ubrań typowo młodzieżowych, w bardzo dobrym stanie do wystawienia na bazarek ale narobiło mi sie sporo zleceń i nie wiem czy bede miała teraz czas ogarniać kolejne bazarki bo ja z końcem maja wyjeżdżam.:roll: Moze by ktos sie tym zajął? :razz: Fajnie by było jakby ktoś z Poznania to ode mnie wziął. Mam ubrania i rzeczy które zostały z bazarku Viniego, troche biżu, troche psich rzeczy, takie cuś do odchudania - Ab-gymnic, troche figurek, wazoniki.. - jest troche tego. :-o Jakby ktos to ode mnie wziął i wystawił na rzecz Leośka byłabym dźwięczna [wdzięczna]:loveu::evil_lol:
-
Wygląda juz lepiej. Troche mniej już mu żebra odstają i ma już ładną błyszczącą sierść. Widać też że porusza sie znacznie pewniej. Nasza kochana doża główka <3 On jest taaaki kochany... Oby do przodu.. Ufam tym weterynarzom jak zadnemu innemu.. pewnie zeby Vini trafił do innego Veta to pewnie by nie przeżył.. nie wiem mam jakies takie przeczucie Zdrowiej Vintku nasz :)
-
Cześć ciotki mam kilka pytań, przejrzałam ostatnie 10 stron tematu ale czuje sie jeszcze niepewna także prosze o wyrozumiałość i odpowiedzi na dręczące mnie pytania. Otóż pod koniec sierpnia wyjeżdżamy na długi okres czasu do Anglii z naszym buldożkiem. Jedziemy samochodem, bagażnik cały załadowany, psiak siedziałby na tylnich siedzeniach, miał by swoją mate i pasy bezpieczeństwa. teraz pytanie: [B]Czy to wystarczy? Czy jeszcze kierowca musi byc jakos bardziej odseparowany od psa? Czy celnicy nie beda sie czepiac ze pies siedzi na tylnich siedzeniach w pasach? [/B] Z francji do anglii planujemy płynąć promem i teraz kolejne pytanie: [B]Wiecie może czy są jakieś promy, na których pokład można zabrac psiaka i nie zostawiac go w samochodzie?[/B] Bądź co bądź to ciemne miejsce, nie wiadomo jaka pogoda bedzie na morzu i moze troche promem rzucac i boje sie, że mój pies tam dostanie świra. Wiem że Norfolkline pozwala na przewóz zwierzaków ale musza zostac w samochodzie na czas podróży. teraz odnośnie dokumentów. Mój psiak ma teraz w kwietniu szczepienia od wirusówek. [B]Szczepić od wścieklizny trzeba równo 21 dni przed wyjazdem czy to np może być miesiąc przed wkraczaniem na teren UK?[/B] I tak, jeżeli dobrze zrozumiałam, to najpierw trzeba psa zachipować. [B]Czy jest wyznaczone kiedy ma pies byc zachipowany? Moge go np zachipowac teraz w kwietniu a szczepic 21 przed wyjazdem?[/B] Po czipie trzeba psa zaszczepić, a później np dzień przed wyjazdem odrobaczyć. [B]Czy pies musi mieć wpisane w paszporcie że jest zdrowy i zdolny do przekroczenia granicy?[/B] I jeszcze jedno : [B]trzeba psa zabezpieczyc od pcheł i kleszczy przed podróżą?[/B] [B]I czy pies może miec na sobie obrózkę przeciwpchelna?[/B] To by było na tyle :) Bardzo prosze o pomoc w rozwikłaniu moich wątpliwości. Mam ogromnego stresa. Boje sie że mi go nie pozwolą przewieźć a za nic w życiu go nie zostawie.
-
Tez zaglądam do dzieciaka. Fajna klucha z niego była jak był malutki <3 Moje bazarki juz pokończone, teraz tylko porobie wysyłki i wystawie bazarek dla Leoska :) Zdrowiej maluchu :) Dzień dobry ciocie, tak w ogóle ;)
-
[quote name='Alla Chrzanowska']Mam wielką serdeczną prośbę - nie kłóćmy się, róbmy swoje. A jak ta prośba nie przekonuje Was, to zastosuję szantaż emocjonalny :oops: - dziś są moje urodziny, zróbcie to w prezencie dla mnie[/QUOTE] Łeee to wszystkiego naj naj najlePSIEjszego !! :) Zdrówka pomyslności :)
-
[quote name='mrowa23']z tego co widziałam (może przeoczyła) nie ma wpłaty na Viniego od Katarzyny B. proszę o informację w jaki sposób pomaga hodowca i jaką część pokrył leczenia psa[/QUOTE] Moze jeszcze nic ona nie wpłacila......... z tego co mi wiadomo, to jak Gosia rozmawiała z Katarzyną, to Katarzyna mówiła ze moze pomóc finansowo... ale co dalej z tego wynikło to nie wiem.
-
Nie chodziło mi o to ze ktos nie lubi tej hodowli czy cokolwiek, to juz jest Wasza sprawa, chodziło mi o to ze jest to zasmiecanie wątku Viniego. Kazdy ma swoje zdanie na temat BGN ja tez swoje mam. I nie bede sie wypowiadac na temat jakiejkolwiek hodowli publicznie. Ja prosze tylko o obiektywizm i dokładne zapoznanie sie ze sprawa. Mnie bardzo cieszy ze tyle osób jest zainteresowanych sprawą Viniego. Im nas wiecej tym wieksze prawdopodobieństwo ze psiak raz dwa stanie na łapy i znajdzie dobry dom. W końcu wiekszosc osób na tym watku miała juz jakies doczynienia z dogami i wiedza jak wszystko trzeba rozegrac zeby psu znaleźć dobry dom. A Ty jak możesz nie dopatruj sie we mnie "niecheci" DO osób poprostu zainteresowanych.... ;-) Ja nie żywie do nikogo złych uczuć ;-)
-
[quote name='szachrajka']to dobre nowiny, bardzo szlachetnie ze tyle osób dołącza do sprawy i pomaga czarnemu Viniemu, po cichu mam nadzieje ze hodowca równiez partycypuje w kosztach.[/QUOTE] Wybacz ze zapytam ale czy Ty na każdym forum musisz ukazywać swoją niechęć do hodowli BGD? W drodze wyjaśnienia - hodowczyni od poczatku zapewniała pomoc finansową, wzięła na siebie kastracje, chciała psiaka wziąć spowrotem do siebie zanim znajdzie nowy dom. Od samego początku zachowała sie bardzo profesjonalnie, od A do Z wiec bardzo prosze - bez takich komentarzy. Gosiu, jak dzisiaj czuje sie Vini?
-
[quote name='GoniaP']Mam jeszcze prośbę, całkiem poważną ;) Mianowicie mój facebook jest zawirusowany i jak tylko tam wejdę, przekierowuje mnie na jakąś stronę z gołymi babami :angryy::evil_lol: Siłą rzeczy nie mogę tam nic napisać. A wracając do prośby, czy ktoś mógłby zajrzeć na profil FGZ i tam, gdzieś pewnie juz w dole jest topik Vinniego. Może ludzie pytają, może trzeba im napisać co z Vinniem, może wkleić jakieś zdjęcie. Czy ktoś z Was podjąlby się zadania i to sprawdził, ewentualnie cos tam napisał? PROSZĘ...[/QUOTE] Goniu ja tam jutro wszystko poaktualizuje, spokojnie. Mam sugestie do wetów - niech mu jedzenie podawaja mniej wiecej na wysokosci jego klatki piersiowej, np na takim stojaczku na miski albo na tych duzych pudłach na karme. Widok Viniego jedzącego z takim zapałem cieszy oczy <3 Zdrowiej chłopcze :)
-
[quote name='Inez de Villaro']Dziękujemy bardzo, ale wiem jak dużo robisz dla Viniego więc nie chcę Cię obarczać jeszcze jedną biedą. :)[/QUOTE] Oj daj spokój :) Bedzie bazarek :) W przyszłym tygodniu :)