Jump to content
Dogomania

Vutz

Members
  • Posts

    1061
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vutz

  1. Ja nie bardzo rozumiem... agresywny... może i tak... ale na zdjęciach głaszczenie go i przytulacie, robicie dośc poufałe gesty... i jakoś nikogo nie zjadł... może ci ludzie robili coś czego on nie był w atnie tolerować? może ci ludzie nie mieli pojęcia o tego rodzaju psach?
  2. a co on ma z nosem? otarł sobie o coś?
  3. [quote name='edyseja']Vutz, pisałaś, że on nawet obroży nie ma, smyczy pewnie też. Trzeba ustalić obwód "kołnierzyka" i mu kupić.[/QUOTE] trzeba, tylko że najpierw to musiałby wyjść z kojca... a póki co to jest absolutnie niemożliwe, bo pani nie chce go nawet na chwilę stamtąd wyjąć... może dziewczyny, mogłyby być przy szczepieniu i wtedy coś bliżej ustalić? a co myślicie o zbieraniu kasy dla niego? ... trzeba by już chyba zacząć... co?
  4. [quote name='DONnka']Neris odpisała, że w przyszłym tygodniu miałaby miejsce, ale w kojcu. Kojce są z siatki, w zadaszonym, ale nieogrzewanym budynku. Jakby co postaram się o Jej numer telefonu, żeby dogadać szczegóły Decydujcie cioteczki, bo to oznacza dla suni jeszcze parę dni na ulicy :shake:[/QUOTE] może na kilka dni zabrać ją do hoteliku tego co pisałyście wcześniej... przeliczyć na spokojnie koszty i jak zwolni się miejsce u neris - o ile wyjdzie wam taniej - zawieźc do neris...
  5. [quote name='Ironiaaa']No to jednak jest roznica, i to nie mala. Co prawda do tego trzeba bedzie doliczyc jeszcze karme ale jednak na poczatek wyglada to troche lepiej niz te 12zl za dobe.[/QUOTE] ale to już jest z karmą. mnie się wydaje, że 12zł.x30dni=360zł. (w tym karma) a 200zł.+karma to wyjdzie analogicznie...
  6. ciotki - a może warto by zacząć zbierać finanse dla psiaka? no bo jakby nie było to będą mu potrzebne. jeśli nie na vet'a to np. na doprowadzenie włosa do porządku, wyżywienie i ewentualnie kilka wzyt psiego psychologa... a na pewno na kastrację... a jeśli nie trafiłby się bezpłaty DT to dodatkowo dojdzie koszt tzw. czynszu za hotelik czy płatny tymczas... zacznijmy może coś zbierać? LU_Gosiak czy ten psiak ma jakieś imię?
  7. pana nie było... pies dotał jeść i chwilę się "popieścił" z nami przez siatkę... i to w zasadzie tyle... "kociara" i bezdomna trzymają rękę na pulsie - jak dziad się pojawi albo jakby działo się coś złego mają zwinąć psa i natychmiast do mnie dzwonić... bez względu na porę...
  8. [quote name='Lu_Gosiak'] w tym tygodniu zaszczepiony[/QUOTE] rozumiem, że po weekendzie ?
  9. chodzenie w kółko przy pobudzeniu i ogryzienie ogona to objaw stresu... koniecznie trzeba jej kogoś mądrego do wyprowadzenia... ona ma problem z psychiką natury behawioralnej, ale przy umiejętnym postępowaniu można wyprowadzić... trzeba z nią pracować... pod okiem kogoś mądrego, ale rzeczywiście fachowca, a nie kogoś komu się wydaje, że jest takowym... ja, na razie byłabym ostrożna ze szkolenie, a ewentualnie pomalutku bym wprowadzała pojedyncze niepozorne cwiczenia... na pewno nie kombinowałabym ze standardowym szkoleniem takim jakie przewidują regulaminy ZKwP... owszem, niektóre ćwiczenia - zwłaszcza z zakresu PT-1 jak najbardziej, ale pomału i na zasadzie zabawy... przede wszystkim skupiłabym się na jej psychice.
  10. [quote name='edyseja']Bardzo mi się kudeł podoba ale o wzięciu go mogę tylko pomarzyć - mam już dwóch dorodnych urwisów (PON i ast), na trzeciego sobie nie mogę pozwolić bo mieszkam w bloku. Postaram się w miarę możliwości go wspomóc jak znajdzie DT - gorąco mu tego życzę.[/QUOTE] OK - popytaj choć znajomych. Dobrze ? Ja też niestety mieszkam w bloku i mam już stadko nieco większe niż Twoje... kurcze, ale coś może się wykombinuje. LU_Gosiak, czy w razie znalezienia DT płatnego, czy bezpłatnego jesteście w stanie zorganizować dla niego transport...?
  11. [quote name='Leila52']Gdzie jest ten psiak ?????[/QUOTE] Na Śląsku - w rękach prywatnych właścicieli. [B]Leila52[/B] bierzesz ? :) [B][SIZE="3"][I]CUDNY jest ten chłopak. Potrzebuje jakiegokolwiek DT - najlepiej oczywiście bezpłatnego... ale i pewnie płatnym nie pogardzi. [COLOR="darkgreen"]Trzeba go stamtąd zabrać, ogólnie zadbać i doprowadzić do porządku. No i jak jego kondycja pozwoli to zaszczepić i wykastrować.[/COLOR][/I][/SIZE][/B] wątek kudłaczy w potrzebie [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJĘĆ/page242[/url]
  12. coś wspominałaś, że założyłaś mu wątek... możesz mi link podesłać? już mam - znalazłam [url]http://www.dogomania.pl/threads/217581-PSIAK-w-typie-PONA-od-roku-nie-wychodzi-z-kojca-bo-jest-brzydki...POMOCY!!!!?p=17983515#post17983515[/url] czy w razie znalezienia dla niego miejsca miałybyście jak skombinować transport dla niego ?
  13. Chrcynno – wieś w Polsce położona w województwie mazowieckim, w powiecie nowodworskim, w gminie Nasielsk, około 45 km na północ od Warszawy. tam może trafić sunia do schronu...:( (... fargment postu #1) a nie daj bóg... :( żadnej żywej istocie... jaka by ona nie była... :( jeśli tam trafi to będzie już po niej... :(
  14. no to bosko wprost... :( czyli zabierając go to mały ryzyk-fizyk... :( a ona bodaj na 5 min. nie wyjmie go z tego kojca ? jaka to wielkość psa? sznaucer olbrzym, briard, czarny terier rosyjski? jaka wielkość ?
  15. [SIZE="3"]UWAGA !!! - na sznaucerach znalazłam taki post... Anula napisał: A ja chcę się podzielić taką wiadomością: UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org
  16. [SIZE="3"][COLOR="red"]UWAGA !!! - na sznaucerach znalazłam taki post...[/COLOR][/SIZE] [I][B]Anula napisał: [/B] A ja chcę się podzielić taką wiadomością: UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [email]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/email][/I]
  17. [quote name='edyseja']Najlepszy oczywiście byłby DT ale i hotelik wyda mu się rajem w porównaniu z miejscem w jakim aktualnie przebywa. Gdzie on się dokładnie znajduje? na śląsku, bliżej nie wiem... ja jestem z w-wy... znalazłam go na wątku zbiorczym psów z lublińca - str. 20 http://www.dogomania.pl/threads/117622-Lubliniec-Śląsk-PILNE!!!-duże-małe-szczeniaki-i-starsze!-tylko-wybierz!/page20
  18. jawi się mglista szansa na DT dla niego... :) http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=newreply&p=17983030 dzom szybko znajdzie, tylko trzeba najpierw go stamtąd zabrać i doprowadzić do porządku... a potem poznać jego zachowania.
  19. wiem, że miałby, ale... on na śląsku a ja z w-wy... i nie wiadomo o nim NIC więcej poza TO co napisałam przy zdjęciach... a Pani nie chciała go wyjąć nawet z kojca do zdjęć... bo nie ma obroży... może LU_Gosiak coś więcej będzie wiedziała o psie... ale szczerze mówiąc wątpię...
  20. Napisałam PW do DONnka i sms'a. Ciotki ! Kasia podała swój telefon w pierwszym poście... Zamiast czekać na nią TU na wątku, może po prostu zadzwońcie...?
  21. przyniesiony do domu jako mała ładna puchata kulka, TERAZ nie wychodzi z kojca od ponad roku... bo jest brzydki... pies jest w rękach prywatnych, ale właściciele chcą go oddać. wielkość - jest spory, za kolano - moze mniej wiecej jak owczarek wiek - młody 2 lata to max - babka wzieła Go mniej więcej w zeszłym roku jak byl jeszcze mały płec- samiec charakter, stan zdrowia trudne do określenia, nie ma jak tego sprawdzic ewentualny kontakt z Lu_Gosiak
  22. [quote name='APSA']Angara żyje, ma się dobrze (jak na schronisko), została ogolona z dredów i z DONka zrobiła się krótkowłosym ONkiem. Przed wyglądała tak: [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_image_1.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_thumb_1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_image_2.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_thumb_2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_image_3.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_thumb_3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_image_4.jpg"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/821/821_thumb_4.jpg[/IMG][/URL] A na zdjęciu to chyba jest samiec, który się powoli sypie.[/QUOTE] szkoda... :( żal mi strasznie wszystkich staruszków, a szczególnie ON-ków...:( ten samiec jest po prostu cudny... serce aż ściska... :( a co z tym tatuażem - czemu nieczytelny ? może mogłabym jakoś spróbować pomóc?
  23. a co z tą starą ON-ką z nieczytelnym tatuażem ? ... z Angarą? żyje jeszcze ? [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/PICT8943.jpg[/IMG] nie wiem, czy nie pomyliłam zdjęć... to jest Angara ?
  24. [quote name='DONnka']Zaglądam do Czarnego i kibicuję :) Oby udało się zabrać chłopaka temu dziadowi :modla: Wysłałam parę zaproszeń, inaczej na razie nie mam jak pomóc :oops: Vutz, napisałaś już do fochu o bannerek, czy czekasz na lepsze zdjecia ???[/QUOTE] na lepsze fotki. :) bardziej wyraźne. co do szczepień to ta bezdomna co do niego zagląda razem z tą panią od kotów -mówiła, że pies być na wściekliznę szczepiony jakieś półtora miesiąca temu... oczywiście nie przez dziada, tylko te kobitki jakoś to zroganizowały... pani od kotów twierdzi, że ma książeczke. nie mam zielonego pojećia jak one to zrobiły, bo to takie trochę dziwne... pies nigdzie nie wychodzi poza tą działeczkę pracowniczą... może miały jakieś talony dla bezdomniaków... tylko z kolei jak ściągnęły tam vet'a żeby go zaszczepił na miejscu...? bo dla mnie pozostaje TO zagadką... nie znam vet'a który pojechałby za darmo na tzw. domową wizytę ... juto mam zamiar pojechać tam z dwiema kobitami, w tym jedna jest prawnikiem - takim z jajem. i jęzor ma niewyparzony, więc jak ją dziad wkurzy to mu pojedzie po całości... i paradoksalnie byłaby to szansa dla czarnego.
  25. dzięki :) trzymam kciuki za suńkę - dajcie mi czasem znać na PW co z nią się dzieje. OK ?
×
×
  • Create New...